Przeglądasz archiwalną wersję znaleziska.
O tym że urzędnicy to debile co nie potrafią liczyć do 10ciu

O tym że urzędnicy to debile co nie potrafią liczyć do 10ciu

Ponad 2 miliony złotych gmina chce wydać na internet. Przez trzy lata podłączonych do sieci będzie ledwie 51 gospodarstw. - Za takie pieniądze, to wszyscy mogą mieć nie tylko internet, ale i po komputerze (51rodzin x3 lata x12 miesięcy )/2000000= 1090zł miesięcznie za internet dla rodziny

  •  

    pokaż komentarz

    ktoś ładnie dostanie kasę do kieszeni
    sam bym chętnie staną do takiego przetargu

    •  
      T....o

      +57

      pokaż komentarz

      @michalson18: Masz kłopoty z pisownią a co dopiero "stanie w przetargu"...

    •  

      pokaż komentarz

      @michalson18: Przeczytaj cały artykuł i przestań manipulować. "Gmina musi zapłacić 300 tys. zł." "Internet ma być darmowy przez trzy lata dla wybranej grupy mieszkańców. Do ich gospodarstw trafią też komputery." Wychodzi 164zł miesięcznie za internet i komputer, tyle faktycznie wyda gmina. Nie tak źle. Jeżeli dojdziesz do tego, na co dokładnie wydane zostaną pieniądze, daj znać. Być może tkwi w tym jakiś wałek. Być może ktoś po prostu wymyślił jak dać zarobić lokalnym firmom i przy okazji pomóc najbiedniejszym. Może wspomniany Andrzej Szczerbakowski się nie załapał, to się teraz rzuca.

      Pomijam już myślenie typu: "Ale się nachapią. Sam bym tak chciał." :/

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubsonson: Tak, gmina wyda 300 000 zł - czyli miesięczny abonament za internet to ~163 zł. A UE (czyli my), da 1 700 000 na komputery. 33 000 zł za sztukę to jednak lekkie przegięcie. Biorąc pod uwagę potrzeby takich rodzin za te 33 000 zł można byłoby wyposażyć w komputery 1/3 z nich. Maksymalnie 100 000 zł powinno wystarczyć dla wszystkich. Doliczmy koszta operacyjne programu i za cholerę mi nie wychodzi rzeczywisty koszt całości większy, niż 410 000 zł. Półtorej naszej bańki ktoś se wsadził w dupę.

    •  

      pokaż komentarz

      @cheslavv: Być może. A może nie. Niewykluczone, że urzędnicy zastosowali najlepsze rozwiązanie dla swojej społeczności i maksymalnie wykorzystali przysługującą im dotację. Nie wypowiadam się tu na temat sensowności dotacji, jako takich. Nie znasz warunków. Artykuł jest bardzo ogólnikowy. Wniosek, że to debile, moim zdaniem jest pochopny.
      A co do tego, że UE to my, nie mam wątpliwości, ale nie wiem co to zmienia? Mamy sobie nie pomagać?

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubsonson: Ale zaraz zaraz. Do czego służą fundusze unijne:
      a) do tego aby kupić coś potrzebnego, wydając racjonalnie pieniądze
      b) aby je bezmyślnie wypieprzyć na cokolwiek, w im większej kwocie tym lepiej

      Wybierz.

      Naprawdę, wolałbym żeby gmina zapłaciła te 300 000 za internet, a 1 700 000 wydała na szkołę, drogę czy cokolwiek. To są zmarnowane pieniądze. Wsadzone psu w dupę. I się kurde ludziska dziwią że kryzys....

    •  

      pokaż komentarz

      Być może. A może nie. Niewykluczone, że urzędnicy zastosowali najlepsze rozwiązanie dla swojej społeczności

      @jakubsonson: dla swojej spolecznosci czy dla siebie? zgadnij kto znalazl sie w grupie tych 51 gospodarstw (pamietajac, ze wybrane zostaly przez urzedasow, i ze slowo "najubozsze" to tylko slowo)

      + nie zdziwilbym sie gdyby okazalo sie, ze tych 300 tys fizycznie gmina nie ma bo wyparowalo przy okazji innych "inwestycji" & calosc akcji to klasyczne pranie pieniedzy

    •  

      pokaż komentarz

      @michalson18:
      @cheslavv:
      ja bym sie zastanowil ile kosztuje postawienie infrastruktury sieciowej a pozniej pieprzyc... Bo to nie jest tylko kilometr skretki UTP!! czyli 1000zl a reszta do kieszeni! Dodam dla tych madrzejszych ze nie jest to tez router D-linka!

