•  

    pokaż komentarz

    Ogólnie rozumiem poziom wqrwienia. Ale co zrobisz jak wykryją u Ciebie nowotwór? Z ubezpieczenia za 100zł na pewno terapii nie pokryjesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: a tej z NFZ moze niedoczekac przez kolejki/strajki/obciecie limitow, do wyoru do koloru :)

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: a jaka dajesz gwarancje ze Cie wyleczą z kasy ze składek i nie będziesz musiał kupować leków za 20 tyś?

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: A czy w tym chorym świecie nie mogę już nawet po prostu normalnie legalnie zdechnąć?

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: a co zrobisz, gdy w obecnym systemie po np. 30 latach pracy zachorujesz i okaże się, że musisz z własnej kieszeni wysupłać, powiedzmy 100 000, których nie będziesz miał? Ano umrzesz. A przecież przez te 30 lat państwo zabrało Ci te 100 000 na emeryturę. Oczywiście, "dla Twojego dobra", pieniędzy tych nie dostaniesz i umrzesz.
      A gdybyś mógł sam sobie zbierać na emeryturę? Wziąłbyś wówczas te 100 000 i uratował życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: A wie ktoś może czy można ubezpieczyć się indywidualnie w NFZ i ile to kosztuje?? @trzezwy jak chcesz pracować na czarno tak jak mówisz to te ubezpieczenie za 100zł jest Ci nie potrzebne, musisz tylko zarejestrować się w PUP jako osoba bezrobotna no i masz ubezpieczenie w NFZ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: Możesz sobie wykupić prywatną polisę na życie, która zabezpiecza Cię na wypadek choroby, wypadku, kalectwa, oraz Twoją rodzinę na wypadek ewentualnej Twojej śmierci. Koszt podstawowej wersji to około stu złotych miesięcznie - wybór tego typu ofert jest jest spory. W przypadku utraty życia suma świadczenia wypłaconego rodzinie oscyluje w okolicach pół miliona złotach i więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @siedem: Za 100 zł to wiesz co sobie możesz. Samo ubezpieczenie na życie z sumą ubezpieczenia pół miliona jak piszesz to koszt MINIMUM 1500 zł rocznie i to dla młodej osoby. Czym starsza tym drożej. Dla takiego trzydziestoparolatka to już nawet 2500. A trzeba dodać, że takie umowy zawiera się na maksimum 10 lat więc jeśli nawet początkowo płacisz 100-150 zł miesięcznie to potem jest coraz więcej.
      No i to tylko sprawa samej śmierci. Leczenie to już zupełnie inna bajka - za te 100 zł to jest tak jak napisałeś - opieka PODSTAWOWA. Każda poważna sprawa to albo spore koszty, albo odesłanie do publicznego szpitala.

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: Gdyby wykryli nowotwór to w 98% byłbym pewny że niedługo umrę więc zasmakował bym życia. Za odłożone pieniądze zacząłbym podróżować, skoczył ze spadochronu, rzucił słoikiem z gó...em w tuska itd

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: Osobiście mam takie ubezpieczenie, zresztą żona też. Ja płacę sto piętnaście złotych miesięcznie. Żona sto pięć, bo ma zniżkę ze względu na moje ubezpieczenie. Gdyby któreś z nas dziś zostało przejechane przez samochód drugie ma wypłatę w kieszeni w okolicach czterystu tysięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @siedem: Około 400 tysięcy to zapewne polisa na życie 200 tysięcy + NW (czyli np. przejechanie przez samochód) na kolejne 200 tysięcy. Sama polisa na życie na 400 tysięcy czy pół miliona jest sporo droższa.

    •  

      pokaż komentarz

      @trzezwy: Myślisz, że aż tak duża jest umieralność na raka? Współczuję "optymizmu".

    •  

      pokaż komentarz

      @trzezwy: Słoik to nieodpowiednie naczynie. Ja wybrałbym raczej coś, co po zderzeniu z jego nosem rozbryźnie się w drobny mak. Na przykład taki woreczek z cieniutkiej folii, jaki dają w supermarketach na pieczywo...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lilac: Można. Konkretnych sum nie pamiętam ale jest to chyba coś koło 300 zł miesięcznie (możliwe że są jakieś różne poziomy/pakiet ale tak jak pisałem, nie pamiętam dokładnie). Najgorsze jest tylko to że jeśli przez bodajże dłużej niż 3 miesiące miałeś przerwę w płaceniu składek, bo np. nie byłeś zarejestrowany jako bezrobotny itp. to musisz wpłacić jednorazowo coś koło 800 zł "wpisowego". Jeb**e złodziejstwo...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lilac: nie tak łatwo być bezrobotnym. Trzeba się sporo napracować. Co ileś (kiedyś 4 teraz częściej) tygodni trzeba się zgłaszać do PUP a tam trzeba przyjąć oferty pracy które Ci proponują. Można się wykręcić, ale nie 100 razy.

    •  

      pokaż komentarz

      @loopack: I tak jest większe prawdopodobieństwo niż że Cię wyleczą z prywatnego ubezpieczenia za 100 zł. Owszem ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne powinny być już dawno prywatne gdyby tym krajem rządził ktoś, komu zależy na ludziach, a nie na sztucznym podtrzymywaniu przerdzewiałych machin z czasów komunizmu. Ale w tej chwili prywatna opieka medyczna (z emerytalnym trzecim filarem wydaje mi się, że jest nieco lepiej) działa tak, że może co najwyżej pełnić rolę dodatkowego świadczenia od pracodawcy lub bonusu pozwalającego zadbać o zdrowie bez kolejek i bez wydawania fortuny.

    •  
      d.....n

      +2

      pokaż komentarz

      Gdyby wykryli nowotwór to w 98% byłbym pewny że niedługo umrę więc zasmakował bym życia.

