•  

    pokaż komentarz

    Wiem, że temat "śliski", jednak moim zdaniem powinno się mówić też o tym. Szczególnie, że autor w przeciwieństwie np. do Grossa nie wiąże tego z antysemityzmem, a z ogólnym wojennym upadkiem obyczajów. Historii z załogą Liberatora nie znałem i przyznam, że daje do myślenia. No i pokazuje, że kiedyś wcale nie było lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @histeryk_13: na wykopie takie tematy nie przejdą, bo burzą biało-czarny obraz świata wielu wykopowiczów.

      Wrzuć temat "Niemcy mordowali Polaków. A Żydzi? Rabowali wszystko, co po nich zostało" i masz główną z płomyczkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @NapalInTheMorning: Pewnie masz rację. Ja po prostu się ciągle łudzę, że kiedyś dożyję czasów, że o naszej historii będziemy mówili otwarcie, wszak sami tego oczekujemy od innych. No ale to chyba marzenie świętej głowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @histeryk_13: Niestety nie tutaj. Mamy tu demokrację i sensowne wykopy/posty są często zakopywane przez rzesze politycznych spamerów, którzy wykopują/zakopują tematy zgodnie z kluczem ideologicznym, a nie sensem tego, co znajduje się w linku.

    •  

      pokaż komentarz

      @histeryk_13:
      ...grunt, że kilku dostatecznie rozsądnych ludzi zapozna się z faktami i będzie je sprzedawało dalej. Postęp zawsze wyznaczały jednostki, nie masy ludzkie. :]

    •  

      pokaż komentarz

      @histeryk_13:

      Pewnie masz rację. Ja po prostu się ciągle łudzę, że kiedyś dożyję czasów, że o naszej historii będziemy mówili otwarcie, wszak sami tego oczekujemy od innych. >No ale to chyba marzenie świętej głowy.
      A nie możemy mówić otwarcie? Kto zakazuje.

      Mam swoje kontrowersyjne poglądy na Powstanie, powstania kozackie, czy kilka innych mitów. Nikt mi ich nie zabrania głosić. Co prawda czasami mam problem z politycznie poprawnymi, ale to ich wybór, że historii nie rozumieją (tak jak w tym artykule, który mówi o majtku, Żydów a zapomina dodać, że każdy porzucony majątek był szabrowany i nei szabrowali tylko Polacy, ale wszyscy, Niemcy, Ruscy, Żydzi). Historia prawie nigdy nie jest czysta, zawsze wychodzi więcej lub mniej brudów, dlatego uważam, oburzanie się bardziej na jakieś wydarzenia za brak zrozumienia kontekstu historycznego.

      Trochę nie rozumiem z czym masz problem? Nie jest to też temat tabu, bo podobne problemy były, też poruszane w starych książkach jak "Kolumbowie rocznik 20", "Zośka i Parasol", czy "Całym życiem".

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: Ja nie mam problemu, problem ma wiele osób, które w ogóle nie chcą rozmawiać o trudnych tematach z naszej historii (mam na myśli całą historię, a nie tylko relacje z Żydami). Zajmuję się historią zawodowo i hobbystycznie i niestety często można spotkać się z "wypieraniem" przez część ludzi jakichś faktów nie pasujących do ich wizji historii. Jedni na przykład będą wielbić Marszałka nie widząc złych rzeczy, które działy się po maju 1926 r,, inni znów będą twierdzić, że Piłsudski to było najgorsze, co przydarzyło się Polsce, kompletnie pomijając jego zasługi. A historia nie jest czarno-biała i trzeba mówić i o jasnych i o ciemnych jej kartach.

    •  

      pokaż komentarz

      @histeryk_13: No właśnie jest dyskusja. Tak jak napisałeś na przykładzie Piłsudskiego, trochę czasu potrwa zanim skrajne opcje dojdą do wniosku, że był to dyktator, tyle, że z bardziej ludzką twarzą. Nie wiem czy to co robił, robił dla idei, czy może władzy? Szacunek za to co zrobił mu się należy, ale i potępienie za ofiary podczas Zamachu Majowego, czy więźniów politycznych. Chciałoby się powiedzieć, że był "dobrym" dyktatorem, ale wcale taki dobry dla opozycji nie był.

  •  

    pokaż komentarz

    No rabowali. I co z tego? Takie jest życie. Każdy chciał przeżyć, tu nie ma miejsca na wspaniałomyślność. Trzeba korzystać z okazji, czasy były k$#%esko ciężkie i trzeba sobie jakoś radzić.

    •  
      R.....d

      +8

      pokaż komentarz

      @InfernalWar: Jakby Żydzi rabowali, to zrobiłbyś aferę.

    •  

      pokaż komentarz

      @RudiRud: Nie. Takie były czasy. Nie lubię wybielania na siłę żadnej strony. Robienie z siebie wiecznych ofiar Żydzi opanowali perfekcyjnie, tak samo jak robienie z Polaków wiecznych prześladowców też. Ale to inna sprawa. Fakt jest taki że wszyscy chcą przeżyć, a życie jest pełne sk@#@ysyństwa, więc trzeba być większym sk@#@ysynem niż ono żeby przeżyć. Teraz jesteśmy mądrzy, pełni wspaniałych wartosci którym się szczycimy, nie chcemy pamiętać o instynktach przetrwania które ujawniają prawdziwą ludzką naturę kiedy jest naprawdę źle.

    •  

      pokaż komentarz

      @RudiRud:

      Jakby Żydzi rabowali, to zrobiłbyś aferę.
      Też rabowali, polecam wspomnienia Marka Edelmana.

    •  

      pokaż komentarz

      @InfernalWar:
      Strasznie łatwo jest oceniać czyny innych ludzi gdy się siedzi na chałupie z pełnym brzuchem.
      Stawiam dobrego browara na to, że znakomita większość oburzających się na takie szabrownicze praktyki ludzi sama by się rabować rzuciła, gdyby im głód i niedostatek w oczy zajrzał.

    •  

      pokaż komentarz

      @JesterRaiin: dokładnie tak. Każdy wtedy chciał przeżyć i rabowało się wszystkich a nie tylko Żydów.

    •  

      pokaż komentarz

      @BQP: Wydaje mi się, że do oceniania ludzi żyjących podczas wojny - nie żołnierzy, nie generałów i przywódców, ale takich zwykłych, próbujących zachować życie swoje i swojej rodziny obywateli (często żyjących pod okupacją) nie powinien się zabierać człowiek targany emocjami, zapominający że nawet jeśli nie stać go na Maybacha to i tak opływa w luksusy i udogodnienia. Za bardzo jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że nam się coś należy, że nie trzeba harować jak wół na jako taki żywot, że wyjście poza firewall to nie jest automatyczne ryzykowanie życiem, że tak wiele rzeczy możemy załatwić tak minimalnym nakładem sił (telefon, fachowiec/na dowóz, moneta, problem z głowy).

      Kilka dni temu remont miałem, pokoje malowaliśmy, meble załatwialiśmy. Wydziwialiśmy z żoną i marudziliśmy. Tu kolor nie taki, tu stylistyka nie pasuje, a może to, a może tamto... W czasie wojny to gdybym załatwił farbę porządną to czułbym się pewnie jak bohater, a żona by była zadowolona, że ma sprytnego męża. Taka różnica maleńka...

    •  

      pokaż komentarz

      Za bardzo jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że nam się coś należy, że nie trzeba harować jak wół na jako taki żywot,

      @JesterRaiin: Mieszkamy chyba w innej Polsce :]

    •  

      pokaż komentarz

      @Blaskun:

      jako taki
      W dupę nie wieje, na łeb nie pada, #%##owe bo #%##owe ale jedzenie stoi na półkach w Biedrach i Realach, nikt na ulicy człowieka po prostu nie wpakuje do suki i nie odwiezie na Gestapo, można wrzasnąć głośno gdzie się te sprzedajne k#%$y ma...
      Fakt, nie wiemy dokąd idziemy, fakt, nie bardzo kojarzymy kim jesteśmy, fakt z każdym dniem odbiera się nam coraz więcej jako jednostkom, narodowi i krajowi, ale tragicznie, w porównaniu z rzeczywistością okupacji nie jest. Na większość tego gówna, które się na nas leje sami ochoczo się godzimy.
      :\

    •  

      pokaż komentarz

      @RudiRud: Ale przecież żydzi nie tylko rabowali ale i mordowali i nikt afery nie robi. Sądzisz że Żydzi byli święci?

  •  
    e.....z

    +28

    pokaż komentarz

    O historii, nawet tej niewygodnej i haniebnej trzeba pamiętać. Chociażby po to aby jej nie powtarzać. Mimo wszystko sporo ludzi wybierało pomoc, co powinno się podkreślać na każdym kroku, szczególnie, że u nas pomaganie Żydom było najsilniej represjonowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @emceusz: Oczywiście, że trzeba podkreślać, że na okupowanych terenach Polski groziła śmierć za ratowanie Żydów i mimo to znajdowało się wiele osób gotowych narażać życie swoje i rodziny. Tym bardziej ich postawa jest godna podziwu jeżeli weźmiemy pod uwag, że były też inne modele postępowania. Masz absolutną rację, że należy znać cała historię, nawet jeżeli nam się ona nie podoba.

  •  

    pokaż komentarz

    Jest wojna.
    Wszystko może się przydać by przeżyć.

    to tylko pieniądze... które w takiej sytuacji często ratują życie.

  •  

    pokaż komentarz

    Moja babcię wywieźli na roboty do Niemiec. W tym czasie w jej domu mieszkał jakiś niemiecki aptekarz. Zostawił dom dokładnie w takim samym stanie w jakim go zastał, nic nie zabrał, nic nie zniszczył. Za to sąsiedzi jak tylko Niemiec wyjechał ogołocili chatę ze wszystkiego.