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac: Nie trzeba liczyć kosztów stacji bazowej. Za dość dobre połączenie internetowe zapłacisz normalnie ok 60 zł i operator jeszcze na tym zarabia, pokrywając koszty techniczne. Wynika z tego, że 60 zł miesięcznie wystarczyło by na dostarczenie internetu do jednego domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @greenape: Ale w takich kontraktach jest zapisany punkt w rodzaju "utworzenie niezbędnej infrastruktury" i to potem sobie wykonawca liczy jako koszt (poza tym już pewnie nawet w przetargu jest to wycenione przez fachowca i wzięte pod uwagę).

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubsonson: Przypada prawie 40000 na gospodarstwo. 3 lata internetu to jakieś 2500 zł na gospodarstwo. Domyślam się, że internet będzie radiowy, bo nikt przecież nie będzie kopał, kiedy można postawić stację i iść do domu w tydzień z całą kasą. Komputery po 1500 z monitorem licząc. Ktoś zgarnia na czysto 20-25 tys. za każde gospodarstwo.

    •  
      b....o

      +15

      pokaż komentarz

      @MarMac: Swoja drogą po co stacja bazowa, Play Online - internet mobilny jest w Kobylance, oferty od 49-149. Oferta z netbookiem cena: 399 za netbook + 69zl/przez min 24. Można taniej....Ku..wa jasne, że można wystraczy do biuro podskoczyć, zapakować 51 netbuków na auto...

      20 349 za netbooki
      126 684 za internet
      =147 033 zł
      ----------------------------------

    •  

      pokaż komentarz

      @boryzo: Oczywiście, że można taniej ale to socjal czyli trzeba jeszcze wydać kase na pierdyliard niepotrzebnych rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal1435: To się zastanów. Na piątce wcale nie jest tak drogo, MT nie kosztują majątku, anteny też nie. Do tego zasilanie, maszt, trochę drobnicy - w 5.000 zł zamkniesz nadajnik ( i to z wypasem ). Stacja u klienta to koszt MT i anteny, ok 350 zł (hurtem taniej).

    •  

      pokaż komentarz

      000

      @cheslavv: Jako że uczestniczyłem w podobnym projekcie który jednak nie doszedł do skutku mogę co nieco niektórym osobom naprostować pogląd na tą sprawę. A więc każdy projekt unijny ma etapowość - pierwszy etap to wykonanie studium wykonalności projektu (to jakieś 50 tyś zł) po wykonaniu studium rozpisuje się przetarg na inżyniera projektu (jemu też trzeba zapłacić - stawka zależy od wielkości projektu) inżynier projektu zleca wykonanie dokumentacji technicznej, finansowej etc. (to też kosztuje) na podstawie tej dokumentacji rozpisywany jest przetarg - zwycięzca realizuje projekt - i to tyle jeżeli chodzi o formalności. Każdy taki projekt ma drugie dno. Unia daje dotacje celowe - tutaj zapewne na polepszenie warunków bytowych lub edukacyjnych ludzi ubogich - i tylko na ten cel można tą dotacje spożytkować!!! Ale z artykułu wiemy że nadajnik stanął na budynku szkoły - czyli łącze internetowe zasilające cała infrastrukturę doprowadzono do szkoły - profit - szkoła przez 3 lata ma darmowy internet, w szkole zapewne zbudowano też jakąś namiastkę serwerowni - profit - szkoła ma serwerownię, podejrzewam że do całej infrastruktury spięto wszystkie placówki edukacyjne w gminie i budynek samej gminy. Po 3 latach trwania projektu gminie zostanie infrastruktura i wtedy spokojnie będzie mogła go udostępnić mieszkańcom.

      Niestety pisać łatwo że pieniądze wyrzucono w błoto nie mając nawet podstawowej wiedzy w temacie.

