•  

    pokaż komentarz

    Czy kopiowanie pdf z książka powoduje okradanie Kazika?

  •  

    pokaż komentarz

    Zrąb książek o krucjatach i templariuszach można odnaleźć w pdfach na chomiku. Czasem wystarczy wpisać w google sam tytuł, czasem magiczną frazę tytuł+pdf / ew. chomikuj.

    Runciman, Dzieje wypraw krzyżowych
    Asbridge Thomas - Pierwsza krucjata. Nowe spojrzebnie
    Billings Malcolm - Wyprawy krzyżowe
    Christiansen Eric - Krucjaty północne
    Harris Jonathan - Bizancjum i wyprawy krzyżowe
    Jotischky Andrew - Wyprawy krzyżowe i państwa krzyżowców
    Małecki Marian - Rogi Hittinu
    Mayer Hans Eberhard - Historia wypraw krzyżowych
    Meschini Marco - 1204. Tajemnica IV wyprawy krzyżowej i podboju Konstantynopola
    Michel Balard - Łaciński Wschód XI-XVw.(2010)
    Riley-Smith Jonathan - Krucjaty.Historia
    Malcolm Barber Templariusze
    Melville Marion Dzieje templariuszy
    Ryszard Lwie Serce - Régine Pernoud
    Stephen O'Shea, Morze wiary: islam i chrześcijaństwo w świecie śródziemnomorskim doby średniowiecza
    Le Goff Jacques Święty Ludwik
    Fryderyk Barbarossa - Wies
    Górski Karol - Zakon krzyżacki
    Historia-Normanow
    Flori Jean - Rycerstwo w średniowiecznej Francji
    Seward Desmond - Mnisi wojny
    H-Mazaheri A.-Życie codzienne muzułmanów w średniowieczu
    HW-Nicolle D.-Wojny za wiarę. Chrześcijaństwo i dżihad 1000-1500
    HW-Waterson J.-Wojny Mameluków. Władcy i rycerze islamu
    Georges Tate - Orient w czasach wypraw krzyĹĽowych
    Wyprawy krzyżowe. Armie ludów tureckich - Andrzej Michałek

  •  

    pokaż komentarz

    Fascynujące. Obejrzałem i nie żałuję 43 minut. Intryguje mnie sprawa Oak Island i to, że ma prywatnego właściciela.

  •  

    pokaż komentarz

    Aż się przypomina "Pan Samochodzik i Zakon Templariuszy" :)

  •  

    pokaż komentarz

    Ja ze swojej strony polecę zapoznanie się z historią całego ruchu krucjatowego. Na początek Runciman i jego trzytomowa "Historia krucjat". Czyta się jak książkę przygodową. Niesamowite postaci brały udział w tych wydarzeniach. Generalnie fascynujące jest istnienie przez tyle lat państwa, w którym niemal wszyscy mieszkańcy wyznawali inną religię. To tak jakby dziś garstka ludzii wybrali się na Marsa zamieszkanego przez obcą cywilizację i zaprowadzili tam swoje rządy :)