•  
    n.........s

    +7

    pokaż komentarz

    Czy ktoś potrafiłby podać przypadki Ochlokracji w historii?

  •  
    E....................z

    +43

    pokaż komentarz

    A jak chcieli intronizować Jezusa Chrystusa na króla Polski, to się śmialiście...

    •  

      pokaż komentarz

      No OK. A teraz wskażcie mi, w którym momencie, w 800-letniej historii polskiej monarchii, doszło do przejścia w tyranię.

    •  

      pokaż komentarz

      @gregbuk: Bolesława Śmiałego można śmiało nazwać tyranem. Ale to było trochę zbyt wcześnie żeby arystokracja (wtedy po prostu rycerstwo) miała pomysł na przejęcie władzy, więc wszystko wróciło do normy, czyt. monarchii.

    •  

      pokaż komentarz

      @gregbuk: W Polsce była nieco inna sytuacja, bo po pierwsze - na koniec monarchia była elekcyjna, a po drugie polska państwowość i monarchia zostały przerwane przez zabory, przez co nie było szansy, żeby ta przekształciła się w tyranie...

      Już bliższa temu schematowi jest Rosja... Carat faktycznie przekształcił się w tyranię... I został obalony przez komunistów... Komuniści to nie była może arystokracja, ale na pewno też nie "lud" tylko grupa ludzi z wpływami...

      Następnie faktyczną władzę przejęła tylko garstka partyjnych działaczy ( oligarchia)...

      ZSRR upadł, władzę nadal ma oligarchia, ale już zaczynają się większe ruchy demokratyczne...

      Jaka będzie przyszłość? Prawdopodobnie gdy "nadejdzie" demokracja, przekształci się w ochlokrację (jak to ma miejsce wielu krajach, w tym na naszym podwórku)... A czy potem wrócą monarchie? Nie wiem... Nie mniej jednak ludzie chyba zaczynają być zmęczeni bajzlem w polityce...

      Ogólnie chyba na wyrost jest mówienie, że cała polityka działa ściśle wg tego schematu, jednak faktycznie wszystkie jego elementy można zaobserwować w polityce, niezależnie jaki okres weźmiemy pod uwagę...

    •  
      r...........k

      -18

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: W Polsce ochlokracja... Puknij się w czółko. Bo JKM nie rządzi, czy po prostu tobie się obecny rząd nie podoba?

    •  

      pokaż komentarz

      W takim razie nie ma co przedłużać ...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed:

      "W Polsce była nieco inna sytuacja"

      Inna sytuacja i schemat nie zadziałał. A więc nie zawsze schemat się sprawdza.
      I nie mówię tu o zaborach, bo celowo napisałem 800 lat a nie 1000 lat.
      Mówię o tym, że u nas monarchia od razu przekształciła się w demokrację (Rzeczpospolita to Republika). Co prawda demokracja szlachecka (nie ludowa, ale też nie zarezerwowana wyłącznie dla arystokracji) ale demokracja.

    •  

      pokaż komentarz

      @really_not_ok:
      A Ty przestań oglądać TVN i łykać ich "niusy" jak młody pelikan...
      W Polsce jest grupa, trzymających się u władzy ludzi, którzy rozbudowują socjal, tworzą nowe stołki i okradają uczciwych ludzi, żeby rozdać "stworzonym przez siebie" wyborcom... No nie wspominając o wymiarze "sprawiedliwości", który ze sprawiedliwością ma tyle wspólnego co Big Mac ze zdrowym jedzeniem... Więc czym niby jest polski system polityczny w Polsce, jeśli nie ochlokracją?
      PS. I co ma do tego JKM? Ja o nim nic nie wspominałem...

