•  

    pokaż komentarz

    To karygodne, że Niemcy, Czechy, Litwa mają takie dane od ręki i są one dokładne, a u nas dostępne są jedynie z opóźnieniem lub za pieniądze.
    A finansowane wszystko jest ze środków publicznych...

  •  

    pokaż komentarz

    Nie chodzi o pad serwerów - chociaż to wtedy miało akurat miejsce - ale o 3 godzinne opóźnienie radarów gdzie cała Europa za darmo ma dostęp do aktualnych danych, a Polaczki maja płacić kasę za coś co jest z publicznych pieniędzy jeszcze raz. Radary Online udostępniane są wg widzimisie osób z IMGW, jak chcesz zawsze online płać kase

  •  

    pokaż komentarz

    "To nie atak hakerów, tylko wynik ogromnego zainteresowania stronami IMGiW"
    Dorota Warakomska

  •  
    m......l

    +8

    pokaż komentarz

    To po co funkcjonuje instytucja skoro nie działa? Jak zwykle wszyscy byli zaskoczeni.

    •  

      pokaż komentarz

      @malytrol: po to by w razie zagrożenia dostęp miały służby ratownicze, a nie banda debili, którzy nagle odczują ogromną potrzebę sprawdzenia pogody. Inaczej mówiąc, żeby idioci nie za DDoSowali im serwera po prostu wyłączyli kanał dostępowy dla osób, ktore tych informacji średnio potrzebują

    •  
      m......l

      +7

      pokaż komentarz

      @koziolek666: Czyli ludzie którzy płacą na ten instytut i mogą być potencjalnie zagrożeni nie powinni mieć dostępu do tych danych? Czemu nikt nie wydał komunikatu, że tak gwałtowne zjawiska atmosferyczne mogą mieć miejsce?

    •  

      pokaż komentarz

      @koziolek666:

      Służby ratownicze korzystają z innych serwerów, mają też platformę SOK.

      Pogodynka to portal dla każdego kto chce sprawdzić pogodę, ostrzeżenia itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @cosciekawego: końcówka inna, ale pod spodem ten sam serwer usług.

      @malytrol: powiem ci dlaczego. W sobotę akurat robiliśmy grilla. W Trzciance sobie byłem u rodziny. Żona poszła do kuchni, po chwili wróciła i powiedziała, że chyba będzie padać. Po 5 minutach lecieliśmy do sąsiada, bo mu dach wiatr zdjął. Komunikat? Za mało czasu. Sorry...

      Osoby rzeczywiście zainteresowane zazwyczaj w takiej sytuacji nie mają czasu na sprawdzanie czy aby na pewno pada, bo zazwyczaj dość dobrze widzą to na żywo.

    •  

      pokaż komentarz

      : końcówka inna, ale pod spodem ten sam serwer usług.

      @koziolek666:

      Nie, Pogodynka.pl nie stoi na tym samym serwerze co dane dla gmin, CZK itp.

      Żona poszła do kuchni, po chwili wróciła i powiedziała, że chyba będzie padać. Po 5 minutach lecieliśmy do sąsiada, bo mu dach wiatr zdjął. Komunikat? Za mało czasu. Sorry...

      Ostrzeżenie przed gwałtownymi burzami można wydać kilka godzin wcześniej, nie dopiero wtedy kiedy ludziom zrywa dachy.
      A jeśli ostrzeżenia nie są wydawane wcześniej to ludzie powinni móc sami orientować się jak wygląda sytuacja nad naszym krajem.
      Nie mówię tutaj o tym żeby chodzić wszędzie z laptopem, ale istnieją też aplikacje na telefony w których są mapy radarowe (z opóźnieniem 3 godzinnym bez ostrzeżeń).

      Stary, znam od kilku lat sytuację jaka występuje w tym Instytucie i zapewniam cie, że wiem co mówię.

    •  
      m......l

      +3

      pokaż komentarz

      @koziolek666: Wiem, że takie rzeczy dzieją się w "momencie", ale właśnie takie instytuty są stworzone po to, żeby na podstawie danych im dostępnych (dane satelitarne, analiza modeli pogodowych) były w stanie przewidzieć, że może się coś wydarzyć. Takie wiedz, że coś się dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @koziolek666: Skoro tak, to niech sobie postawią osobną infrastrukturę dla 'profesjonalistów', która będzie bezpieczna i zamknięta. A jeśli boją się dużego ruchu to niech sprzedadzą te dane jakiemuś zewnętrznemu podmiotowi który umie się obchodzić z dużym ruchem. Na pewno znajdzie się wielu chętnych.

      Wyłączanie strony aby chronić ją przed DDoSem to rozwiązanie (jako całość) najgłupsze z możliwych i nie wierzę aby w IMiGW pracowali aż tacy kretyni.

      Co do sobotniego grilla - zapewne na radarze było widać wielką chmurę sunącą na was na tyle szybko że w 5 minut było po jabłkach. Po to właśnie choćby żeglując sobie na Mazurach po kilka razy dziennie sprawdzamy prognozę pogody i czytamy ostrzeżenia. Nie widzę żadnego racjonalnego uzasadnienia abym akurat ja nagle miał obcięty dostęp do tych dosyć kluczowych dla mnie danych.

    •  
      m......l

      +1

      pokaż komentarz

      @maciek_gi:
      @cosciekawego:
      http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,12139633,Studenci_przewidzieli_trabe_powietrzna__meteorolodzy.html Link do innego wykopu, studenci przewidzieli, da się da się. Państwowa agencja nie potrafi. No cóż. A tak jak pisze maciek_gi ludzie powinni też mieć dostęp do rzetelnych informacji na temat warunków pogodowych. Przecież w górach czy na jeziorach odpowiednio wcześnie otrzymana informacja może nam uratować życie lub zdrowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @malytrol: Tak, tak, właśnie to znalazłem. Cenię sobie takich pasjonatów, ale traktuję ich z pewnym dystansem. Bo jak oni napiszą że będzie burza, a nie będzie to nic się nie stanie. A IMiGW musi podawać jednak dane na jakiejś podstawie i sprawdzalne w jakimś konkretnym procencie.

    •  
      m......l

      +4

      pokaż komentarz

      @maciek_gi: Tylko że IMiGW ma fundusze sprzęt, zatrudnia informatyków, matematyków, meteorologów etc. Mamy XXI wiek, wysyłamy rakiety w kosmos, odpalamy atomówki a nie potrafimy przewidzieć gwałtownej burzy?

      edit: fakt chłopakom (łowcą burz), może się przyfarciło że przewidzieli takie zjawisko, ale na jakieś podstawie na pewno te przewidywania opierali, raczej nie wróżyli z fusów.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo jak oni napiszą że będzie burza, a nie będzie to nic się nie stanie. A IMiGW musi podawać jednak dane na jakiejś podstawie i sprawdzalne w jakimś konkretnym procencie.

      @maciek_gi:

      Ale przecież istnieje takie coś jak Prawdopodobieństwo. Wcale nie muszą pisać, że będzie na 100%.

      http://www.pogodynka.pl/polska/ostrzezenia/wszystkie

      Jeśli napiszą rano, że burza wystąpi z prawdopodobieństwem 80% a jej nie będzie to nikt ich nie oskarży za takie coś.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie no, przecież były dane z radarów. Tylko, że z 3 godzinnym opóźnieniem ;). 3 godziny po tornadach mogłeś się dowiedzieć, że idzie na Ciebie burza.

    •  
      p.......k

      +1

      pokaż komentarz

      @cosciekawego:
      @hahacz:
      @maciek_gi:
      @squdo:
      @frytex:
      Od godziny 16 dane były na bieżąco. Trąba zeszła o 17:00, także informacja nieprawdziwa.

      Poza tym, nie oszukujmy się, że cokolwiek byśmy dostrzegli na tym radarze. IMGW daje do publiki tylko jeden produkt radarów - MAX CAPPI, który pokazuje przekrój opadów z całej wysokości, a więc dlatego też często widać opady tam gdzie ich nie ma (i nie widać tam gdzie są). Powinni udostępnić w ogóle inne produkty, mają chociażby CAPPI do 1 km, który pokazuje rzeczywiste opady i na którym można dostrzec znaki świadczące o trąbie powietrznej. Mają też MESO, który wykrywa mezocyklony, czyli upraszczając, za jego pomocą można wykryć burze, które z dużym prawdopodobieństwem dadzą trąbę powietrzną. Ale IMGW z tego nie korzysta, a za dostęp do nich żąda prawie tysiąc złotych. Mimo że radary zostały zakupione przez Państwo Polskie i w podatkach spłaciliśmy ich zakup.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogodynek:

      Produkt CAPPI MAX jest przydatny o ile jest pokazany w rzucie na 3 płaszczyzny, wtedy można oszacowywać możliwość wystąpienia dużego gradu. Na pogodynce można jedynie zorientować się czy dana komórka burzowa jest sc po tym, że odbija w inną stronę w stosunku do innych komórek.

      Jeżeli mapy radarowe były dostępne od godziny 16 to i tak za późno. Ta burza superkomórkowa już wcześniej przeszła nad Piłą z tego co pamiętam i można było już wtedy ostrzegać.

      Zauważ też, że IMGW posiada produkty dopplerowskie które w przypadkach wystąpienia SC są bardzo przydatne mimo, że mają ograniczony promień.

    •  
      p.......k

      +2

      pokaż komentarz

      @cosciekawego:
      Superkomórka, która dała tą trąbę znajdowała się już w zasięgu dopplera z Gdańska. Co tu dużo mówić, IMGW nawaliło.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogodynek: Dzięki za info, choć niewiele rozumiem z technikaliów o których piszesz. Czyżby IMiGW miało wszystkie konieczne dane, ale zamiast udostępniać je za darmo, próbuje zarobić na nich na boku?

    •  
      p.......k

      +1

      pokaż komentarz

      @maciek_gi: Nie zarabia "na boku" tylko jawnie żąda pieniędzy od każdego kto chce jakiegokolwiek dostępu do danych. Nawet za dostęp do archiwalnych danych potrzebnych do pracy magisterskiej życzą sobie kilkaset złotych.

      Streszczając "technikalia", chodzi o to, że radar IMGW tak naprawdę jest G, a nie radarem. IMGW udostępnia zły rodzaj radaru, totalnie nieprzydatny w tej formie prezentacji.

Dodany przez:

avatar hahacz dołączył
337 wykopali 8 zakopali 10 tys. wyświetleń
Advertisement