•  

    pokaż komentarz

    Nie przedłużaj umowy, tylko podpisz nową i po problemie:)

  •  
    N....E

    +1

    pokaż komentarz

    @micromachine: Powiedz proszę jakie warunki zaproponował Ci inny operator, jaka jest stawka miesięczna, liczba minut i inne udogodnienia? Napisałeś tylko: "Fakt minut tak dużo nikt nie chciał dać, ale dostanę za to ładniutkie HTC ONE V które w 100% rekompensuje mniejszą liczbę minut.". Zgodziłeś się na gorsze warunki niż w Play, a przekupili Cię nową zabawką-gadżetem, czy źle rozumiem? Dotychczas nie miałem żadnych problemów z tą siecią, ani także osobiście negatywnych opinii nie słyszę, dlatego jeżeli miałbym wziąć sobie takie ostrzeżenie i opinię poważnie do pamięci mógłbyś chociaż podać ofertę konkurencji do porównania. Tylko prawdziwą, nawet jeżeli jest gorsza, bo to poważny zarzut.

  •  

    pokaż komentarz

    No i? Nawet dwa lata nie jesteś ich klientem, więc jak nazwać Cię mają "stałym"? W t-mobile o mnie dbają, negocjować można jak się da. Mam 4karty sim na t-mobile, a Ty wyskakujesz z dwoma.

  •  
    m......t

    +5

    pokaż komentarz

    Jak ktoś jest pies na telefony-zabawki, to Play nie jest dla niego! Play ma tak tanie minuty, MMS-y, tyle darmowych połączeń i innych bajerów dlatego, bo nie rozdaje zabawek tylko je sprzedaje. Zwykłe telefony (do dzwonienia) oczywiście rozdaje, ale jak chcesz coś ekstra, to za to zapłać - bardziej opłaci się kupić telefon w sklepie, a w Play wziąć abonament bez telefonu.
    Ja tam jestem zadowolony. W Play od 7 lat i wziąłem tylko 2 zwykłe telefony (Samsung sprzed 7 lat nadal działa tak, jak dzień po pierwszym włączeniu). Płacę mało, korzystam swobodnie, reklam nie dostaję, do obsługi klienta nie mam potrzeby wydzwaniać, rachunki na maila, podgląd wszystkich danych na stronie... Czego chcieć więcej? Aaa, no tak - telefonu-zabawki.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem w czym masz problem. Może negocjować nie umiesz. Mi Play na przedłużenie umowy dal telefon jaki chciałem za 1zł (mimo, że w salonie i w necie w najtańszej możliwej ofercie kosztował 1899zł wtedy, u innych operatorów nawet 2500...), dorzucił 300 minut do wszystkich za darmo, darmowe rozmowy w sieci, 1000darmowych smsów do wszystkich, 2GB internetu za łącznie 100zł miesięcznie - niecałe 2 lata temu a gdy byłem się dowiedzieć z ciekawości w konkurencji w salonach czy są w stanie mi dać to samo choćby za te same pieniądze to wychodziłem śmiejąc się z ludzi, którzy są ich klientami po tym jak słyszałem od pracownika, że tego nie przebiją. Podobnie było wcześniej gdy przenosiłem się z Plusa, a byle klientem nie byłem bo płaciłem regularnie rachunki po 300+zł, nie byli w stanie mi nic zaoferować by mnie zatrzymać. Obecnie za dużo więcej w Playu płacę dużo mniej niż u wcześniejszych operatorów bo korzystam z telefonu nawet więcej niż wcześniej a płacę te 100zł i nie przekraczam zwykle lub o więcej niż kilkanaście zł.
    Dodam, że jestem klientem indywidualnym a nie firmowym, bo inni operatorzy dla klientów biznesowych mają lepsze oferty niż dla indywidualnych. W przypadku Playa nie ma takich różnic, bo po prostu indywidualnie też maja świetne oferty.

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: Nie dostałeś tego bo wynegocjowałeś tylko dlatego, ze akurat konsultant miał humor i chciało mu się takie warunki zaoferować. Ceny telefonów nie są negocjowalne tym bardziej jak nie jesteś klientem biznesowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: no ja widzisz wszystko jest możliwe, nie proponował, sam zadzwoniłem przed wygaśnięciem umowy i powiedziałem co chcę.

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: Zaufaj mi - ceny telefonów w Play nie są negocjowalne dla klientów indywidualnych.

      Ja też podczas rozmowy mogę wyjść z ceną bazową 1000zł za telefon, a potem zejść do 199zł. Klient nie musi wiedzieć, że 199zł było od początku w cenniku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: no widzisz, w salonie nie mogli za tyle, przez internet tez a na infolinii mogli ;P

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: W salonie im się pewnie nie chciało bo za aneksy nie ma praktycznie pieniądza, dystrybucji internetowej nie znam poza tym, że lubią przysyłać nowe umowy zamiast aneksów i klient zostaje z dwoma numerami jak nie doczyta, telesales mogli się zachować tak samo czyli "dobra, chcesz to masz byleś dłużej głowy nie zawracał".

      Uwierz mi, ceny telefonów naprawdę nie są negocjowalne. Jeszcze jakieś minuty or sth to można dorzucić, z ceny telefonu nikt nie zejdzie i nikt nie zaniży bo kazdy musi się z tego rozliczyć później. I niby jak ma się rozliczyć z telefonu, który sprzedał za 1zł, a w cenniku widnieje na 1000zł? Oczywiste jest, że nie będzie dokładał z własnej kieszeni.

      Ale klient i tak odchodzi ze złudzeniem, iż on coś wynegocjował. :}

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: w salonie nie mogli mi tego zrobić bo pan usilnie sie starał ale okazało się, że w salonie mają gorsze oferty niż na infolinii (dlatego polecam wszystko w playu zalatwiac przez infolinię :P), internetowo nie załatwiałem ale cenę mojego modelu na stronie widziałem. Gdy zadzwoniłem na infolinię i powiedziałem co chcę to też za pierwszym razem nie dostałem tego co chciałem ale kazałem do siebie zadzwonić jak będą mogli to zrobić. Pani odpowiedziała, że dostaną niebawem nowa partię modelu jakim byłem zainteresowany i się wtedy odezwie. Zadzwoniła po półtorej tygodnia ze dostanę ten telefon za 1zł :) Ale promocja żadna dalej nie widniała na niego ani w salonie ani w internecie. Po kilku dniach kurier przywiózł umowę nową i mój telefonik za złotóweczkę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: Ale ja nie przeczę, że Ty nie dostałeś tego telefonu za złotówkę. Owszem, dostałeś. Ale nie dlatego, że to wynegocjowałeś tylko dlatego, że tak było w cenniku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: wlasnie nie widzialem takiego cennika z tym tel za złotówkę nigdzie wcześniej ani później :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: oczywiście, że nie musiałem, może mieli sprzedawcy tylko nieoficjalny jakiś. W każdym bądź razie efekt jest taki, że dostałem telefon jaki chciałem za cenę 1zł a nie 1899zł jaka w ofercie w salonie/internecie była :)

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: No, ale temu przecież nikt nie przeczy. :P

    •  

      pokaż komentarz

      @krisip: Nie da sie negocjowac z ludzmi z hotline-u, nie wierze ze cały czas trafiałem na jakiś frustratów