•  

    pokaż komentarz

    Pojechałbym, ale... muslimów też będą sprowadzać? Bo albo oni, albo ja.

  •  

    pokaż komentarz

    Fachowców to w każdym kraju potrzebują.

    •  

      pokaż komentarz

      @niemamspacji: W Polsce jakoś nie, bo i tak idioci rządzą z olaniem specjalistów z wielu dziedzin, ignorancja w sprawie tematów chociażby biologii to szczyt szczytów jest.

    •  
      p..........2

      -1

      pokaż komentarz

      @Kaczypawlak: To znaczy ze skończyłeś #%#@owy kierunek biologia i nie możesz znaleźć roboty? tak? I państwo ma ci te robotę organizować? W jaki sposób?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczypawlak: a to Polska zatrudnia czy prywatne przedsiębiorstwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @plymouth2012: Cóż nauki biologiczne są tak !#%$owe, że nie potrzeba nam ani lekarzy ani farmaceutów, biologów, biotechnologów ani analityków medycznych, bo w końcu wszystkie badania same się zrobią. Wracając do tematu to i tak nie załapałeś o co chodzi, w Polsce mamy specjalistów biotechnologów, którzy są dosłownie rozchwytywani za granicą a w Polsce nie mają co robić i to nie jest tylko w tym temacie kierunku studiów. W kraju są możliwości na wykształcenie specjalistów, jednak nie ma dla nich pracy;]
      A jeszcze jedno pijąc do tych specjalistów, że ich niby każdy kraj potrzebuje, to widać u nas tak nie jest, chociażby w temacie GMO czy in vitro, że to niby "nieludzkie" itd, a jakoś w tej dyskusji olano całkowicie osoby, które by naprawdę miały o tym pojęcie, nie mówię o mnie, bo jeszcze papierów nie mam, aby szpanować na ulicach, ale jednak. Politycy robią swoje z olaniem specjalistów.
      Cóż, jednak skoro czytać ze zrozumieniem nie umiesz to co ja poradzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @niemamspacji: Zależy jak na to spojrzysz, zarówno UW jak i SGGW są uczelniami państwowymi, podobnie jak wiele przedsiębiorstw z udziałem Skarbu Państwa. Do tego są jeszcze zwykli urzędnicy, a tych kto niby zatrudnia? Do tego jest straż pożarna, państwowa opieka zdrowotna, wojsko, policja, straż graniczna, BOR, CBA. Tam też państwo nie zatrudnia przecież.....
      <ironia> od razu uprzedzam, ponieważ nie każdy jest w stanie to załapać.

    •  
      m.........1 via iOS

      +1

      pokaż komentarz

      @Kaczypawlak: absolwentów ma zatrudniać prywatny biznes. Pokaż mi w Polsce firmy z branży biomedycznej konkurujące z powodzeniem na rynkach międzynarodowych dzięki nowoczesnym technologiom. Nie ma? No to nie potrzebujemy na razie biologów!

      Nie jesteśmy bogatym krajem i dopóki nie będziemy krajem nowoczesnym technologicznie dopóty będziemy ciągnęli się w ogonie Europy pod względem dochodów ale do tego trzeba ogromnych, PRYWATNYCH pieniędzy ( bo inwestycje państwowe to tylko pożywka do malwersacji i nieefektywnego wydawania funduszy ). Na chwilę obecną jesteśmy krajem dyskontów i montowni.

    •  
      m.........1 via iOS

      +1

      pokaż komentarz

      @Kaczypawlak: i jeszcze jedno - ustaliliśmy już, że jesteśmy krajem potrzebującym specjalistów na taśmie produkcyjnej a nie od zaawansowanych technologii. Wyobraź sobie, że dobrych specjalistów w spawalnictwie nawet Chińczycy nam podkupują.

      Nasza gospodarka może - podobnie jak za komuny - wchłonąć rocznie nieco ponad 5% pracowników z wykształceniem wyższym z naciskiem na nauki techniczne. Ilu mamy ich obecnie?

    •  

      pokaż komentarz

      absolwentów ma zatrudniać prywatny biznes

      @muminisko01: W takim razie po co są studia na czymś takim jak administracja? Poza tym weź mi podaj nazwy prywatnych polskich firm, niemal wszystkie duże, jeśli nie wszystkie duże firmy są w rękach skarbu państwa. Więc ten frazes wsadź sobie dosłownie w tyłek. Dalej nie jest to główny wątek o którym pisałem, ludzie ustalający prawo raz nie znają się na tym i nie pytają o zdanie ludzi, którzy mają o tym pojęcie.
      Co do biologii, to u mnie ze specjalnością genetyka mogę pracować na uczelni jako pracownik naukowy, mam szansę pracować w szpitalu w laboratorium, ewentualnie robić w kryminalistyce. A nigdzie w tym kraju nie ma prywatnych praktycznie, wszędzie dominują państwowe.
      A co do tych samych biologów to cóż, mnie wrobiono w projekt ratowania rodzimych gatunków ryb, które zostały praktycznie skazane na wymarcie, ponieważ ludzie bez pojęcia o tym grodzili rzeki, zanieczyszczali je lub jeszcze te ryby łowili w ilościach hurtowych, więc ja na brak zajęć nie narzekam.
      Chyba, żebym chciał zmienić tematykę to w Kanadzie z moim wykształceniem miałbym otwarte drzwi na każdej uczelni, a w Polsce bym się musiał użerać na rynku pracy z ludźmi po zarządzaniu itd.

      Nie jesteśmy bogatym krajem i dopóki nie będziemy krajem nowoczesnym technologicznie dopóty będziemy ciągnęli się w ogonie Europy pod względem dochodów ale do tego trzeba ogromnych, PRYWATNYCH pieniędzy ( bo inwestycje państwowe to tylko pożywka do malwersacji i nieefektywnego wydawania funduszy ). Na chwilę obecną jesteśmy krajem dyskontów i montowni.

      Tutaj masz rację, jednak głównie tak jest, ponieważ państwo dosłownie doi prywaciarzy i nic się nie opłaca w tym kraju robić. Mam w planach z kolegami firmę założyć, to i tak zarejestrujemy ją w Wielkiej Brytanii, bo tam są niższe koszta. Zobacz, że to w ogóle sensu nie ma. Mamy tanią siłę roboczą, specjalistów z wielu dziedzin, którzy pracę znajdują za granicą, a jakby w kraju otworzyli firmy to nawet robiąc na eksport z usługami czy nie to i tak powinno to wyjść taniej jak za granicą i jeszcze się opłacać, a tak nie jest. Nie dziwi Cię to?;]

      jesteśmy krajem potrzebującym specjalistów na taśmie produkcyjnej a nie od zaawansowanych technologii

      Szczególnie po tym jak pozamykali nam większość fabryk, a jak nie to je sprzedali i teraz mamy same montownie.

      Nasza gospodarka może - podobnie jak za komuny - wchłonąć rocznie nieco ponad 5% pracowników z wykształceniem wyższym z naciskiem na nauki techniczne. Ilu mamy ich obecnie?

      Cóż, akurat inżynierzy problemów z pracą to nie będę mieli, gorzej z humanistami, których jest prawdziwy zalew. Ja się do tego podzbioru wymienionego przez Ciebie nie zaliczam, ponieważ jestem stricte od nauk przyrodniczych;] Jednak akurat ludzie po fizyce na UW robią zwykle jako informatycy;]

      Więc robiąc skrót z tym, że powinni ludzie pracować prywatnie to masz rację, jednak to jest Polska i niestety masz raczej przesrane jak nie będziesz na państwowym stołku lub nawet firmie. Do tego służby zdrowia całkowicie sprywatyzować się nie da. A tacy specjaliści to cóż w obecnych czasach to niestety są wymagani od analiz DNA (ostatnio była o tym zmora w mediach, jak to zwłoki się w trumnach nie zgadzały), inżynier po polibudzie nie opracuje szczepionki ani nie wyizoluje wirusa czy nie zrobi zapłodnienia in vitro. Na praktykach badałem jeszcze krew kosmówkową, aby się upewnić czy dzieci nie będą miały wad genetycznych. Tego również inżynier nie zrobi, a robiłem praktyki w Instytucie Psychiatrii i Neurologii.

      A ściśle do tematu, czy w dyskusji o in vitro pytano ludzi z wykształceniem biologicznym? Choćby embriologów czy lekarzy. W Warszawie mamy świetnych ludzi od embriologii współpracujących z ludźmi zza granicy i mający całą obecną wiedzę w małym palcu, ja tych nazwisk nie widziałem, a je znam. Do tego sprawa GMO genetyków również o to nie pytano, nawet krajowych.
      Tylko zleca się nam "specjalistów zza granicy", a potem nagle wychodzi, że w kraju nie opłaca się nic robić, GMO trzeba zakazać i to w taki sposób, że prawnie nawet import paszy dla drobiu byłby zakazany, ale co tam. Nam takich ludzi w ogóle nie potrzeba, zamknijmy uniwersytety, zostawmy jedną polibudę w Warszawie i będzie git. Reszta jak zwykle powie nam zagranica albo Bruksela/USA/Moskwa (niepotrzebne skreślić) nam powiedzą co mamy zrobić, przecież oni nie mogą się mylić, do tego nie mogą nam działać na szkodę.... <ironia, aby nie było>
      Do tego piłem.

      A co do spawaczy, jak u nas zamknęli chociażby stocznie, a ludzie byli dobrzy w swoim fachu to się nie dziw, że ich zabierają. Jednak słuchaj sam napisałeś, że nam tacy ludzie widać nie są potrzebni i po cholerę debile się w tym kierunku kształcili? Po co nam ich tylu? Twoje słowa.......

      Jednak i tak najważniejsze jest to, że nie wiesz do czego człowiek pije, ale piszesz, że on jest #@$@owy a nie system. Cóż taki wspaniały nasz naród i widać, że gówno w tym kraju może tylko powstać;]

    •  

      pokaż komentarz

      @muminisko01: Mogę Ci tylko pogratulować, że ktoś naj@#%ł Ci frazesy do baniaka, a człowieka, którzy to przejrzał i akurat ma o tym pojęcie trzeba w skrócie zjechać, bo przecież i tak masz rację, mimo tego, że sam w tym nie siedzisz;d

    •  
      m.........1 via iOS

      +1

      pokaż komentarz

      @Kaczypawlak: heh, ale to absolutnie nie był atak personalny na CIEBIE. Ba, nawet nie na obecny rząd! To atak na realia! Strukturalnie (!!! nie mylić w wydajnością) gospodarkę mamy rodem z Afryki i potrzeby budżetowe i administrację typowo europejskie. Nawet jakoś tam się rozwijamy ale prawda jest taka, że przez kolejne trzydzieści lat ( o ile nie dupnie kompletnie światowa ekonomia i nie zarżnie nas obsługa zadłużenia oraz demografia ) będziemy mieli konserwację obecnego stanu wraz z postępującą erozją kapitału ludzkiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @muminisko01: Więc coś z tym trzeba robić, więc nawet, aby robić interesy z polskim kapitałem, aby to miało sens to musimy firmę rejestrować w WB a nie w Polsce.... a w planach mamy między innymi sprzedaż produktów z Polski....

    •  
      m.........1 via iOS

      +1

      pokaż komentarz

      Do tego jest straż pożarna, państwowa opieka zdrowotna, wojsko, policja, straż graniczna, BOR, CBA. Tam też państwo nie zatrudnia przecież....

      @Kaczypawlak: no chłopie ale porównujesz jabłka z pomarańczami... Oczywiście masz rację ale wymienione przez Ciebie instytucje mają taki wpływ na PKB kraju jak populacja kretów na Podlasiu na populację słoni w Afryce :)

    •  

      pokaż komentarz

      @muminisko01: Urzędnik nawet nie produkuje PKB, prezydent też nie, minister czy premier. Lekarz, farmaceuta. A wszyscy są potrzebni w jakimś stopniu. Akurat urzędników u nas i tak jest dostatek, jednak pewna ich liczba i tak jest potrzebna. A co wojska to jednak ma ono wpływ na wzrost PKB, im więcej broni kupuje krajowej, a potem jak już eksport pójdzie to zyskuje i firma i budżet państwa, ba nawet sama armia, bo koszty produkcji i tak mogą spaść, więc sama taniej broń kupi;]
      Ja robiąc badania biologiczne też nie robię wzrostu PKB, tak samo jakbym składał telewizory na eksport, jednak i tak ktoś to musi robić;]

  •  

    pokaż komentarz

    Jednego polaka przywitali z otawtymi rękami :) uzbrojonymi w paralizatory

  •  

    pokaż komentarz

    Fajnie, aby udać się na spotkanie najpierw trzeba pojechać za pracą do Irlandii?

  •  
    k.....s

    +7

    pokaż komentarz

    spotkanie 6 października?
    mamy już listopad...

    chętnie bym poszedł na takie spotkanie