•  

    pokaż komentarz

    Zakop za złe wprowadzenie do piwowarstwa. Koleś, najpierw się dowiedz co i jak robisz apotem kręć filmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @EstradaOrNada: Niestety popieram. Wstępnie wykopałem z automatu jak wszystko co związane z promocją piwa i piwowarstwa ale jak teraz zacząłem to oglądać to jednak nie błąd na błędzie. To nie jest dobre aby ktoś się uczył na takim przykładzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @EstradaOrNada: Będę bardzo wdzięczny za "wytknięcie" mi wszystkich błędów, może w przyszłości już ich nie popełnię.

    •  

      pokaż komentarz

      @akus: Nie licząc ciągłych pomyłek w nazewnictwie i opisie czynności największe błędy to:
      -silne utlenianie brzeczki podczas filtracji i po chmieleniu. tak z wysokości leje się schłodzone piwo w celu natlenienia w momencie jak brzeczka jest gorąca strasznie w ten sposób utleniasz piwo
      -chłodzenie jak dla mnie totalne proszenie się o infekcję metod jest sporo opisanych w internecie znajdź pasującą tobie ale ogólna zasada jest taka że brzeczka od skończenia gotowania do zaczęcia pracy drożdży musi być jak najlepiej odizolowana od możliwych źródeł zakażeń a wkładając butelki do wstępnie schłodzonej brzeczki robisz coś kompletnie odwrotnego.

      To były najpoważniejsze błędy mniejszych było znacznie więcej one co prawda piwu mocno nie zaszkodzą ale od filmu instruktażowego wymaga się więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kretu: OK, dzięki za cenne uwagi. Przy następnym warzeniu postaram się już ich nie popełnić. Co do chłodzenia, wiem że nie jest to najlepsza metoda ale póki co nie mam chłodnicy. Muszę pamiętać o tym aby dzień wcześniej zamrozić butelki i schłodzić brzeczkę za jednym razem, mógłbym wtedy schłodzić piwo kilkoma całkowicie zamrożonym butelkami w ciągu godziny.

  •  

    pokaż komentarz

    Ogólnie dużo błędów merytorycznych ... błędy w nazewnictwie, postępowaniu ... słabe to wszystko.
    Wodą do wysładzania niszczysz sobie warstwę filtrującą ... najlepiej spróbuj przez talerzyk położony na młócie.
    Nic nie mówisz o filtrowaniu ... aaaa ... już dalej nie będę Cię kopal.
    Na dalsze części nie mam ochoty.
    Zakop ...

    •  

      pokaż komentarz

      @WujStefan: Zgadzam się. Widać, że gość dopiero zaczyna. W zasadzie tak jak ja - mam dopiero dwie warki za sobą. Z pierwszej nie jestem zadowolony (IPA), ale druga już zdecydowanie lepsza (również Irish Red Ale). Chęć wrzucenia tego filmiku wynika chyba z początkowej fascynacji piwowarstwem ("łolaboga, uwarzyłem swoje piwo!"). W każdym razie ja jako amator (bo przecież nim jestem) nie wrzuciłbym takiego filmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @shitman6: No ja też mimo tych już 21 warek nie uważam się za piwowara ... i też nie odważyłbym się wrzucić swojego warzenia. Choć wydaje mi się że z pewnością mógłbym więcej pokazać i powiedzieć na temat warzenia piwa :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @WujStefan: Na następną warkę planuję jakieś pszeniczne. Niestety nie będzie mi dane w najbliższym czasie uwarzyć piwa fermentacji dolnej bo nie mam warunków (nawet w zimę w piwnicy temperatura jest powyżej 15 st.), a kusi mnie jakiś pils :) W razie czego mam nadzieję, że mogę liczyć na rady bardziej doświadczonego "piwowara-amatora"? "Daj mi radę, Wuju" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @shitman6: Mam ten sam problem ... raz się odważyłem w małym fermentatorze (~ 10 l) tak na próbę zrobić koźlaka i zająłem żonie pół lodówki. Co to się wtedy działo .....
      Ale w połowie sierpnia mają mi doprowadzić do piwnicy zasilanie ... do tego jakaś lodówka używana za 100-120 zł i można warzyć dolniaki :-)
      A temperatura w piwnicy to masakra ... ja warzenie zawieszam w okresie kwiecień-październik bo mam za ciepło nawet na góniaki :-(

    •  

      pokaż komentarz

      @shitman6: Dwa kawałki styropianu 5cm i pety z lodem i dasz radę zrobić mini chłodnię na czas fermentacji. koszt ok20zł jak nie mniej. Oczywiście rozwiązanie znacznie gorsze od lodówki z termostatem ale trzeba sobie jakoś radzić. (oczywiście zadziała to przy zbijaniu z 15 stopni dużych różnic temperatur raczej nie da rady tą metodą uzyskać)

    •  

      pokaż komentarz

      @WujStefan: Tak jestem początkującym piwowarem i z pewnością popełniam jakieś błędy. Dzięki komentarzom będę mógł się dowiedzieć co ewentualnie robię nie tak i co mógłbym poprawić. Ten talerzyk faktycznie spowodowałby żebym nie zmącił warstwy filtrującej ale czy udałoby mi się wtedy dobrze wypłukać to czym jest nasiąknięty słód? Po dolaniu wody i wymieszaniu czekam 10 minut aż wszystko opadnie, natępnie zlewam mętny zacier i wlewam z powrotem do garnka. Do fermentatora juz leci klarowny roztwór.