    •  
      l.....2

      -1

      pokaż komentarz

      Pomijam już myślenie typu: "Ale się nachapią. Sam bym tak chciał." :/

      @jakubsonson: No ale ja naprawdę bym tak chciał, żeby mi dali Internet i komputer za darmo. Niestety Aero2 nie ma u mnie zasięgu.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac: Stacja bazowa to w dzisiejszych czasach grosze, zwłaszcza, że sprzęt ma obsługiwać tak mało gospodarstw. Kiedyś siedziałem w tej branży, więc wiem o czym mówię.

    •  

      pokaż komentarz

      @Altar: no to mało siedziałeś w tej branży... stację bazową na bank zbudowali na większe obciążenie - nie sądzę że ma zasilać tylko te gospodarstwa domowe - myślę że wszystkie jednostki podległe gminie są wpięte w infrastrukturę. Poza tym dochodzi koszt serwerowni ze sprzętem. Mieli do wyrwania 2 mln i je wyrwali i zapewne kupili najlepszy sprzęt za tą cenę.

    •  

      pokaż komentarz

      jeszcze jedna sprawa (własnie to zauważyłem) na terenie gminy znajduje się miejscowość wypoczynkowa nad jeziorem Miedwie (jedno z największych jezior w Polsce) - za 3 lata będzie tam zapewne darmowy internet na plaży...

    •  

      pokaż komentarz

      @luc3ro: Siedziałem w tym przez kilka lat, w czasach pionierskich tego typu rozwiązań, więc łaskawie nie oceniaj. Po zapoznaniu się z zamówieniem, przyznaję że trzeba to zrobić nieco porządniej, niż początkowo założyłem.
      Ale ponieważ wcześniej napisałem komentarz, wkleję go, na wypadek jakby ktoś chciał sobie tanio postawić taki maszt we wsi ;)

      ---------------------------------------------------------------------------------------

      Maszt kratownicowy 6-8 m: 1000 zł / segment
      Anteny sektorowe: 3 x 250 zł
      Access point: duży rozrzut jakości i cen, ale niech będzie 3 x 500 zł
      Wszystko na 2,4 GHz. Zakładamy, że (co oczywiste) nie wszyscy będą na tym siedzieć jednocześnie, rozłożą się po równo geograficznie na te trzy sektory i nie zamierzamy oferować więcej, niż kilka Mb/s.

      To nam daje 3250 zł, więc zaokrąglijmy do 3,5 tys., bo trzeba jeszcze doliczyć złączki, okablowanie, stalowe linki do odciągów i takie pierdoły. Taki jest koszt stacji bazowej podobnej do tej ze zdjęcia. W razie potrzeby można łatwo rozbudować taki maszt o dodatkowy sprzęt, więc nie ma co szaleć na dzień dobry. Można to stawiać na Mikrotiku, ale jak powiedziałem - powyższe spokojnie wytrzyma 51 userów, jeśli nie będziemy sępić na bazowe AP (nie mówię o szybkości, lecz wytrzymałości na obciążenie).

      Nie wyceniam teraz serwera (serwerownia to piękne słowo, zważywszy, że jeden serwer siedzi zapewne w tej wiejskiej szkółce), bo mówimy o stacji bazowej.
      Dalej można robić przebazowania, najlepiej na 5GHz (tego nie będę wyceniał), a tam już kolejne takie same stacje bazowe. Prawdopodobnie łatwy teren, bez większych budynków zasłaniających sygnał.

      Po stronie klienta antena panelowa (50-100 zł), AP (zaszalejmy - 200 zł) w trybie klienta i skrętka do komputera z kartą sieciową.

      Całość przeliczona na szybko i budżetowo, ale zapewniam, że działa :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Altar: 2,4 i 5 GHz w tego typu projektach używa się na zasadzie "ostatniej mili". Na szkielecie musi pracować coś wydajniejszego najlepiej w pasmie zastrzeżonym (po to żeby nie można było tego zakłucić) - czyli wimax - bo ten jest dostępny dla gmin.

