:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Opowiem Wam pewne #truestory i przy okazji niestety #oszukujo, cobyście nie dali się naciąć mamie czy innej osobie robiącej zakupy do domu.

    Moja rodzicielka posiada hurtownię kurzych jajek, ona kupuje je na fermie drobiu, a sprzedaje do różnych sklepów, sklepików. Poza tym czasami jeździ na targ, gdzie sprzedaje je bezpośrednio. Akurat miałam wakacje, w które nie złapałam żadnej pracy, więc jeździłam z nią, by pomagać. W tym momencie przypomnę, że od kilku lat jajka są obowiązkowo stemplowane, jednakże czasem się zdarza, że z powodu małej ilości tuszu i pewnie z powodu innych czynników trafiają się sztuki, na których pieczątka się nie docisnęła i po prostu jej nie widać. Takie jajeczka to jest chyba najgorętszy towar. Notorycznie przychodziły do naszego stoiska babcie (starutkie, owinięte chustą, którym tak dobrze z oczu patrzy), które przebierały w tych jajach, aż znalazły z 30 sztuk, na których pieczątki nie widać. Płaciły 30-40 gr za sztukę, po czym wkładały je do wiklinowego koszyczka obłożonego siankiem, szły kilkanaście metrów dalej i sprzedawały "świeże jajeczka prosto od szczęśliwej kurki ze wsi, tylko 1,2 zł za sztukę" ( ͡° ͜ʖ ͡°). Najzabawniejsze jest to, że rozchodził jej się cały koszyk w kilka minut, a ludzie podchodząc do mojej mamy czasem się zachwycali, jakie to pyszne ekologiczne jajka jedzą, a nie jakaś chemia z chowu klatkowego. pokaż całość

    odpowiedzi (30)

  • odpowiedzi (32)

  • avatar

    odpowiadam na #wykopnickchallenge od @jarema87 i nominuję @Mysterii i @MaxiimumR ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    odpowiedzi (53)