...
  •  

    pokaż komentarz

    Świetne znalezisko - poczułem się, jak za hitlerowskiej okupacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @klocek_lego: No turyści też chyba sobie przypominali stare dobre czasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @klocek_lego:
      A na głównej, zaraz powyżej tego znaleziska jest wykop o tym, że to nie byli "Hitlerowcy" tylko Niemcy. Sam wykop tego nie przestrzega albo już tak ładnie nam sprali mózgi, że sami tak myślimy.

    •  

      pokaż komentarz

      @ukradlem_ksiezyc: To byli żołnierze. Mieli tak samo sprane mózgi jak nasi dziadkowie i nie wiedzieli o co tak naprawdę się biją i za co tak naprawdę umierają. My, teraz już wiemy a i tak nie wyciągamy wniosków tylko dajemy się manipulować garstce łajdaków. Zresztą o czym tu gadać gdy większość wykopowiczów nie rozróżnia określeń "niemiecki", "nazistowski", "faszystowski", "hitlerowski". To dlatego trzeba poznawać historię żeby umieć wyciągnąć wnioski.

    •  

      pokaż komentarz

      @mechagodzilla: Nie wiem jak Twoj dziadek, ale moj nie mial spranego mozgu, wiedzial dla czego strzelal do Niemcow.

    •  

      pokaż komentarz

      @stefangabon: Nie no jasne - doskonale orientował się w niuansach międzynarodowej areny polityczno-gospodarczej a wszystkie informacje czerpał prosto z internetu żeby przypadkiem nie dać się zmanipulować stronniczym gazetom i radiostacjom. Jakoś o tym nie pomyślałem.
      A tak na poważnie - gówno wiedział. Powiedzieli mu że Niemcy są źli i dlatego poszedł ich zabijać. Ciekawostką dla Ciebie niech będzie fakt że dziadkom współczesnych Niemców powiedzieli o Polakach dokładnie to samo - patrz Radiostacja Gliwicka.
      Kliknij tu a dowiesz się jak to było możliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @mechagodzilla: Nie kazdy mial dziadka ze wsi, moj mial ukonczona Politechnike Warszawska, byl inzynierem budownicta ladowego, starz robil za granica, brat dziadka skonczyl wydzial prawa w Warszawie, byl konsulem w Mediolanie. Czy dalej twerdzisz ze wszyscy gowno wiedzieli ????

    •  

      pokaż komentarz

      @stefangabon: Rozrysuję Ci pewną sytuację:
      od dziecka wpaja Ci się miłość do ojczyzny. Kochasz ją i jesteś jej oddany. Jesteś żołnierzem. Jesteś posłuszny przełożonym - na tym polega rola żołnierza, a znoszenie każdego rozkazu bez mrugnięcia okiem - jest cnotą. Do władzy dochodzi pewien człowiek. Ma kontrowersyjne poglądy z którymi się nie zgadzasz - masz przyjaciela żyda, jesteś wierzącym protestantem i myślisz, że Jezusowi nie spodobałyby się niektóre pomysły tego człowieka. Twoja siostra, która przeszła na katolicyzm mówi, że papież wyraźnie potępił działania tego człowieka. Mimo wszystko - jesteś w mniejszości, ponieważ człowiek ten, przez swoją bezpośredniość działania i popularne w całej europie poglądy antysemickie zyskał poparcie większości . Został przywódcą kraju. W gruncie rzeczy - czy jest on aż taki zły? Postawił kraj na nogi, zapewnił godziwy byt Tobie i Twojej rodzinie, która niedawno się powiększyła. Pamiętasz jak jeszcze nie dawno nie miałeś co włożyć do garnka, a teraz może nie jest bogato, ale nie boisz się o każdy kolejny dzień.

      Stoisz w szeregu, na wielkim placu, oczekując na przysięgę. Nadal masz wątpliwości moralne, jednak serce Ci mówi: masz być wierny ojczyźnie, nawet jeżeli masz wątpliwości co do przywódcy. Może Tobie się nie podobają jego pomysły, ale zrobił dla kraju i narodu mnóstwo dobrego. Kiedy wszyscy wymawiają słowa przysięgi, Ty wymawiasz je razem z nimi - aby służyć ojczyźnie, w jedności, razem z innymi.

      Wkrótce nie masz nawet możliwości dezercji - znajdą Cię, rozstrzelają.