    •  

      pokaż komentarz

      @luc3ro: W czasach, kiedy pracowałem, o wi-maksie coś tam zaczynało się słyszeć i po cichu marzyć. Szkielet na 5 MHz daje rade przy niewielkich sieciach. Ba, na płaskim terenie można i partyzantki na 2,4 próbować. Tak jak napisałem, w oparciu o to zamówienie moje obliczenia nie mają żadnego zastosowania. Ale gminny ISP może o tym myśleć. Zakłócenie 5 GHz w takich warunkach musiałoby być celowe. 2,4 zakłóca się samo, ale nadal jest to w stanie pociągnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal1435:

      kilometr skrętki
      hehehehehhehehhehehehhehehehehehheheeheheh

      skrętka tłumi sygnał i można nią przesłać nie dalej niż na 200m jak kabel jest super jakości potem trzeba postawić np ruter do wzmocnienia
      a jeśli ktoś uważa że w tej gminie wszyscy biedni mieszkają w jednym bloku tzn że ma szansę znaleźć zatrudnienie w gminie z innymi debilami
      takie sieci buduje się w oparciu o sygnał radiowy, i to nie są wielkie koszta
      sam ciągnę neta z miasta (10km w linii prostej) po radiu, a najdroższa jest stacja bazowa każda następna wymaga anteny za 40zł i rutera za 120zł, do tego można kompa dobrej jakości kupić za 2000 bo przecież to nie mają być kombajny do gier dla ubogich, mają pewnie służyć do szukania pracy i dzieciom do nauki, choć wątpię że będą do tego wykorzystane, co niektórzy pewnie opchną je za flaszkę, a prądu trochę też to zżera
      150 000 by starczyło spokojnie na cały sprzęt
      10 000 dla informatyka za kupno kompów i konfiguracje wszystkiego w 2 miechy (kompy i sprzęt, po instalowane systemy bo z przetargu)
      no i niech będzie te 300 000za łącze
      razem mniej niż 500 000 zł a gdzie reszta w czyjej kieszeni ?? (pewnie przetarg tyle kosztuje)

    •  

      pokaż komentarz

      @luc3ro:

      darmowy to możesz dostać wieczorem wp!@@%#! a nie internet

    •  

      pokaż komentarz

      skrętka tłumi sygnał i można nią przesłać nie dalej niż na 200m
      @michalson18: No ale po to stosuje się repeater'y. Choć przyznam, że to było by strasznie uciążliwe :)
      Radio po prostu spadło nam z nieba :)

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście, że można taniej ale to socjal czyli trzeba jeszcze wydać kase na pierdyliard niepotrzebnych rzeczy.

      @MarMac: a po co taniej jak mozna drozej? to jest miś na skale naszych mozliwosci!

      http://www.youtube.com/watch?v=PgCcsXJAga0&t=1m35s

    •  

      pokaż komentarz

      @maciek_gi: Wybieram obydwie odpowiedzi. Pół na pół. Uważam, że dotacje unijne są systemem działający trochę na zasadzie Robin Hooda. Wyprowadza pieniądze z bogatszych regionów i wpompowuje je do biedniejszych. Zapobiega to kumulowaniu się kapitału i zdaje się działać stosunkowo nieźle. Od ponad pół wieku nie mieliśmy w regionie wojny, co w historii Europy, jest sytuacją nadzwyczajną. Zgadzam się jednocześnie z tym, że coś ostatnio się w nim rozregulowało.

      Moim zdaniem nie ma w takim wypadku czegoś takiego jak "zmarnowane pieniądze". Takie pojęcie ma sens z punktu widzenia jednostki, która może je stracić. Polska mogłaby zmarnować pieniądze inwestując w coś za granicą. Nie da się zmarnować ich wydając w ramach systemu, gdyż one dalej krążą i prędzej czy później wrócą. To jak zamknięty obieg wody. Chyba, że ktoś weźmie te 1 700 000 zł i wpłaci na konto na Kajmanach.

      Ciekawa jest ogólna niechęć do urzędników. W sumie próbowałem tylko zauważyć, że artykuł o niczym nie świadczy a tu taki sprzeciw. : ) Mimo ogólnego chaosu, wciąż uważam, że w tym kraju są poprawnie działające instytucje i nie lubię bezpodstawnych nagonek. Gdyby to był poważny artykuł, poparty rzetelnym śledztwem dziennikarskim, podszedłbym do sprawy inaczej. A tak moje zdanie pozostaje niezmienione.