      @trzezwy: W teorii. Nie wiem czy miałeś do czynienia z kimś umierającym. Zapewne walczyłbyś o życie. Szczególnie jeśli tak je kochasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Racibo: Ostatnio jak byłem zarejestrowany w PUPie to na podpisy musiałem przychodzić co 3 miesiące bo pracy i tak nie ma

    •  

      pokaż komentarz

      @Racibo: nie tak łatwo być bezrobotnym? może masz racje bo jest bardzo łatwo. Kiedy ostatnio byłeś zarejestrowany w PUP? Sugerujesz że trzeba jeździć raz w miesiącu do podpisu? Ja już jestem "bezrobotny" rok czasu i w tym 6mc z zasiłkiem dla bezrobotnego i do podpisu średnio jeżdżę co 3-4mc i przez ten czas raz mi złożyli propozycje pracy, pojechałem i oznajmiłem że nie interesuje mnie ta praca i ma mi wpisać że sie nie nadaję i też tak zrobił;p

    •  

      pokaż komentarz

      @Lilac: 250 albo 350zl z tego co sie orientuje

    •  

      pokaż komentarz

      @Lilac: Możliwe, że coś się zmieniło. Wizyty w PUP wspominam jak najgorzej (około 2007 roku). Kręcili nosem na moje świadectwa pracy (chcieli żebym 400 km jechał po podpis na świadectwie pracy). Miałem wyznaczony termin co 4 tygodnie i nie ma przebacz że masz inne plany. Ze dwa razy pani do mnie zadzwoniła, że są dla mnie jakieś oferty pracy. Ja już kursy robiłem, "inwestowałem w siebie", a oni mi chcieli narzucić żebym poszedł na stażystę do jakiś przedziwnych firm. Kolega około 2008/9 musiał przychodzić co 2 tygodnie. Na dodatek wysyłali go na jakieś dziwne szkolenia. Problem mają np studenci niezameldowani tu gdzie studiują. Żeby zarejestrować się muszą jechać do swojego powiatu i tam co pewien czas zgłaszać gotowość podjęcia pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: ta, ale po drogach to on chce jeździć, chodnik do pracy mieć czysty i pociągiem na wakacje pojechać, komunikacją punktualnie do kina, a jak się urodzą dzieci to może by tak do szkoły posłać, no i co by do lekarza biegać i recepty brać na leki szczepionki, badania, bo prywatnie to po zrobieniu kalkulacji trzeba by zarabiać ze 30 tys, żeby na to starczyło. Pracujcie sobie na czarno, ale nie korzystajcie z tego co publiczne, nie będzie korków, kolejek w przychodni i do przedszkola będzie można się dostać.

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: powiedz mi lepiej jak tu być optymistycznie nastawionym? ;}

    •  

      pokaż komentarz

      @jadkielbasiany: Po prostu znam kilka osób, które zwalczyły raka, dlatego uważam, że wiadomość "ma pan raka" to nie wyrok śmierci i nie powód, żeby od razu rzucać słoikiem z gów*em w Tuska ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: ja również nie uważam, że diagnoza = wyrok! Chodzi mi tylko o tok rozumowania! ;) a przeciętny 22 latek nie powinien się przejmować tym czy będzie miał raka czy nie, a tym czy pośmiga na imprezkę ;) wszyscy radzą "odkładajcie na przyszłość!" ja pytam z czego?! jeśli mam do opłacenia pokój 300 - 500 złociszy, jakieś papu (nie mówię tu o chlebie i konserwie, bo i tak można) do tego się odnosiło mój poprzedni wpis ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @jadkielbasiany: Z tym rakiem to nie do końca. Mam właśnie kumpla, który ledwo przekroczył trzydziestkę a zdiagnozowano u niego raka. Walczył, walczył i wygrał - tyle, że miał właśnie bardzo dużo problemów, bo wcześniej, jak autor wykopu proponuje - pracował tylko na czarno...

    •  

      pokaż komentarz

      Dokładnie. mozesz raz odmówic przyjecia oferty od PUPU a kolejna jej odmowa bedzie skutkowała skreśleniem z listy bezrobotnych i tym samym utratą omawianego ubezpieczenia. Wiec te 100-150zł mies na ubezpieczenie zdrowotne przy zaoszczędzeniu tych ponad 700 zł i tak wydaje się logicznie atrakcyjne

    •  

      pokaż komentarz

      za drogi placisz drogowe w paliwie, chodnik ? dom - odsniezasz sam, blok - odsnieza spoldzielnia (placisz w czynszu) PKP ? Kino ? gdzie tu widzisz zaleznosc do płacenia ZUSU ?

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: Moja koleżanka tez niedawno miała raka, z serią operacji, chemioterapią i całym tym sajgonem. Na łapówki aby być pierwszą w kolejce jej rodzina wydała kilka tysięcy złotych. Prawdopodobnie to właśnie uratowało jej życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: @siedem: Są ubezpieczenia bezterminowe. Poza tym owszem, co roku w liście rocznicowym jest propozycja wzrostu składki i sumy ubezpieczenia, ma to na celu ochronić ją przed spadkiem wartości w wyniku inflacji. Jednak nie musisz zgadzać się na tę podwyżkę i możesz zostać przy obecnych kwotach. Pół miliona to naprawdę poważna kwota i nie powiesz mi, że w tym wypadku 1500zł rocznie to dużo. Koszty ubezpieczeń od niezdolności do pracy, czy poważnych zachorowań, to nie są duże kwoty. Za ponad 160zł możesz znaleźć programy, które dają Ci dostęp do ponad 20 specjalistów i 180 badań.

