:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Zwracanie się per "Panie Profesorze/Pani Profesor" do nauczyciela w liceum. Kiedyś nie widziałem w tym nic dziwnego, ale po przejściu przez studia to po prostu śmiecham.

    #takaprawda #licbaza

    odpowiedzi (55)

  • avatar

    XDDDDDDDDDDDD
    A W SZAFCE MAM CHIPSY I BATONY
    #heheszki #pasta

    odpowiedzi (18)

  • avatar

    W związku z tym wpisem: http://www.wykop.pl/wpis/11602980/mireczki-nie-wiem-troche-co-mam-zrobic-dzisiaj-nad/ mam dla Was rozwiązanie sytuacji. Po Waszych odpowiedziach postanowiłem poczekać jeden dzień, może ktoś przegląda wykop i jakoś to wyjdzie, że facet się dowie. Przy okazji przypominam, że ja NIE ZNAM JEJ FACETA a ją widziałem przez jakieś 10 minut na żywo, bo mam wrażenie, że duża część z Was, tego nie ogarnęła. Gdyby po kilku dniach nic się nie zmeniło to poszukałbym go na fejsie i uświadomił, taki obowiązek męskiej solidarności.
    Już na następny dzień okazało się, że nie będzie takiej potrzeby. Wieczorem facet tej dziewczyny napisał do mojej współlokatorki z wyrzutami, że zajebista z niej przyjaciółka (moja współlokatorka widziała tą dziewczynę ostatni raz 15 lat temu, w podstawówce i przez przypadek wpadły na siebie w klubie), że gdyby ją pilnowały to by do niczego nie doszło, że pomogły zrujnować jej sobie życie i że to jest jej wina, bo przyprowadziła do mieszkania jakiś obcych facetów, że w ogóle wpuściła do mieszkania jakiś fagasów ( a chuj Cie to obchodzi, to jest nasze mieszkanie i ma prawo wpuszczać kogo chce, nie jej wina, że jego dziewczyna to szmata) i że jest już jej byłym chłopakiem. Ucieszyłem się, bo koniec końców wychodziło, że się dowiedział i że zerwali czyli profit.
    Dzisiaj współlokatorka otrzymała smsa od bohaterki tej historii czyli dziewczyny 'two dicks, one night'. Napisała, że bardzo przepraszam za jego zachowanie, że to oczywiście nie była jej wina, że sama nie myślała, że jest zdolna do czegoś takiego, że sama się przyznała facetowi do tego, bo nie potrafi żyć w kłamstwie. Wszystko w sumie pięknie, na samym końcu dodała..

    pokaż spoiler Że facet jej wybaczył i dostała jeszcze jedną szansę od niego. Zerwał z nią, ale po kilku godzinach wrócił i dał jej "najostateczniejszą szansę" i wrócili do siebie.


    Wiara w ludzkość, zarówno #niebieskiepaski jak #rozowepaski, kompletnie zniszczona. Jestem zażenowany, że uczestniczyłem jako trzecia osoba w tej historii. Świecie, ogarnij się.

    #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #patologiazewsi

    pokaż spoiler Z racji, że zainteresowanie wpisem i zaangażowanie w sytuację było bardzo duże to postaram się zawołać wszystkich.
    pokaż całość

    odpowiedzi (102)