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2: Chodzi mi bardziej o podejście, że gdybym mógł, sam zrobiłbym taki numer. ("sam chętnie stanąłbym do takiego przetargu"). Nie znoszę, gdy ktoś piętnuje czyjeś oszustwa a potem okazuje się, że robi to, ponieważ sam nie umie robić wałków. Słyszę, że politycy to złodzieje, a jednocześnie wiem, że Ci którzy krzyczą najgłośniej, bardzo chcą być na ich miejscu. Jak z rewolucją, która zjada własny ogon. Żeby coś zmienić, trzeba najpierw zmienić sposób myślenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @sztcz: Aha chcesz postawic infrastrukture na MT? A kto to bedzie obslugiwal w razie awarii? To nie jest siec osiedlowa a infrastruktura profesionalna... hahahaha MT

    •  

      pokaż komentarz

      @michalson18: eee sory ja myslalem ze to 200tys jest :) to nie zmienia faktu ze kilometr skretki bedzie potrzebny chyba ze chcesz po domach prowadzic swiatlowody :)

    •  

      pokaż komentarz

      @michalson18: a jednak, w kilkudziesięciu gminach taki darmowy działa i nikt przez to wp#@$$#$ nie dostał

    •  

      pokaż komentarz

      @jakubsonson: UE to nie jest Robin Hood. Tutaj zyskują nie ci którzy potrzebują pomocy (czyli w tym przypadku łącza internetowego) tylko cwaniak który łącze dostarcza za 2 bańki. A jak już swoją dolę skasuje to ma więcej kapitału na kolejny przekręt. To że w tym przypadku większość (nie jestem tego wcale pewien) kosztów ponosi jakiś Helmut, nie zmienia 1 podstawowej rzeczy: każda księżycowa gospodarka prędzej czy później upadnie. I jeżeli będziemy tak dalej robić to skończymy przykręcając śrubki do Ajpodów w fabryce jakiegoś Chińczyka za miskę ryżu.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciek_gi: Czyli mamy odmienne zdanie, ale mnie nie przekonałeś. Nie dałbym za Unię sobie uciąć ręki, ale na razie za miskę ryżu zaczynają robić Amerykanie. To u nich są Trailer Parki (czyli de facto slumsy) bez bieżącej wody i prądu, to u nich ludzie umierają bez pomocy w szpitalu, ponieważ nie mają ubezpieczania. USA jest korporacją, nastawioną na zysk i ekspansje. Podobnie jak Chiny. Pracownicy korporacji nie należą do najszczęśliwszych ludzi na świecie. W Europie póki co ludzie wychodzą na ulicę, gdy ktoś nie chce dać im podwyżki, więc nie jest tak źle. Na razie wciąż uważam, że ten system ma duży potencjał, choć zgadzam się, że należy go poprawiać i upraszczać. Jeżeli samochód zaczyna Ci charczeć i dymić, to raczej postarasz się go naprawić, zanim kupisz w ciemno nowy. ;)

      Wydaje mi się też, że głównym problemem, w opisywanej przez Ciebie sytuacji jest chciwość. System powinien zawierać mechanizm piętnujący taką motywację. Nad tym należałoby się zastanowić. Myślę jednak, że nie warto, z powodu faktu, że ktoś tam się nieuczciwie nachapał, negować zjawiska jakim jest system dotacji, albo wręcz cała Unia. Taki układ drażni bardzo wielu ludzi bo utrudnia przejęcie władzy, ale widziałem kawałek świata i mogę z całą stanowczością stwierdzić, że w porównaniu do większości krajów, nawet tych bogatych, w Europie szary człowiek ma się dobrze.

      Wschód Europy boi się komuny i powrotu systemu rodem z ZSRR, gdyż go przeżył. Zachód boi się dzikiego kapitalizmu, gdyż także znają jego konsekwencje. Może jestem naiwny, ale sądzę, że gdzieś po środku jest całkiem rozsądne rozwiązanie i UE ma potencjał, żeby je znaleźć.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal1435: Rozumiem że Twoja niechęć do MT jest poparta jakimś doświadczeniem w tym temacie? MT to nie tylko 411....

      Uważam że samo "przyjście" na dual nstreme w zupełności da radę.

      A pytanie kto będzie to obsługiwał jest zupełnie nie na miejscu tematu MT. Nie ma sieci bezobsługowych.

      Tak w ramach ciekawostki, nanostation od ubiquiti sprawdza się calkiem calkiem jeśli chodzi o dojście do klienta. Mniej walki niż z MT.

