:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    #got #gif #koty #stulejacontent

    GFY

    odpowiedzi (7)

  • avatar

    Mirki, kurde, takie nawet #creepystory mnie przed chwila spotkalo ze przez chwile mialem gesia skorke.

    Mam gosci, siostra, szwagier i dwojka ich szkrabow, dziewczynka 9 lat i chlopczyk 5 lat. Szkraby spia razem w jednym pokoju, ich rodzice w innym, moi rodzice jeszcze w innym i ja tez odosobniony w innych czterech scianach.

    Przechodze przez przedpokoj i slysze charakterystyczny dzwiek przesuwania firan i ogolnie szmer jakby ktos sie poruszal. Myslalem ze ktorys z dzieciakow wpadl na pomysl, zeby otworzyc sobie okno, wiec wszedlem do pokoju zeby sprawdzic co jest grane. Dzieci grzecznie leza, (stwierdzilem, ze pewnie ten dzwiek dochodzil z innego pokoju albo sie po prostu przeslyszalem) jednak moja siostrzenica mowi zaplakana cos przez sen, ze chce spac z mama i tata, zapytalem sie dlaczego tutaj nie chce spac, to oznajmila przez lzy, ze sie boi. Ot zwykle dzieciece koszmary pomyslalem. Powiedzialem jej ze nie ma sie bac i ze bede siedziec przy jej lozku. Uspokoila sie, a ja usiadlem przy niej. Siedzac tam czulem sie troche nieswojo, nie wiem jak to opisac, ale bez powodu pojawila mi sie gesia skorka na calym ciele. Utrzymywala sie przez chwile, az w pewnym momencie skora wrocila do normalnosci. Nie byloby w tym nic szczegolnego gdyby nie to, ze w tym samym momencie w ktorym gesia skorka zniknela siostrzenica powiedziala do mnie:

    pokaż spoiler "Już sobie poszli, dziekuję wujku."


    Nie ukrywam ze wtedy dopiero wlos zjezyl mi sie na ciele...
    Mala wyraznie spokojniejsza obrocila sie na bok i pograzyla sie w glebokim snie, a ja ze wzgledu na to, ze moja mama jeszcze nie zasnela, zapytalem sie czy to ona robila cos przy oknie. Zaprzeczyla. Do tego dodala, ze myslala, ze to ja u dzieciakow chcialem okno otworzyc...

    Teraz chyba nie zasne i jako dzielny wujek bede siedziec cala noc przy siostrzencach i ich pilnowac przed duchami.

    #coolstory #creepystory #pstakbylo
    pokaż całość

    odpowiedzi (23)

  • avatar

    #coolstory

    Godzina 22 dzwoni mój #rozowypasek zaplakany. Myślę oho kot zdechł albo cuś jeszcze gorszego. Nie! Do domy wbił przeogromny świerszcz. Chce żebym przyszedł i coś zrobił - no chance, mieszkam 2.5km od niej, 5km w dwie strony będzie. Ale płacz trwa, wypominanie etc.

    trzeba było ruszyć dupe z Mirko i iść. Przeogromny świerszcz był wielkości kciuka, załatwiłem go jednym pacnięciem gazety. Akcja ratunkowa trwała minute.

    I spowrotem do domu :(
    pokaż całość

    odpowiedzi (20)