•  

    pokaż komentarz

    Przyganiał kocioł garnkowi..... To ten pan którego linie nie latają do portów w których nie dostaną dotacji a jak dotacje się skończą to zamykają połączenie?:)

    •  

      pokaż komentarz

      @przygod: skoro jest świadom głupoty UE to jako mądry człowiek tę głupotę wykorzystuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @rudy2007:
      Chodziło raczej o to że gościu robi we własne gniazdo bo bez tych dotacji te jego linie wcale nie były by "low cost". Wtedy zaś, nikt go by nawet nie zapraszał jako biznesmena który ma kogokolwiek pouczać jak prowadzić biznes...

    •  

      pokaż komentarz

      @przygod: Skończy się unia skończą się dotacje :) i latanie

    •  

      pokaż komentarz

      @mehow80: najwięcej Ryanairowi dopłaca Norwegia - na pewno za zasługą Unii..

    •  

      pokaż komentarz

      @przygod: dlaczego by nie były? Jakby nikt nie dostawał dotacji, to by ceny pozostałych linii też podrożały.

    •  

      pokaż komentarz

      @mehow80: Latanie się wówczas nie skończy tylko dopiero zacznie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @luXyfer: Norwegia chyba nie jest w Unii, ani się tam nie wybiera.

    •  

      pokaż komentarz

      @rudy2007: czyli jak cie okrada zlodziej to jest madry a ty glupi bo nie zapobiegles?

      ja wiem ze trudno sobie to wyobrazic ale czasem jednostki musza byc ograniczone dla dobra ogolu....

    •  

      pokaż komentarz

      @bio: złodziej łamie prawo, O'Leary robi wszystko zgodnie z idiotycznym prawem, które wykorzystuje, jednocześnie je krytykując. Jeśli nie widzisz różnicy to ... (tu byłaby emotikona wyrażająca dezaprobatę, gdyby były takowe na wykopie)

      A co do ograniczania jednostek to tak, czasem trzeba, tyle że dzisiaj to zdecydowanie nie jest czasem.

    •  

      pokaż komentarz

      @rudy2007: manipulujac prawem i korzystajac nie zgodnie z jego przeznaczeniem rowniez krzywdzisz panstwo/naginasz prawo i nie postepujesz etycznie.
      przez takich cfaniakow potem masz polatane prawo jak polski system prawny, bo w polsce kazdy wynajduje luki i sie przeciska przez nie....
      i potem krzyczycie ze prawo skomplikowane i milion procedur ale jak sie zostawi pewne kwestie bez regulacji to je wykorzystuja i szarpia to biedne panstwo z kazdej strony

      proponuje sobie obejrzec koncowke filmiiku gdzie pan z UE wytyka ze to wlasnie ich regulacje umozliwily powstanie takim linia jak Rayanair, wiec pisanie ze zla unia chce zniszczyc tanie linie jest bzdura...

    •  

      pokaż komentarz

      @bio: a kto mówi o etycznym postępowaniu? To jest biznes, hajs ma się zgadzać.
      A co do prawa to nie moja wina, że debile wybrali innych debili, którzy je stworzyli. A jak już jest, to istnieje taka zasada, że co nie jest zabronione to jest dozwolone, więc nie ma mowy o żadnym naginaniu. To jest sytuacja zerojedynkowa, albo prawo jest przestrzegane, albo łamane. Jeśli masz podejrzenie, że jest łamane to zgłoś się do prokuratury, bo niezgłaszanie przestępstw jest karalne. Przed wykorzystywaniem prawa w innych celach niż te, do których zostało stworzone, można się zabezpieczyć zatrudniając do jego pisania kompetentnych ludzi. Ale po co, skoro lud wie lepiej, kto powinien je tworzyć ...
      Co do skomplikowania prawa no to raczej jest skomplikowane z tego samego powodu - piszą je idioci, a także dlatego, że chcą oni regulować wszystko co tylko możliwe, a także dlatego, żeby pozostawić nieoczywiste furtki kolesiom, którzy za to pod stołem zapłacili.
      Co do regulacji, które umożliwiają powstanie firm to mi się cytat z Jakubiak przypomina (do sprawdzenia na wikicytatach) o tym, że to oni - urzędnicy dają ludziom pracę. :D Oczywiście na wolnym rynku, z małą ilością regulacji, bez żadnych koncesji, z niskimi podatkami, taka firma jak Ryanair nie mogłaby powstać. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @rudy2007: no i wlasnie ludzie tacy jak ty jakby mogli to by wprowadzili spowrotem niewolnictwo...bo biznes jest biznes.
      dlatego w toku ewolucji cywilizacji ludzkiej wymyslono panstwo i prawo aby zapewnily one ochrone obywatelom "slabszym"....

      swoja wypowiedzia prezentujesz typowo polskie nastawienie ze jak nikt z kijem nie stoi to mozna robic co sie chce, dlatego nasza prezydencja w uni kosztowala 40 mln€ wiecej niz innych i dlatego w polsce jest taki gnoj jaki jest.

      tlumaczylem ci ze prawo aby bylo wygodne dla obywateli nie powinno ingerowac w kazda dziedzine ale ty ze swoim systemem zero jedynkowym najwyrazniej chcesz zeby wszystko bylo regulowane, bo sam nie potrafisz mysles(?). prawo samo w sobie nie jest 0-1 jest cala szara strefa a do tego prawo jest sztuka interpretacji.

      piszesz o kompetencji prawo tworcow a sam (smiem twierdzic) nie masz studiow prawniczych bo bys zrozumial jakie bajki opowiadasz. kto ma wiedziec lepiej o prawie niz jego podmioty, osoby ktore beda nim objete. nie zyjemy w sredniowieczu zeby jasnie panujacy nam wldca narzucal swoje widzi mi sie (ale patyrzac na rzad ktory rzadzi w oderwaniu od "ludu" czasem mam watpliwosci)

      Co do skomplikowania prawa no to raczej jest skomplikowane z tego samego powodu - piszą je idioci, a także dlatego, że chcą oni regulować wszystko co tylko możliwe, a także dlatego, żeby pozostawić nieoczywiste furtki kolesiom, którzy za to pod stołem zapłacili
      no ale teraz to sobie sam zaprzeczasz:
      albo regulujemy malo i ufamy w uczciwosc ludzka albo regulujemy wszystko i zyjemy w panstwie policji, co w praktyce jest nie mozliwe bo nie da sie wszystkie uregulowac....

      na wolnym rynku, z małą ilością regulacji, bez żadnych koncesji, z niskimi podatkami, taka firma jak Ryanair nie mogłaby powstać
      wiesz pieprzycie o tym wolnym rynku ja za komuny o coca coli...ale do konca nie wiecie z czym to sie je. chcesz zeby wozili cie samolotami firm ktorych nikt nie kontroluje (bo po to sa koncesje ze sie sprawdza czy spelnione jest minimum warunkow)?zapominasz ze nie wysokosc podatkow jest problemem a ich wykorzystywanie. bo nie powiesz mi ze bedziesz plakal o wysokie podatki jak polska bedzie wygladala jak holandia a minimum zarobione starczy na wziecie hipoteki na mieszkanie.....