    •  

      pokaż komentarz

      @sztcz: za duzo sieci osiedlowych zrobiles.......... czemu TPSA nie robi sieci na MT we wioskach? Pytam dlaczego skoro to takie piekne rozwiazanie i takie tanie... mam dwa MTi na moscie i nie jest to profesionalne rozwiazanie!!:|

    •  

      pokaż komentarz

      @rafal1435: Szkielet na radioliniach (pasmo licencjonowane) trójkąt w spanning tree, od tego reszta leci na MT, żadnej partyzantki na 2,4, wszystko na 5, ok. 3,5 k klientów, łączny zasięg sieci od punktu "przyjścia" to prawie okrąg o promieniu 40 km, monitoring na nagiosie i żeby utrzymać to wszystko (łacznie z nowymi instalacjami i bieżącymi awariami/pracami) wystarczają 3 ekipy monterskie (ekipa składa się z montera i jego auta :-) ). Jak widać da się - i to całkiem stabilnie.

      Może to nie wiele, lecz do tego rozwiązania sprawdza się w zupełności (a o takim rozwiązaniu dyskutujemy).

  •  
    s.....................i

    +25

    pokaż komentarz

    Właśnie po to istnieje ten cały mechanizm przelewania kasy do i z UE żeby to co normalnie kosztuje 100 zł kosztowało 1000. Normalnie ludzie roznieśli by wójta za 2 miliony ale skoro jest z UE no to spoko. Wiadomo że w UE pieniądze tworzy się z powietrza.

    •  

      pokaż komentarz

      @spiskuje_z_korporacjami: Mam najleprzy przykład z życia. Wójt stwierdził, że we wsi, z której pochodzę, przydałaby się jakaś wspólna salka (np. do organizowania zebrań mieszkańców raz na pół roku). Wystarczyłby zwykły blaszany barak. Ale UE daje trochę funduszy, więc ów barak musi posiadać łazienkę z toaletą (musi być podłączony do kanalizacji) oraz musi mieć ciepłą i zimną bieżącą wodę. Czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć po cholerę tam takie rzeczy?

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: Normy UE. We wniosku nie jest pewnie napisane "mała salka na organizowanie zebrań mieszkańców raz na pół roku", tylko coś bardziej rozbudowanego. A jak będzie trzeba odcedzić kartofelki to gdzie wtedy pójde ;)?

    •  

      pokaż komentarz

      @sowiq: jak byście się spotykali w blaszanym baraku to byś krzyczał, że co za standardy, jak tak można w XXI wieku. Ja wychodzę z założenia, że skoro państwo ssie ze mnie ile wlezie to ja nie pozostanę mu dłużny. Niech mi nie zabierają, ja od nich niczego nie będę żądał. A tak niech forum gminne spotyka się w pomieszczeniach klimatyzowanych, z łazienką, a wieczorami niech dzieciaki sobie tam w tenisa stołowego pograją. Należy tylko pamiętać że nie unia na to dała, tak jak jest napisane w artykule, tylko że unia zarządziła obowiązkową zbiórkę (przy okazji karmiąc swoje struktury) i stąd pochodzą te pieniądze.

    •  
      W.......W

      0

      pokaż komentarz

      @sowiq: Bo w cywilizowanym kraju, w obiektach publicznych powinna być dostępna toaleta. Żebyście, jak raz na pół roku się zbierzecie, nie chodzili w przerwach lać pod drzewko. Rozumiałbym oburzenie, gdyby montowali tam klimatyzację, albo gdyby z baraku do sporadycznych spotkań zrobili nagle dwupiętrowe biuro z wszelkimi wygodami wliczając w to ekspresy ciśnieniowe, ale robić aferę o kibel z ciepłą wodą? W XXI wieku?

  •  

    pokaż komentarz

    Heh, autor znaleziska pisze, że urzędnicy nie umieją liczyć, a później dodaje w opisie, że: ( 51 x 3 x 12 ) / 2000000 = 1090. Brawo :)

  •  
    k........c

    +15

    pokaż komentarz

    Tak wykuwa się socjalizm! :)

  •  

    pokaż komentarz

    Jeżeli już wytypowali te 51 rodzin, to niech im wypłacą po te 163 zł miesięcznie przez 3 lata, a ci ludzie sami niech sobie założą internet u wybranego przez siebie dostawcy. Zamiast 2 baniek kosztowałoby to 300tyś zł. Wydanie 2 baniek to marnotrawstwo naszych wspólnych pieniędzy, dziwie się, że są tu jacyś obrońcy tego cyrku...

