•  

    pokaż komentarz

    "Ty się znasz na komputerach, weź złóż mi to wszystko, zainstaluj system i wszystkie potrzebne programy, nie zapomnij o sterownikach, skonfiguruj internet, zainstaluj antywirusa i firewalla ... i masz tu dychę, ja to cię rozpieszczam."

    •  

      pokaż komentarz

      @mq1: Się śmiejesz, ale to działa w dwie strony. Jak usłyszałem że w lokalnym sklepie za zwykłego FORMATA (bez instalacji sterowników ani niczego innego) biorą 70zł. Zrobiłem to za flachę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @DiggyDiggy: Kwestia odnalezienia złotego środka. To co opisałem wyżej to robota na parę godzin, a tu 10 złotych miało być dla mnie ziemią obiecaną. Gdyby człowiek faktycznie postawił chociażby flaszkę, z chęcią bym ją z nim obalił.

    •  

      pokaż komentarz

      @mq1: No. Mogłeś dodać jeszcze "zrób mi stronę internetową".

    •  

      pokaż komentarz

      @DiggyDiggy:
      No widzisz, niedawno kumpel kupił sobie kompa i chciał żebym mu jakoś stary dysk (na ATA) podpiął, mówił że mi 50zł da - ale że jakoś nie miałem serca brać kasy od kumpla za taką błahostkę, to mu wytłumaczyłem co i jak ma zrobić :O

      Przynajmniej poczułem. że zrobiłem dobry uczynek! :D

    •  

      pokaż komentarz

      @mq1: Za dodatkową złotówkę wyczyść cały komputer odkurzaczem, tak przy okazji.

      Z tą flaszką i tak wychodzisz lepiej niż właściciel firmy komputerowej za 70zł, on jeszcze musi pracownikowi wypłatę dać, opłacić go i dochodowy u miszczów uiścić.

    •  

      pokaż komentarz

      @tajek: Poruszyłeś ważną kwestię. Inaczej sprawa wygląda jak kumpel o coś prosi i od razu proponuje sensowne wynagrodzenie, a inaczej jak "kumpel" próbuje coś załatwić na żyda "bo to dla ciebie chwila roboty".

    •  

      pokaż komentarz

      @tajek: Ja, gdy wytłumaczę jak coś zrobić (np. wystawić aukcję na Allegro, zarejestrować Avasta, zainstalować system) słyszę zawsze: "ale ja się boję, że coś popsuję, a Ty to umiesz i zrobisz lepiej"

    •  

      pokaż komentarz

      @MamoMamoJestemHackerem: Wat? Za czynność która wymaga poniżej 50 uderzeń klawiszy i 30minut 70zł? Już pomijam że przy odrobinie chęci przy instalacji WSZYSTKO jest napisane na ekranie..

    •  

      pokaż komentarz

      @mq1:
      ja standardowo taką rozmowę zaczynam od 4 piw jako dolna stawka
      i negocjuję w górę

      o dziwo większość znajomych, znajomych woli iść gdzie indziej

    •  

      pokaż komentarz

      @valdo: Może jestem dziwny i nie nadaję się do życia w pasożytniczym społeczeństwie ale jakby mnie poprosił o coś takiego dobry znajomy to zrobiłbym to za darmo. (mówię dobry, na którego zawsze mogę liczyć a nie jakiś k$%$a random)
      Kwestia co to znaczy znajomy, bo myślę że ty też byś pomógł komuś za darmo :P

    •  

      pokaż komentarz

      @MamoMamoJestemHackerem: To bardzo fajnie cenisz swój czas i umiejętności, do tego uczysz ich, że na takie głupoty jesteś na zawołanie i zrobisz to bez wahania po znajomości.