    •  

      pokaż komentarz

      @bio: ty wyskoczyłeś z naginaniem prawa i tego tyczyło się moje 01. 0 to łamanie prawa, szara strefa to oczywiste 0, no bo przecież jest to nielegalne. A jeśli coś nie byłoby regulowane to działalność w tej dziedzinie byłaby zawsze 1, bo jak wcześniej pisałem - co nie jest zabronione jest dozwolone. Więc nie wiem, dlaczego wciskasz mi słowa, których nie napisałem, o tym, że chciałbym wszystko regulować
      Co do argumentu o studiach prawniczych to tak, nie skończyłem. Może mnie przekonasz dlaczego lepsze prawo tworzą buce wybrani przez zwykłych ludzi omamionych obietnicami, czy wybierających mniejsze zło, od np. ekspertów rozliczanych ze swojej pracy w jakimś systemie technokratycznym? Bo moim zdaniem byłoby to dużo lepsze rozwiązanie.
      I jeszcze co do studiów prawniczych to ty je chyba skończyłeś bo chwyty erystyczne opanowane do perfekcji a nadużywanie ich godne Miszcza JKMa co najmniej, np. z tymi studiami, gdzie by mnie autorytety nauczyły co jest dobre, a co nie, czy z porównaniem głupoty unijnych dotacji do niewolnictwa, albo z próbą obrzydzenia mi wolnego rynku. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @rudy2007: jak grochem o sciane......wiesz ze 10 lat temu przestepstwa internetowe nie istnialy w polsce (ergo szara strefa wiec wg. ciebie pelen legal), a mimo tego jakby ci sie ktos wlamal na konto/strone i narobil szkod to raczej bys nie twierdzil ze zrobil to legalnie.
      nie wciskam ci zadnych slow tylko staram wykazac ze nie rozumiesz zaleznosci pomiedzy prawem a jego stosowaniem, ale tego tez nie mozesz ogarnac.
      co nie jest zabronione jest dozwolone.(...) nie napisałem, o tym, że chciałbym wszystko regulować
      no ale wg. ciebie rozsadek nie ma nic do roboty w prawie, trzeba wszystko poregulowac bo jak sie nie reguluje to jest to legalne, mimo ze wyrzadza szkode np., a co o sytuacjach nie do konca jasnych, gdzie sa watpliwosci i nalezy brac pod uwage dobra wole czy inne okolicznosci...
      ponownie -nie masz pojecia o prawie a piszac jakies p!$#$!#y o systemie 0-1 i nie wiedzac o etyce i moralnosci w prawie dalej sie pograzasz, prawo ma byc dobre (dla obywateli i dla panstwa), dobro jest kategoria moralna a jej moralnosc przejawia sie poprzez etycznosc przepisow. nie wiem jak u ciebie z filozofia bo to z tego pogranicza

      postaram sie nieco rzucic swiatla ale moze byc troche dlugo:
      prawo ma byc tworzone przez osoby z odpowiednimi kwalifikacjami-to po pierwsze. prawo jest tworzone dla ludzi wiec powinni oni miec wplyw na jego tworzenie.dlatego ze nie kazdy sie zna na prawie i technicznie nie moze kazdy brac udzialu w jego tworzeniu mamy wybory w ktorych teoretycznie powinni byc wybrani ludzie ktorzy reprezentuja poglady wyborcow, a co za tym idzie beda chcieli aby prawo bylo uregulowane w taki sposob w jaki zycza tego sobie obywatele. pisanie ustaw jest zadaniem technicznym ale o jakosci mozna sie dopiero przekonac po jego zastosowaniu w praktyce wiec nie bardzo sie da pociagac jego tworcow do odpowiedzialnosci, to nie matematyka.
      jesli masz inne watpliwosci co do moich twierdzen chetnie ci je objasnie.

      tak, liznalem nieco prawa i to co nazywasz "chwytami erystycznymi" jest swiadomoscia ze prawo to system, skomplikowany ,zyjacy system ktory ma spelniac funkcje spoleczne poza oczywistymi wyrazonymi w przepisach. przepisy same zas nie stanowia prawa bo jedynie w powiazaniu z innymi ustawami i kodeksami procedur stanowia calosc.

      prawo jest jak mechanika -jesli nie wiesz jak jakies urzadzenie dziala nie powinienes sie brac za jego naprawe a juz na pewno daruj sobie poucznie mechanikow

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież to najwiekszy frajer i naciagacz w UE

    •  

      pokaż komentarz

      @mehow80:
      Twój link nie jest dowodem na naciąganie, tylko na stosunkowo niską jakość. A to chyba każdy, kto lata Ryanairem akceptuje.
      Jutro lecę właśnie do Brukseli - bilet z Krakowa 60zł RT + niecałe 100zł na dojazd z lotniska do miasta. Poza Ryanairem (i Wizzairem oczywiście, który należy do tej samej kategorii) najtaniej zapłaciłbym ok. 400zł.
      60% oszczędności za cenę niewielkiej niewygody + braku darmowego Prince Polo na pokładzie (jak w LOT)? Chyba skorzystam.
      Rozumiem, że można narzekać na jakość, ale dla tak ogromnych oszczędności jestem wstanie 2h spędzić w trochę mniej komfortowych warunkach

    •  

      pokaż komentarz

      @luXyfer: A jakby zaproponował Ci lot na półstojąco lub w luku bagażowym to też byś poleciał żeby tylko zaoszczędzić pare
      zlotych?

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1:

      Jeżeli by mu się to kalkulowało to by poleciał. I tobie czy politykom (poza sprawdzeniem bezpieczeństwa) nic do tego!

      Lepiej chyba mieć wybór i samemu zdecydować w jakich warunkach i za ile chce się lecieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1: Jeździłem autobusem i pociągniem znacznie dłuższe (czasowo oczywiście) trasy na stojąco, myślę że za niższą cenę zgodził bym się.

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1:
      A co jest złego w lataniu za małe pieniądze? Standard w Locie czy BA się aż tak nie różni. Trochę więcej miejsca na nogi, jakieś gówniane jedzenie za 500 futntów. Sorry, ale ja wolę taniej. Może gdybym leciał do USA przez 8h to by miało znaczenie, ale 1.5h to przecież tyle co nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1: nie no w sumie lepiej za większe pieniądze pojechać w 15h podróż pociągiem :P

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1: jakbym miał lecieć do NY czy Singapuru za free to i w luku ze zwierzętami bym siedział. Przewiewnie a i zwierzęta bardziej rozumne można tam spotkać niż nie jeden polityk z Brukseli.

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1: BTW Boeingi Ryanaira są znacznie wygodniejsze niż 30 letnie Embraery LOTu które latają na krajówkach

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1: Latając do Krakowa z Londynu co najmniej 4x w roku nie czuć tego po kieszeni, jeżeli leci się ryanairem. W Londynie płacę więcej za tygodniowy bilet na metro tylko w centrum, niż za lot do Krakowa. Różnica tylko taka, że do lotniska dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1: jeżeli byłaby to godzina a lot byłby połowę tańszy to bym skorzystał

    •  

      pokaż komentarz

      @luXyfer: jakie 30 letnie Embraery? LOT kupił Embraery w 2004 roku, a sama konstrukja jest z 2002 roku (E170 i E175). Nawet latające na krajówkach ATR'y 42/72 były kupowane w latach '90.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomarkus: strzelałem z tymi 30 latami, ale wyglądają (od środka) jakby miały się zaraz rozlecieć

    •  

      pokaż komentarz

      @luXyfer: no a jak chcesz dalej niz 1000km poleciec? koszta sa wieksze to i ceny sa wieksze...ale ty masz to w dupie bo lecisz do brukseli ale jak bedziesz chcial dalej leciec to rayanem nie polecisz i bedziesz plakal jak to tanie linie sa zle.....
      jak dla mnie to pan reklamuje swoja linie sprytnie pomijajac kwestie delikatne. pomiedzy wszystko wciska anegdotki ktorych nie mozemy sprawdzic....

      opisuje jak to unia nie chciala oddac mu przelotu....ale pominal ze musiala mu placic za lot jego wlasnymi liniami...

