Najlepsze komentarze lutego 2008

  • avatar

    Zakaz seksu przed ślubem miał sensn w średniowieczu! Wtedy panny, sorry dziewczynki, miały w dniu slubu 12-13 lat! Też bym chciał wtedy:
    a) dzieiwce;
    b) czekał by do "po slubie".

    PUK PUk szanowny Kościele K. - mamy XXI wiek! Śrenia par które ostatnio ślubowały w moim otoczeniu to około 28-30 lat! Oni maja z tym czekać do slubu? Puk puk w te łepetyne! Jaki to ma sens, gdzie to jest zabronione?
    Gdzie tu logika i konsekwencja, skoro wdowa (nie dziewica) może też slubować normalnie jako katoliczka.

    Inna sprawa, że przykazanie "nie cudzołóż" NIE odnosi się do seksu przed ślubem. Jedyne co mówi, to to, by nie rozbijać obcych małżeństw! To nie jest zakaz seksu ani przed ani po! Tylko tyle mówi, ni mniej ni więcej?
    Skąd więc ten zakaz rodem z ciemnogrodu?

    W dzisiejszych czasam ma to same negatywy dla osób które się do tego stosują.
    1) późno zaczęty seks to opory i problemy w dalszym życiu (np: trudności z orgazmem u kobiet);
    2) z seksu robi się szopka, najwaznijszą sprawe na świecie. Cała wartość kobiety spłyca się do jakiejś błonki, przebita czy nie. I ta błonka niby ma być wyrazem szacunku dla Boga. Wooolne żarty!

    Ja bym zrozumieł jeszcze, gdyby kościół zrewidował swoje stanowisko na takie:
    a) brak seksu do 18 roku życia %-)
    b) mozliwośc seksu gdy para jest juz po zaręczynach (a więc przed ślubem).

    Równie idiotyczny jest zakas mieszkania z sobą przed slubem. znam pare, która ma z tym problemy, bo maja wsolny adres zamieszkania i KK robi im problem ze ślubem. Rozumiem, że to jakieś domniemanie "przestępstwa" przez KK, że pewno błona przebita i Bóg się obraził?
    pokaż całość

  • avatar

    Bez fotelika?

  • avatar

    rybeczka: no widzisz, z niego trzebaby d$%$$a robić, a z Ciebie nie trzeba. Zgadnij dlaczego?

  • avatar

    A w następnym numerze:
    Poręczny nożyk! Potnij się o każdej porze i w każdym miejscu!
    BĄDŹ EMO!

  • avatar

    7. Dlaczego stosowanie środków antykoncepcyjnych jest grzechem ?

    ponieważ tylko takie akty są czyste, gdy małżonkowie zgadzają się na
    zostanie rodzicami, jeśli tak Bóg zechce

    a potem ich pokazują w telewizji: "mamy 12 dzieci i nie mamy co jeść". trzeba se było jajniki na supeł zawiązać, od moich składek i podatków won z łapami. nie moge sie doczekac az panstwo socjalne ch!j strzeli. wrrr

  • avatar

    Instalujesz: https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/1865

    "Standardowe" reklamy znikną po chwili.

    Linki sponsorowane ukrywasz poprzez dodanie do blacklisty (CTRL+SHIFT+A):
    wykop.pl#DIV(id=ads-wrapper)
    wykop.pl#DIV(id=linkid-0)

    Zero splashy, flashy, popunderów, bannerów. Have fun :)

  • avatar

    Kupiłem sobie AK47. Wraz z kolegą bawiłem się nim na ulicy w mieście, z ostrą amunicją. W każdym razie, tak się świetnie bawiliśmy strzelaniem seriami gdzie popadnie, że zastrzeliłem kolegę. Do tego karabin wypadł mi z ręki w momencie gdy zaciął się sput i wielokrotnie postrzeliłem sam siebie. W sumie szczęście, że nie zabiłem nikogo innego... oprócz kolegi oczywiście. Cóż za ironia losu, bo kilka godzin wcześniej dzieliłem się swoją radością z posiadania kałasza w radiu ze słuchaczami. Współczujcie mi teraz, a z kolegą którego zabiłem przez swoją głupotę sru tam.

    Drodzy wykopowicze. Pędzący samochód jest jak broń. Jakby wpadł takim na przystanek pełen ludzi to nawet bardziej zabójcza niż seria z AK47. Jak się człowiek czymś nie potrafi posługiwać to tego robić nie powinien. Jazda po mieście 200km/h to po prostu czysta głupota i jeżeli komuś tu współczuć to tylko rodzinie tego zamordowanego dziennikarza. A kierowca jak to zwykle w takich przypadkach się wymiga - bo jest sławny. Jak się ktoś nazywa Zientarski albo O. Jędrzejczak to jego przepisy nie dotyczą, a wyrok się nie należy.
    pokaż całość

  • avatar

    A co kogo obchodzi to w jakiej części ciała przechowujesz dane?

  • avatar

    Przypominam słowa Pana Zientarskiego po wypadku Kubicy w F1. "Takie coś się zdarza, wkalkulowane ryzyko przy pracy".
    Sam sobie winny, kto nie przestrzega podstawowych reguł ruchu drogowego nie ma się co dziwić, ze sie rozbija. Jak śmigał 200km/h w mieście to jeszcze gorzej. Dobrze, że nie walnął w żaden przystanek albo grupe ludzi. Mam nadzieje ze po wydrowieniu Panem Zientarskim zajmie sie prokurator.

  • avatar

    Powinien odeslac te pliki skad je sciagnal, przeprosic i tyle...