      @gregbuk: Przeczytaj ostatnie zdanie mojego poprzedniego komentarza ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @gregbuk: No właśnie wychodzi ,że się sprawdził. Od monarchii przeszliśmy(kwestia czy damy radę ustalić czy rzeczywiście mieliśmy tyranów? kilku się zdarzyło... zresztą po drodze Arystokracja walczyła o liczne przywileje pozbawiając wyłącznej władzy kolejnych królów) do arystokracji, "demokracja szlachecka" się zdegenerowała -> (liberum Veto) gdzie zaczęły rządzić małe grupy, więc Oligarchia -> ... (tu w zasadzie było już niewiele gdyż żywot państwa zakończył się upadkiem więc nie było następcy)

      W II RP zaczęliśmy od dyktatury popartej demokracją... (przy czym Piłsudski co jakiś czas ściskał za jaja)... po śmierci wodza przeszliśmy od razu do ochlokracji bo burdel był powszechny.

      Tu znowu szlag nas trafił więc start z zupełnie innego miejsca... ale generalnie Oligarchia (komunizm i rządy aparatu kontrolowanego przez partie) przeszło w demokracje która jak widać na załączonym obrazku znowu przechodzi w Ochlokracje... (chuj tam 30 afera w ciągu roku! gramy w piłkę!)

    •  
      r...........k

      +1

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: Wiem, że nie wspominałeś o żadnym JKM, ale wiem jaki jest przekrój użytkowników na wykopie i jakie oni zajmują stanowisko w takich tematach oraz nie podoba im się żadna władza. Może za szybko tak stwierdziłem.
      Jeżeli nazywać jakiś kraj ochlokratycznym, to można tak nazwać np. Wenezuelę. Porównaj tu sobie Wenezuelę z Polską i wtedy mów o ochlokracji w naszym kraju.
      Prawodawstwo w Polsce nie jest doskonałe, ale od tego są wybory, żeby dawać lub zabierać mandat władzy i działała, uchwalała nowe prawo, rzetelniej. Rozumiem, że komuś może się nie podobać władza, ale to nie powód, żeby cały ustrój w Polsce nazywać ochlokracją. To nie jest rząd z mojej bajki, mam zupełnie inne poglądy niż prezentuje obecna władza, głosuję na każdych wyborach na inną partię i potrafię pogodzić się z porażką mojej opcji politycznej i nie nazywam Polski krajem ochlokratycznym. Takie piękno demokracji, że dominujący głos ma większość.

    •  

      pokaż komentarz

      @really_not_ok: Może Polska to nie Wenezuela, ale moim zdaniem jak najbardziej prawidłowe jest nazwanie naszego ustroju ochlokracją...

      Piękno demokracji polega na tym, że decyduje większość? Faktycznie piękne, szkoda tylko, że w Polsce decyduje 460 + 100+ 1= 561 osób,, co większością chyba nie jest...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed:
      @really_not_ok:

      Ah te dyskusje na wykopowym-poziomie:
      -Ty sluchasz JKM
      -a Ty oglądasz TVN

    •  
      r...........k

      0

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: Wiesz na czym polega demokracja pośrednia, więc nie mów o tych 561 osobach. Może i dałoby się wprowadzić demokrację bezpośrednią (dzięki internetowi), ale najpierw trzeba byłoby dać każdemu w Polsce darmowy internet, darmowe przeszkolenie z korzystania z komputera (ludzie starsi). Poza tym ludzie, nie znający w żaden sposób jakichś dziedzin (prawo, służba zdrowia, itd.) mieliby prawo głosowania. Wiem, że w sejmie też są tacy ludzie, ale od tego jest np. zalecenie partii, jak mają głosować.

    •  

      pokaż komentarz

      Od dawna mamy ochlokrację, więc teraz czeka nas monarchia, może korwinowska?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed:
      Czy tobie się przypadkiem nie pomyliła ochlokracja z oligarchią?
      @really_not_ok:
      Co Ty o tych wyborach pleciesz. Media są w rękach polityków, tony propagandy, manipulacja sondażami, pula wyboru ograniczona tak abyś nie mógł wybrać dobrze, nikt sensowny nie zostanie dopuszczony do kandydowania, system partyjny, finansowanie kampanii z budżetu, progi wyborcze i sporo więcej. Ta cała szopka zwana wyborami jest tylko po to, aby zachować pozory, przerzucić odpowiedzialność na obywateli "no przecież sami tak wybraliście" oraz dać upust niepokojom społecznym: przed wyborami "aby do wyborów", a po wyborach "no może teraz będzie lepiej".