    •  

      pokaż komentarz

      @coma24:
      @GoracaParowa:
      to ja proponuje wam rowerem wszedzie dojezdzac a najlepiej na piechite i to na bosaka bo wtedy najtaniej wszystko jest.

      jest taki angielski reality show pokazujace zycie lotnisk w UK, propnuje poogladac i zobaczcie co robia z klientami tanie linie jak cos idzie nie tak...w dupie maja klienta.

    •  

      pokaż komentarz

      @bio: leciałem Ryanairem na Gran Canarię - 5000km. Przeżyłem. Zapłaciłem 140zł w dwie strony. Dziękuję za uwagę

    •  

      pokaż komentarz

      @luXyfer: o kooorwa mamy tu kozaka....slowo klucz Przeżyłem
      to cale 4 godziny leciales.....:]
      jak zaczniesz latac trasy 16h (cuba) lub 20h (Indonezja) to juz darmowe napoje i wygody po drodze beda mialy znaczenie.

      ale zawsze jest szansa ze typowo "po polskiemu" lecialbys ze swiniami w luku bagarzowym byle by nie zaplacic wiecej. ja natomiast wole zaplacic wiecej i miec swiadomosc ze dostane napoje (zwlaszcza ze wlasnych nie bardzo mozesz wnosci) i ze nie oszczedzaja linie na wszystkim co sie da (czyt. serwisie samolotow)

    •  

      pokaż komentarz

      @bio:
      ja nie widzę tu sprzeczności interesów pomiędzy tobą a luxyferem. ty sobie lataj lepszymi liniami a on tanimi. nie musicie sobie wchodzić w drogę

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: ale ja nie mam nic przeciw tanim linia, kiedy sie da to i ja ich uzywam. ale prawda jest taka ze tanimi liniami nie poleczisz wszedzie, to ty musisz dostosowac daty wylotow do tego co oferuja linie bo wyboru zbyt duzego nie masz.
      pondato "tanie" linie sa dotowane przez unie wiec jako obywatel unii czy latasz czy nie ponosisz jakies koszty ( te pieniadze z dotacji mozna lepiej wykorzystac).
      linie narodowe czesto oprocz funkcji czytso komercjalnych maja za zadanie utrzymywanie polaczen lotniczych mimo znikomych zyskow, wieksze floty i wieksze koszta.

      jedyne co staram sie wykazac ze takie biedowanie i "przezywanie" podrozy to nie jest dobre myslenie, ja nie mam odmawiac sobie wygod to linie maja je uwzgledniac w cenie. nie zbankrutuja jesli na trasie 4 godzinnej dadza mi kubeczek wody.

      jesli godzicie sie na niskie standardy to beda sie one stawaly coraz nizsze....

    •  

      pokaż komentarz

      tanie" linie sa dotowane przez unie wiec jako obywatel unii czy latasz czy nie ponosisz jakies koszty

      @bio:
      nie popieram żadnych dotacji niezależnie od formy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: nie popieram żadnych dotacji niezależnie od formy
      no ekstremizm w kazdej postaci jest zly.

      jesli dotacje maja srestartowac gospodarke i np. dac szanse regionom to ja nie widze nic przec.

      stare powiedzenie mowi
      "zeby zarobic pieniadze czasem trzeba je zainwestowac"

    •  

      pokaż komentarz

      @bio:

      no ekstremizm w kazdej postaci jest zly

      uważam że ludzie lepiej zainwestują i rozdysponują swoje własne pieniadze niż urzednik.
      coś w tym temacie: http://www.youtube.com/watch?v=B_FncAQsAJg&feature=g-u&context=G2bca310FUAAAAAAAHAA

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: w zdaniu ludzie lepiej zainwestują i rozdysponują swoje własne pieniadze niż urzednik
      jest blad logiczny bo urzednik tez czlowiek.
      a poza tym auto dystrybujca produktu narodowego przez obywateli nie jest mozliwa wiec nie ma co za nia argumentowac

    •  

      pokaż komentarz

      @bio:

      jest blad logiczny bo urzednik tez czlowiek
      przeczytaj jeszcze raz to zdanie. tam jest mowa że urzędnik nie wydaje własnych pieniędzy. nie ma zatem błędu logicznego.

      obejrzyj sobie ten filmik który podlinkowałem on tłumaczy dlaczego nie ma dobrych subwencji.

      w którym przypadku będziesz oszczędnie dysponował pieniędzmi, wtedy kiedy będziesz wydawał własne pieniądze czy cudze? gdy będziesz wydawać na swoje potrzeby czy czyjeś?
      urzędnik wydaje nie swoje pieniądze na nie swoje potrzeby.

      w takim razie na jakiej podstawie twierdzisz że dotacje do tanich lini są złe? które potrzeby są ważniejsze i jak je ocenić? może większą korzyść odnoszą ci który latają dotowanymi liniami niż ci którzy ponoszą stratę bo nie latają samolotami, a muszą się na to składać?

      a poza tym auto dystrybujca produktu narodowego przez obywateli nie jest mozliwa wiec nie ma co za nia argumentowac

      a jakbyś to rozwiną? bo nie rozumiem tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: tam jest mowa że urzędnik nie wydaje własnych pieniędzy. nie ma zatem błędu logicznego

      jestm jest...bo jesli mowimy o dotacjach z unii to ani urzednik ani przedsiebiorca ubiegajacy sie o dotacje nie wydaje swoich pieniedzy a unijne.
      no obejrzalem twoje filmi, a moge sie z nim nie zgadzac?
      zycie nie jest w systemie 0-1 i istnieje duzo sytuacji gdzie subwencje ratowaly firmy z kryzysow przez co ratowaly wiele miejsc pracy i wlasna gospodarke. wiele malych firm powstalo dzieki kapitalowi z unii, wiele inwestycji krajowych powstalo z dotacji unijnych...chyban ie twierdzisz ze wszytko to zlo lub ma zle efekty?

      nie chce ci wytykac polskiej mentalnosci ale ja mieszkam za granica i oszczednie wydaje pieniadze niezaleznie od zrodla. dzieki temu stac mnie na wiele rzeczy o ktorych polacy w moim wieku moga pomazyc. mam wielu kolegow ktorzy mimo wiekszych zarobkow nie potrafia do niczego dojsc bo pieniadze przeciekaja im przez pale...ich wlasne, ciezko zarobione pieniadze a nie unijne dotacje.

      piszac ze kazdy urzednik marnuje pieniadze jest troszke przesadzone, to pisac ze kazdy czlowiek to inkopentetny osobnik i zlodziej.

