Przeglądasz archiwalną wersję znaleziska.
Zarobki młodych Europejczyków- młodzi Polacy na końcu stawki! Zielona wyspa cd.

Zarobki młodych Europejczyków- młodzi Polacy na końcu stawki! Zielona wyspa cd.

@g.........m kariera.pb.pl #polityka #kariera #wynagrodzenia #praca #pensje #zarobki #szkolenia

Jeśli masz poniżej 30 lat to najwięcej w Europie zarobisz w krajach poza Unią. Od Polski gorzej wypadają tylko dwa państwa. jestesmy straconym pokoleniem.

  •  
    q....s

    +83

    pokaż komentarz

    Żeby jeszcze trochę dolać oliwy do ognia, to mieszkam w Danii od 2 miesięcy, przy tej ich stawce miesięcznej, można z powodzeniem wyżywić się tutaj (razem z imprezami, wycieczkami itd.) za 300 euro, wynajęcie mieszkania dwupokojowego ze wszystkimi opłatami, to jakieś 600 euro. Reasumując, młode małżeństwo, może spokojnie odkładać miesięcznie jakieś 4000 euro. Co więcej, przy cenach nieruchomości, które są niewiele droższe niż w Polsce, oznacza to, że to przykładowe małżeństwo, na mieszkanie 60m2 odkłada sobie jakieś 1,5 roku.

  •  

    pokaż komentarz

    K@%$&#a, nie zarabiam 600 euro :(

  •  
    S........n

    +24

    pokaż komentarz

    Niewiarygodne. I jak ludzie możecie głosować na bandę? Na te same układy, które niszczą Polskę. Przecież to jest hańba dla każdego, kto kiedykolwiek byl politykiem i nie zrobil dokładnie nic, żeby móc polepszyć byt Polaków - bo liczy się koryto i ten moment kiedy jest się u włądzy, żeby samemu się nachapać.

    Banda zwiększa armię urzędników, tworzy kolejne podatki i zawiłe przepisy żeby żyło się lepiej. Tak się niszczy gospodarkę.

    Tylu mądrych ludzi jest w Polsce i nikt nie potrafi tego zmienić? To jest wstyd, żeby w Polsce były takie zarobki, żeby ludzie wegetowali na granicy nędzy od pierwszego do pierwszego.

    •  
      e......s

      +13

      pokaż komentarz

      Przecież to jest hańba dla każdego, kto kiedykolwiek byl politykiem

      @Skurvensen: Nie. To jest hańba i wstyd dla milionów zwykłych ludzi którzy głosują na to samo ścierwo co cztery lata.

      Jeden z drugim nie ma ŻADNEGO pomysłu na kraj, kłamie w obietnicach, zero reform, same afery, ciągnie tylko do kolejnych wyborów, ale polaczek* jak idzie na wybory kolejny raz to znów na niego głosuje, bo maryja, bo smoleńsk, bo nie kaczor, bo ładnie z oczu patrzy.

      *polaczek - mały, szary człowieczek który zap!@%$$@a 8h dziennie w pracy za 1600, licząc do pierwszego, narzekając na polityków, jak niedobrze, i jak źle, jednocześnie wkładając do urny głos na te same RYJE co są w sejmie od 20 lat, nie patrząc na przeszłość, nie patrząć na program wyborczy tylko patrzy na RYJ. Więcej RYJA na bilbordach, w TV = większa szansa na wygraną.

    •  

      pokaż komentarz

      @editplus: wiesz tacy którzy tyrają w takiej pracy za 1600 mogą nawet nie iść na wybory. Po prostu mają je w jądrze ciemności.... W rozmowach ze znajomymi dochodzę do wniosku ,że powstał na swój sposób jakiś układ klientelistyczny. Tzn np Mam ojca w urzędzie jak przyjdą Kaczory to go wywalą to cała rodzinka dawaj za utrzymaniem stanu obecnego. Wielu ludzi się nie wiedzie ale jakaś część prowadzi sobie żywot "leminga" i nie chce go stracić....

