:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Bali, pomimo tego, że jest częścią Indonezji (kraju zdominowanym przez Islam) zachowało się, póki co, prawie w całości jako Hindu (chyba z 95% populacji to Hindu). Ludzie są mili, pokojowi, pomocni i uśmiechnięci pomimo biedy jaka tu panuje. W Polsce, w wielu domach się przeklina. Ba, widać po mirko nawet jak ludzie kurwują na prawo i lewo (ze mną włącznie).

    Na Bali jest to nie do pomyślenia. Przeszło pół roku zajęło mi doproszenie się, żeby ktoś mnie nauczył jak kląć w lokalnym języku. A i tak nie jest to nic nadzwyczajnego. Bo w sumie to tylko to:

    Hisap kontol
    co znaczy:

    pokaż spoiler ssij kutasa


    Ludzie są pobożni do mdłości, dzień w dzień składają dary dla bogów, duchów dobrych i złych i modlą się i proszą o szczęście itp itd.

    Z tą pobożnością to tu jest do tego stopnia, że przeklinanie jest traktowane bardzo poważnie. Na zasadzie klątwy. Do tego stopnia, że jak kogoś przeklniesz, to osoba, którą przekląłeś może iść do wioskowej 'policji', zwie to się Pecalang. A ten Pecalang to już na Tobie wymusi przeprosiny, cofanie klątwy i jeszcze zadośćuczynienia. Zwykle w postaci pomocy materialnej w wiosce / rejonie. Np, będziesz musiał kupić pół tony ryżu dla najbiedniejszych.

    #ciekawostki #friqnabali #indonezja #bali #truestory #podroze #kultura #jezykiobce #przeklinajo

    pokaż spoiler foto nie moje. Nie mam dobrego zdjęcia Pecalangów.
    pokaż całość

    odpowiedzi (40)

  • avatar

    ALE FRUWA WYSOKOŚCIOWIEC ODWAŻNY
    LINOSKOCZEK ZAWODOWY
    #bedziebanczyniebedzie

    odpowiedzi (48)

  • odpowiedzi (12)