    •  
      g......2

      +8

      pokaż komentarz

      @mq1: właśnie, zamierzam dać komputer do informatyka który już mi kiedyś kompa składał, ale znajomymi to nie jesteśmy. :D Chciałem aby dołożył mi RAMu i wsadził nową grafikę a oprócz tego wszystko sformatował i zainstalował nowego Windowsa. Jaka jest standardowa cena za taką robotę? (Chodzi mi o samą robociznę a nie o cenę sprzętu itp. ;-) )

    •  

      pokaż komentarz

      @gresiu12: Milion euro, ale informatycy są skłonni negocjować ceny. Możesz zacząć od połowy tej kwoty. ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @DiggyDiggy: Powiem Ci, że jako nadworny informatyk rodziny i przyjaciół (chuja się znam za przeproszeniem, ale jednak tak z 10x bardziej niż wszyscy oni razem wzięci) często tego żałuję... Wezmę komputer dobrego kolegi celem zrobienia go (jakiś format czy "komputer mi nie działa i nie wiem czemu") za darmo, albo jeśli to jakiś mniej bliski przyjaciel, to za flaszkę, a w czasie roboty często wyjdzie coś nieprzewidzianego i siedzę z tym jak dureń przez cały dzień i tylko przeklinam to, że się zgodziłem ;). Od jakiegoś czasu standardową "kwotą" jest dla mnie litr wódki ;). Koszt niewielki, a przydatność ogromna.

    •  

      pokaż komentarz

      @IF22I: Są ludzie, którym pomagam za darmo. Ale to są osoby, które mi też zawsze pomogą gdy tego potrzebuję. Wąskie grono bliskich znajomych.

      @DiggyDiggy - rusz mózgiem, 70 zł brutto to 46,67 zł "na rękę" za robotę, która wcale nie wymaga 30 minut i kilku kliknięć.

      Skonfigurowanie komputera by działał + instalacja podstawowego oprogramowania jaką robi się w serwisie to ok 1,5 godziny roboty. Niecałe 50 zł zarobku na tym to ewidentne minimum.

    •  

      pokaż komentarz

      @mq1: Ha, pamiętam jak kilka dni temu sąsiedzi (swoją drogą hrabiostwo, święte krowy etc.), "poprosili" (bo nigdy takiego słowa nie usłyszałem) o naprawę komputera. Zazwyczaj u nich schodziło mi z 10-20min (kończyło się na przywróceniu systemu), nigdy nie usłyszałem nawet dziękuję, nie wspominając o niczym innym. Ostatnim razem przywracanie systemu się nie powiodło, nie dało się praktycznie nic zrobić, więc powiedziałem, że trzeba postawić na nowy system, wraz ze sterami itd., dodałem, że zejdzie mi z tym z 5h i za takie coś 120zł ;) Otworzyli gęby ze zdziwienia i zrezygnowali z usługi ;)

    •  
      T.....k

      +43

      pokaż komentarz

      @Skogyr: I tak zaproponowałeś bardzo dobrą stawkę godzinową ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @valdo: Jestem programistą Javy. Java jest %$%$owa. Gorsza niż jej programiści.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fearaneruial: bo znajomi znajomi mają w dupie i odsyłają w %%!!u

    •  

      pokaż komentarz

      @gresiu12: To są tak banalne rzeczy, że sam byś dał radę to zrobić. Zależy jak bardzo Twój kolega ceni sobie czas, włożenie kości RAM i karty graficznej to moment, ale instalacja Windowsa, sterowników i dupereli to około godziny.

    •  
      P.....a

      0

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Lysy_z_Oporowa: Mam dokładnie to samo, dlatego nienawidzę pracować na nie swoim komputerze. Jak u mnie się coś pieprzy to wiem co mam do stracenia itp. a na nie swoim sprzęcie nie wiesz co tam siedzi. Przychodzisz system się nie uruchamia, a nie wiesz czy wczoraj ktoś nie rzucił nim o ścianę... Ja dobrym znajomym robię za friko, koleżankom laski pierwszy raz gratis, chociaż raz złamałem tę zasadę jak się dowiedziałem, że facet w sklepie komputerowym chciał konfigurować router poprzez formata i chciał za to 150zł....

    •  

      pokaż komentarz

      Powie mi ktoś za co zostałem zminusowany? :o

    •  
      j............u

      +5

      pokaż komentarz

      @Skogyr: Bo ich nauczyłeś, że Twoja praca jest nic nie warta.