    •  

      pokaż komentarz

      @de_stroyer: Jeżeli nie ma żadnej infrastruktury, możliwości na internet akurat w tych okolicach? A co z komputerem którego nie mają?

    •  

      pokaż komentarz

      @kci83: Jeżeli tam nie ma infrastruktury to jakaś prywatna firma ją stworzy, jeżeli będzie miała gwarancję, że co najmniej 51 osób w tej gminie musi wydać 163zł na Internet, bo dostaje z gminy i musi się rozliczyć z faktur. Co do komputerów, to ok niech gmina kupi 51 komputerów w cenie 3000zł brutto, co da kwotę: 153000zł. Razem będzie 453000zł, zamiast 2 baniek, to nadal ponad 4 razy mniej.

      Dlaczego ten euro kołchoz nie da ludziom swobody i wolności tylko wszystko musi zrobić za nich? 2 bańki w błoto przez zasranych biurokratów!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @kci83: A co z jachtem pełnomorskim, którego nie mam?

    •  
      W.......W

      0

      pokaż komentarz

      @de_stroyer: Ja się zgodzę tylko połowicznie. Jest taki poziom kosztów, od którego inwestorowi nie opłaca się ryzykowna inwestycja. W tym wypadku będzie nim dociągnięcie do wioski infrastruktury. Tak jak drogi muszą być publiczne, tak podstawową infrastrukturę internetową musi zapewnić państwo, inaczej w pewnych rejonach ona nigdy nie powstanie. Za publiczne pieniądze należy dociągnąć internet do wioski i umożliwić dostęp lokalnemu providerowi (wydzierżawić). Przesadą natomiast, i to grubą, jest dociąganie internetu za publiczne pieniądze do prywatnych mieszkań, nie wspominając już o kupnie sprzętu.

    •  

      pokaż komentarz

      @WojciechW: Tu chodzi o miejscowość zamieszkaną przez 4,5tyś mieszkańców. Nie wierzę, że tam nie ma żadnego providera albo że inwestycja tam się nie opłaci.

    •  
      W.......W

      -1

      pokaż komentarz

      @de_stroyer: A ja wierzę. Jeśli chodzi o dużą odległość (nie znam sytuacji i nie wiem ile kilometrów kabla trzeba pociągnąć żeby uzyskać dobre podłączenie), to provider może po prostu nie chcieć ryzykować dużej inwestycji dla małej miejscowości. Ciekawostka: jak mieszkałem w Krakowie, pewnego razu przeprowadziłem się kilka ulic dalej. W starym mieszkaniu miałem UPC, działało świetnie, więc chciałem przenieść umowę na nowy adres. Niestety, UPC odpowiedziało mi, że inwestycję w tym rejonie planują najwcześniej (!) za dwa lata. A chodziło tylko o (w najgorszym wypadku) 1,5 km, a do podłączenia były bloki w których mieszkało kilkaset osób. Nie wspominam w ogóle o potencjalnych klientach przy sąsiednich ulicach. Tak więc skoro nie opłaca się ciągnąć kabla z osiedla na osiedle w dużym mieście, to taką odseparowaną od świata pipidówkę providerzy mogą omijać jeszcze przez długie lata.

    •  

      pokaż komentarz

      @WojciechW: Jeżeli nawet na wioskach jest TPSA i możliwość podłączenia NEO, to dlaczego ma nie być w miasteczku takim jak Kobylnica? Z resztą co ja tu będę przekonywał będę wykopowych ignorantów... macie tu linka do listy providerów w Kobylnicy. Może teraz zamilkniecie i przestaniecie usprawiedliwiać marnotrawstwo naszych pieniędzy.

      http://www.dostawcy-internetu.pl/oferta/Pomorskie,slupski,Kobylnica.html

    •  
      W.......W

      0

      pokaż komentarz

      @de_stroyer: Dziękuję, że wreszcie przedstawiłeś jakieś argumenty. No i za "kulturalną" dyskusję.
      Pozdrawiam!

    •  

      pokaż komentarz

      @WojciechW: Przy takim ku..... urzędników ciężko zachować spokój. Dziwię się co niektórym, że jeszcze próbują to usprawiedliwiać.