Od kilku lat mieszkam w Czechach ♥️. Już ponad tydzień szyję maseczki z bawełny i rozdaję je potrzebującym, dlaczego? Bo „moja maseczka chroni Ciebie, a Twoja maseczka chroni mnie!”. To hasło, które w Republice Czeskiej można usłyszeć i zobaczyć już wszędzie. POLAKU! Pijesz czeskie piwo, kochasz lentylki, czekoladę z pieczęcią i odwiedzasz piękną Pragę, a Twoje dzieci nadal oglądają Krecika. POLAKU! Bądź jak Twoi ulubieni sąsiedzi zza południowej granicy - NOŚ MASECZKĘ i zatrzymaj rosprzestrzenianie się tego podłego wirusa! Skąd mój apel? Poprosiłam mamę, żeby nie wychodziła z domu bez maseczki, dzisiaj wzburzona opowiedziała mi przez telefon z jaką pogardą patrzyli na nią ludzie w sklepie. Na szczęście mama nie z tych co dadzą sobie w kaszę dmuchać . Jeszcze raz proszę...Polaku, bądź jak Czech. NOŚ MASECZKĘ.


Statystyki zobacz

© copyright 2020 by Wykop.pl