    •  

      pokaż komentarz

      Skonfigurowanie komputera by działał + instalacja podstawowego oprogramowania jaką robi się w serwisie to ok 1,5 godziny roboty.

      @valdo: I myślisz że ktoś półtorej godziny siedzi i się gapi w ekran gdy wszystko się instaluje? Jak się robi u kogoś w domu to owszem ale w serwisie są inne zajęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @plushy: Pewnie, że są inne zajęcia, kolejny achievement w Counter Strike'u sam się nie odblokuje. ;P

    •  

      pokaż komentarz

      @mq1: Nie tylko w branży komputerowej tak jest. Swego czasu zainteresowałam się fotografią i kupiwszy lepszy (bo duży i czarny) aparat zaczęłam zapraszać różne koleżanki na sesje fotograficzne. Ja czerpałam z tego przyjemność, one za chwilkę pozowania miały komplet przerobionych fotek, które mogły z powodzenie wrzucić sobie na Facebooka :D Tak to funkcjonowało przez pewien czas, ja nabrałam nieco doświadczenia w fotografowaniu osób, tymczasem zaczęły pisać do mnie nagminnie obce osoby, które proponowały, że "mogą mi popozować, choćby jutro". Nie zawsze człowiek ma tyle czasu, ale przede wszystkim ochoty by fotografować obce, niekiedy niezbyt atrakcyjne, dziewczęta bez zupełnie żadnego zysku dla siebie. Nie wspomnę nawet o tym, że 30 minut po zakończeniu sesji dostawałam sms/w-mość na gadu: "I jak, przerobiłaś już?????????". Od tamtej pory zaczęłam szanować swój czas i na każde "Zrobisz mi zdjęcia?" od osoby obcej/nieinteresującej mnie fotograficznie odpisywałam "Oczywiście, kosztuje to tyle i tyle". Od tamtego czasu większość propozycji ucichła :)

    •  

      pokaż komentarz

      @plushy: Półtorej godziny na pewno nie, ale ok 30 - 40 minut uwagi to wymaga.
      Są inne zajęcia, ale też nikt nie kalkuluje swojego czasu pracy w taki sposób by wyjść na swoje dopiero przy maksymalnym obłożeniu 8h dziennie 5 dni w tygodniu.

      Jak serwisant zarobi 40 zł netto / h to za cały miesiąc ma 6 880 zł. Odlicz od tego czynsz, prąd, internet, telefon, ZUS. To zostanie około 4 000 zł do ręki. I to przy założeniu, że zapłacona robota jest non stop przez 172 h w miesiącu, a oboje wiemy, że to niemożliwe.

      Naprawdę robienie taniej jest kompletnie nieopłacalne (zakładam normalną legalną działalność).

    •  

      pokaż komentarz

      @valdo: 30 minut to nadal jak dla mnie trochę za dużo ale i tak lepiej. Ja tam nie mówię że to drogo bo jak ktoś nie umie położyć cegły na enter to powinien słono płacić, po prostu takie coś nie zajmuje dużo czasu bo to w większości tylko przeklikanie paru instalek, wprawdzie najpierw te instalki trzeba znaleźć ale sprzęt raczej egzotyczny nie jest, serwisant wie co do czego pasuje i raczej stwierdzi że coś się nie da zrobić niż zainstaluje jakieś nieoficjalne stery by uruchomić nowy sprzęt pod starszym systemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @plushy: Ty patrzysz pod kątem osoby, która w życiu by nie zaniosła kompa do serwisu po to by winde postawić - i ja Twoje stanowisko rozumiem :)

      Ja z kolei patrzę stricte biznesowo. Mam znajomych serwisantów, którzy stawiali windowsa za dychę, bo to "położenie cegły na enter". O zgrozo po kilku miesiącach okazywało się, że roboty kupa, klientów sporo, a kasy z biedą na rachunki starcza ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Platyna: Start->Wszystkie programy->Akcesoria->Ułatwienia dostępu->Klawiatura ekranowa

      voilà!