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: zarejestruje sie jako bezrobotny i ma ubespieczenie społeczne ... ale to jest inna sprawa :) @trzezwy : nie uwzględniłeś inflacji ... przy oprocentowaniu na poziomie 4,5 % realna stopa wzrostu oscyluje w tym momencie na poziomie 1 % ... wyliczenie bardzo fajne ... ale jako ekonomista zamiast lokat proponowałbym comiesięczne wpłaty na rachunek maklerski ... biorąc pod uwagę historychne wykresy .. wpłącając regularnie kasę przez tak długi okres nigdy nie tracimy :) oczywiście jeżeli inwestujemy zgodnie z zasadami bezpiecznego lokowania kapitału ... najlepiej i najbezpiecznije jest inwestować w duże spólki na GPW jest to WIG 20 grunt to dywersyfikacja nigdy nie stawiać zbyt dużo na jedną firmę

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: można by to było uznać za "wyjątek potwierdzający regułę". Jest jak jest i ciężko, w krótkim czasie będzie nam to zmienić. ;{

    •  

      pokaż komentarz

      @maciejkack: Bezterminowe? Na pewno? Przecież przy większych kwotach i coraz wyższym wieku TU żądają badań lekarskich i od stanu zdrowia może zależeć wysokość składki. Tak więc umowa może i będzie bezterminowa, ale wysokość składki (pomijając proponowaną indeksację) na pewno nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: każdy powód jest dobry żeby rzucać gównem w Tuska :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @roberto07: Powód, nie powód. Ważniejsze są konsekwencje ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: Póki masz pieniądze na tzw. rachunku podstawowym (na który trafiają składki i z którego pobierane są koszty np. ochrony ubezpieczeniowej) to ubezpieczenie trwa. Przez pierwsze kilkadziesiąt lat środki tam zgromadzone rosną (koszt są mniejsze niż wysokość składki, do tego dochodzi inwestycja tych środków), ale z czasem koszty rosną ponad wysokość składki i w pewnym momencie wartość środków wyniesie 0zł (szacunkowo przy minimalnej składce po ponad 40 latach). Wtedy umowa ulega rozwiązaniu. Jednak nikt Ci nie broni zdecydować się na wyższą składkę, żeby środki nie mogły się skończyć (ponieważ ulegają inwestowaniu i po dłuższym okresie można mieć tam niezłą kwotę). No i oczywiście środki te możesz bez problemów wypłacać.
      Jeżeli nie zawieszasz składki na ponad rok, tylko regularnie płacisz to nie mogą żądać kolejnych badań medycznych (nie wiem czy tak jest u wszystkich). TU mogą żądać badań jak chcesz np. znacznie podwyższyć sumę ubezpieczenia. Jednak przy normalnym ubezpieczeniu, gdy regularnie płacisz, nie wnioskujesz o podwyższenie SU i nie dokupujesz ubezpieczeń dodatkowych związanych ze zdrowiem, TU nie będzie Cie prosić nagle o dodatkowe badania.
      Wiem, że występują terminowe ubezpieczenia, ale bezterminowe również.

    •  

      pokaż komentarz

      @manyec: podatek drogowy na drogi jest w paliwie (wliczony podatek i akcyza), za pociągi i inną komunikację się płaci kupując bilety (WLICZONY PODATEK!), za lekarza też (WLICZONY PODATEK!), bo często tak jest że najbliższy temin jest za naście miesięcy , a jak boli to czekanie odpada. Za wywóz śmieci się płaci w czynszu (WLICZONY PODATEK!), może nie tych na ulicach, ale tak czy siak VAT za kupione produkty, akcyzy itp płacą wszyscy, niezależnie czy pracują na czarno czy nie, a że nasz rząd jest taki niegospodarny i wyrzuca kasę w błoto (ZUS, armia urzędników, składka na emeryturę której nie zobaczę itd itp) to wcale to nie zachęca do legalnej pracy

    •  

      pokaż komentarz

      @beeko: demagogia. Odkładanie na konto z przeznaczeniem na emeryturę to fikcja. Zawsze znajdzie się powód (b.ważny oczywiście) by troszkę uszczknąć. A to na mieszkanie, a to dach się zawali, a to auto albo pralka się spsuje, a to siostra zachoruje albo Ty sam. Oczywiście Ty nie skubniesz ani grosza. Na pewno. Hahaha! Zobaczcie ile osób nie płaci OC za auto, chociaż jest obowiązkowe... Potem wylezie takiemu ktoś pod koła i płaci rentę do końca życia ... Lud ciemny jest w większości.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciejkack: Mówisz o czymś innym - o połączeniu polisy na życie z inwestowaniem. Jako były agent ubezpieczeniowy powiem Ci, że to kompletnie nieopłacalna sprawa. I drożej płacisz za ubezpieczenie i mało zarabiasz na oszczędzaniu. Lepiej wykupić "gołą" polisę na życie i osobno inwestować (tu możliwości do wyboru).

    •  

      pokaż komentarz

      @trzezwy: każdemu się wydaje, że by tak zrobił bedąc chorym na nowotwór - jednak zdecydowana większość osób nie kalkuluje że bedąc chorym na raka w wiekszości przypadków masz tak zatruty, wyniszczony i osłabiony organizm ze nawet osobista toaleta może być problemem. Nie mówiąc już o zasmakowaniu życia

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: Teraz praktycznie każda polisa jest budowana w takiej formie. Nieopłacalne? Oczywiście, że tak, jeżeli chcesz za jej pomocą inwestować. Nie chodzi mi jednak tutaj o inwestowanie, tylko o "bezterminowość" polisy. Będzie ona trwała dopóki jest wartość wykupu. Przy wariancie stricte ochronnym polisy w pewnym momencie wartość wykupu może osiągnąć 0, co rozwiąże polisę. Żeby zapewnić, że do tego nie dojdzie, wystarczy zdecydować się na trochę wyższą składkę, która zabezpieczy nam polisę na tyle, że wartość środków zgromadzonych na rachunku nie spadnie do 0 (nie myląc z inwestowaniem samym w sobie).

    •  

      pokaż komentarz

      @maciejkack: Nie do końca jest tak, jak piszesz. "Zwykła" polisa na życie (+ ewentualnie NW) nie ma żadnej wartości wykupu, nigdy. Porównałbym taką polisę do autocasco samochodowego - przecież tam możesz płacić składki i 10 lat i nic nigdy nie dostaniesz. Za to taka polisa na życie jest dużo tańsza od tej połączonej z inwestowaniem.
      Sam mam jedną taką polisę, bo bank mi "kazał" ją wykupić przy kredycie hipotecznym. I po 3 latach wpłacone ~13000, a wartość wykupu aktualna 4500. Gdybym sam płacił za polisę na życie to wydałbym ~5000, a te pozostałe 8000 na pewno w jakiś lepszy sposób zainwestował.