      w takim razie na jakiej podstawie twierdzisz że dotacje do tanich lini są złe? które potrzeby są ważniejsze i jak je ocenić?
      a gdzie ja twierdze ze sa zle?
      twierdze ze jak sie jedzie na unijnych dotacjach to nie mozna w tak arogancki sposob oczerniac firmy ktore tych dotacji nie maja a oprocz zarobku spelniaja rowniez inne funkcje.

      może większą korzyść odnoszą ci który latają dotowanymi liniami niż ci którzy ponoszą stratę bo nie latają samolotami, a muszą się na to składać?
      no napewno, ktos kto korzysta z czegos za co placi ma wieksze korzysci niz ktos kto placi i nie korzysta....

      auto dystrybujca produktu narodowego
      panstwo generuje zysk z roznych zrodel, nie moze byc tak ze kazdy obywatel indywidualnie decyduje na co przeznaczony zostanie PKB w czesci przypadajacej na niego. musi byc jakas wladza centralna ktora koordynuje potrzeby i wydatki.
      osobna sprawa jest fakt ze w polsce jakos sobie nikt nie potrafi uzmyslowic ze kradnac na panstwowym stanowisku kradniesz i oszukujesz samego siebie i wlasne dzieci

    •  

      pokaż komentarz

      bo jesli mowimy o dotacjach z unii to ani urzednik ani przedsiebiorca ubiegajacy sie o dotacje nie wydaje swoich pieniedzy a unijne

      @bio:
      dlatego mamy takie dotowane projekty z których śmieje się cały wykop.

      firmy z kryzysow przez co ratowaly wiele miejsc pracy i wlasna gospodarke

      jeśli ratujesz jakąś firmę, to musisz skądś pozyskać pieniądze a więc ściągnąć je z rynku. co spowoduje że inna firma tych pieniędzy nie otrzyma. ratowanie jednej firmy przez urzędnika może oznaczać upadek innej.

      wiele malych firm powstalo dzieki kapitalowi z unii, wiele inwestycji krajowych powstalo z dotacji unijnych...chyban ie twierdzisz ze wszytko to zlo lub ma zle efekty

      zawsze ma to drugi koniec. kapitał nie bierze się z nieba. państwo zabiera jednym i daje drugim. od mieszania herbata nie staje się słodsza.

      dzieki temu stac mnie na wiele rzeczy o ktorych polacy w moim wieku moga pomazyc

      ty mówisz o jednostkowych przykładach a ja o generalnej tendencji. jeśli firma sponsoruje ci obiad to naturalną motywacją będzie zafundowanie bardziej wystawnego obiadu niż gdybyś miał sam za to zapłacić.

      no napewno, ktos kto korzysta z czegos za co placi ma wieksze korzysci niz ktos kto placi i nie korzysta

      mówię tu o bilansie korzyści i strat. zapytałem się na jakiej podstawie twierdzisz że te pieniądze na dotacje tanich lini można lepiej wykorzystać. jak to obiektywnie ocenić?

      panstwo generuje zysk z roznych zrodel

      państwo czerpie dochody z podatków, a więc nie generuje zysku tylko zabiera innym wypracowany dochód

      nie moze byc tak ze kazdy obywatel indywidualnie decyduje na co przeznaczony zostanie PKB w czesci przypadajacej na niego

      czyli ludzie nie mogą decydować jak spożytkować swoje dochody,muszą oddać cześć aby zrobił to za nich urzędnik.

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego mamy takie dotowane projekty z których śmieje się cały wykop.

      @Balcerek: niestety wiekszosc wykopu to ignoranci ktorzy nie zdaja sobie sprawy ze o przyznaniu pieniedzy unijnych decyduja polscy urzednicy. wiec jak mamy do kogos pretensje to do siebie samych

      jeśli ratujesz jakąś firmę, to musisz skądś pozyskać pieniądze a więc ściągnąć je z rynku. co spowoduje że inna firma tych pieniędzy nie otrzyma
      popierwsze unijne pieniadze sa wyadrebnione w budzecie na dotacje i nie ma obawy ze zabbierze sie je z rynku. nalezy dotowac firmy ktore rokuja duze szanse na sukces przez co wspomoga gospodarke i zmniejsza bezrobocie. nie myl dotacji z nie uc\ciwa konkurencja gdzie daje sie jednej firmie a nie innej.

      zawsze ma to drugi koniec. kapitał nie bierze się z nieba. państwo zabiera jednym i daje drugim. od mieszania herbata nie staje się słodsza
      ponownie...unijne pieniadze pochodza ze skladek, jesli ich wiekszosc nie zostanie wykorzystana na projekty wazne zglosza sie po kase projekty mniej wazne gdzie ktos bedzie plakal ze to marnowanie kasy...
      jak sie tej kasy nie wykorzysta to unia nie oddaje skladek

      ty mówisz o jednostkowych przykładach a ja o generalnej tendencji
      tylko ze ty mowisz o generalnej tendencji, jest dzis na wykopie znlezisko gdzie dziewczyna zastanawia sie nad przyczynami kryzysu w polsce...proponuje przeczytac bo porusza pare wazkich kwestii.
      na zachodzie normalnym jest ze ok 20 roku zycia ludzie mysla o wlasnym domu, normalne jest ze ludzie jezdza na wakacje do cieplycj krajow, normalne jest ze co piec lat mozna myslec o zmianie samochodu...

      jeśli firma sponsoruje ci obiad to naturalną motywacją będzie zafundowanie bardziej wystawnego obiadu niż gdybyś miał sam za to zapłacić
      ponownie polskie myslenie, ja co pol roku jestem na obiadzie w drogich restauracjach na koszt firmy i nie lubie ich, nie najadam sie a do tego nie odpowiada mi atmosfera ekskluzywnych restauracji, wolalbym isc na dobrego steka...

      mówię tu o bilansie korzyści i strat. zapytałem się na jakiej podstawie twierdzisz że te pieniądze na dotacje tanich lini można lepiej wykorzystać. jak to obiektywnie ocenić
      moze ty czytasz inne komentarze niz moje?
      ja nie twierdze ze mozna je lepiej wykoerzystac a jedynie twierdze ze ich wlasciciel nie powinien podnosic argumentu cen jesli jego niskie ceny powstaja w wyniku dotacji......eee a czy przypadkiem sam pare zdan wyzej nie napisales ze dotacje w ogole sa zle?

      państwo czerpie dochody z podatków, a więc nie generuje zysku tylko zabiera innym wypracowany dochód
      proponuje zajrzec do ustawy budzetowej.....
      -panstwowe przedsiebiorstwa generuja zysk
      -panstwowe papiery wartosciowe generuja zysk
      -panstwowe lokaty
      -mienie narodowe i zyski z niego plynace
      -surowce naturalne
      -koncesje, pozwolenia i licencje.....
      itp

      czyli ludzie nie mogą decydować jak spożytkować swoje dochody,muszą oddać cześć aby zrobił to za nich urzędnik
      ale zdajesz sobie sprawe ze to panstwo buduje drogi, elektrownie, sprzata ulice, utrzymuje policje, szpitale straz pozarna, lotiska, linie kolejowe itp a nie osoby prywatne?
      wiec tak, jesli ludzie chca mieszkac we wspolnym panstwie, korzystac ze wspolnych rzeczy i uslug to musza ponosic wspolne koszta, a ze 40 milionow ludzi nie moze decydowac na raz musza to robic urzednicy....

    •  

      pokaż komentarz

      popierwsze unijne pieniadze sa wyadrebnione w budzecie na dotacje

      @bio:
      a skąd biorą się pieniądze w budżecie, z nieba? te pieniądze pochodzą z podatków a więc mniej pieniędzy zostanie w gospodarce, mniej zostanie udzielonych kredytów itd. o tym kto otrzyma zebrane pieniądze decyduje urzędnik a nie właściciel dochodu, któremu zabrano te pieniądze.

      moze ty czytasz inne komentarze niz moje?
      ja nie twierdze ze mozna je lepiej wykoerzystac


      masz krótką pamięć

      pondato "tanie" linie sa dotowane przez unie wiec jako obywatel unii czy latasz czy nie ponosisz jakies koszty (** te pieniadze z dotacji mozna lepiej wykorzystac**).

      czy przypadkiem sam pare zdan wyzej nie napisales ze dotacje w ogole sa zle

      tak, ale ty twierdzisz że można je lepiej wykorzystać, w takim razie jak dokonujesz obiektywnej oceny na podstawie której wyciągasz takie wnioski?

      proponuje zajrzec do ustawy budzetowej

      i jaki stanowi to procent budżetu?

      ale zdajesz sobie sprawe ze to panstwo buduje drogi, elektrownie, sprzata ulice, utrzymuje policje, szpitale straz pozarna, lotiska, linie kolejowe itp a nie osoby prywatne

      ponownie, ile stanowią wydatki na te cele w stosunku do wszystkich wydatków państwa?
      po drugie jeśli państwo monopolizuje tego typu usługi to trudno oczekiwać aby prywatne przedsiębiorstwa mogły się wykazać w tej branży.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: juz ci pisalem skad sie biora pieniadze w budzecie, nie pochodza tylko z podatkow od osob fizycznych.
      ponadto jeszcze nie bylo roku od kad jestesmy w unii zeby wplaty byly wyzsze niz dotacje jakie pobieramy z uni. i prosze nie pisz o jakis niewymiernych kosztach w postaci ewentualnych strat bo unia wprowadzila jakies tam prawo (wskaze rowniez ze prawa unijne wprowadzaja kraje a nie unia bezposrednio).

      _masz krótką pamięć

      pondato "tanie" linie sa dotowane przez unie wiec jako obywatel unii czy latasz czy nie ponosisz jakies koszty (** te pieniadze z dotacji mozna lepiej wykorzystac**)_
      a slyszales kiedys o kontekscie? przeczytaj cale zdanie...dla osob ktore nie lataja a placa na tanie linie lotnicze jest wiele lepszych zastosowan....w zasadzie kazde z ktorego beda korzystac jest lepszym niz takie z ktorego nie beda korzystac.

      tak, ale ty twierdzisz że można je lepiej wykorzystać, w takim razie jak dokonujesz obiektywnej oceny na podstawie której wyciągasz takie wnioski?
      w taki sposob ze mozna ekstrapolowac wymierne korzysci w rozbudowie sieci drog czy modernizacji duzych zakladow aby mogly konkurowac i rozwijac sie ale juz trudno te korzysci wyciagnac ze strony internetowej w tematyce opieki nad kotami. to ze np. modernizacja sieci kolejowej aby szybkie pociagi mogly jedzic po europie jest lepsza niz doplacanie jakies konkretnej komercjalnej firmie ktora jescze ma czelnosc smiac sie z innych firm ktore dotacji nie maja....

      i jaki stanowi to procent budżetu?
      podatek od osob fizycznych ok 15%
      http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/dochody_budzetu_porownanie_2008_2009-a_9453.htm
      nie chce mi sie liczyc dokladniej:]
      ponownie, ile stanowią wydatki na te cele w stosunku do wszystkich wydatków państwa?
      http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-budzetowa-na-rok-2011-z-dnia-20-stycznia-2011-r/zal2/
      ponownie zapraszam do liczenia.

      po drugie jeśli państwo monopolizuje tego typu usługi to trudno oczekiwać aby prywatne przedsiębiorstwa mogły się wykazać w tej branży
      a kto tym przedsiebiorstwa bedzie placil? przeciez panstwowe inwestycje realizowane sa przez prywatne firmy ktore dostaja zlecenia w drodze przetargu.
      jesli tylko prywatne firmy by decydowaly gdzie i kiedy buduja drogi to male miasta i wsie zdala od centrum polski nadal by nie mialy elektrycznosci i asfaltowych drog

    •  

      pokaż komentarz

      podatkow od osob fizycznych

      @bio:
      podatek od osób fizycznych to tylko jeden z podatków, jest masa innych, cit, vat..

      podatek VAT – 111,7 mld (ponad 48% dochodów podatkowych i ponad 45% dochodów budżetu)
      akcyza – 52,2 mld (blisko 23% dochodów podatkowych i ponad 21% dochodów budżetu)
      podatek PIT – 38 mld (ponad 16% dochodów podatkowych i ponad 15% dochodów budżetu)
      podatek CIT – 27,1 mld (blisko 12% dochodów podatkowych i blisko 11% dochodów budżetu).

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Podatek

      to daje 45+21+15+11 = 92 % , budżet w przytłaczającej większość otrzymuje dochody z podatków, więc państwo nie generuje zysków. proponuje nie powtarzać bajek.

      nie chce mi sie liczyc dokladniej

      nawet tego nie wiesz a stawiasz śmiałe tezy iż państwo czerpie dochody z zysków.

      i prosze nie pisz o jakis niewymiernych kosztach w postaci ewentualnych strat

      piszę o tym skąd biorą się pieniądze, bo więdzę że masz mglistę pojęcie. to nie są niewymierne straty tylko konkretne. te pieniądze które wpływają do budżetu zostają zabrane z gospodarki i ileś przedsiębiorców nie otrzyma np. kredytu, zamiast tego muszą zwrócić się do urzędnika o dotacje. w ten sposób państwo przenosi miejsca pracy z jednaj branży do drugiej. bilans w tworzeniu miejsc pracy wychodzi na zero.

      szybkie pociagi mogly jedzic po europie jest lepsza niz doplacanie jakies konkretnej komercjalnej firmie ktora jescze ma czelnosc smiac sie z innych firm ktore dotacji nie maja

      na jakiej podstawie twierdzisz że lepiej jest jeździć szbkimi kolejami niż latać szybkimi samolotami?

      a kto tym przedsiebiorstwa bedzie placil

      ludzie którzy z tego korzystają

      jesli tylko prywatne firmy by decydowaly gdzie i kiedy buduja drogi to male miasta i wsie zdala od centrum polski nadal by nie mialy elektrycznosci i asfaltowych drog

      jasne. bo tak twierdzisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: podatek od osób fizycznych to tylko jeden z podatków, jest masa innych, cit, vat
      czyli ustalmy jedno. podatki sa zle w ogole wg. ciebie? bo jesli uwazasz ze kazda danina na panstwo to zlo i nic nie dostajesz w zamian to nie mamy o czym rozmawiac.
      wolalbys wykupowac winiety za korzystanie z drog w takiej wysokosci w jakiej sobie prywatne firmy zazycza? oprocz elektrycznosci placic za korzystanie z kabli?itp.
      idac twoim mysleniem to wszystkie dochody sa posrednio z podatkow bo inwestyczje tez byly wczesniej finansowane z podatkow...

