•  

    pokaż komentarz

    A ksiądz będzie mi wmawiać, że zwierzęta duszy nie mają i kierują się jedynie instynktem...

    •  
      z................r

      +85

      pokaż komentarz

      @PanBulka: a w sklepie rzeźnik powie, że zwierzęta służą do jedzenia. Rodzice to potwierdzą i na obiad będzie schabowy.

    •  
      z................r

      -27

      pokaż komentarz

      @PanBulka: absolutnie nie. zarówno rzeźnik, ksiądz jak i rodzice mają rację

    •  

      pokaż komentarz

      @zimnywschodniwiatr: Dokładnie. Zwierzęta duszy nie mają, bo nic takiego nie istnieje! ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @SynCzlowieka:
      Masz rację , człowiek też nie ma duszy , sam jest duszą .

    •  

      pokaż komentarz

      @SynCzlowieka: Z Biblii wynika, że dusza istnieje i jest widzialna i śmiertelna, może umrzeć
      Krótko mówiąc Biblia nie odbiega od nauki i współczesnej wiedzy tak jak powszechnie się sądzi. Duszę oglądasz codziennie stając przed lustrem.
      Z Biblii wręcz wynika, że po śmierci przestajemy istnieć i w tym względzie nie różnimy się od zwierząt.
      Oto odpowiednie cytaty:
      1 Kor 15:45 (BT): Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek , Adam, duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym -Ty i ja jesteśmy duszą.

      Rodz :1:24 (BG) Rzekł też Bóg: Niech wyda ziemia duszę żywiącą według rodzaju swego; bydło i płaz, i zwierz ziemski, według rodzaju swego; i stało się tak - Zwierzęta też są duszami.

      Koh 9:5,6(BT) ponieważ żyjący wiedzą, że umrą,
      a zmarli niczego zgoła nie wiedzą,
      zapłaty też więcej już żadnej nie mają,
      bo pamięć o nich idzie w zapomnienie.
      Tak samo ich miłość,
      jak również ich nienawiść, jak też ich zazdrość - już dawno zanikły,
      i już nigdy więcej udziału nie mają żadnego
      we wszystkim, cokolwiek się dzieje pod słońcem

      - Tracimy świadomość w chwili śmierci

      Koh 3:18-21 (BT)
      Ze względu na synów ludzkich [tak się dzieje].
      Bóg chce ich bowiem doświadczyć, żeby wiedzieli,
      że sami przez się są tylko zwierzętami.
      19 Los bowiem synów ludzkich jest ten sam,
      co i los zwierząt;
      los ich jest jeden:
      jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego,
      i oddech życia ten sam.
      W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt,
      bo wszystko jest marnością.
      20 Wszystko idzie na jedno miejsce:
      powstało wszystko z prochu
      i wszystko do prochu znów wraca.
      21 Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę,
      a siła życiowa zwierząt zstępuje w dół, do ziemi?


      -W chwili śmierci nie różnimy się od zwierząt

      Różnica w tej materii między nauką, a Biblią jest taka, że ludzie wg Biblii mają zmartwychwstać w dniu sądu.

    •  
      a........a

      +4

      pokaż komentarz

      @gww15: Jestem zdania, że człowiek to zdegenerowane bydle.

      Ale ja nie o tym.
      "I widział Bóg, że światłość była dobra
      oddzielił tedy światłość od ciemności" - dlaczego musiał zobaczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @agatomenka: Nigdy nie czułem potrzeby żeby się nad tym zastanawiać.

    •  

      pokaż komentarz

      ludzie wg Biblii mają zmartwychwstać w dniu sądu.

      @gww15: bezczelność, niepokoić nieboszczyka po to żeby przed sądem go postawić.

    •  
      a........a

      +8

      pokaż komentarz

      @gww15:Mam 47 lat i na tle Wykopowej społeczności chyba jestem starym capem. Biblię przeczytałem mając chyba lat 20 i pamiętam jak dziś, gdy parę lat później idąc gdzieś nagle, nie wiedzieć dlaczego, zadałem sobie to pytanie - dlaczego musiał spojrzeć?
      Mnóstwo razy zadawałem i zadaję pytanie - dlaczego? To najbardziej niebezpieczne pytanie na świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @SynCzlowieka: Udowodnij albo dodaj wcześniej "Myślę że"

    •  

      pokaż komentarz

      @gww15: Czyli rozumiem starasz się odpowiedzieć naukowo o duszy, na podstawie biblii? Co z tego że tam tak pisze, skoro to. sorry. ni mniej ni więcej jak fantasty.

