•  

    pokaż komentarz

    Ale to jeszcze nie jest koniec. Jak sam autor pisze, teraz MPK musi po prostu podjąć decyzję - jeśli będzie odmowna, będzie można ją skarżyć. MPK dobrze wie że w końcu to przegra, a i tak gra na czas.

  •  

    pokaż komentarz

    ciekawe dlaczego nie chcą tej bazy udostępnić to chyba mniej czasochłonne niż latanie po sądach

  •  

    pokaż komentarz

    Cool story (chyba):

    Ja też całkiem niedawno występowałem o dostęp do informacji publicznej. Z czystej ciekawości interesowała mnie umowa i faktury za jeden z projektów informatyczno-"promocyjnych". Koszt projektu poznałem, ale umowy mi w pierwszym wniosku nie udostępnili twierdząc, że nie jest to informacja publiczna. Odpisałem im fragmentem wyroku NSA w innej podobnej sprawie tak, żeby słowa wyglądały na moje. W kilkanaście minut odpisali, że będę musieli mój wniosek "przeanalizować" - pewnie odesłali do radcy prawnego. Ostatecznie udostępnili informację. :)

    Treść mojego listu:

    Niestety pozwolę sobie nie zgodzić się z Państwa stanowiskiem, dot. udostępnienia treści umowy. W świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z 2001 r. o dostępie do informacji publicznej i art. 61 Konstytucji RP informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów (por. wyrok NSA z dnia 30 października 2002 r., II SA 1956/02, LEX nr 78062, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 lutego 2007 r., IV SA/Po 994/06, LEX nr 516637,wyrok WSA w Szczecinie z dnia 5 sierpnia 2010r. IISAB/ Sz 7/10 LEX 668256 , wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2010 r., I OSK 1774/10, LEX 745166). Należy również zauważyć, że art 6. ustawy nie konkretyzuje przedmiotu informacji publicznej i zawarte w nim wyliczenie nie tworzy zamkniętego katalogu źródeł i rodzajów. O zakwalifikowaniu określonej informacji jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu powołanej ustawy decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji nie zaś jej typ (np umowa). Kryterium uzyskania dostępu do dokumentu jest zatem jedynie istnienie okoliczności wyłączających udostępnienie informacji, a nie jego kwalifikacja jako dokumentu urzędowego (por. postanowienie NSA z dnia 25 lipca 2002 r. sygn. II SA/Łd 951/02, wyroki NSA: z dnia 27 lutego 2003 r. sygn. II SAB 403/02, z dnia 16 października 2003 r. sygn. II SAB 194/03 i z dnia 11 lipca 2006 r. I OSK 1060/05, a także M. Jaśkowska "Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego", Toruń 2002 r.).

    W związku z powyższym wnoszę o przesłanie kopii umowy która została zawarta w związku ze stworzeniem i utrzymaniem publicznie dostępnej strony wskazanej we wniosku.

    Gdy odpowiedzieli poprosiłem jeszcze o faktury - bo umowa wyglądała "dziwnie". To przesłali już bez szemrania. Dużo cyferek, dat, paragrafów, sygnatur i odesłań robi swoje :)

  •  

    pokaż komentarz

    niech MPK przekaze kolesiowi ( ktory roi na tym kase bez profitow dla MPK )
    informacje o rozkladzie w formacie mp3 albo wideo z jézykiem migowym
    jak jest cwany to przerobi sobie to bez problemu na format ktory potrzebuje

    i po problemie.

    fajnie sie zarabia kase na cudzym

    •  

      pokaż komentarz

      niech MPK przekaze kolesiowi ( ktory kroi na tym kase bez profitow dla MPK )
      informacje o rozkladzie w formacie mp3 albo wideo z jézykiem migowym
      jak jest cwany to przerobi sobie to bez problemu na format ktory potrzebuje

      i po problemie.

      fajnie sie zarabia kase na cudzym

    •  

      pokaż komentarz

      @o90: Zwracam Twoją uwagę, że MPK to nie jest prywatna firma. To "cudze" jest w pewnej części jego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Slababateria: natomiast osiągane przez niego zyski są tylko jego. No to wg Twojego rozumowania facet zarabia na MPK które jest moje i Twoje tylko że ani ja ani Ty ani MPK nie mamy z tego jakichkolwiek zsyków bo wszystkie zyski są kolesia.
      Dajcie mi co wasze a ja sobie zarobię.