      Z tego co pamiętam to przy takich polisach generalnie jest schemat, że wartość wykupu = wartość wpłaconych składek po ok. 7-8 latach. Czyli jakbyś chciał rozwiązać umowę to dostajesz co wpłaciłeś ale stratny jesteś na inflacji. Dopiero od tego momentu w jakiś tam sposób zaczynasz "zarabiać" na polisie.

    •  

      pokaż komentarz

      @krootki: Masz rację, jednak obecnie podstawowe polisy oferowane przez TU są najczęściej połączone z funduszami kapitałowymi i ciężko od tego uciec. Drogą masz tę polisę;) Przy minimalnych składkach niewielka ich część jest inwestowana i produkt ma za zadanie jedynie chronić zdrowie i życie, a ta niby inwestycja to tak żeby była, w niej wartość wykupu nigdy nie osiągnie wartości wpłaconych składek. Zawsze znajdzie się lepszy produkt inwestycyjny od polisy i nie patrzyłbym tak na nią, polisa ma chronić i na tym powinna się kończyć. Uznaję jednak tutaj jeden wyjątek, gdy można ją rozważyć i nie jest złym pomysłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @skydancer: Jest ubezpieczenie na wypadek ciężkich zachorowań. Takie ubezpieczenie jest mega tanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @beeko: no oczywiscie, panstwo nas okrada, oni sa bogaci dzieki nam! Ten kto jest zaradny i odwazny odklada sobie kase na kupke, i tak kombinuje ze ostatecznie urzad skarbowy moze go jedynie cmoknąc w dupkę i tak trzeba robic, tak robcie jak tylko macie taka okazje! Nie placenie podatku nie jest nie etyczne! Oni nas okradaja wiec nie mozemy sie dawac tak okradac! Kiedys bronilem rzadu, chcialem byc prawowitym obywatelem, chcialem placic kazdy jeden najmniejszy podatek, a w razie podnoszenia podatkow nie protestowalbym bo panstwo chce dla mnie jak najlepiej - tak wlasnie keidys myslalem, ale to sie zmienilo za duzo razy sie zawiodlem, zbyt duzo zobaczyłem teraz nie mam zadnych wyrzutów.

    •  

      pokaż komentarz

      @kebabislam: Jasne, dziwnym trafem zawsze tak gadają zdrowi ludzie...

    •  
      p......a

      0

      pokaż komentarz

      @trzezwy: Chyba coś Ci się pomyliło. 1181 na rękę jest przy 1600 brutto. http://www.moja-pensja.pl/brutto-ile-to-netto/1600
      Ty natomiast zarabiasz 1420 na rękę.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @trzezwy:
      Zacznij żyć teraz kiedy jesteś w pełni sprawny. Skacz ze spadochronów. Jedź do Japonii itd. Rób tak byś miał o czym dzieciom opowiadać. Nie czekaj aż zachorujesz i wpadniesz w depresję. Pozdro.

    • więcej komentarzy(40)

  •  
    D......s

    +200

    pokaż komentarz

    @trzezwy:

    ja proponuje inaczej te 770 przetrzymać rok, wpłacić w okolicach września na konto całość 9240, jako utarg ze sprzedaży grzybów(runo leśne nie podlega podatkowi), a jest to możliwe gdyż:

    Średnio za grzybki płaciło się 30 zł*(za taką porcje) co daje 308 sprzedanych porcji a to pikuś bo naprawdę więcej byś był w stanie sprzedać.

    Sprawa zamknięta i po problemie.

    Inny sposób to wystawiać fikcyjne przedmioty na allegro/ebay/świstak i odprowadzić od tego podatek co i tak taniej wyjdzie niż podatek od całości.

    Sposobów jest sporo, można bawić się w bwiny i inne zakłady aby zalegalizować zarobek.

    Naprawdę ograniczeniem jest jedynie twoja wyobraźnia bo ile przepisów tyle sposobów aby je obejść.

    * chyba tle kosztują ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Domestos: Grzybków nie polecam bo trzeba mieć licencje żeby je sprzedawać. Polecam jagody, do jagód nie można się przyczepić. Zakłady bukmacherskie przez internet są nielegalne (m.in. bwin)

    •  
      D......s

      +64

      pokaż komentarz

      @iwanoof:
      kurde nie wiedziałem o grzybach i o bwin.

      plus dla ciebie za info

    •  

      pokaż komentarz

      @Domestos: Zawsze można powiedzieć , że zarobione pieniądze , zarobiłeś na prostytucji :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Domestos: a można zrobić w ten sposób ze np co miesiąc wpłacamy do banku 500 zł gdzie pracujemy na czarno ale jesteśmy zarejestrowani jako bezrobotni.? Gdy urząd skarbowy zaczyna sie czepiać to mówimy ze to kasa za runo leśne ?

    •  
      D......s

      +17

      pokaż komentarz

      @majcher_zlo:
      powiedzieć a udowodnić to 2 różne sprawy, ostatnio głośno było że urzędnicy chcą numery tel klientów itp. więc łatwiej iść w zaparte o jagodach(runo leśne)

    •  

      pokaż komentarz

      @majcher_zlo:
      musisz mieć listę klientów, żeby udowodnić

      @Domestos:

      Inny sposób to wystawiać fikcyjne przedmioty na allegro/ebay/świstak i odprowadzić od tego podatek co i tak taniej wyjdzie niż podatek od całości.

      Nie czaję - ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Domestos: jakie numery telefonów ? :) A stanie przy drogach i czekanie "na okazję" ? Jak taka pani lekkich obyczajów stoi przy drodze aby zaspokoić kierowców nie spisuje od nich numerów telefonów :) Ja tam nie widzę problemu

    •  

      pokaż komentarz

      @Domestos: @trzezwy:

      Dodatkowo zgłoś się do urzędu pracy. Jako bezrobotny będziesz miał BEZPŁATNĄ opiekę zdrowotną, a jako bonus przez pierwsze pół roku dostaniesz kilka stówek zasiłku.

