Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Ludzie, co wy wiecie o #logikarozowychpaskow! Ja mam trzy siostry. Tak, trzy! Co oznacza, ze plus moja mama, moj ojciec kochany mieszkal(wszystkie juz zamezne jestesmy, mieszkamy na swoim)tyle lat z piecioma babami. Pięcioma! Damn, gdyby wiedział co to mikro, to zostalby pewnie krolem tego tagu, takim mirkiem celebrytą ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie dziwię się, ze teraz tak bardzo lubi swoich zieciów, zieciów-wybawców ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gownowpis
    pokaż całość

  • avatar

    AKT I

    1. Bądź przyjaciółką mojego #rozowypasek.
    2. Pracujcie razem w gównofirmie w dużym mieście. Zarobki nawet spoko. Dużo obowiązków, kontakt z klientem idiotą.
    3. Wiedz, że firma ma problemy z zatrudnianiem nowych - mało kto chce pracować.
    4. Namów (a w zasadzie zmuś) narzeczonego do kupna mieszkania w małym miasteczku ~130 km dalej.
    5. Decyzja zapada.
    6. Udaj się do banku po kredyt.
    7. Zwolnij się przed decyzją o przyznanie kredytu. Zmuś do tego samego swojego narzeczonego.
    B. Zostaw swoją przyjaciółkę samą ze stosem obowiązków, milionem nadgodzin, setką wkurwionych klientów idiotów.
    9. Wyjedź.
    10. Mieszkaj u rodziców, w wiosce 5 km od małego miasteczka.
    11. Kredyt przyznano.

    AKT II

    1. Kup mieszkanie.
    2. Rozpocznij urządzanie.
    3. Twoja przyjaciółka za 2 tygodnie ma 30te urodziny, na które Cie zaprasza mówiąc, że to dla niej ważne byś była wtedy z nią. Oferuje Ci nocleg u siebie.
    4. Zapomnij o urodzinach swojej przyjaciółki.
    5. Kilka dni przed imprezą miej do niej pretensje, że nie zostałaś zaproszona.
    6. Mój różowy pasek dzwoni do Ciebie. Z fochem powiedz, że przyjedziesz.
    7. Przyjedź.
    8. Urodzinowa prywatka.
    9. Po 1,5 h wstań i powiedz, że wychodzisz bo musicie z narzeczonym jechać do mieszkania kontynuować urządzanie.
    10. Pożegnaj się i zaproś przyjaciółkę do siebie po ukończeniu urządzania
    11. Prywatka trwa - około 21 daj znać, że dojechałaś na miejsce. Ściemnia się. Miłego kładzenia paneli po nocy bulwo.
    12. Twojej przyjaciółce jest przykro, że w tak ważnym dla niej dniu postanowiłaś unieść się fochem.

    AKT III

    1. Twoja przyjaciółka pracuje 5-6 tygodni w miesiącu, 12h dziennie, bo firma nadal nie znalazła nikogo na twoje miejsce.
    2. Wraca do domu i zasypia w locie i opakowaniu.
    3. Szwędacze z Walking Dead są seksowniejsze od niej.
    4. Każdy wolny dzień przesypia w połowie.
    5. Próbuje odpocząć, na końcu głowy ma jednak złożoną Ci obietnice odwiedzin.
    6. Kolejny miesiąc i kolejne 6 tygodni do przepracowania.
    7. Nokurwajapierdole.cfg
    8. Zapytaj się jej kiedy przyjedzie.
    9. Odpowiada, że niedługo ma 2 dni wolnego ale nie wie czy da rade przyjechać.
    10. Odpowiedz, że rozumiesz, że chcesz żeby została w domu i odpoczęła.
    11. W końcu - 2 dni wolnego. Twoja przyjaciółka się wyspać, odpocząć i spędzić czas ze swoim #niebieskipasek.
    12. Napisz jej sms'a, że:
    - "pora powiedzieć prawdę o tym, że ostatnio powiedziałaś jej to co chciała usłyszeć"
    - "że dość ma proszenia się o odwiedziny"
    - "że czujesz się zapomniana przez przyjaciół"
    13. Oh zapomniałem wspomnieć - od 2 miesięcy siedzisz w domu na bezrobociu. Chyba zdąrzyłaś zapomnieć jak wygląda praca w poprzedniej firmie i jak wykańczająca potrafi być.
    14. Wrzucaj na fejsa gównomemy
    -"Nie czuj przykrości z powodu kogoś, kto dał sobie z Tobą spokój. To jemu powinno być przykro, bo olał kogoś na kogo mógł liczyć w każdej sytuacji".
    15. Pokazałaś idealnie jak można na Ciebie liczyć w dniu urodzin swojej przyjaciółki.
    16. Elo benc.

    #truestory #logikarozowychpaskow

    pokaż spoiler Raz zamiast 8 jest B. Niektóre punkty są po trzy razy.
    pokaż całość