      Nie masz wyboru ani siły żeby się przeciwstawić machinie która ruszyła.

    •  

      pokaż komentarz

      @stefangabon: Dziadek na pewno napisałby staż.

    •  

      pokaż komentarz

      @stefangabon: Nieładnie kłamać. Ustal zeznania bo nie wierzę że Twoi dziadkowie byli inżynierami, prawnikami, konsulami i walczyli na froncie. Niezależnie od tego kim byli Twoi dziadkowie dalej twierdzę że nie mieli obiektywnych źródeł informacji i tym samym byli zależni informacyjnie od ówczesnych mediów. Bo nie wiem czy wiesz ale Wykop wtedy jeszcze nie istniał.

    •  

      pokaż komentarz

      @mechagodzilla: Przykro mi ze mi nie wierzysz, ale nie musze Ci nic udawadniac. Jezeli uwazasz ze tylko chlopi i robotnicy walczyli w 39 roku, to wez sobie troche poczytaj wspomnien ludzi z tamtych czasow, twoja wiedza historyczna jest na zenujacym poziomie i chyba nie mam o czym z Toba rozmawiac. Jestes zmanipulowany przez PRLowska propagande i nic juz tego nie zmieni.
      Najlepiej by bylo, jak bys zaprzestal gloszenia tych Twoich prawd objawiaonych, bo wykop czyta sporo ludzi i czesc z nich moze jeszcze w to uwierzyc.

      @taxi20: przepraszam, niestety masz racje.

  •  

    pokaż komentarz

    Ten dzwonek i komenda wydana po niemiecku - aż ciarki przeszły... ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Czy ktoś obeznany z takimi starymi dieslami mógłby naświetlić etapy odpalania silnika tego typu?
    btw siedź przy takim łomocie godzinami, w półmroku i zaduchu - nic dziwnego, że mechanik okrętowy w Das Boot był trochę nienormalny :)

    •  

      pokaż komentarz

      @oxygen88: na poczatku pompuje paliwo zeby uklad byl odpowietrzony. Rozruch jest sprezonym powietrzem choc wydaje mi sie ze oryginalnie to bylo za pomoca akumulatorow. Z drugiej strony silnika jest pradnica. Przed rozruchem chyba slysze jeszcze pompe oleju podajaca olej do wszystkich miejsc w ukladzie. Troche nie wiem po co ten drugi sprawdza kazdy cylinder czy cisnienie na nim jest i to w taki dziwny dosc sposob

    •  

      pokaż komentarz

      @oxygen88: Na tym filmie: http://www.youtube.com/watch?v=6e5adXIyesE podczas uruchamiania takiego samego typu silnika w Norwegii wyswietlane sa komentarze na ekranie co sie w danej chwili dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      Na wałach diesli zamontowane były silniki elektryczne, które nawiasem mówiąc pracowały także jako prądnice do ładowania akumulatorów.

      @muchabzz: Cylindry miały zawory, bo na wale silnika spalinowego, był zamontowany silnik elektryczny do pływania pod wodą i żeby diesel nie stawiał oporu, otwierało się zawory i nie było sprężania.

    •  

      pokaż komentarz

      @makitor: tez na to wpadlem :)n poza tym otwieranie czesci cylindrow podczas rozruchu ulatwialo pokonanie oporow kompresji

    •  

      pokaż komentarz

      @muchabzz: Głównym powodem otwierania tych zaworów ( które nota bene służą też do sprawdzania ciśnienia w cylindrach) są kwestie bezpieczeństwa. Mianowicie nie raz się zdarzało że skroplona woda w cylindrach rozmontowywała górną część sinika bez użycia narzędzi . W czasie rozruchu otworzenie ich powoduje że woda porostu nimi wytryśnie co najwyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolekcjonerkosci:
      Dokładnie, jako ciekawostkę podam że to jedyny taki silnik w czynnej służbie używany do dziś dzień, ponad 70 lat!!

    •  

      pokaż komentarz

      @kolekcjonerkosci: Dementuje. Jakbyś trochę poczytał to wiedziałbyś że silnik z Zawiszy ma niewiele wspólnego z silnikiem z U-botów. Byłem - wiem. A informacja jest z pierwszej ręki czyli maszynisty z Zawiszy. :-))

      Silnik ten najprawdopodobniej należałem do jednego z holowników które obsługiwały słynne U-boty.