    •  
      r...........k

      0

      pokaż komentarz

      @kminu: Nie wiem dlaczego tak dobre i spokojne życie wiodą sobie na wykopie teorie spiskowe...

    •  

      pokaż komentarz

      @really_not_ok: Ja za to wiem czemu, mimo tak niekorzystnego stanu rzeczy dla obywateli, rządzący i ich poplecznicy wiodą sobie dobre i spokojne życie. Czasem ignorancja to błogosławieństwo.

    •  
      r...........k

      0

      pokaż komentarz

      @kminu: Zawsze rządzącym żyje się lepiej i taka jest prawda. Niezależnie, od tego, kto by rządy sprawował. SLD, PiS, PSL, a nawet partyjka JKM.

    •  

      pokaż komentarz

      @really_not_ok: To fakt. Niestety nie usprawiedliwia on bezrefleksyjnej wiary w to, że współczesna polityka to "wolność i demokracja".

    •  
      r...........k

      0

      pokaż komentarz

      @kminu: Nie, daleko mi od takiego twierdzenia. Z drugiej srony nie można obecnego stanu rzeczy określać jako ochlokrację i kompletne bezprawie. Tak nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @really_not_ok: Ochlokracja nie ma nic wspólnego z aktualnym stanem rzeczy. Jak już odpowiedziałem @Mr--A-Veed chyba pomieszały się wam (albo jemu) pojęcia i chodziło o oligarchię.
      Jeśli już mamy nawiązywać, do któregoś z wymienionych w tym wykopie systemów, to najbliżej jest właśnie oligarchii. W praktyce zaś mamy populistyczne rządy kolesi, którzy mamią lud socjalem, a zabraną kasę ludziom pompują sobie do kieszeni oraz w żerujące na nas banki i korporacje. Demokracja jest jedynie fasadowa, na pozór. Niby mamy wybór, ale tak naprawdę go nie mamy, gdyż ludzie i tak głosują wg tego co im powie telewizja, a telewizja mówi to co politycy chcą aby mówiła. Dodatkowo pula wyboru jest taka, że można wybrać niby-różne frakcje z ludzi tego samego pokroju, tych samych od ponad 20 lat (ten stan rzeczy sięga jeszcze korzeniami PZPR). Żądnych władzy i przywilejów karierowiczów o niskich kompetencjach, których akurat ostatnim zmartwieniem jest dobro kraju i obywateli.
      Jakakolwiek nowa siła ma olbrzymi problem się przebić z racji nieporównywalnie dużej dysproporcji w finansowaniu na kampanię (partie u władzy czerpią b.duże środki z budżetu na ten cel, czyli manipulują nami za nasze własne pieniądze), braku własnych wystarczająco silnych kanałów propagandy (lub jak wolisz nowomowę: Pi-aRu bądź też "marketingu politycznego"). Gdyby jednak komuś się udało, medialne pieski zdyskredytują od razu taką siłę, a w ostateczności urzędnicy nie zdążą policzyć głosów albo wymyślą jakiś inny błąd proceduralny. Przy tym wszystkim kto da w łapkę ten ma korzystną ustawę, dlatego banki, tzw. rynki finansowe i duże korporacje hulaj dusza piekła nie ma, a zwykły Kowalski jak zakłada działalność to musi na rzęsach stawać, aby związać koniec z końcem i jakoś się utrzymać na powierzchni.
      Nie wiem jakiemu określeniu najbliższy jest taki stan rzeczy, ale pewnie jest to jakieś kombo: korporacjonizm + oligarchia + faszyzm. Nie o definicje tutaj jednak chodzi. Spieranie się o słowa nic nie wnosi. Stan faktyczny jest jaki jest niezależnie od tego jak go nazwiemy.

    •  
      C.....r

      0

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: Nie... za dużo... wielokropków...?

    •  

      pokaż komentarz

      @really_not_ok: Wiem na czym polega "demokracja" pośrednia - naród nie rządzi, tylko wybierają sobie ludzi którzy mają nim rządzić... A że wielu ludzi nie wybiera kogoś, kto rozwiąze ich problemy, tylko tych, którzy maja piękne twarze i zaoferują więcej obietnic, to też tworzy się ochlokracja...