  • avatar

    Pozwolę sobie napisać opinie o #sorekcharityltd jest to trochę moich historii jak i tego co widziałem czy słyszałem od zaufanych osób.
    tl;dr

    pokaż spoiler Sorek kłamie, standard pokoi jest bardzo niski, a ceny wysokie

    "Mieszkałem" w Anglii razem z dziewczyną od 8 czerwca do 8 września. Nie spotkałem się na wykopie z negatywnymi opiniami o Macieju, za to w samym barnsley jak ktoś usłyszy że mieszkasz u sorka to zazwyczaj powie Ci " to współczuję".
    Sorek wykorzystuję niewiedzę ludzi na temat cen pokoi w barnsley (czy okolicach) i nie jest to tylko moje zdanie ( gdy powiedziałem to znajomemu to usłyszałem że pare osób już mu dokładnie coś takiego powiedziało).
    Tak więc żeby nie był gołosłownym, ja razem z dziewczyną płaciliśmy 520 funtow miesiecznie + jednorazowo 100 admin fee, a wystarczy wejść na spareroom.co.uk wpisać barnsley i macie ceny ( tutaj link np do 1 ogłoszenia http://www.spareroom.co.uk/flatshare/south_yorkshire/barnsley/3653868 ) jak widać 400 funtów + 300 depozyt czyli 700 funtów za 1 miesiąc ( u Sorka 620) różnica 80 funtów, która zwraca się w niecały kolejny miesiąc, a standard uwierzcie mi że jest niebo, a ziemia.
    Standard mieszkania u Macieja
    My mieszkaliśmy na ulicy wykoskiegokamienia z tego co słyszałem jeden z najlepszych, stara wykładzina taka zadeptana i szara strach było chodzić bez kapci, ogólnie nie było źle dość czysto bo wszyscy się starali, taki zwykły stary dom (pare problemów opiszę w kolejnym dziale). My trafiliśmy jak na sorkowe standardy to bardzo wysoko, tak więc teraz opiszę jak wyglądały domy naszych znajomych:
    - Scianaulica (o ile dobrze pamiętam) tam biega szczur i je batoniki w nocy, kuchnia nie nadaje się do gotowania, pod prysznic to tylko w klapkach bo inaczej można złapać 20 różnych chorób czyli sodoma i gomora, a cena taka sama 130 za podwójny pokój.
    - Coś w wombell (dość stara historia), ale podobnie jak wyżej, tylko sufit przeciekał i jak ktoś się kąpał to tym niżej w kuchni woda kapała, a i nie było zamka w drzwiach od łazienki, a obiecany
    Historii z wyglądu mieszkań słyszałem sporo, ale nikomu nie chce się czytać wszystkie podobne, lepiej przejdę do obietnic sorkowych
    Obietnice i kłamstwa sorkowe (będe wymieniał punktami)
    1. Nasz pierwszy dzień w anglii wszystko dogadane sorek nas odbiera i zawozi do naszego pokoju, nie wyglądał tak kolorowo jak na filmie, który wysłał nam Maciej jakiś czas wcześniej, pierwszy zgrzyt pusty materac (na filmie była pościel więc nic nie braliśmy) "Ej a tutaj nie miała być pościel?" "A no myślałem że jest" i Maciej po prostu wyszedł, wyobraźcie sobie naszą pierwszą noc bez niczego, a to jednak Anglia
    2. Temperatura w pokoju to była tragedia, pomimo że kupiliśmy sobie kołdrę itd to potrafiłem się obudzić w nocy z zimna, a katar czy ból gardła to codzienność, oczywiście piszę do Macieja że zimno, to usłyszałem że nikt wcześniej się na zimno nie skarżył CO BYŁO KŁAMSTWEM I SZYBKO TO ZWERYFIKOWALIŚMY podczas rozmowy z innymi współlokatorami i zapytałem też chlopaka który mieszkał z dziewczyną w tym pokoju wcześniej to mówił że też robił wręcz batalie o zmianę ustawień grzania, ustawienia grzania były takie "Jak temperatura spadnie poniżej 20 to włącza się ogrzewanie", ale nim to ogrzewanie się załączy i wszystko ogrzeje to temperatura spada do 15, a w zime słyszałem że ludzie tam śpią w kurtach i 2 kołdrach.
    3. Jeszcze przed naszym przyjazdem poprzedni lokatorzy napisali do sorka że maja zepsute drzwi wewnętrzne (do kuchni), oczywiście sorek miał kogoś przysłać, czas mija nikogo niema. W KOŃCU KTÓREGOŚ DNIA wracamy, a tam wszystkie szafki w pokoju otwarte, winnego brak. Wkurzyłem się napisałem do sorka, on obiecał to naprawić, dosłownie napisał "Ok obiecuje to ogarnąć :)" minął miesiąc drzwi zepsute, to dostaliśmy odpowiedź wymijającą która mogłaby brzmieć "Nie naprawie Ci drzwi i co mi zrobisz", kazał pisać do właściciela domu i on to ogarnął następnego dnia. Tak więc sorkowe obietnice są chuja warte
    4. Kim właściwie jest sorek? On sam mówi że pomaga ludziom znaleźć mieszkanie i nic więcej nie może pomóc w tym domu (czyt jak są problemy czy coś trzeba naprawić) i odsyła do właściciela domu, niestety nie dogadał się z właścicielem co do wersji kim jest, bo właściciel domu mówił że Maciej jest od wszystkiego, a on tylko daje domu(sic! kolejne kłamstwo)
    5. Dodam jeszcze że w naszym domu ktoś popsuł drzwiczki od pralki i drzwi od lodówki wypadały, jestem pewny że nadal są zepsute, ale kogoś przysłano do naprawy piekarnika (z tego co wiem to ponad 6 miesięcy był zepsuty ( ͡° ͜ʖ ͡°))
    6. Sorek wysyła często zdjęcia pokoi nie te które dostaniecie (to tylko z opowieści)
    ** ALE ALE **
    U sorka opłaca się mieszkać jeżeli chcesz mieć miękkie lądowanie, jesteś leniwy, lub tak jak my nie masz doświadczenia, a trochę się cykasz tej emigracji (tak jak my). Poznałem 19 latka (mirka) który był dość odważny bo przyjechał w ciemno i na miejscu szukał pokoju, z tego co mi opowiadał zajeło mu to 5h i znalazł o wiele taniej niż u Sorka.

    Oczywiście tych historii jest bardzo bardzo dużo, ale nie chce mi się ich wszystkich spisywać, a wam czytać
    #emigracja #uk #barnsley
    pokaż całość