    •  
      p....r

      -2

      pokaż komentarz

      @diem: ale bzdety piszesz... jesli by mu sie nie oplacalo to by nie prowadzil firmy, wez sie schowaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @payner: pójdziesz kiedyś do pracy bądź założysz działalność to zrozumiesz.

    •  
      p....r

      0

      pokaż komentarz

      @diem: firme prowadze z przerwami od 17 roku zycia (nawet nie wiesz jaki bylem zły ze nie moglem otworzyc 1 firmy na siebie) pracowac u kogos tez pracowalem co prawda kilka dni ale zawsze cos.
      wiem co to koszty, polityka firmy jest najwazniejsza, mozna tak stworzyc firme ze bedzie sie oplacac sprzedawac strony www (wizytowki firmy) po 100zł sztuka.

    •  

      pokaż komentarz

      @payner: Rozumiem, że wynajmujesz biuro, masz pracownika na etacie (bez umowy śmieciowej tylko w pełni go opłacasz), vat płacisz i wykonujesz usługi za 10zł? ;) Chyba w innym kraju żyjemy. W moim benzyna po prawie 6zł/litr.

    •  
      p....r

      0

      pokaż komentarz

      @diem: no mówie Ci, wszystko to polityka firmy, czyli strategia firmy, to w jaki sposób firma funkcjonuje, jakie koszty/zyski generuje. Wszystko trzeba tak zgrać zeby na koncu klient mógł zapłacic za produkt nawet smiesznie niska cene. Da sie! trzeba kombinować. Zobacz jak działa 1and1.pl - prawdziwy kunszt strategiczny - od niedawna na polskim rynku.

    •  

      pokaż komentarz

      @tajek: Będziesz się w niebie smażył ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @michaal: >

      Ja dobrym znajomym robię za friko, koleżankom laski pierwszy raz gratis

      tam chyba powinno być kolegą zamiast koleżanką ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @m_n_g: kolegąąąąąą????koleżankąąąąąąą?????

  •  

    pokaż komentarz

    j$!$!% autoreklamą na kilometr

  •  
    R.....d

    +215

    pokaż komentarz

    Laska ma u mnie piwo - nie za logo, za podejście do siebie, za szacunek do swojej pracy.

  •  

    pokaż komentarz

    Dobra riposta, jak dobry komplement - zawsze w cenie!

    •  
      k........c

      -96

      pokaż komentarz

      fajne, fajne

      ale czym różni się od wyśmiewania upośledzonych występujących w Mam Talentach czy innych X Faktorach? :)

    •  
      I...I

      +88

      pokaż komentarz

      @komsomolec: oni nie chcą nic od Ciebie za przysłowiowy psi !!#$

    •  
      k........c

      -47

      pokaż komentarz

      @IandI:

      a zamówiłbyś coś u takiej ą, ę paniusi,
      która jeszcze by wrzuciła Twoją korespondencję na swojego Fejsika?

    •  
      T.....k

      +44

      pokaż komentarz

      @komsomolec: Jak najbardziej, tylko wcześniej prawidłowo opisałbym brief zamówienia i nie oczekiwałbym, że zrobi to za piwo ;)

    •  
      P.....a

      +42

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  
      p..........y

      +92

      pokaż komentarz

      @Platyna: zgaduję, że to nie pierwszy "klient", stąd taka reakcja. Fajnie że prowadzisz od lat projekty non-profit, ale chyba nie powinno się zakładać, że grafik z założenia pracuje non-profit, ewentualnie za piwo, odżywia się praną lub energią słoneczną, a jeśli już łaskawie chcemy mu zapłacić, to zwlekamy z tym tak długo jak tylko się da, żądając w międzyczasie dziesiątki poprawek, "małych" przeróbek i traktując go ogólnie jak... szmatę. Dead line działa dla takich jegomościów najczęściej tylko w jedną stronę, a wywiązanie się przez nich z umowy traktują jak niezmierzony akt łaski :) Dobrze rozumiem frustrację autorki. Nie wiem kompletnie, skąd bierze się taki stosunek zleceniodawców do podwykonawców - nigdy nie przyszłoby mi do głowy żeby tak nonszalancko pogrywać z kimś, komu zlecam pracę...