      moze musisz wyjechac z poslki pomieszkac za granica i zobaczyc jak panstwo powinno dzialac bo wzorujac sie na polsce to rzeczywiscie trudno dostrzec o czym mowie.

      kolega czyta po lebkach po wyraznie zaznaczylem dochodowy podatek od osob fizycznych, a nie wszystkie inne.

      piszę o tym skąd biorą się pieniądze, bo więdzę że masz mglistę pojęcie. to nie są niewymierne straty tylko konkretne. te pieniądze które wpływają do budżetu zostają zabrane z gospodarki i ileś przedsiębiorców nie otrzyma np. kredytu, zamiast tego muszą zwrócić się do urzędnika o dotacje. w ten sposób państwo przenosi miejsca pracy z jednaj branży do drugiej. bilans w tworzeniu miejsc pracy wychodzi na zero
      co ty za dyrdymaly wypisujesz?
      panstwo przenosi prace z jednej branzy do drugiej przyznajac dotacje unijne?

      na jakiej podstawie twierdzisz że lepiej jest jeździć szbkimi kolejami niż latać szybkimi samolotami?
      np. na takiej ze do polski samoloty z holandi leca 3 razy w tygodniu, a pociagow jezdzi kilka dziennie ale ze nie ma bezposredniego polaczenia to trwa to dluzej.
      pociagi sa lepsze dla srodowiska
      po torach moga jezdzic rowniez przewozy towarowe co w samolotach raczej sie nie dzieje.
      samoloty wizzair czy rayanair lataja non stop aby zwiekszyc zyski co pozwala podejrzewac ze mogly by byc lepiej serwisowane-bezpieczenstwo.
      pociagi dojada w wiecej miejsc niz samoloty .....
      itp itd.

      ludzie którzy z tego korzystają

      czyli jak pojedziesz w inna czesc kraju gdzie nie placiles za budowe drog to bedziesz musial osobno za to placic?

      jasne. bo tak twierdzisz.
      zapomnialem ze historie olewales w szkole...hm moze rewolucja przemyslowa ci cos mowi? przedsiebiorcy pozostawieni samym sobie wyzyskuja ludnosc...podobnie jak szlachta, oczywiscie trafiaja sie wyjatki ale wiekszosc firm komercjalnych nie zajmuje sie etyka.

    •  

      pokaż komentarz

      panstwo przenosi prace z jednej branzy do drugiej przyznajac dotacje unijne

      @bio:
      tak. jeśli ja wydaję cały dochód np. na chleb a potem państwo zabierze mi 50% dochodu to kupię o połowę mniej chleba. piekarz upiecze go mniej. wykona mniejszą ilość pracy. państwo za zebrane pieniądze dołoży do budowy wiatraków. jak widać miejsca pracy powstają przy budowie wiatraków a likwidowane są w branży piekarniczej.

      podatki sa zle w ogole wg. ciebie

      nie zmieniaj tematu. państwo otrzymuje dochody z podatków a nie z zysków.

      wolalbys wykupowac winiety za korzystanie z drog w takiej wysokosci w jakiej sobie prywatne firmy zazycza

      za każdą rzecz którą kupiłeś zapłaciłeś tyle ile zażyczyła sobie jakaś firma.

      oprocz elektrycznosci placic za korzystanie z kabli

      a z czyich pieniędzy utrzymywane są kable?

      na takiej ze do polski samoloty z holandi leca 3 razy w tygodniu, a pociagow jezdzi kilka dziennie ale ze nie ma bezposredniego polaczenia to trwa to dluzej.

      ale są też plusy w postaci szybkości przemieszczania się. jak zbilansować korzyści które daje kolej z tymi które oferują samoloty. trzeba się posługiwać obiektywnymi miarami. jak je wyznaczyć skoro każda osoba ma własne subiektywne preferencje?

      czyli jak pojedziesz w inna czesc kraju gdzie nie placiles za budowe drog to bedziesz musial osobno za to placic

      płaci się za użytkowanie. czy jak chcesz się napić piwa to musisz zapłacić za budowę browaru?

      moze rewolucja przemyslowa ci cos mowi? przedsiebiorcy pozostawieni samym sobie wyzyskuja ludnosc

      a przed rewolucją ludzie żyli w gorszy czy lepszych warunkach? skoro ludność przenosiła się ze wsi do miasta aby podjąć pracę w fabryce to robili tak dlatego iż oferowano im lepsze warunki niż na wsi? jeśli ktoś zaproponowałby mi lżejszą pracę to nie nazwałbym tego wyzyskiem tylko polepszeniem mojego standardu życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: taaa, bo jak panstwo dotuje jakas inwestycje to zabiera pensje.
      po to sa place minimalne aby na chleb nie zabtaklo (ponownie prosze o myslenie o normalnym kraju a nie o polsce). a nawet idac dalej twoim tokiem myslenie to robotnicy budujacy wiatrak zmecza sie i beda kupowali wiecej chleba.....zycie nie jest tak proste.

      nie zmieniaj tematu. państwo otrzymuje dochody z podatków a nie z zysków
      ale ja nie zmieniam tematu, ale jesli uwazasz ze kazda danina na rzecz panstwa jest zla, niezaleznie od zrodla i wysokosci to nie mamy o czym dyskutowac, powinienies wtedy sie wyprowadzic na bezludna wyspe a nie pasozytowac na podatkach innych. ja uwazam ze panstwo to wspolnota ktorej koszty wspolnie ponosimy...proste, nic nie jest w zyciu za darmo...

      za każdą rzecz którą kupiłeś zapłaciłeś tyle ile zażyczyła sobie jakaś firma
      a wiesz co sie dzieje z cenami jak nie ma konkurencji ani kontroli panstwa? a wiesz po co w kazdym panstwie powolane sa urzedy ochrony konsumenta?

      a z czyich pieniędzy utrzymywane są kable?
      ale za co je postawiono a ile bedziesz placil za korzystanie z nich to dwie rozne rzeczy...

      jak je wyznaczyć skoro każda osoba ma własne subiektywne preferencje?
      no dokladnie!!!! nie moze pan rayanair arbitralnie stwierdzic ze on jest najlepszy i ze wszyscy innto o dupe roztrzasc.

      płaci się za użytkowanie. czy jak chcesz się napić piwa to musisz zapłacić za budowę browaru?
      jesli nie ma browaru w kraju to ktos go musi zbudowac...

      a przed rewolucją ludzie żyli w gorszy czy lepszych warunkach? skoro ludność przenosiła się ze wsi do miasta aby podjąć pracę w fabryce to robili tak dlatego iż oferowano im lepsze warunki niż na wsi?
      czy ty kiedy kolwiek uwazales na lekcjach historii? myslisz ze ludzie ze wsi jechali do miast zeby byc tam wyzyskiwanymi bo to i tak lepiejniz na wsi.....ehh, nie bede ci tu robil wykladu z powodow rozpadu gospodarki feudalnej i rewolucji przemyslowej.
      mylisz lzejsza prace (w 18 wiescznych fabrykach HAAAAA) z koniecznoscia utrzymania rodziny, brakiem gruntow rolnych ktore skupiane byly w rekach wlascicieli ziemskich, rozdrobnienie pozostalej ziemi w wyniku dziedziczenia do stopnia ze nie da sie bardziej dzielic ani wykarmic rodziny......

