•  

    pokaż komentarz

    Osobiście nie rozumiem nagonki na te fodoradary
    Ale ustalamy prawo i jego przestrzegamy, albo jeżeli prawo jest złe zmieniamy je.
    Walka z fotoradarmi to zabieranie się do sprawy od dupy strony, niby chcemy przestrzegania przekraczania prędkości, a próbujemy walczyć z czymś co te prawo pomaga egzekwować.

  •  

    pokaż komentarz

    Zamiast tak kombinować lepiej od razu przejść się na komendę i wyjaśnić czemu się tak szybko jechało i poprosić o obniżenie mandatu... Ja dostałem fotkę na 400zł, w środku siedziałem w garniturze, 7:50 rano... Pojechałem, powiedziałem że spieszyłem się na egzamin, bo zaspałem (w sumie mogłoby to ich nie obchodzić) i obniżyli mi do stówki ;).