    •  

      pokaż komentarz

      @Platyna: No to brawo, że prowadzisz non-profit, szacunek dla Ciebie, ale nie rozumiem, dlaczego miałaby Cię nie ochrzanić jakbyś podobnie zleciła jej logo itd. za "piwko". W restauracji też kombinujesz zjeść za darmo i dziwisz się, że Cię kelner goni bo nie zapłaciłaś? ;)
      Ludzie często myślą, że zrobienie jakiejś "grafiki" to chwila-moment, niezależnie od skomplikowania. Do tego nie dochodzi im do głowy, że grafik to nie student, który się wybitnie nudzi, a człowiek który się z tego utrzymuje. Jakbyś robiła w tej branży, to zauważyła byś, że mnóstwo "znajomych znajomych" ludzi prosi Cię o "malutką robótkę" za darmo, albo jakieś psie pieniądze. Ja nie robię darmowych robót, bo w ten sposób tracę czas, czyli pieniądze. Chcesz porządną grafikę - zapłać. Osobiście nie reaguję tak jak ta Pani, wrodzona empatia mi niestety nie pozwala, ale stanowczo odmawiam. Jak robisz coś dobrze, to nie rób tego za darmo. Bo Cię zjedzą żywcem.

    •  
      P.....a

      -40

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Platyna:

      Problem polega na tym, że grafika to kwestia gustu i po prostu ma się podobać.

      Tak, i dlatego wymaga to dużego nakładu pracy i poświęconego czasu, doświadczenia, warsztatu i oprogramowania za wiele tysięcy złotych.
      Pojedź sobie na stację diagnostyczną na przegląd samochodu i powiedz kolesiowi, że to przecież pięć minut i możesz mu za to piwo postawić.

    •  
      P.....a

      -17

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  
      m..t

      +2

      pokaż komentarz

      Generalnie jej chyba chodziło o to aby się na kimś wyżyć

      @Platyna: raczek zareklamować, bo pokazał to albo gosc ktorego wysmiala i kazala mu wy&ac albo ona.

    •  

      pokaż komentarz

      @Platyna: grafika to kwestia gustu i po prostu ma się podobać
      zgodzę się jeśli mówimy o zamawianiu sobie tapety na pulpit.
      Jeśli chodzi o logo, reklamy, strony itp to ważniejsza jest jego skuteczność, rozpoznawalność i wiele innych przymiotników. Na "misie" można sobie pokój pomalować...

    •  
      P.....a

      -18

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Platyna: nie rozumiem co to ma do podobania...
      Grafik nie jest specem od danej branży tylko od swojej. I tak ma być. Z zewnątrz czasami więcej widać ;)
      Tak samo mogę napisać, że Ty nie jesteś specem od grafiki więc czemu Twoje "podoba mi się" ma być najważniejsze? Nie jest ważniejsza lepsza sprzedaż, lepsze dotarcie do klienta, jakaś skuteczna komunikacja z nim?
      Zapewniam, że normalny grafik robiący cokolwiek ma czas na zaznajomienie się z branżą dla której coś tworzy i zapoznaniem się z jej specyfiką. Od marketingu itp jest np. brief i masa rozmów o celach, założeniach, wytycznych...

      Nie piszę o schemacie : zrób mi logo z okiem -> ok, za 2 dni będzie.

    •  
      P.....a

      -7

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Platyna: Bo to grafika dla mnie
      No właśnie nie. To grafika dla Twoich klientów, nigdy dla Ciebie.

      Mądry grafik rozwiąże sprawę pokazując mi różne obrazki słoni
      Tak zrobi bardzo słaby grafik. Dobry po prostu Ci to odradzi i w ostateczności się tego nie podejmie.