      nie wiem czy jestes mlody czy naiwny...ale chyba sie nie przekonamy

    •  

      pokaż komentarz

      po to sa place minimalne aby na chleb nie zabtaklo

      @bio:
      zabawny jesteś. chleb jest tylko przykładem, za chleb możesz sobie podstawić coś innego telewizor pralke, cokolwiek. po za tym nie pisałem o tym że komuś zabraknie na chleb. tylko po opłaceniu podatków zakupi mniej dóbr a to spowoduje iż te gałęzie gospodarki wyprodukują tych dóbr mniej. dlatego następuje przesunięcie miejsc pracy z jednej branży do drugiej.

      jak panstwo dotuje jakas inwestycje to zabiera pensje

      ustaliliśmy że dochody państwa w znaczącej większości pochodzą z podatków, przez to otrzymujemy mniejszą pensję, produkty są droższe o podatek vat itp.
      znowu dyskutujesz z faktami.

      ale ja nie zmieniam tematu

      zmieniasz, bo pokazałem ci że dochody państwa to podatki zamiast przyznać że się pomyliłeś zaczynasz dyskutować na temat czy podatki są dobre czy złe.

      proste, nic nie jest w zyciu za darmo

      jeśli zmusze cię do kupowania swoich usług, to też powiem ci że nie ma nic za darmo i bedę się z ciebie śmiać.

      no dokladnie!!!! nie moze pan rayanair arbitralnie stwierdzic ze on jest najlepszy i ze wszyscy innto o dupe roztrzasc

      ale za to ty arbitralnie stwierdzasz że lepiej dotować branże A zamiast branży B.

      myslisz ze ludzie ze wsi jechali do miast zeby byc tam wyzyskiwanymi bo to i tak lepiejniz na wsi

      ludzie przemieszczali się do miasta bo na wsi było jeszcze gorzej, oferowano im takie warunki jakich nie mieli na wsi.
      porównaj standard życia ludzi na początku rewolucji przemysłowej i pod koniec.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: wiesz mam coraz wieksze wrazenie ze gadam ze sciana...
      jesli ja jestem zabawny to ty w takim razie jestes histerycznie smieszny. ja wiem ze problemem mlodego pokolenia jest przekonanie ze ktos pracujac jako fizol na budowie powinien zarabiac tyle samo co wyksztalcony pracownik biura....ale to bzdura. jednych stac na minimum socjalne a innych stac na nowe telewizory.
      masz tyle bledow logicznych w rozumowaniu ze wydaje mi sie ze zyjesz w krainie szczesliwosci myslac ze niziny spoleczne zainwestuja pieniadze jesli nie beda placic podatkow..

      ustaliliśmy że dochody państwa w znaczącej większości pochodzą z podatków, przez to otrzymujemy mniejszą pensję, produkty są droższe o podatek vat itp.
      znowu dyskutujesz z faktami

      korwa...nie wiem z kim to ustalales( dla mnie podatek dochodowy i akcyza na fajkach to nie ten sam podatek) i nie wiem o jakich faktach piszesz ..dlatego pytalem o twoj poglad na podatki bo widze ze dla ciebie kazda forma daniny panstwowej to ZLO i zabieranie miejsc pracy. nawet jak ktos placi za korzystanie ze zloz mineralnych to placi za to forme podatku....tez ZLO.
      prosty przyklad-w holandii place podatek dochodowy (to co zabieraja mi z pensji) w wysokosci ok.40% a nie mowie o innych podatkach jak chocby ubezpieczenie zdrowotne czy oplaty za auto. mimo tych oplat obywateli stac na wszytko a infrastruktura panstwa jest wspaniala. holandia jest jednym z 6 najbogatszych krajow europy....i teraz udowodnij mi ze podatki to zlo.

      albo jestes anarchista albo darmozjadem ktory mysli ze mu sie wszytko nalezy, socjal jest nie potrzebny a jak placisz na rzecz wspolna (panstwo) to jest to jawna komuna.....korwa pewnie wierzysz jeszcze ze wolny rynek sam sie wyreguluje?

      zarzucasz mi zmiane tematu a sam ucikeasz beszczelnie w semantyke, pomijasz wazne pytania i brniesz jak osiol ku konkluzji nie zastanawiajac sie nad tym co czytasz---kto cie zmusza do korzystania z uslug w polsce? mozesz przestac korzystac z pradu i wlasny generator postawic, olac wodociagi i wlasny zaklad uzdatniania postawic...itp
      liznoles ekonomie internetowa na poziomie liceum i myslisz ze juz poziadales wszelkie rozumy, a jak ci tak zle w PL to dupa w troki i jedz gdzie indziej.
      jak mam z toba dyskutowac o sensie dotacji panstwowych jesli jestes slepy na wszytkie argumenty. pewnie jak z chlopakami zrzucacie sie na piwo to ty tez odmawiasz bo to forma "podatku" i ty sobie wolisz osobno kupic

      ale za to ty arbitralnie stwierdzasz że lepiej dotować branże A zamiast branży B
      ja arbitralnie?nie wiem ile ty masz lat ale pojecia o funkcjonowaniu rzadu u ciebie brak. ty myslisz ze urzednik X osobiscie stwierdzil ze firma Y bedzie dotowana a firma Y nie? ze nie mam tam sztabu specjalistow ktorzy waza rozne za i przeciw?

      porównaj standard życia ludzi na początku rewolucji przemysłowej i pod koniec
      wyciagasz sluszne wnisoki z blednych przeslanek.
      stosujac twoje myslenie dzieci pracujace po 16 godzin w fabrykach chinskich i indyjskich powinny byc wdzieczne olbrzymim zachodnim firma ktoe zarabiaja na ich pracy krocie placac grosze bo w przeciwnym wypadku umieralyby te dzieci z glodu na wsi....wiec wg. ciebie zachodnie koncerny ratuja biednych.....a w rzeczywistosci wykorzystuja ich trudna sytuacje. poczytaj o regulacjach prawnych prawa pracy z okresu rewolucji przemyslowej i dopiero mow mi o poprawie sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      jako fizol na budowie powinien zarabiac tyle samo co wyksztalcony pracownik biura

      @bio:
      nic takiego nie napisałem.

      myslac ze niziny spoleczne zainwestuja pieniadze jesli nie beda placic podatkow

      znowu nic takiego nie napisałem. jeśli ktoś zapłaci podatek, biedny czy bogaty to kupi mnie dóbr które kupował do tej pory. czy to tak trudno zrozumieć? czy tak trudno zrozumieć że jeśli my wszyscy kupimy mniej dóbr to piekarz, szewc, fabryka butów itd wyprodukują mniej dóbr i usług? masz trudności z pojmowaniem podstawowych faktów?

      korwa...nie wiem z kim to ustalales

      czy mam jeszcze raz przedstawić ci wyliczenia z których wynika że dochody podatkowe budżetu stanowią 92%? czy rozumiesz co to jest procent? bo może nie uważałeś na matematyce?
      czy nadal będziesz utrzymywać że państwo czerpie dochody z zysków?

      teraz udowodnij mi ze podatki to zlo

      halo, mówiliśmy o tym skąd państwo czerpie dochody.

      kto cie zmusza do korzystania z uslug w polsce

      nikt mnie nie zmusza do korzystania ale zmusza mnie do płacenia. spróbuj korzystać z prywatnej sł. zdrowia i nie płacić na państwową. spróbuj we własnym zakresie odkładać na emeryturę i nie płacić zusu.