    •  

      pokaż komentarz

      @iwanoof: ostatnio był wykop o tym że rząd wycofuje licencje :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Korba112:

      pierwsze pół roku dostaniesz kilka stówek zasiłku
      zeby dostac zasilek trzeba cos tam najpierw na legalu przepracowac

    •  
      G......e

      +1

      pokaż komentarz

      @Domestos: Tak jeszcze dorzucę od siebie, raz na jakiś czas możesz uczestniczyć w wypadku komunikacyjnym (kolizji), i dostawać z tego tytułu odszkodowanie już nawet nie chodzi o pieniądze tylko o sam "kwit" że masz legalne pieniądze. A już Twoja kreatywność powinna zadziałać i zrobić z tego pożytek. Uprzedzam wpisy o braku ubezpieczenia, bo jak kolizja jest nie z Twojej winy to możesz być nie ubezpieczony a odszkodowanie dostaniesz z oc sprawcy, z tym że ponosisz koszty leczenia, które rzecz jasna Ci zwracają w całości.

    •  

      pokaż komentarz

      @niski_poziom:

      Przecież teraz pracuje. Szef go wywala, przyjmuje do pracy na czarno i już.

    •  

      pokaż komentarz

      @Korba112: chodzilo mi ze napisales to tak ogolnikowo, ze musialem dopisac zeby nikt sobie nie pomyslal blednie ze od tak rozdaja zasilki w posredniaku :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Domestos: Zaoszczędzone pieniądze można trzymać także w postaci wirtualnej waluty np. Bitcoin która jest w 100% anonimowa. Wiem, że jest jeszcze niezbyt stabilna ale ostatnio jest z tym coraz lepiej. Transakcje wykonywane przy pomocy Bitcoins są w 100% anonimowe a w dodatku wg. nie są one uważane jako środek płatniczy.

    •  

      pokaż komentarz

      BEZPŁATNĄ

      @Korba112: Dla Ciebie bezplatna reszta "uczciwie" pracujacych bedzie sie musiala zrzucic na Twoja bezplatna opieke i dlatego ten system tak wyglada jak wyglada

    •  

      pokaż komentarz

      @Domestos: Ustaw czajnik na herbatkę przed 5'tą

    •  
      g........d

      +3

      pokaż komentarz

      @Domestos: oj tam, wtedy musiałby płacić podatek, czyli już wyliczenia nie byłyby takie ładne. A wystarczy zatrudnić się np. na 1/4 etatu i już masz nawet ubezpieczenie jak tam wyżej pisali. Masz część zalegalizowanych dochodów, więc możesz je oszczędzać. gdy już będziesz zarabiać więcej możesz umowę wziąć na minimalną krajową a reszta na czarno. Skarbówka może skontrolować konto bankowe, ale już za co żyjesz nie są w stanie ugryźć.

      Zwróćcie uwagę, że nie zawsze jest to takie łatwe i np. los będzie chciał, że trafi się długa niezdolność do pracy i wtedy lecisz zarówno bez pensji jak i jakichkolwiek świadczeń (L4, renta itp.) Dlatego czysto na czarno nie jest najlepszym pomysłem. A już dla kobiet w wieku rozrodczym to gigantyczne ryzyko utraty przychodów.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      zarobiłeś na prostytucji :)

      musisz mieć listę klientów, żeby udowodnić

      @Koller:
      @majcher_zlo:
      @trzezwy:

      wystarczy zebrac grupe 5-10 osob, ktore wzajemnie "prostytuuja" sie. w razie kontroli skarbowej bilans z granicami bledu +/- 10% przejdzie bez problemu. sprawdzone w praktyce. :]
      przy wplywach na czarno powyzej 1k miesiecznie i obracaniu ta kasa na koncie warto co jakis czas uzgadniac wspolna wersje - kto/komu/ile

    •  

      pokaż komentarz

      @mrxns:

      Zaoszczędzone pieniądze można trzymać także w postaci wirtualnej waluty np. Bitcoin

      Nie słyszałeś, zaraz będzie rewolucja w komputerach kwantowych? Bitcoin zostanie złamany, ale najpierw cwaniaki wygenerują sobie dużo coinów i ci sprzedadzą.
      W czasie wojny interneta niema to i bitcoiny są nieprzydatne.
      W czasie wydajność pracownika wzrasta, wiec najlepszym rozwiązaniem jest by młodzi(bardziej wydajni) pracowali na starych.

    •  

      pokaż komentarz

      @PLAN_B:
      Każdy przychód musisz zgłosić do Urzędu Pracy.
      Pamiętajmy też, że :

      "Uzyskanie miesięcznie przychodu w wysokości przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę, z wyłączeniem przychodów uzyskanych z tytułu odsetek lub innych przychodów od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych (przychody podlegające opodatkowaniu na podstawie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z innego tytułu niż zatrudnienie, inna praca zarobkowa, zasiłek lub inne świadczenie pieniężne wypłacane z Funduszu Pracy)."

      skutkuje utratą statusu bezrobotnego i tym samym utratę ubezpieczenia.
      Mowa tu nawet nie o dochodzie a o przychodzie.

      @Domestos:
      Można zgłosić do US, że w danym roku podatkowym będziesz czerpał dochody z własnego nierządu co jest nieopodatkowane i legalne.
      Ale tak jak mówiłem, każdy opodatkowany przychód powyżej połowy minimum krajowego skutkuje utratą statusu bezrobotnego.

      Co ciekawe polscy włodarze wykreślili z tej listy przychód z odsetek lokat bankowych, bo przecież bankowcy są tak biedni i nie można im zabierać klientów...zwłaszcza bezrobotnych :D
      masakra...

    •  

      pokaż komentarz

      W Polsce panuje j@$!ne bezprawie JE - BA - NE !! Dzisiaj musiałem zapłacić 900 zł !! Za to że mam aka MAM = POSIADAM samochód ciężarowy !! k$@%A !! Przeciez drogi robia z POj@$!NIE WYSOKIEJ AKCYZY, VIATOLL'a, płatnych odcinków itd itd - p@!#%$#ONA PARANOJA !!!

    •  

      pokaż komentarz

      @eksterminator_czrownic: Prędzej Bitcoin będzie używał "upiornego oddziaływania na odległość", zasięg w 2006r. do 144km teraz pewnie kilka-może-naście krotnie więcej :)

      LINK

      Pomijając to nigdy o Bitcoinie nie słyszałem, zainteresujemy się :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gr3gorius: Niestety splątania kwantowego nie da się użyć do przekazywania użytecznej informacji z prędkością większa od prędkości światła. Przeczyłoby to prawom fizyki (dzisiaj znanej).
      Jak zmierzymy stan jednej z splątanej cząsteczek to wiemy, że ta odległa o 144km ma przeciwny stan. Ta informacja nic nam nie daje chociaż rzeczywiście dowiedzieliśmy się o niej natychmiast(czyli z prędkością większą niż prędkość światła). ie da się tego wykorzystać do przekazywania informacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @eksterminator_czrownic: A kto tu mówi o wysyłaniu z prędkością większą niż prędkość światła? Parafrazując dwie miłe panie traktujące o zalegalizowaniu mrihunaen, zapytam - a na co to komu? A dlaczego? Chodzi o to, że można stworzyć takie klucze bezpieczeństwa, których przechwycenie będzie praktycznie niemożliwe, ponieważ taki preceder byłby od razu widoczny po obu stronach transmisji. Przynajmniej tak wywnioskowałem z artykułu poniżej, 2004r. na 500m co prawda, ale rozwija się... Nie jestem jednak fizykiem a już tym bardziej kwantowym, wiem tylko co jest napisane poniżej w tym wiekowym newsie, wybacz że nie wkleiłem go od razu...

      LINK

    •  

      pokaż komentarz

      @Gr3gorius:
      To można tylko stosować w celu zabezpieczenia przed podsłuchem komunikacji. W żaden sposób nie zabezpieczy to przed złamaniem bitcoina.
      1) bitcoin nie ma centralnego zaufanego emitera, każdy jeśli ma wystarczającą moc obliczeniową może wygenerować sobie coiny.
      2) Cała baza jest przechowywana w sieci p2p (jest ogólnodostępna). Wiadomo z jakiego adresu na jaki przesyłane są coiny. Wystarczy złamać klucz danego adresu i już można coiny sobie przesłać.

    •  

      pokaż komentarz

      @eksterminator_czrownic: OK, więc nie będę tam prał pieniążków :) większych... :)

    •  
      p....r

      +1

      pokaż komentarz

      @Domestos: dokładnie, super ze podajesz konkretne przyklady i ja sie podpisuje jest tego duzo wiecej, sa jeszcze darowizny od rodziny, co roku mozna jakos 10 tys zł otrzymac darowyzny i nic od tego nie placimy. Kombinujcie jak sie da! Niema dla nich litości. W niemczech zrobili na odwrót zamiast zwiekszyc podatki jak u nas i dołozyc nowe podatki oni zmniejszyli podatki! I okazalo sie ze to byl szczal w dziesiatke, bo nikt tam nie ukrywa dochodów. No a u nas oczywiscie ze zawzięte pazerne sępy, nie dadza sie do tego przekonac wiec niech sami maja za swoje.

    • więcej komentarzy(18)

  •  

    pokaż komentarz

    Właśnie ta skarbówka najgorsza. !%@#owo by było stracić oszczędności całego życia i jeszcze pójść do pierdla za to. Zostało parę państw w których banki nie muszą ujawniać danych swoich klientów, tyle że trzeba by dobrze zapłacić. Pozostaje jeszcze pranie pieniędzy, te kilka stówek miesięcznie dałoby radę, ale to też zawracanie głowy i ryzyko. Ehh reżim nie da żyć.

    •  
      k.....v

      +53

      pokaż komentarz

      @buttbuddy: kiedy byl pan i sluga, fajnei mieli bo oddawali 1/10, ale mieli gdzie mieszkac i cos jesc, teraz mamy nas i kredyty, gorzej bo oddajemy 1/2

    •  

      pokaż komentarz

      @kosnkov:
      1/10? Raczej 9/10. I nikt im mieszkania i jedzenia nie zapewniał, samemu sobie trzeba było chałupę ogrzać. Jak nie dało rady albo żarcia nie było to się zdychało.
      Fantastyczna perspektywa w porównaniu do tej tragicznej sytuacji jak teraz, gdzie się popracuje tydzień, posiedzi przy kompie, popołudnia i weekendy wolne.

      Nie mówię, że jest świetnie, ale trzymajmy jakiś poziom dyskusji, a nie demagogia

    •  

      pokaż komentarz

      @Kogr: Oddajemy około trzech czwartych... pańszczyzna wynosiła co prawda na przykład dwieście dni w roku, ale nie na osobę ale na "dym" czyli dość szeroko rozumianą rodzinę. Czyli jak chłop wychodził w pole do pana z żoną, czwórką dzieci a miał jeszcze wóz i konia ( co mu zmniejszało też wymiar) to byli w stanie odpracować wszystko w niecałe dwa miesiące.

    •  

      pokaż komentarz

      @buttbuddy: Prać pieniądze w tym kraju i tak się musi obywatel nauczyć na wypadek gdyby np dostał kopertę od cioci z hameryki (75% karnego podatku było?), więc skoro już zaliczyliśmy tę umiejętność do praktycznie potrzebnych, to czemu jej nie wykorzystać.

    •  

      pokaż komentarz

      @siedem:
      Dobrze wiedzieć, chociaż to zawsze te dwa miesiące, a pańszczyzna nie była jjedynym podatkiem w średniowieczu .
      Nie mówiąc o tym, że taki chłop to w sumie był nikt - wojna, zwady między panami czy inne niescześcia - zawsze chłop dostawał pierwszy.
      Tak czy owak, z pewnością nie było tak, że chłop oddawał 1/10, miał mieszkanie i jedzenie, i w ogóle mu się rewelacyjnie żyło.

    •  

      pokaż komentarz

      @siedem: Dokładnie. Obraz chłopa pańszczyźnianego, wykorzystywanego do granic możliwości został wykreowany przez komunistów na potrzeby propagandowe i jak widać pokutuje do dzisiaj.