    •  
      e......s

      +5

      pokaż komentarz

      @CzarnyOwiec: Tak, i Twój ojciec to właśnie taki polaczek (bez obrazy). Rozumiem, że nie poszuka nowej pracy, a najchętniej w tym urzędzie to by pracował do zasranej śmierci (a przed śmiercią 5-10 lat emerytury 800 zł), a nawet jak znajdzie inną to zmieni bo też kiepska kasa. Błędne koło.

      I jak ma w tym kraju być lepiej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Skurvensen:
      @editplus:
      @CzarnyOwiec: Według was na którym miejscu powinna być Polska (realnie nie życzeniowo)?

    •  
      e......s

      0

      pokaż komentarz

      @5th: Dobre pytanie. Wojna i komuna zniszczyła Polskę, ale z naszym kapitałem (ludzie, zasoby, lokacja geograficzna) powinniśmy być co najmniej obok Estonii. Zarobki to tez jedna sprawa, ceny druga.

    •  

      pokaż komentarz

      @editplus: Właśnie dlatego nie lubię wszechobecnego psioczenia bo i tak cudów nie ma co oczekiwać. Jasne mogłoby być lepiej ale lepiej zamiast narzekać lepiej się zastanowić jak zrobić by było lepiej i co "ja" mogę zrobić by było lepiej :). Bo bogactwo narodu to suma bogactwa każdego obywatela. Gdyby zliberalizować maksymalnie prawo głównie gospodarcze zapewne w Polsce byłoby lepiej ale czy dogonilibyśmy Estonie... Ciężko powiedzieć bo to historia alternatywna ale zauważ, że młodzi Czesi którzy zawsze byli bogatsi od Rzeczpospolitej zarabiają mniej niż Estończycy. Podejrzewam, że Estonię winduje do góry bliskość bogatej Skandynawii i oczywiście większa wolność gospodarcza.

    •  

      pokaż komentarz

      @5th: Czyli nie liberalizujmy prawa, bo będzie lepiej ale nie tak dobrze jak w DE czy UK. Genialne :)

      Ja ci powiem, jak zrobić, żeby było dobrze. Wyjechać do normalnego kraju ;) Tutaj to zostaną za chwile chyba jedynie stare dziady i biurwy. Tylko ciekawe kto ich będzie karmił i leczył, bo coś mi mówi, że obecne zarobki w wysokości zawrotnych 2k do łapy i 2 letnie kolejki do lekarzy za 2-3 lata będą uważane za luksus.

      W przyszłym roku podwyżki VAT-u i dochodówki. Już wiem na co pójdzie ta podwyżka pensji minimalnej, bo podobno realne zarobki mają spaść o 100-200 PLN miesięcznie. Tak się wszyscy cieszyli a to chyba jedynie po to, żeby bydło nie zdechło i mogło dalej zapieprzać na swoich panów.

      Oczywiście pewnie będziemy tutaj czytać standardowe pierxolenie o lambo i limuzynach "prywaciarzy", oraz nawoływanie do podwyższenia podatków, kiedy pensje spadną :)

    •  

      pokaż komentarz

      @slawek22: A gdzie ja napisałem, że mamy nie liberalizować prawa? Nie wciskaj mi nie moich słów :P. Owszem mamy by szybciej dogonimy tych co mamy.

      Ja ci powiem, jak zrobić, żeby było dobrze. Wyjechać do normalnego kraju ;)

      Ja jedynie zamierzam jak będę miał super ofertę a tak to raczej tutaj zostanę bo wiem, że można żyć w Polsce normalnie. Tysiące osób to pokazują na co dzień.

      Tutaj to zostaną za chwile chyba jedynie stare dziady i biurwy

      Wzrostu PKB nie wypracowują stare dziady i biurwy :).

      bo coś mi mówi, że obecne zarobki w wysokości zawrotnych 2k do łapy i 2 letnie kolejki do lekarzy za 2-3 lata będą uważane za luksus.