      @agatomenka: Bo może ma wszystko gdzieś...

      P.S. Stare capy to tu od 30 się zaczynają, tak myślę.

    •  

      pokaż komentarz

      @gww15:

      - Tracimy świadomość w chwili śmierci
      Chyba trochę źle interpretujesz, lub ja źle zrozumiałem. W mitologii hebrajskiej ludzie po śmierci a właściwie ich dusze idą do Otchłani (Szeol). W tej Otchłani wszyscy i dobrzy i źli czekają na przyjście mesjasza (czas dla nich nie ma znaczenia, nie czują, nie myślą, czekają) dopiero mesjasz ich wszystkich osądzi i zdecyduje co z nimi.

      Ciekawostka: tak nie pomyliłem się, Biblia w żadnym miejscu nie wspomina o piekle i czyśćcu, jest to mit/objawienie dodane później przez różne wyznania.

      Myślę że Biblia, a zwłaszcza stary testament jest źle przetłumaczona i stąd pojawia się dowolność interpretacji i różne jałowe dyskusje na jej temat.
      @PapierToaletowyNieSluzyDoPodcierani
      Biblia jest bardzo źle przetłumaczona. Dla dociekliwych są jednak wydania bardzo rozbudowane z wyjaśnieniami jak można inaczej tłumaczyć dane słowa czy frazy.

    •  

      pokaż komentarz

      @PapierToaletowyNieSluzyDoPodcierani: trzeba zaczac od tego, ze bibla jest zapisem wierzen ludow pustynnych sprzed pieciu tysiecy lat. Rozpowszechnila sie nie dlatego, ze to takie mądre, tylko dlatego, że siłą zmuszano do jej recytowania, a wszystko inne palono, grabiono, mordowano.

      Jesli sie glebiej zastanowic, to te zapiski sie kupy nie trzymaja, zreszta jak wiekszosc wyobrazen plemion pustynnych.
      Obstawanie przy jej slusznosci jest tym samym, co upor w przekonaniu, ze jedyne sluszne poglady kosmologiczne to poglady aborygenow.

      Mysle, ze jedyne, w co mozna wierzyc, opierajac sie wygladem swiata, jego konstrukcja i harmonia, to w istnienie stworcy, ktory nie interweniuje w swoje dzielo, ktory dal wolna wole, ktora jego interwencjonizm wyklucza i ktory ponad wszystko wielbi piekno, matematyczna precyzję i harmonię.

      Cala reszta, w tym przepisy o konicznosci obciecia napletka czy warg sromowych, niepracowania w wybrane dni tygodnia, nietrzymania rzeczy kwasnych w domu wiosną, czy palenie malych zwierząt raczej mu zwisają.

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: Zauważ że Biblia wiele razy porównuje śmierć do snu. Kiedy śpimy nie mamy świadomości, czekamy do rana i budzimy się rano, ale jeśli przespalibyśmy tydzień i tak wydawałoby nam się, że obudziliśmy się na drugi dzień rano. Do czego zmierzam. Zwróć uwagę na moment kiedy Jezus mówi do zbira, który prosi go, by ten pamiętał o nim w swoim królestwie
      Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju Dlaczego jeszcze dziś? Bo ?Jezus wiedział że z punktu widzenia tego kolesia będzie to tylko chwila choć miną tysiące - miliony lat. Zmarli czekają w otchłani ale tylko z punktu widzenia żyjących, Z punktu widzenia umarłych oni nie mają żadnej świadomości i o tym Biblia Wyraźnie mówi . Tylko że pod wpływem różnych interpretacji różnych religii ten jasny przekaz się zaciera. Jeszcze przykład cierpiącego Hioba, bardzo ciekawy fragment w tym kontekście

      Hi 14:13 bp "O gdybyś mnie w Szeolu przechował, tam mnie ukrył, aż gniew Twój przeminie, i czas mi wyznaczył, gdy przypomnisz sobie o mnie."