      jak z chlopakami zrzucacie sie na piwo to ty tez odmawiasz bo to forma "podatku" i ty sobie wolisz osobno kupic

      jak chcą kupić piwo które ja nie lobię to kupuję sobie samemu. moi znajomi szanują moją własność i mój wybór i nie zmuszają mnie do kupowania czegoś czego nie chcę. ty natomiast gardzisz własnością innych ludzi, uważasz że stosowanie przemocy jest właściwą drogą.
      najbardziej odrażające w takich ludziach jak ty jest to że sami nie brudzą sobie rączek przemocą tylko wysługują się państwem.

      ze nie mam tam sztabu specjalistow ktorzy waza rozne za i przeciw

      no tak tam sami mędrcy - aniołowie, którzy nie ulegają lobbystom i czyści jak kryształ. co tylko ustalą ty zaakceptujesz to w podskokach. czy mogę mieć inne zdanie niż ci specjaliści i nie dokładać się do ich pomysłów?

      stosujac twoje myslenie dzieci pracujace po 16 godzin w fabrykach chinskich i indyjskich powinny byc wdzieczne olbrzymim zachodnim firma

      w tego typu krajach których wprowadzono zakaz pracy dzieci spowodowało iż zaczęły prostytuować się lub umierały z głodu:
      http://www.youtube.com/watch?v=O2sW2wt3nLU
      http://www.youtube.com/watch?v=m-LJ3wZjD4I#t=12m02s

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek: nic takiego nie napisałem
      chleb jest tylko przykładem, za chleb możesz sobie podstawić coś innego telewizor pralke

      z reszta nawet ci nie bede bledow wytykal. bo pieprzysz, skoro podatki zabieraja prace wiec wg. ciebie podatki nie zebrane od ludzi magicznie przeistocza sie w nowe miejsca pracy, a jak komus sie noga powinie to...mu sasiedzi jesc dadza bo socjala nie bedzie

      biedny czy bogaty to kupi mnie dóbr które kupował do tej pory
      a bo co podatki to wczoraj wprowdzili?

      poszukaj sobie w internecie pardoks wybitej szyby u piekarza to ze poniszisz koszty to nie zawsze rowna sie stracie...pieniadz robi pieniadz....

      KONIEC
      "jak gadasz z glupim to zawsze przegrasz bo sprowadzi cie do swojego poziomu i tam pokona doswiadczeniem"

      stosujac powyzsza madrosc ludowa zakoncze ta nierowna walke bo gadam z gimbusem albo polmozgiem ktory wszytkie oplaty na rzecz panstwa wrzuca do jednego wora i mysli ze one magicznie znikaja, ze nie sa wydawana na sluzbe zdrowia infrastrukture itp.....

      teraz udowodnij mi ze podatki to zlo
      -halo,mówiliśmy o tym skąd państwo czerpie dochody

      czyli dochody panstwa to zlo...gdzie tu sens?
      akcyza na wodce tylko dla skrajnego idioty jest tym samym co podatek od dochodu, jesli tego nie widzisz ja nie mam czasu tlumaczyc

  •  

    pokaż komentarz

    Choć O'Leary ma troche racji to i tak nie nawidzę latać liniami Ryanair, bo czuje sie jak towar a nie osoba. Wolę dopłacić niewiele więcej konkurencji i poczuc sie jak pasażer a nie bydło. Loty Ryanair są tanie, ale tylko na rejsach gdzie jest znikome zainteresowanie. Podam przykład z własnego doświadczenia, mój lot do Polski na święta na 20 grudnia, oferta to: Ryanair do Gdańska, lub EasyJet do Berlina, i wynik, RyanAir do Gdańska 2000zl za 2osoby w 2 strony, Easyjet do Berlina 1300zl za 2 osoby w 2 strony (oba loty tylko z bagażem podręcznym). Panie O'Leary! Trochę autokrytycyzmu zyczę w nowy rok, bo takie przykłady mozna by mnożyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1: Czyżbyś latał z Hiszpanii?

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1:Nie napisałeś skąd leciałeś, ale wnioskując po trasach obsługiwanych przez te linie domyślam się, że z jakiegoś miejsca na zachód od Berlina np z Anglii.

      Jeśli dobrze się domyślam to co dziwnego jest w tym, że za przelecenie 2/3 trasy płaci się 2/3 ceny ?

    •  

      pokaż komentarz

      @visitor1: Ryanair istnieje dzięki ludziom, którzy nie znają zasad tej linii lotniczej. Oczywiście, że można załapać się na loty po 10 euro, nawet taniej, ale trzeba dokładnie wiedzieć jak. Przez to, że większość nie potrafi obejść niektórych opłat, nie wie kiedy kupować bilety itd., niektórzy mogą latać po parę groszy. Często się zdarza, że na pokładzie jednego samolotu ktoś zapłacił za bilet 500zł, a ktoś 50 :) Praktycznie zawsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @jestemleniem: Nie kpij, bo to prawda. Żadna linia lotnicza nie byłaby w stanie utrzymać się, gdyby sprzedawała bilety tylko po 10€. Temat zbyt długi jak na jeden komentarz. Polecam google, a na start również fly4free.pl.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczepqs: Nie mówię, że to nieprawda. Stronę znam. Raz-dwa razy do roku latam w sumie do UK, zawsze dużo wcześniej bukuje bilet i jest tanio. Zazwyczaj w sumie RyanAirem ale ceny i tak wzrosły. Kiedyś bilety bukować mi się udawało za 39pln, dziś najtańszy jaki mogę znaleźć zaczyna się od 79pln. Przeniosłem się do WizzAira, ceny podobne, a bagażu mogę wziąć 2x tyle co w RyainAir. Tanie bilety to bodajże pierwsze miejsca sprzedawane na lot, w każdym locie jest pewna pula takich miejsc. Tak przynajmniej kiedyś gdzieś czytałem. Pozdrawiam!

    •  

      pokaż komentarz

      @jestemleniem: Wzrosły, oczywiście (przecież parę lat temu były bilety za złotówkę, a nawet za grosz!), ale nadal jest taniutko w porównaniu do tradycyjnych przewoźników. UK da się znaleźć taniej, ale to niezbyt często. Największym błogosławieństwem są loty na południe Europy, 100zł za np. Sardynię (RT oczywiście), to jest to.
      W Locie jest np. tak, że bilety kupione z wyprzedzeniem są tańsze (taryfa First Minute) - za około 3-4 stówki można polecieć w zasadzie wszędzie w obrębie kontynentu, za 1500 do Stanów, a za 1400 Azja. Z Ryanairem już nie jest tak łatwo. Najczęściej (ale nie zawsze) najtańsze bilety są tak z 2 miesiące przed wylotem, w Wizz Air 3 miesiące, easyjet więcej. Trzeba nad tym tematem przesiedzieć co najmniej rok, żeby wiedzieć co i kiedy pojawi się w promocji. A i tak Ryan potrafi zaskoczyć :)

  •  

    pokaż komentarz

    Panowie przejdźmy do rzeczy a nie o głupotach gadacie. Ma ktoś linka do tych kalendarzy?

  •  

    pokaż komentarz

    Było już kilka razy, dodawane przeze mnie i nie tylko - widocznie brak napisów skutecznie zniechęca ;]