      Coś mi mówi, że się mylisz i za te 2-3 lata kolejki się skrócą a zarobki wzrosną albo pozostaną na takim samym poziomie do czasu zakończenia kryzysu a te Twoje przewidywania to polskie słynne narzekanie. Mąż od wykopowiczki co robi videoblogi z Dubaju pisał, że jak poszedł na zjadl lokalnej Polonii to wszysyc narzekali chociażby na pogodę zamiast cieszyć się z zarobków. 70% z nas przewidywało, że Euro również nie wypali i je nam odbiorą ale jakoś się odbyło i pomimo wielu niedoróbek można uznać je za sukces :P.

      W przyszłym roku podwyżki VAT-u i dochodówki

      Masz jakiś link o tym podatku VAT? Bo póki co nie słyszałem o tym nic.

      Już wiem na co pójdzie ta podwyżka pensji minimalnej

      Akurat zwiększanie minimalnej jest błędem i to jest przeciwieństwo liberalizacji gospodarki.

      Tak się wszyscy cieszyli a to chyba jedynie po to, żeby bydło nie zdechło i mogło dalej zapieprzać na swoich panów

      Jakby nie patrzeć wszędzie musisz zapieprzać na "swoich panów" bo prawie w każdym kraju są podatki i ja się nie cieszyłem ale nie wytłumaczysz takiej osobie, że podwyższka minimalnej zwykle jest negatywna dla gospodarki.

      Oczywiście pewnie będziemy tutaj czytać standardowe pierxolenie o lambo i limuzynach "prywaciarzy", oraz nawoływanie do podwyższenia podatków, kiedy pensje spadną :)

      Pisząc o pracy na swoich panów sugerujesz, że albo jesteś liberałem i masz na myśli rządzących nierobów albo socjalistą i masz na myśli prywaciarzy "jeżdżących Lambo" ;). Generalnie w takiej Francji zamiast wyciągnąć wniosek z chęci najbogatszego Francuza zmiany obywatelstwa na belgijskie, Francuzi zaczęli wieszać na nim psy. Więc bywa gorzej. Chociaż zgodzę się, że mentalności Polaków jest daleko do ideału a nawet do poziomy by można było być z tego zadowolonym.

    •  

      pokaż komentarz

      @5th:
      Nie narzekam, no może na polskie bagno. Pracuję za granicą i bardzo sobie chwalę :)

      VAT... Oczywiście bo o takich "nieistotnych sprawach" nikt nie gada skoro są trumny, Smoleńsk, dopalacze, nowe odkrycia w sprawie mamy Madzi...
      http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/rzad-zabierze-z-twojej-pensji-159-z-miesiecznie_147929.html
      http://www.vat.pl/1310_vat_znow_w_gore_do_25_likwidacja_ulgi_prorodzinnej_i_internetowej_6890.php

      Jakby nie patrzeć wszędzie musisz zapieprzać na "swoich panów"
      Wiesz, tylko, że za granicą można pracować 8h dziennie i normalnie żyć.

      Oczywiście mam na myśli rządowych nierobów. Każdy pracodawca (w normalnym kraju) to przyjaciel pracowników i nie rozumiem dlaczego miałbym nie lubić kogoś kto mi daje zarobić i domagać się przekazywania jeszcze większej części firmowych (czyli MOICH, bo z tego dostaję PENSJĘ) pieniędzy rządowej hołocie która je przeżre, roztrwoni i sprzeniewierzy... albo w najgorszym wypadku (jeśli ich nie rozkradną) - zatrudnią kolejnego upośledzonego umysłowo urzędasa, który będzie utrudniał życie mnie, mojej firmie i mojej rodzinie. Tylko w tym polskim bagnie pracodawcę czy szefa traktuje się jako zło konieczne. Bo tutejsze bydło ma tendencje do nienawidzenia wszystkich którzy osiągnęli więcej od nich. Obojętnie czy są sławni, inteligentni czy bogaci.

