Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    kot bojowy

  • avatar

    Ponieważ moi rodzice 3 miesiące po przeprowadzce wciąż nie założyli sobie Internetu w nowym domu, przypomniała mi sie historia z podstawówki o podobnej tematyce. Akurat poszłam do 4 klasy, a tam doszły do programu lekcje informatyki, na których poznałam cudo technologii, jakim jest Internet. Sporo osób w klasie miało bardziej zaawansowanych technologicznie rodziców, którzy zdołali pozakladać sobie na chacie jakieś Neostrady i inne takie, za to moi starsi wiecznie zbywali prośby o Internet krótkim tłumaczeniem, że spoko, kiedyś założą. Tak bardzo spieszno mi było do ustawienia wlasnych statusów na gadu gadu, nielimitowanego dostępu do czaterii, azlyrics (namiętnie drukowalam sobie wówczas teksty Britney itp. :D) i glitterowych dollsów, że postanowiłam wziąć zakładanie Internetu w swoje ręce. Pewnego razu na infie metodą kopiuj-wklej zapisałam ikonkę Explorera na dyskietce #gimbynieznajo i po lekcjach pobieglam jak na skrzydłach do domu 'instalować' internet. Niestety, mimo dlugich prob, gowno mi z tego wyszło, więc po tej sromotnej technologicznej porażce puscilam kasetę Britney czy innego Enrique i pewnie poszłam szukać pocieszenia w zabawie w jedynym dostępnym dla mnie wowczas świecie, czyli w realu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #gownowpis #sadstory
    pokaż całość

  • avatar

    Jaka beka xD odkryłem że mój znajomy z którym dobrze sie dogadujemy ma tu konto, w realu mamy dobre relacje a tutaj ma mnie na czarnej, ale nie mówcie mu ze ja to ja ok? xDDDDDD #truestory #heheszki