      Sprawa powinna wyglądac tak. Facet mapomysł idzie do MPK robi z nimi spółkę. MPK daje dane facet soft i wszyscy absolutnie wszscy są szczęśliwi.

      Bo niby dlaczego MPK nie może sobie zrobić własnego softu i kosić na tym kasy. Która obniży cene trasportu.
      MPK poświciło czas i środki aby żadane prze kolecia dane opracować. Czy koleś dorzuci się do kosztów ? A przecież osiąga dzieki temu zyski. To jest fair ?
      Dlaczego ja jako podróżny mam w cenie biletów finansować koszty działalności jakiego kolesia który ma pomysł ale nie che sie dzielić zyskiem ?

      BAwmy się ale bawmy sie fair.

    •  

      pokaż komentarz

      @o90: Tomasz Zieliński nie tylko ma pomysł, ale go zrealizował. A to oznacza, że trochę pracy w to włożono. Biorąc pod uwagę że praca odpowiada pieniądzowi, to Pan Tomasz swobodnie może żądać opłaty za jego program. Z tego co zrozumiałem to baza danych o którą prosi stanowi obiekt domeny publicznej , ale to nie oznacza że Pan Tomasz pobiera opłatę za dostęp do tej bazy. Jest to opłata za zebranie danych z wielu miast w jedno miejsce i pozwolenie na wygodne z nich korzystanie.
      Jeśli teraz korzystam z darmowego internetu Aero w celach zarobkowych to bawię się fair? Przecież wszyscy płacimy za Aero bo korzysta z praw do pasma, których odsprzedanie sporo kosztuje. A przecież przy sprzedaży moich usług informatycznych korzystam z czegoś na co składają się wszyscy. Pokrętne co nie?

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro to taka łatwa kasa i wystarczy złoić MPK, to już biorę się do roboty i jutro będzie gotowa apka ode mnie. Aha, tylko jeszcze skończę przeglądać wykop i napiszę kilka średnich komentarzy tu tu, to tam.

    •  

      pokaż komentarz

      @anath0r: pytanie czy bez danych MPK pan Tomasz osiągnei zysk ? nie
      czy Pan Tomasz odpala działkę z zysków MPK ? nie

      czy jest tak MPK jest niezbędne panu Tomaszowi ale pan Tomasz ma w dupie MPK. Pan Tomasz chce.

      To niech pan Tomasz odwiedzi przystanki i sobie przepisze rozkład jazdy są tam powszechnie dostępne. Wszak to wiadomość publiczna.

      Nie jest problemem udostępnienei danych tylko to że pan Tomasz robi tym biznes ale zyskami nie chce się dzielić. A jak sami pisze ktoś musi załatwić jego prośbę poświecić temu czas i środki.

      pytanie dlaczego ja jako utrzymujący MPK podatnik mam pomagać prywatnej firmie w osiaganiu zysków zktórych nie mam należnego mi procenta.

    •  

      pokaż komentarz

      @o90: to jednak mnie ustawa pozostawia wybór, w jakim formacie chcę otrzymać dane. Akurat zależy mi na formacie najbardziej podstawowym - tym, w którym zapisuje dane oprogramowanie do układania rozkładów. Dalej już sobie poradzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @o90: rozumiem Twoje stanowisko, ale ustawodawca kombinował trochę inaczej. Skoro już wydaliśmy (my, społeczeństwo) pieniądze na zrobienie czegoś, np. ułożenie rozkładów jazdy, to niech te wydane pieniądze przyniosą jak najwięcej korzyści. Stąd ustawa nakazuje udostępniać dane za darmo* i wprost pozwala na ich późniejsze komercyjne wykorzystanie, polecam lekturę: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011121198

      *) nie byłoby za darmo, gdyby MPK musiało włożyć jakąś pracę w przekształcenie danych. Ja jednak chcę dostać plik z bazą danych, który już mają i regularnie wysyłają do Urzędu Miasta. Wystarczy dodać dodatkowego odbiorcę w e-mailu, koszt zerowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomekZiel: a nie potrzebujesz czasami w formacie tlumaczonej na migowy maszynowy suahili ? no bo iwesz jeśli masz wybór :)