      Więc pracodawca jest zły. Bo "ma więcej"... a ludzie którzy wygłaszają takie rewelacje nie są w stanie zauważyć, że sami są tępakami i nierobami. Bo sami mogliby założyć firmę... ale oni chcieliby zarabiać tyle samo co szef firmy, odbębniając 8h dziennie i bez żadnego ryzyka i zmartwień.

    •  

      pokaż komentarz

      Coś mi mówi, że się mylisz i za te 2-3 lata kolejki się skrócą a zarobki wzrosną albo pozostaną na takim samym poziomie do czasu zakończenia kryzysu a te Twoje przewidywania to polskie słynne narzekanie.

      @5th: huh to sie nazywa optymizm :)
      wiesz co moim zdaniem nie ma sily zeby to sie utrzymalo. Kwestia "kiedy" padnie, a nie "czy"
      nie przy takim podejsciu i nie w europie.
      USA gospodarczo goruja (o ile stracili wiekszosc produkcji, o tyle maja maaaaaase patentow) + maja najpotezniejsza armie.
      A europa? produkcje traci na rzecz chin, uslugi wykwalifikowane ktore sie da outsourcuje sie do indii. patentow czy znaczacych miedzynarodowych innowacyjnych firm tyle co kot naplakal. i to pomimo tego ze mamy dotacje na innowacje a w usa nie maja ;)
      Google, IBM, MS, Oracle, Apple, wszystko amerykanskie firmy...
      Europa gdziestam dogorywa, o polsce to nawet litosciwie nie wspomne.
      Nawet gdyby USA gospodarczo zaczely podupadac, to moga napasc sobie jakis kraj tak czy inaczej i go wyeksploatowac.

      do tego dorzucmy absurdalne przywileje, wpojone przekonanie ludzi ze "im sie nalezy" i mamy rosnace rzesze niepracujacych, czy ludzi ze zbyt wygorowanymi oczekiwaniami (jak np grecy, gdzie przyciecie i tak relatywnie wysokich pensji o 20% powoduje zamieszki na ulicach), no i bardzo niesprzyjajaca demografia w europie. moze padnie za rok, moze za 20, ale na dluzsza mete to nie jest do utrzymania.

      tak w kwestii optymizmu to przypomne Ci co mowiono po pierwszej wojnie swiatowej, ze na pewno drugiej tak strasznej wojny nie bedzie. Ale chyba wiesz co bylo w '39?

  •  
    a......_

    +18

    pokaż komentarz

    Nie chce narzekać ale to jest absolutnie tragiczne, patrzenie na ten wykres to tak jakby ktoś dał w mordę :(

  •  

    pokaż komentarz

    646*4= 2584zł który młody tyle zarabia?

    •  

      pokaż komentarz

      @skafa2: Może to brutto, wtedy się nawet zgadza.

    •  
      f.......t

      +2

      pokaż komentarz

      @skafa2: Mamy wpisywac miasta czy jak?

    •  
      f.......t

      +3

      pokaż komentarz

      @skafa2: informatyka, programista samouk, 10-15 k na reke, jak jeszcze pracowalem w Polsce. w firmie w ktorej pracowalem nikt, nawet ludzie od wsparcia technicznego, nie zarabial ponizej 2k netto

    •  

      pokaż komentarz

      @feuerfest: czyli nie pracujesz w Polsce , a wiedz też że Polska to nie tylko miasta

    •  
      L........6

      +12

      pokaż komentarz

      @skafa2: Ja mniej więcej tyle zarabiam, 11h za kierownicą dzień w dzień po Polskich drogach. Ja i mój samochód bez absu już nie możemy się doczekać zimy.