    •  

      pokaż komentarz

      że chłop oddawał 1/10, miał mieszkanie i jedzenie, i w ogóle mu się rewelacyjnie żyło.

      @Kogr: Jeszcze N-ke z pakietem premium, 350 min do wszystkich sieci ,internet LTT i świąteczne bony do biedronki.

    •  

      pokaż komentarz

      @buttbuddy:
      Tak, zwłaszcza w zachodnich publikacjach...
      I te wszystkie powstania i bunty chłopskie - w głowach im sie od dobrobytu poprzewracało.

    •  

      pokaż komentarz

      "przyjazne państwo" - czyli jak wydymac cie jeszcze mocniej

    •  
      k.....v

      +26

      pokaż komentarz

      @Augustusmp: kolo wyobrazasz sobie ze jak pozyczylem 100 tys to musialem panstwu tak po prostu z dupy dac 2.5 tysiaca zlotych? jako podatek od pozyczki.... mimo ze k#%@a mac musze spalcc 100% plust odsetki.......

    •  

      pokaż komentarz

      @kosnkov: zapewniam cię, że chłopi odprowadzający dziesięcinę tak fajnie nie mieli. Odlicz sobie od dzisiejszych podatków skladki na:
      emeryturę
      ewentualną rentę w razie wypadku i niezdolności do pracy
      odszkodowanie za wypadek w trakcie pracy
      wynagrodzenie chorobowe za czas gdy niezdolny jesteś utrzymać siebie i rodziny z powodu choroby
      odprawy zagwarantowane przez FGŚP w razie upadku twojego "feudała" tzn pracodawcy
      całą ochronę zdrowia
      obronę granic (bo przecież Pan to broni co najwyżej ciebie w granicach swoich włości - w przypadku najazdu tatarów często musisz łapać za kosę i podążać za swoim pryncypałem na wojnę)
      itp itd.
      zapewniam cię, że gdybyśmy nie oczekiwali od państwa przejmowania odpowiedzialności za wiele sfer życia, to nie płacilibyśmy 70% podatków a może właśnie 10%? albo mniej?
      Polecam lekturę na temat np podatków dochodowych w stanach w 19 i 20 wieku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kogr: Bunty chłopskie pojawiły się, jak chłopom zaczęło się pogarszać. "Zezwierzęcenie" chłopstwa, przypisanie do ziemi i znacznie powiększenie pańszczyzny i podatków to dopiero XVI-XVII wiek. Wcześniej chłopstwo nie miało tak źle - szczególnie na terenach słabo zaludnionych, gdzie były wolnizny, dopłaty do młynów i pieców kowalskich, oraz inne przywileje, byle się kto osiedlał.

    •  

      pokaż komentarz

      @shaqqal: to wszystko co piszesz jest warte 30% a nie 70%, a kto oczekuje od państwa przejmowania odpowiedzialności? to państwo nie chce tego z rąk wypuścić i pozwolić nam decydować... za dużo kasy by im uciekło z przed nosa

    •  

      pokaż komentarz

      @Daggeth: ...a któryś z polskich królów wydał edykt zakazujący noszenia chłopom złotych łańcuchów, bo wielu szlachetków nie było na nie stać, a wójtów w bogatych wsiach i owszem.

    •  

      pokaż komentarz

      @zielen1: masz rację, nie wnikam w szczegóły kto chce a kto nie, żeby państwo (tak nawiązując do aktualnych zdarzeń) decydowało komu mam zlecić pośrednictwo w zakupie mieszkania. chodziło mi tylko o to że narzekanie że średniowieczni chłopi to mieli fajnie bo tylko dziesięcina, to kompletny bezsens...

    •  

      pokaż komentarz

      @Kogr: Właśnie dziwne jest to, że przy dzisiejszym poziomie technologii i przemysłu nadal jest "średniowiecze" bo sami sobie utrudniamy życie poprzez bzdurne przepisy i ogromne podatki i dlatego mam np. maszynę która produkuje 1000 sztuk czegoś tam na godzinę, ale nie opłaca mi się produkować czy zatrudniać bo płacę zbyt wysokie podatki (nie opłaca mi się).

    •  

      pokaż komentarz

      Tak żyło się im źle, ale czy nam żyje się dobrze?

    •  

      pokaż komentarz

      @buttbuddy: Jestem w podobnym wieku co autor wykopu, no troszeczkę starszy, i nigdy nie pracowałem w Polsce legalnie. Zawsze na czarno i za min 15 zł na godzinę (do ręki oczywiście), co pozwala zarobić co najmniej 2500 zł, ale przeważnie koło trójki jak się parę godzin dłużej popracuje. Za granicą owszem pracowałem legalnie, ale tam są inne zarobki. Tak czy inaczej w ten sposób dorobilem się fajnego samochodu i paru groszy oszczędności na koncie. Jak widzę takie pensje to mnie ogarnia przerażenie. No bo kiedyś w końcu będę musiał zacząć pracować jak człowiek. Ale na razie to p$%$%$$ę.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie biorą kredyty po to, aby konsumować już dzisiaj, a nie odkładać... To mrzonki.

    •  

      pokaż komentarz

      @buttbuddy:
      Zawsze mozna powiedziec ze żona pracuje i odkladała ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @buttbuddy: A jakby zatrudnić się oficjalnie na 1/4 etatu (udokumentowane źródło dochodów żeby się skarbówka nie przysrała) , a pozostałe 3/4 na czarno? Nie wiem czy to ma sens, czy jest wykonalne ale trzeba kombinować.

    •  

      pokaż komentarz

      jakie 770zł

      z pozostałych Ci 1220zł idziesz i we wszystkim co kupisz jest 23% VAT więc de facto z 2000 masz mnej niz 1000zl

      do tego haracz za to co posiadasz, za to ze stad nie sp@!$$#%iles więc kara - podatek gruntowy- podatek za mieszkanie/dom akcyza za prąd paliwo itd itd

      wymieniac dalej ?

    •  

      pokaż komentarz

      @kosnkov:
      To się wszystko tak zaczyna
      Dawniej rolnik doił krowy
      Potem była dziesięcina
      Teraz doi Cię skarbowy

    •  

      pokaż komentarz

      @kosnkov:
      @buttbuddy: kiedy byl pan i sluga, fajnei mieli bo oddawali 1/10, ale mieli gdzie mieszkac i cos jesc, teraz mamy nas i kredyty, gorzej bo oddajemy 1/2.

      Hmm o czymś koledzy zapomnieliście o długu Oficjalnie państwo pożyczyło 790,7 mld zł. Ale zobowiązania samego ZUS to 2,07 bln zł. W sumie na obywatela przypada 80 tys. zł długu, a nie - jak podaje rząd - 20 tys. zł.

      Nie polecam pracy na czarno...wypadki brak ubezpieczeń. Można fatalnie skończyć jako kaleka bez świadczeń z kartką pod parfią. Lepiej jak się jest młodym korzystać z okazji, i ubrać mundur, kobiety teraz takich lubią....bo potrafią liczyć
      ...Od 35 roku życia należy ci się emerytura, i masz jeszcze 40 lat statystycznego życia. Otrzymasz z budżetu 1,68 mln ...narażać sie na czarno, za 0,5 mln śmieszna kwota za bycie przestępcą

    •  
      k.....v

      -1

      pokaż komentarz

      @kawa_ciasteczko_mniam_mniam: ubezpieczene zdrowotne mozesz sobie wykupic za 200 zl miesiecznie, co jak co przeciez Zusu nikt nie musi placic bierz o zlecenie albo dzialo i plac sam vat

    •  

      pokaż komentarz

      @kosnkov:
      Coś tam o dzialalności wiem :) ja do pracy sie nie nadaje, za mudurem panny sznurem.

      Nie minusujcie niewinnych zielonych owieczek zawsze dziewiczych

    •  

      pokaż komentarz

      @buttbuddy: ja chcę otwierać firmę i jest podobnie 1000 zł samego zusu co miesiąc nawet jak nie mam dochodów.. po 40 latach pracy to okrągły milion:|

    •  

      pokaż komentarz

      @buttbuddy: Kto oglądał "brunet wieczorową porą" i akcję z butelkami w muzeum i wykład dla dzieci o chłopach pańszczyźnianych;p

    •  

      pokaż komentarz

      @Kogr: skąd masz takie informacje? mówisz tak bo ci się wydaje, czy dlatego ze przeczytałeś?J jeśli przeczytalleś to gdzie?Bo ja mam inne onformacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @buttbuddy: @trzezwy ale z Was dzieciaki. Wyliczenia wzięte z kosmosu. Gdyby tak było to @trzezwy (BTW chyba byl nietrzezwy jak to pisal) w razie wypadku szybko zrobilby kolejny wykop "umieralem a [tutaj nazwa ubezpieczyciela] nie chciało przyjechać". Wykopowy debilizm rośnie w siłę.

    •  
      p....r

      +1

      pokaż komentarz

      Ja zamiast lokaty polecam inny sposob, wezcie pod uwage, ze za 10-15 lat dzisiejsze 100zł nie bedzie juz tyle samo warte, wiec z lokata jest problem bo wartosc pieniadza przez inflacje i inne spekulacje (to jest ich celowa robota) z roku na rok maleje i zawsze bedzie malec przez tych baranów u władzy. Wiec, tak jak mowisz zbieramy na kupke, ale jak juz sie uzbiera wystarczajaco to kupujemy jakas nieruchomosc (zwykle tanie mieszkanko, np. kawalerke - w jakiejs przecietnej lokalizacji) i wynajmujemy te nieruchomosc, i kase mamy podobnie jak z lokaty. A jak bedziemy miec szczescie to zrobi sie kolejny bum ( bo juz niedlugo - pare lat - na pewno bedzie kolejny bum gwarantuje WAM to!) na nieruchomosci i nasze mieszkanie bedzie drozsze o minimum 50% wiec mamy kupe kay za free i na pewno duzo wiecej jak z lokaty. Oczywiscie jak juz kupimy jedna nieruchomosc gdzies za 150 tys, i uzbieramy kolejne 150tys to sie nie zastanawiamy tylko kupujemy kolejna nieruchmosc albo złoto obojetnie byle by to nie mizerniało tak jak pieniadze) i tak w kółko.... jak zgromadzimy nieruchomosci, metale szalchetne i inne pierdoł za 500 tys to tak jak autor mowil mamy mega wypasna emeryturke, zdrowie i spokoj psychiczny i nasze dzieci/wnóki równierz beda zachwycone! Ja to tu napisalem, ale ogolnie ludzie tak robia od dawna!!!! Od zawsze!!! Ci zaradni, kombinuja jak sie da i potem inni sie dziwia ze mu sie powodzi a nam nie, ale i my mamy szanse i nam sie uda jak bedziemy probowac tylko wlasnie musimy probowac!

    • więcej komentarzy(22)

  •  

    pokaż komentarz

    To ubezpieczenie za 100 zł to tak się nie ciesz. To wystarcza w przypadku grypy lub zwykłej choroby, ewentualnie karetka do Ciebie przyjedzie. Ale potem i tak trafiasz do publicznego szpitala, za który już normalnie płacisz, bo nie jesteś ubezpieczony. A szpital nie zleci USG i RTG Twojej prywatnej "klinice", tylko zrobi je sam. Kilka prostych badań w tygodniu, parę zastrzyków, dwie kroplówki i po dwóch tygodniach wracasz zdrowy do domu z rachunkiem na 16 000 zł z terminem płatności 7 dni.

  •  

    pokaż komentarz

    Wyliczenia są błędne.
    Jeśli masz na umowie 2000 brutto, to oznacza, że pracodawca jest Ci skłonny zapłacić 2369. Bo tyle kosztuje go w sumie Twoja pensja. Na tyle on wycenia Twoją pracę. Ale do ręki dostajesz 1459. Państwo zabiera Ci 910 pln miesięcznie. A potem z tych 1459, które dostałeś do ręki zabiera Ci jeszcze VAT, CIT, akcyzę i inne podatki zawarte w cenach towarów.

1 2 3 4 5 6 7 ... 16 17 następna