      Hiob tak cierpiał że chciał umrzeć, ale nie na zawsze, co ciekawe z tego wersetu wynika jakby Bóg
      'sejwował" - ukrywał - człowieka i potem go sobie przypominał.

      @neoandrew Wiem że dla wielu Biblia to głupia książeczka, ale taką przestaje być, kiedy się w nią wniknie z otwartym umysłem, bez uprzedzeń , co najciekawsze jej przekaz różni się od nauk większości religii, które się na nią powołują. To jest fenomen, którego wciąż nie mogę pojąć
      Czy wiesz, że Biblia wspomina o potężnej powodzi , której echa słychać w wielu legendach odległych od siebie ludów? Co jeszcze ciekawsze jak należałoby się spodziewać po tak globalnym zjawisku powinny zajść ogromne zmiany klimatyczne i o tym również jest w Biblii.?

    •  

      pokaż komentarz

      @gww15: No i co z tego, że to tam jest? Nie neguję żadnych naturalnych zjawisk, które biblia może wspominać/opisywać w swoim oczywiście fantasty-naciąganym stylu, jednak w bajki nie wierzę, ale cała możliwa reszta jest ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew: To mi wytłumacz jak na to wpadło stado pasterzy, że po globalnym potopie będzie zmiana klimatu Discovery wtedy jeszcze nie leciało. Nawet mit o Gilgameszu nie zauważyłem żeby o tym wspominał, a podobno na nim się opiera historia o potopie i jeszcze jedno mi powiedz: skąd oni w tamtych czasach wiedzieli, że ziemia wisi w próżni?
      Hi 26:7-8 Bp
      Północ rozpościera nad pustką i ziemię zawiesza nad próżnią. (8) Wody zamyka w chmurach i obłoki nie pękają pod nimi.

    •  

      pokaż komentarz

      @gww15: I właśnie z takimi ludźmi jak ty nie ma sensu o tym dyskutować, bo zawsze uparcie będą szukać czegoś co ma rzekomo potwierdzić istnienie jakiejś siły wyższej, absolutu, a jak nie to chociaż pokazać, że na pewno biblia nie mogła zostać spisana przez zwykłych ludzi, tylko przez siłę, która wiedziała więcej, znała przyszłość itp. itd.

      Szczerze to to co ty robisz zadając takie pytania to nic innego jak dopisywanie wyszukanej fantasty teorii do treści biblii, nic więcej.

      Z zasady uważam, że często najprostsze rozwiązanie jest tym najbardziej prawdopodobnym, staram się coś ocenić obiektywnie i na logikę, nie czytałem biblii więc trudno mi się odnieść do tego o co się pytasz, ale tak na logikę to ci postaram się dopowiedzieć...

      W tamtych czasach ludzie nie mieli discovery, owszem (lol), ale nieprawdą jest, że wszyscy żyli w niewiedzy otaczającego ich świata i zasad nim rządzących.

      Owszem większość nie zdawała sobie sprawy z tego co jak działa, ale w tamtych czasach, albo wróć, w starożytności już, jak nie wcześniej, istnieli wolnomyśliciele, naukowcy, inżynierzy, matematycy, astronomowie, ludzie inteligentni, którzy wiedzieli lub dobrze się domyślali jak to wszystko działa.

      I to się wszystko zgadza, bo takie fantasty w które ktoś może uwierzyć na pewno nie wymyślili ludzie głupi, inteligentni ludzie napisali biblię, prawdopodobnie oparli ją o fakty i swoją wiedzę dotyczącą świata.

      Jakie jest najlepsze kłamstwo? Takie oparte na prawdziwych zdarzeniach, z kolei w każdej opowieści jest ziarnko prawdy, nie? No i koło się zatacza.

      Skąd ty wiesz kto to napisał, że pasterze, skąd wiesz że byli tym za kogo rzekomo się ich uznaje, tak naprawdę nie wiesz nic i nikt nie wie, równie dobrze ci pasterze mogli być naukowcami tamtych czasów albo takich się radzić, wszak stworzenie dobrej historii wymaga specjalistów.

      Tak więc odpowiedziałem ci na próżnię, na potop i zmianę klimatu, w tym naprawdę nie ma nic nadzwyczajnego, po za dorabianiem ideologi fantasty, co mi tam, jako ateista nie wykluczam, że istniał taki ktoś jak Jezus, ale czy miał jakieś zdolności nadprzyrodzone czy może był dobrym iluzjonistą, a może go stworzyła jakaś organizacja (kościół), która potem przez wieki czerpała z tego korzyści, nawet dziś?

      Zdecydowanie, moce rodem z komiksu raczej nie są prawdziwą odpowiedzią, cóż mogę na to poradzić, wybacz mi, że nie wierzę w krasnale i drugi koniec tęczy.

    •  
      D.....o

      0

      pokaż komentarz

      @neoandrew: może on nie miał na myśli żadnego absolutu, boskiego stwórcy tylko bardzo zaawansowaną cywilizację, która przekazała im tą wiedzę :) nie wiem dlaczego ale dodając właśnie ten wątek w historii ludzkości wszystko się idealnie układa, i biblia ma sens i stare (dziwne wierzenia, typu Wimany, bogowie z nieba) mają sens i dzisiejsza nauka ma sens, tzn. nauka ma cały czas sens, ale wtedy biblia i nauka stoją w zgodzie i nie wykluczają się :)

    •  

      pokaż komentarz

      @vgww15:

      To mi wytłumacz jak na to wpadło stado pasterzy, że po globalnym potopie będzie zmiana klimatu Discovery wtedy jeszcze nie leciało
      W naszej historii było wiele wielkich potopów. Ostatnio największy był ten za zakończenie Epoki Lodowcowej. Tylko czy chodzi ten potop z przed kilkunastu tysięcy lat? Co się działo w ciągu tych kilkunastu tysięcy lato o których Biblia milczy?

      Północ rozpościera nad pustką i ziemię zawiesza nad próżnią. (8) Wody zamyka w chmurach i obłoki nie pękają pod nimi.
      To jest bardzo poetycki fragment i ja na pewno nie interpretowałbym go tak jak ty. Do tego dochodzi kwestia niedokładnego tłumaczenia...
      @neoandrew

      I właśnie z takimi ludźmi jak ty nie ma sensu o tym dyskutować, bo zawsze uparcie będą szukać czegoś co ma rzekomo potwierdzić istnienie >jakiejś siły wyższej, absolutu, a jak nie to chociaż pokazać, że na pewno biblia nie mogła zostać spisana przez zwykłych ludzi, tylko przez siłę, która >wiedziała więcej, znała przyszłość itp. itd.
      Dyskusja zawsze ma sens. Chociaż w tym wypadku zawsze musi się skończyć na dojściu do wniosku, że nic nie da się stwierdzić na pewno. Bo nawet jeśli stwierdzimy, że rządzi nami ewolucja to czy możliwe aby powstały istoty wieczne? Teoretycznie tak, teoretycznie niektóre rośliny są wieczne, a więc teoretycznie mogą istnieć bardzo potężne istoty, itd.

      Tak więc odpowiedziałem ci na próżnię, na potop i zmianę klimatu, w tym naprawdę nie ma nic nadzwyczajnego
      Racja
      @DrBongo
      Przeczytaj Ramayanę (fragmenty przetłumaczone na polski można znaleźć w necie), tam to dopiero jest opis zaawansowanej cywilizacji i wojny atomowej. Polecam Ci też początek Księci Ezechiela z Bibli, masz tam opis lądowania kosmitów. Oczywiście można to sobie tak tłumaczyć jeśli odrzuci się, że jest to tekst objawiony...

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: Istota wieczna nie oznacza absolutu, nie wierzę w taki twór, także ludzie mogą żyć wiecznie kiedyś, "wystarczy edytować" swoje dna, nie oznacza to bycia nieśmiertelnym, nadal będzie trzeba się pożywiać itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @gww15: szukasz fragmentów w Biblii, które można zinterpretować jako jakąś niewyobrażalną wiedzę dawnych prymitywnych ludów. Tylko pytanie dlaczego w całej ogromnej Biblii sa to tylko tycie fragmenty których interpretacja i tak jest wątpliwa?
      Dlaczego cała Biblia nie brzmi jak doskonałe dzieło, które zawiera ogromną i niesamowitą wiedzę, przewyższającą nawet to co my wiemy dzisiaj? Dlaczego w Biblii sprzeczność goni sprzeczność i stopień zagmatwania jest tak wielki, że różna interpretacja jej fragmentów prowadziła do krwawych wojen religijnych? Czy świadczy to o geniuszu autorów? A może raczej o tym, że Biblia była pisana przez zwykłych ludzi (no może bardziej wykształconych jak na owe czasy), ale pisana na doraźne ówczesne potrzeby. Trzeba było podbić Palestynę? Napiszmy więc, że Bóg obiecał ją Izraelitom i kazał wymordować inne plemiona, które ją zamieszkują. Bóg w Starym Testamencie jest bogiem wojny (każe zabijać innych ludzi, których przecież też stworzył). Przewodzi żydowskim podbojom, doradza w bitwach, nieustannie komunikuje się z przywódcami państwa żydowskiego, dyktuje szczegółowe zapisy prawa (kto się odważy zaprotestować, skoro sam Bóg układa prawo, namaszcza przywódców itp. ? ). Wg mnie Biblii nie pisał ani Bóg ani też kosmici, jak uważają niektórzy. Większość Biblii zawiera treści typowe dla ludu pastersko-rolniczego. Wystarczy poczytać całościowo,a nie na zasadzie "200 stron.. nuda i chaos.. o! tu jest jedno zajebiste zdanie!"

    •  
      D.....o

      0

      pokaż komentarz

      @kmicic77: sam przecież napisałeś, że się z nimi komunikował, ba izraelici mieli w posiadaniu nawet urządzenie(?) które im to umożliwiało (mam na myśli arkę przymierza). To że Biblii nie napisali kosmici jest w stu procentach pewne, napisali ją sami ludzie. To że w Biblii jest pełno paradoksów typu : Bóg kazał zabijać niewinnych ludzi widocznie dowodzi tego że był sprzymierzony tylko z jedną nacją, której pomagał, w dosyć brutalny sposób eliminując inne nacje. Wszystko rozbija się o jedną tezę - że Bóg jest wszechmocny i idealny. Większość Biblii zawiera treści typowe dla ludu pastersko-rolniczego : ta ? budowa narzędzia do rzekomej komunikacji ? maszyny do produkcji żywności na pustyni ? niezłe zainteresowania miał ten lud rolniczo-pasterski :) no bo maszyna do produkcji manny to maszyna i niestety inszej interpretacji nie ma :D albo była maszyną, albo nie istniała w ogóle.

  •  
    W......6

    -13

    pokaż komentarz

    a to ci dopiero. Naukowcy sądzili inaczej, bo badali zwierzęta w niewoli. Pies na łańcuchu jest głupi, natomiast pies wychowywany razem z człowiekiem, jest bardzo inteligentnym zwierzęciem. Wystarczy poobserwować zwierzęta na wolności, aby dojść do wniosku, ze w niektórych sprawach są mądrzejsze od ludzi.

  •  
    p........7

    +2

    pokaż komentarz

    "Oskar zawsze wyczuwa, kiedy ktoś z pensjonariuszy domu opieki, w którym mieszka, jest bliski śmierci"

    Ten to musi być kocim Hawkingiem...

  •  

    pokaż komentarz

    To wie każdy, kto posiadał zwierzę w charakterze przyjaciela/domownika/członka rodziny a nie tylko przyszłego kotleta

    •  
      M...........s

      +7

      pokaż komentarz

      @misiafaraona: Dobrze to widać jak ma się więcej zwierząt w domu. Mam 2 psy i kota, psy są zazdrosne o siebie i o kota, wszystkie za sobą tęsknią jak jedno np. pójdzie do weterynarza. Kot przytula się do psów, psy się z nim bawią, czasami się kłócą i gryzą, wtedy unikają się nawzajem, przechodzą z daleka od siebie, a po jakimś czasie im przechodzi i znowu się bawią, przytulają.

      Powiedzieć, że zwierzęta nie mają uczuć może tylko ktoś, kto nie ma z nimi kontaktu.