    •  
      f.......t

      +8

      pokaż komentarz

      @skafa2: "średnia" jak sama nazwa wskazuje, to średnia. To, że ty i twoi znajomi nie widzieliście nigdy 2k+ na jednym przelewie, nie znaczy, że takich kwot w ogóle nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @feuerfest: No ale tu mowa jest o ludziach do 30 roku życia, ok być może tak jest czyli według twoich wypowiedzi nie jest tak źle czyli jest bardzo dobrze zatem wracaj do nas, ale zaraz zaraz powiedz mi teraz jaki jest % bezrobocia u ludzi w wieku 20-30lat. No ale tobie chodzi o autopromocje no tak "samouk" "15k na reke" TURBOPOLAK.

    •  
      f.......t

      +1

      pokaż komentarz

      @skafa2: w Szczecinie powyzej tych 10-15 ciezko bylo wyjsc, wiec wynioslem sie do Niemiec ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @skafa2: Po co ma wracać jak w DE może zarobić średnio 3 razy więcej. Co ma procent % do średnich zarobków? W Hiszpanii bezrobocie wśród młodych wynosi 40% a mimo to średnio zarobią tam ponad 2 razy więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @skafa2: Chyba wszyscy moi znajomi przed trzydziestką pracujący normalnie (czyli nie ci co dorabiali sobie przez wakacje w macu) zarabiali co najmniej ponad 2k netto, a, rzecz jasna, programiści jeszcze więcej. Pytanie czy to tu podane to brutto czy netto, pewnie to pierwsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yavanna: Normalnie pracują i zarabiają 2k. Ja bym raczej powiedział, że są białymi murzynami a w życiu dorobią się... kredytu na 30 lat i garba z takimi zarobkami. Sorry, to nie jest jakaś pogarda, ale stwierdzenie faktu, trzeba stąd spieprzać póki można lub chociaż się za granicą na jakiś zdalny kontrakt załapać.

      Właśnie gadałem z gościem co złapał "świetną" robotę, programista, 3k do łapy, pracuje po 10-12h dziennie (bezpłatne nadgodziny, w końcu powinien bo "dużo zarabia"... i jest "40 osób na jego miejsce"). Ja nie rozumiem takich ludzi. Mogli by z palcem w dupie zarobić te 15k PLN za 8h pracy, bez żadnych nadgodzin, bycia pod telefonem 24/7 (czy sobót pracujących, bo co to kuxwa w ogóle jest), po opodatkowaniu, pracować sobie z domu (nawet się nie muszą przenosić za granicę jak nie chcą). Ale robią tu od rana do nocy i dają się tak dymać.

      Ten kraj się po prostu stacza. Rząd dowala przedsiębiorcom coraz to nowe podatki, bydło przyklaskuje a później ludzie zapixrdalają po 14h dziennie, bo przecież trzeba te podatki i daniny zapłacić. Ja nie wiem jak można być takim przygłupim kretynem (chociaż tutaj sporo lewaków, może mi wyjaśnią), żeby nie wiedzieć, że te wszystkie obciążenia pracodawców, wiecznie chorych pracowników na L4, obiboków na urlopach wychowawczych i inne "wynalazki" muszą opłacić... pracownicy, a nie przedsiębiorca. Bo firmę się zakłada, żeby zarabiać a nie sponsorować idiotów i dokładać do interesu.

      Ciekawe kiedy to jxbnie bo banda przygłupich zawistnych polaczków cały czas jęczy "podwyższyć podatki" a rząd do tego stopnia rozpxerdolił gospodarkę, że w mamy chyba taki pierwszy rok, gdzie wpływy do budżetu maleją pomimo ciągłego podwyższania danin.

    •  

      pokaż komentarz

      @slawek22: Ja nie twierdzę że zarobki ponad 2k to dużo, tylko odpisuję @skafa2 który twierdzi, że nikt poniżej 30 tyle nie zarabia. A ja jak pisałam wyżej planuję skończyć studia, spakować faceta i wybyć do Norwegii, piękny kraj :) niby podatki też wysokie a jednak za to co ci zostaje da się żyć na dużo lepszym poziomie.