      @Crusier: Mogłem siebie nazwać "Mr--Wielo-Kropek"... :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ilythiiri:
      W II RP zaczęliśmy od dyktatury popartej demokracją... (przy czym Piłsudski co jakiś czas ściskał za jaja)... po śmierci wodza przeszliśmy od razu do ochlokracji bo burdel był powszechny.
      Nie. W II RP najpierw była demokracja, a wraz z zamachem majowym nastała dyktatura. Następnie wraz ze śmiercią Piłsudskiego w 1935 w obozie sanacyjnym doszło do swego rodzaju walki o władzę i w 1939 była u nas oligarchia.

    •  
      r...........k

      0

      pokaż komentarz

      @kminu: Jedyne wyjście, aby każdy był zadowolony, to chyba poczekanie na kolejną generację polityków. Ale obawiam się, że w następnej generacji się nic nie zmieni.
      @Mr--A-Veed: Ja bym nie powiedział, że ludzie głosują na twarze, oni prędzej głosują na jedynki na listach, a tymi twarzami są partie - obietnice poszczególnych kandydatów na listach mało się różnią, mało który kandydat, czy to do Sejmu, czy do Senatu wybija się w jakiś sposób ponad szereg. Obecnie to tylko partie się różnią między sobą. Ludziom obecnie odpowiadają obecne rządy i widzę to po moich znajomych, sąsiadach, ludzi z uczelni, nawet mimo tych wszystkich afer. I tu nie chodzi o to, że są, jakby ich nazwała część wykopowiczów - lemingami, ale są dużo bardziej stabilniejsze, bardziej przewidywalne i bardziej do "przełknięcia" przez ludzi niż poprzednie rządy - rządy PiSu. I właśnie (nie żebym straszył, daleko mi do tego) gdyby PiS wygrało we wszystkich następnych wyborach i dokonało takich czystek jak obecny rząd na Węgrzech, wtedy można byłoby twierdzić o kryzysie demokracji. A taki stan byłby dużo bardziej "hardkorowy", niż ten stan, który nazywacie upadkiem demokracji.

    •  

      pokaż komentarz

      @really_not_ok: I to jest problem demokracji... To boli, jak się robi w koncu porządek... Na szczęście PO znalazło na to sposób i zmiany wprowadza po cichu za zasłoną dymną różnych pierdół puszczanych w TV...

    •  

      pokaż komentarz

      Na szczęście PO znalazło na to sposób i zmiany wprowadza po cichu za zasłoną dymną różnych pierdół puszczanych w TV...
      @Mr--A-Veed: Zaiste dla PO i ich świty to "na szczęście". Dla nas kiepawo...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: Nie byłem pewien. Niektórzy tak na serio... o_O

  •  

    pokaż komentarz

    "Wszystko już kiedyś było, wszystko już się kiedyś wydarzyło. I wszystko już kiedyś zostało opisane"

    ~Vysogota z Corvo

  •  

    pokaż komentarz

    Oczywiście że wszystko już było. 150 lat przed narodzinami Polibiusza zmarł Platon. Platon właśnie opisał wszystkie możliwe ustroje, a szło to jakoś tak:
    Rządzić może jedna osoba:
    monarchia, król stoi na czele państwa i dba o jego interesy – wynaturzenie, tyrania, król dba wyłącznie o własny interes
    Rządzić może grupa osób:
    arystokracja, o dobro państwa dba grupa najbystrzejszych – wynaturzenie, oligarchia, grupa ludzi ma wpływy i z nich korzysta dla własnej przyjemności
    Rządzić mogą wszyscy:
    politeia, każdy ma wpływ na losy państwa a decyzje podejmowane są dla jego dobra – wynaturzenie, demokracja, poszczególne osoby dbają o własny interes.

    Ciekawe więc kto był dla kogo inspiracją.

  •  
    Y........e

    +26

    pokaż komentarz

    Fanzonun mi się przypomniał jak przeczytałem tytuł...

Dodany przez:

avatar k0rn1k dołączył
298 wykopali 12 zakopali 15.2 tys. wyświetleń