Mirasy,


Wpadłem dziś na pewien pomysł i jestem ciekaw Waszych opinii. Może ma to sens a może jest głupie. 


Jako że mamy obecnie straszny czas zarazy to spora część przedsiębiorstw znajduje się w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej. Dotyczy to przede wszystkim firm usługowych których usługi nie są niezbędne a także np. kawiarni itp. Od losu tych przedsiębiorstw zależą nie tylko finanse ich właścicieli ale także pensje ich pracowników a tak na prawdę cała gospodarka - w końcu jest to system naczyń połączonych. Poza tym szkoda po prostu będzie się pożegnać z naszymi ulubionymi kawiarniami, restauracjami, fachowcami, fryzjerami itd. Firmy takie mogą nie wytrzymać wielu tygodni zamrożonego ruchu a przecież nikt nie chce teraz wychodzić i się niepotrzebnie narażać. 


Myślę więc że fajnie byłoby rozpowszechnić akcję #kup-voucher-podczas-zarazy ;)

Ludzie, którzy nie mają problemów z płynnością finansową (np. pracujący cały czas) mogliby kupować od tych firm vouchery do wykorzystania po zarazie.

Zakup oczywiście on-line bez wychodzenia z domu.

Żeby ich dodatkowo zachęcić oraz zniwelować efekt inflacji można by wprowadzić zasadę że voucher taki będzie mieć wartość dajmy na to 10% wyższą niż wpłacona kwota. Pozwoli to tym przedsiębiorstwom (szczególnie tym małym lokalnym) przetrwać i nie zbankrutować. Kupujący za to mieliby te 10% więcej no i satysfakcję że pomogli przetrwać rodakom w tym strasznym czasie :)


Problemem może być sytuacja że firma która będzie sprzedawać takie vouchery jednak zbankrutuje a jej klienci nie odzyskają swoich pieniędzy ;(


Co sądzicie? Ma to sens?

Statystyki zobacz

© copyright 2020 by Wykop.pl