:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    @FriQ uskutecznia laptopsutre i "piątek bez bielizny"

    pokaż spoiler #pracbaza #feuernabali

    odpowiedzi (23)

  • avatar

    Tak jak obiecałem tak też i czynie. Zapraszam Was do przeczytania historii którą wybraliście, mianowicie tą od @PiccoloColo pod tytułem:

    Napisz o nieokrzesanym elektryku, który przez przypadek zostaję prezydentem

    Zostań elektrykię mówił tate, tak bardzo prestiżowy zawód - ta ciekawe w którym miejscu kruca fuks. Pamiętam jak za czasów gówniaka posłali mnie do zawodówki co by to mieć jakiś papier, generalnie nie polecam bo lubiłem sobie szluge przypalić a że komuna mocno to się pełno konfitur znalazło i mnie do dyrki podjebali ze trzy razy chyba xD stawałę przed radą pedagogiczną ale zawsze się to jakoś dobrze kończyło pogrozili palcem i nara. Pewnie to, że należałem do klubu przyjaciół komunistów ale co tam, kto mi zabroni być oportunistą w tych burzliwych czasach xD

    Z zawoduwy najlepiej wspominam uprawnienia elektryczne bo zawsze się lubiłem prądem bawić to naprawiałem auta typu wiecie podpierdalanie akumulatorów, przewodów i tym podobne. Generalnie masa inb była i wesoło balowaliśmy srogo alko się lało żyć nie umierać. Potem dowiedziałem się od kumpla, że u nas statki robią w mieście, no kurwa nawet nie wiedziałem o tym to złożyłem papiery i przyjęli. Nawet do związków dołączyłem bo profity, prądowałem sobie te statki nawet raz jakiś zagraniczny inwestor kazał zbudować prototypowy statek to go zbudowaliśmy xD nawet mnie zaprosili na testy i rok przepływałem na tym statku ale nie skończyło się to zbyt dobrze nie lubię wracać do tego tematu.

    Potem zaczęło się jebać troszku, za bardzo krzyknąłem w pewnych tematach i mnie wyjebali trzeba było wrócić do korzeni - elektryczyć w budowlance ale na szczęście do stoczni wróciłem dosyć szybko. Jednak coś tam z kumplami przydymiliśmy i nas specsłużby zgarnęłi xD kazali coś tam podpisać to podpisałem bo lubie podpisywać papiery to moja pasja, nie mogłę źle na tym wyjść xD zacząłem trochę schodzić z profilu usunąć się ale nie dało się bo ziomkom zaczęła władza przeszkadzać. Nie wiem czemu fajnie było praca była z profitami na co to zmieniać. Zaczęli jakieś strajki chujwi co ja siedziałem w domu. Akurat wtedy musiało papieru do kibla zabraknołć to jechałem tramwajem aż koniec trasy przez jebane strajki xD potem mnie dwóch kolesi w prochowcach podchodzi i pyta "GDZIE PAN JEDZIESZ" a ja na to, że srajtaśmę trzeba kupić bo szmatą to niewygodnie i nie po polsku xD to te złamane chuje powiedziały

    panie tam papier za płotem dajo my pana podsadzimy skacz pan xD

    Niewielie się zastanawiałem bo w tych burzliwych czasach papier taki drogi i ciężko dostać a jak za darmo to czemu nie brać jeszcze oferują, że mnie podrzucą i pomogą przeleźć przez mur to skaczę.

    A TAM KURAW JAKIEŚ ZGROMADZENIA PAPIERU NIE MA LUDZIE DRO RYJE BIERO MNIE NA RĘCE BO KOJARZĄ, ŻEM ZWIĄZKOWIEC

    oszukały mnie te mendy płaszczowate prochowcowate xD pogadałem do mikrofonu zbunkrowaliśmy sie i podobno w całej polszy przez ten mój papier ludzią odwaliło bo masowe strajki itd. Generalnie nie polecam, wzięli mnie potem posadzili przy jakimś dziwnym stole bez rogów czaicie był cały okrągły xD co to kurde blaszka stół do koła fortuny czy co xD dali mi fajny długopis z podobizną papierza polaka to wziąłem i kazali coś podpisywać to podpisałem. Bo co, lubię podpisywać papiery nikt nicz mi nie morze zrobicz xD

    Myślałem, że to się skończy a ci mi mówią, żebym na prezydenta szedł jak mam takie predyspozycje pod postacią podpisywania papierów co lubię i szanuje. No to mnie wzięli w telewizji pokazali podrukowali moją twarz i ludzie tak mnie polubyly że wybrali. To podpisałem, że będę prezydentem i git kasa niezła. Potem jeszcze z jeden milion dolarów mi dali za jakąś pokojową nagrodę xD ale za co ja żadnych pokojów nie malowałem tylko kable robiłem i elektrykowałem na statkach ale co tam biere. Zawszę to hajs a co.

    Fajnie się prezydentowało ale jakiś pijak mnie wygryzł podobno potrafił więcej niż ja podpisać i wypić to go wzięli. Jednak na tym się nie kończy moja historia pojeździłem po świecie daje wykłady o tym jak się podpisywać dobrze i opowiadam o pierdołach a oni to słuchają xD raz jakimś amerykanom przez trzy godziny opowiadałem o lepieniu pierogów to mi za to zapłacili grube dolany i byli zachwyceni.

    Teraz przez parę niefortunnych słów o pendinxach już mnie tak nie zapraszają to wiecie nuda itd., dostałem takie śmieszne urządzenie w którym jest internet w środku i znalazłę taką fajną stronę ze śmiesznymi obrazkamy. Wrzucam tam foty i generalnie jest inba xD troluje sobie wieczorami rano wieczór we dnie w nocy, przy okazji co lepsze obrazki to ściągam i się nimi wymieniam z dalaj lamom i moim dobrym kumplem michałem bograczowem z którym przepiliśmy morze wódki.

    Tymczasem dziękuję za wysłuchanie mojej historii, czas rozpocząć polowanie na kolejne śmieszne obrazki i zdjęcia...

    Tak, to ja, Stoczniarz, jeden z ocalałych członków załogi greckiego tankowca Lotus.

    #historiewujkaabera #wujekaberopowiada
    pokaż całość

    odpowiedzi (29)

  • avatar

    W tym roku do mojej klasy doszedł nowy, rok starszy koleś. Typowy suchoklates, dziewiczy wąs , kręcone włosy i okulary jak na informatyka przystało. Ogólnie #przegrywmozno. Od początku roku do nikogo się nie odzywał, siadał w 1 ławce zawsze sam, na przerwach zawsze chodził w słuchawkach (od niedawna zaczął się z każdym witać, nawet jak byleś na drugim końcu korytarza to biegł do ciebie tylko po to żeby ci przybić piontke xDDD). Zaprosił kilku typków z klasy na fb, jeden nie przyjmował tydzień tego zapro a jak ogarnął jakie inby gość odwala i go wreszcie zaakceptował, to po 3 sekundach wysłał wiadomość w stylu "no to się pospieszyłeś hehe”. Pod każdym wpisem na naszej klasowej grupie dopierdala komentarze w stylu "hehe no :P ^^ ,Skisłem ;), haha(y), Haha pozdro  xD komenty być very cool , i like it i inne tego typu gówno.
    Okazało się ze jest w związku. Są ze sobą od 20 sierpnia a on jej najebał już ze 100 wiadomości o tym jak ja kocha xD (pic related). te jego posty lubiła tylko ta dziewczyna i on sam xDD. Jak się przyjrzeliśmy temu #rozowypasek to się okazało ze to konto z 50 znajomymi, z drugiego końca polski i zdjęciem z googli grafika xD. Sam je sobie zrobił i wmawiał ludziom ze mam dziewczynę xDDD. Śmieszkowaliśmy z niego tak ze 2 tygodnie. I wtedy dojebał cos czego w życiu się nie spodziewałem. z konta tej dziewczyny w długim na 50 linijek poście napisał że ona ma raka, przeprasza wszystkich, chce się pożegnać i został jej rok życia xD. Raka to ja dostałem czytając to gówno. Najlepsze, że w innym poście pisze ze swoim koleżką ze starej klasy, że już trumnę dla niej wybiera .Wciąż pisał jej ze ja kocha i wgl a potem z jej konta dojebał posta ze ją zdradził bo napisał na fb do innej dziewczyny xDDDD. Sam ze sobą rozkręcił gownoburze na 300 wiadomości ze ja kocha i prosił żeby mu wybaczyła XDDDDDDD. Ostatnio kolega widząc jakiś gówniany obrazek powiedział ze dostał raka, a ten wstał, podszedł do niego z kamienną miną i mówi z pełną powagą: "NIE MASZ POJĘCIA, CO TO ZNACZY MIEĆ RAKA" i odszedł xDDDD. Kurwa już nie mogę się doczekać co będzie następne xDD
    #coolstory #truestory #truelolcontent #heheszki #stulejacontent
    pokaż całość

    odpowiedzi (69)