    •  
      j............u

      +4

      pokaż komentarz

      @Platyna: Dobry grafik nie powinien być specem od "branży", a od kreowania marki bez względu na "branżę"

    •  

      pokaż komentarz

      @posterunkowy: z autopsji wiem, że klienci pt. "znajomi znajomych" którzy chcieliby coś "po taniości" to najbardziej upierdliwy gatunek, który nagle zaczyna się do Ciebie zwracać z góry (no przecież płaci to wymaga) i męczyć bułę o deadline i milion innych kwestii. Nigdy w życiu. Cena jaka jest - widzisz, i w tej cenie masz konkretną usługe z konkretnym terminem w dodatku jeśli jeszcze chcesz żeby ci odtworzyć twoją chorą "profesjonalną" wizję najlepiej na fotach 50x50px 72dpi znalezionych na google... nie piszę dalej bo się zdenerwuję ;D

    •  
      o......i

      0

      pokaż komentarz

      @Platyna: Wtedy nie byłaby taka zajefajniusiasta i jej wyczyn nie trafiłby na wykop

    •  

      pokaż komentarz

      @Nosane:

      Ten przypadek ludzi, że zrobienie grafiki to 'chwila-moment' jest bardzo powszechny. Nie robię grafik zawodowo, ale często pomagam znajomym, w tym wszystkim totalnie wkurza mnie gdy ktoś chce mieć wszystko na teraz, na już. 'Przecież niewiele trzeba zrobić'. Ludzie w ogóle sobie nie zdają sprawy że pozornie prosty projekt jest cholernie czasochłonny i czasami trzeba się wiele nakombinować aby zrobić coś w taki, a nie inny sposób. Jeszcze lepiej jest jak ktoś mówi 'zdaje się na Twoją inwencję' a potem pogania że za długo to trwa itp. Nie licząc się z tym że wszystko też trzeba przemyśleć, złapać wenę... a na potem jeszcze pierdzi 'a może to by zmienić, a może dodajmy to', no to albo moja inwencja albo nakreśl projekt.
      To jest typowe myślenie 'ma być zrobione solidnie, szybko i najlepiej za darmo', w Polsce to plaga. Plaga której ciężko się pozbyć oraz plaga której ciężko cokolwiek wytłumaczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Platyna: Ty oczywiście pracujesz za darmo, a wynagrodzeniem jest dla Ciebie sama możliwość robienia tego, co robisz.

    •  
      p....r

      +2

      pokaż komentarz

      @Platyna: no z BF to gruba przesada! Też mi sie wydaje ze musiałą sie wyżyć. Jedynie racje jej przyznam, że gośc mogł ja wkurzyć tekstem o wazelinie. bez jaj :) a to kobieta w dodatku to juz calkiem mogla sie wkurzyc.

    •  
      s........m

      +2

      pokaż komentarz

      @Platyna: Jak jesteś organizacją non-profit i przychodząc do grafika mówisz ze jesteś taką organizacją i prowadzisz projekt non-profit żaden grafik tak nikogo nie potraktuje. Ale proponować za pifko usługę która kosztuje najmniej kilkaset złotych, to jak przyjść do salonu samochodowego i powiedzieć ze kupuje, ale za 500 zł a nie 50 000.

      Jak rozmawiamy komercyjnie to rozmawiajmy wtedy poważnie, a jak na wstępie poważnie powiemy o pracy charytatywnej to będzie uczciwa rozmowa o pracy non-profit.

    •  
      s........m

      +1

      pokaż komentarz

      Mądry grafik rozwiąże sprawę pokazując mi różne obrazki słoni

      No właśnie nie. Tak zrobi grafik który zaspokaja próżność klienta któremu się wydaje że jak dostanie 50 wersji do wyboru to będzie usatysfakcjonowany. Ale to jest z gruntu słabe - źle o grafiku i źel o kliencie świadczy.

