Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Nie jestem pojebem, który robi ludziom zdjęcia w miejscach publicznych, ale ten #smiesznypiesek na dworcu w #zielonagora zasługiwał na uwiecznienie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • avatar

    To już nasza druga duża wyprawa stopem Mirasy. Tym razem nad #balaton (Siofok) oraz do #budapeszt.
    Przyjechaliśmy wczoraj późnym wieczorem, więc dopiero dziś mieliśmy szansę się rozejrzeć, bo po ciemku to ciemno ( ͡º ͜ʖ͡º). Krótko mówiąc to pierwsze wrażenia średnie. Jezioro co prawda ciepłe, płytkie (nie wiem czy to plus czy minus), duże i całkiem ładne, lecz infrastruktura miasta uboga. Ceny typowo turystyczne, a jakość słaba (wydaje mi się, że drożej niż nad Bałtykiem), po angielsku mało kto mówi - wszędzie tylko dojcz i ten język orków węgierski (czasem młodzi trochę mówią), komunikacji publicznej jeszcze nie rozgryźliśmy (raczej jej brak, a jak już była godzina przyjazdu autobusu to czekaliśmy 10 min i się nie pojawił).
    Co do podróży stopem to całkiem przyjemnie. Jedyna stresująca sytuacja to jak jechaliśmy z dwoma niepełnosprawnymi (problemy z mową i ruchami) Czechami. Gość często podjeżdżał blisko krawędzi jezdni i raz był bardzo blisko uderzenia w słupek. Na szczęście nasza podróż z nimi nie trwała długo.
    Wyjeżdżamy stąd w poniedziałek i jedziemy na 2-3 noce do Budapesztu.
    Czy ktoś może polecić dobre kluby w Siofok oraz Budapeszcie?

    I uwaga #rozdajo! Jutro z plusujących osób o 17:00-18:00 wylosuję 2 osoby za pomocą #mirkorandom, której wyślemy pocztówkę z Siofoku lub Budapesztu. Wszyscy biorą udział :)

    Przepraszam, ale zdjęcie mi trochę nie wyszło, ponieważ różowy wciął się w kadr... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #autostop #wegry #pokazrozowegopaska
    pokaż całość