:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Skisłem niemiłosiernie XD

    #heheszki #okurwa

    odpowiedzi (5)

  • avatar

    Co tu się dzieje?
    Gdzie ten ból dupy o niewyjmowalną baterie i zaporowe ceny?

    #android #samsung #ios #iphone #heheszki

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (34)

  • avatar

    Zajmuje sie marketingiem internetowym. Stronek praktycznie nie robimy, bo masa roboty, upierdliwe i pieniedzy z tego nie ma. A pozniej jeszcze trzeba ogarniac klientowi zmiany. Najlepiej oczywiscie za darmo.
    Wiec generalnie nie robimy stron. Chyba,ze klient zdeterminowany,ze chce i juz.Wiec jak koniecznie mialby wydac pieniadze u konkurencji to bierzemy. Procedura wyglada zawsze tak samo:
    - umowa/zlecenie
    - faktura zaliczkowa.

    Wyjatkiem sa dobrze znajomi/rodzina. Ktorzy jak startuja z dzialalnoscia, albo czegos potrzebuja to maja robione po kosztach. Nie zarabiam na nic. Od tak z dobroci serca,zeby ich na starcie nikt nie nacial nie wladowali sie w zadne 1and1 itd..
    Zwykle wychodzi to bardzo fajnie i wszyscy sa zadowoleni a ja mam poczucie,ze zrobilem cos dobrego.

    Ale sa tez kwiatki. Odzywa sie ciocia. Maja od wielu lat dobrze prosperujace gospodarstwo agroturystyczne z sala weselna itd.. Nie mieli tylko strony. Zylismy niezle. Bralem od nich zawsze choinke, jakies szyneczki itd.. Jak powiedzieli,ze chca strone to nie ma problemu. Oczywiscie zadnej umowy czy faktury zaliczkowej nie bylo.

    Theme do WP - kosztowal ~250
    Instalacja + konfiguracja zakladek i wklepanie tresc tez ~250.\
    W pierwszym mailu zostali poinformowani ile wyjdzie.

    Oczywisice w trakcie wyszedl jakis system rezerwacyjny i inne bzdury. O poprawkach typu: nie taki zielony tylko inny zielony nie wspomne. Maila nie obsluguja wiec z kazda rzecza prkatycznie trzeba bylo pojechac osobiscie. Przyszlo do rozliczenia. Ich syn Sebek podeslal dane do FV, wystawilem i zapomnialem 14stke. Minely 3 tygdnonie i moja firma obslugujaca platnosci mowi,ze nie ma wplaty i ze beda windykowac. Mowie,ze spoko - ja zadzwonie.

    No i byl dialog.

    - Hej!
    - Hej!
    - Wiesz Ciocia, bo firma windykacyjna mowi mi ,ze nie ma wplaty. Puszczaliscie przelew?
    - No wiesz... hehe.. czekalam az zadzwonisz. Bo ja tej faktury nie moge puscic
    - O_o.. bo?
    - Bo ja bym chciala korekte
    - Jak korekte? Przeciez ustalilismy kwote. Zgodziliscie sie. Nie wspomne o tym,ze ja na tym NIC nie zarabiam.
    - Ale ze 300 rabatu moglbys dac.
    <oczy mi sie otwieraja coraz szerzej>
    - NIe niemoglbym. Jak robilismy u Was impreze i przyszlo do rozliczenia na koncu to jakbym nagle poprosil o 60% rabat to by bylo wedlug Ciebie ok?
    - To nie to samo. Musze konczyc. Pa!
    piiiii...

    OK. Pomyslalem,ze zaplaca , bo zroumieli. Za 2 dni telefon.
    - Hej!
    - Hej!
    - Wiesz co? Ja tej faktury nie moge zaplacic, bo tej strony to my niechciemy.
    - Bo?
    - Bo Sebek znalazl na internetach takie za 130 zlotych I to ladniejsze!
    - Nie ma takiej mozliwosci. Praca zostala wykonan a ja musze pracownikom zaplacic. Jak chcecie ja podmienic na inna to Wasza sprawa, ale za ta poprosze o przelew.
    - Nie ma takiej mozliwosci.
    - Zapewniam,ze jest i mam swoje sposoby. Musze konczyc. Pa!

    Nastepny telefon byl do firmy windykacyjnej. Kazalem zadzwonic i byc bardzo niemilym. Efekt byl taki,ze zaksiegowalo sie jeszcze tego samego dnia. A ja dostalem SMSa

    "Bardzo nieladnie z nami postapiles"

    (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    Chyba w tym roku choinke bede musial kupic gdzies indziej.

    #bekazpodludzi #cebula #logikarozowychpaskow #patologiazewsi #historieprywaciarza
    pokaż całość

    odpowiedzi (85)