      Normalnie klient nie przychodzi do grafika jak do wyrobnika który zrobi mu logo, ale przychodzi do zawodowca i fachowca w tej branży z zaufaniem do jego umiejętności i tego co ten projektuje. Dzięki temu grafik nie marnuje czasu na kilkadziesiąt wersji projektu żeby usatysfakcjonować klienta, a skupia się na jednym, dwóch wariantach które porządnie dopracowuje. To jest zdrowa relacja w branży na podłożu profesjonalnym opartu na zaufaniu klienta ze przychodzi do kogoś kto zna się na swojej robocie (a ów grafik się zna), a nie amatorskim (zarówno klienta jak i grafika) jaki tutaj forsujesz Platyno...

    •  

      pokaż komentarz

      Widzę że wszyscy stoją murem za grafikami, w każdej możliwej sytuacji.

      Otóż też miałem przygodę z grafikami i całe szczęście chciałem najpierw wstępnych projektów. Miałem do przerobienia grafikę strony internetowej, znalazłem jakiegoś grafika, który miał według jakiś moich ogólnych propozycji/wizji zaproponować swoje wstępne rozwiązanie / rozwiązania, które następnie jeszcze przedyskutujemy, wprowadzimy poprawki i zajmie się ich realizacją.

      Budżet na takie zmiany miałem z góry przydzielony i nie podlegał negocjacji, z drugiej strony nie uważam żeby to było mało, chciałem zapłacić za taką pracę 500zł. Po 2 tygodniach "pracy" grafika, z ciągle przekładanym deadlinem w końcu pokazał mi swoje wsępne propoyzcje..... i wyglądało to tak jakby usiadł do kompa na jakieś 3-4godziny przed spotkaniem. To co zaproponował było totalnie nie do przyjęcia. Całe szczęście umówiliśmy się że zapłacone będzie miał dopiero po mojej zgodzine na realizację jego "wizji".

      Jaki z tego morał, nigdy nie zapłacę grafikowi przed zobaczeniem chociaż części zleconego zadania.

    •  
      s........m

      +2

      pokaż komentarz

      @gozzi1988: To nie był grafik, tylko pseudo grafik jakich rosną na pęczki bo zainstalował sobie Photoshopa. Każdemu się wydaje że jak walnie sobie Corela albo Photoshopa na kompie to już może "działać"... A że nie był to grafik świadczy warunki na jakie się zgodził i cena za projekt...

      Może kiedyś klienci zrozumieją, że taki projekt graficzny (logo, strona) przyciąga do nich kolejnych klientów którzy zostawią u nich ogromne sumy, niebotycznie większe od wyimaginowanego "czasu pracy grafika". Ty zapłacisz grafikowi 500 zł i zgrywasz cwaniaka, a potem strona zarabia dla Ciebie przyciągając klientów kilka tysięcy miesięcznie. Z takim podejściem oczywiście nigdzie się nie zajdzie...

      Chociaż jaka zapłata taka praca... Za 500 zł profesjonalnego podejścia nie oczekujcie. Co proszę? Skoro teraz JA tak pisze jako zawodowy grafik to nikt nie chce mieć z takim grafikiem jak JA doczynienia? Proszę bardzo, jako grafik nie chcę mieć doczynienia z takimi zleceniodawcami. Sprawa jest prosta - jaki klient, taki grafik i jak ktoś pragnie poruszać się na tak tanim rynku bo uważa że drożej jest za "drogo" to najlepiej dla wszystkich jak obie strony nei wchodzą sobie w drogę.

      Tekst że "moja córka by tak umiała". To czemu nie zrobiła... Chociaż zaraz. Jakby kupiła pakiet graficzny (albo tatuś kupił córce) który normalnie kosztuje kilka tysięcy, a nie posługiwała się pirackim ściągniętym z internetu, to już pewnie ani córka ani tatuś tak chętni do pracy za darmo nie byli.

  •  

    pokaż komentarz

    Do mnie ostatnio napisał gościu z tekstem: "Słuchaj, chciałbym żebyś zrobił mi stronę. Oczywiście zapłacę. Ma na niej być system użytkowników, ranking z gry, artykuły, wiadomości itp."
    Ja odpowiadam, że spoko, mogę zrobić, a on na to: "Doładowanie za 5zł wystarczy?" ...

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna