No przecież nie o samochód chodzi, tylko ten w czerwonym go napadł i pobił wcześniej. Też bym tak zrobił - jak ktoś napadnie, to się trzeba bronić ;) Facet w czerwonym będzie miał nauczkę na długo
Kierowca TIR-a siedzi przy barze i co chwilę mówi: p%#$#$%ony matiz!
Barman nie wytrzymał i się pyta: co się stało?
Kierowca na to: miałem ważny ładunek na pace i krótki termin dostawy, ok 20km przed celem zabrakło mi paliwa, nagle podjeżdża Matiz, a jego kierowca mówi, że mnie zaholuje!
Mówię, że jeżeli mnie zaholuje to mu loda zrobię...
Barman: no i co?
- p%#$#$%ony Matiz!
Sprawa w sadzie wygrana przez kierowce:
Jakis d$##! rzuca mu sie na szybe samochodu, pomyslal, ze to zlodziej, morderca badz inny gwalciciel i chcial uciec od potencjalnego niebezpieczenstwa. Wiec wciska gaz do dechy! Chcial nawet zrzucic bandyte z maski (skretem w lewo) niestety ten niefortunnie wpadl mu pod kola...
(i to pomijajac fakt, ze wczesniej zostal przez niego pobity)
Ale on go nie chciał zrzucić z maski nie uszkadzając go.
On się go chciał po prostu pozbyć. A to, że zadał mu dodatkowy ból i cierpienie no to musiało mu przynieść satysfakcję. Przecież ten kretyn kilka minut wcześniej go pobił ; p
Wielkie halo, przejechał po nim wózkiem sklepowym.
Road rage to groźne zjawisko. Gdyby jakiś tłuk rzucił się na szybę mojego lśniącego benza, nie wiem, czy nie zareagowałbym tak samo.
Tak się składa, że posiadam benza (i to 30-letniego xD). I już kogoś nim przejechałem, specjalnie.
Pewne nawalone typy podeszły do mnie gdy wyjeżdżałem z parkingu i zaczęli walić w szyby i kopać w drzwi, próbowali też oderwać gwiazdę z maski. Powiedziałem im lojalnie, że mają się odsunąć bo cofam i będę wyjeżdżał. A oni zaczęli walić w szyby i pluć, więc niewiele sobie z tego robiąc przetoczyłem 2 tony na szerokich laczach po nodze jednego z nich. Skończyło się tak, że wpadli w szał, wtedy powoli na nich najechałem i uciekli. Problem w tym, że teraz boje się pokazywać w tej dzielnicy, bo myślę, że urwanie gwiazdy z maski i wybicie szyb to najbardziej optymistyczna wersja ew. spotkania z nimi.
Swoją drogą. Przejechałem po nich bo się bałem, że mogą mi coś zrobić. Byli agresywni, czułem się zagrożony... pomyślałem, że siedzę w dwutonowym (;>) aucie, więc mogę go użyć niejako w samoobronie. Później trochę się zestresowałem, że może coś się komuś z nich stało. Ale pamiętam, że widziałem w lusterku jak biegną i drą ryja, więc pewnie nic wielkiego. A nauczka była :P
"...przetoczyłem 2 tony na szerokich laczach po nodze jednego z nich..."
& "...wtedy powoli na nich najechałem i uciekli..."
& "Przejechałem po nich bo się bałem, że mogą mi coś zrobić"
& "...trochę się zestresowałem, że może coś się komuś z nich stało..."
No wiecie jak to jest. Najpierw masz stresa, adrenalinka jest, więc bez mrugnięcia okiem robisz to co każą ci jaja - starasz się zanihilować agresora. Potem dochodzisz do wniosku, że jednak może być z tego jakiś gnój - w końcu na co dzień nie jesteś popaprańcem miażdżącym stopy i inne nogi napotkanym ludziom :D
Ciekaw jestem jak to jest, że kolega w komentarzu powyżej napisał to samo co ja i dostał 3452plusów, a mój komentarz jest zaminusowany. Do wszystkich minusińskich: Matiz to kupa i wasze minusy tego nie zmienią :D
a tak to jest bo nie umiesz liczyć plusów i się chwalisz lśniącym benzem niczym wsiowy pajac brązowo-fioletowym dresikiem z 8 paskami na każdą kończynę :D
"pamiętaj aby Ci te plusy nie przysłoniły minusów" (jak to mawiał mój prezes) ;)
Ciekawe co było wcześniej, skoro gośc leżał obok swego samochodu bez buta... Pewnie się tłukli. Nie mniej jednak sytuacja wygląda groźnie dla gościa w czerwonym t-shircie...
No ale głupich nie sieją... sami rosną...
w załączonym linku do Polityki Prywatności przypominamy podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych osobowych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Zamykając ten komunikat (klikając w przycisk “X”), potwierdzasz, że przyjąłeś do wiadomości wskazane w nim działania.
Polityka plików cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
+86
pokaż komentarz
Szczerze to tez bym tak zrobił jak ten kierowca ^^ - wiem wiem chory jestem ale jakbym miał autko które cenił bym to walczył bym na śmierć i życie :D
+88
pokaż komentarz
No przecież nie o samochód chodzi, tylko ten w czerwonym go napadł i pobił wcześniej. Też bym tak zrobił - jak ktoś napadnie, to się trzeba bronić ;) Facet w czerwonym będzie miał nauczkę na długo
+78
pokaż komentarz
Cenił Matiza?
+15
pokaż komentarz
Komentarz usunięty przez moderatora
+84
pokaż komentarz
Kierowca TIR-a siedzi przy barze i co chwilę mówi: p%#$#$%ony matiz!
Barman nie wytrzymał i się pyta: co się stało?
Kierowca na to: miałem ważny ładunek na pace i krótki termin dostawy, ok 20km przed celem zabrakło mi paliwa, nagle podjeżdża Matiz, a jego kierowca mówi, że mnie zaholuje!
Mówię, że jeżeli mnie zaholuje to mu loda zrobię...
Barman: no i co?
- p%#$#$%ony Matiz!
+13
pokaż komentarz
@pgr
Czy Ty sobie zdajesz sprawę, co potrafi matiz?
http://www.wykop.pl/ramka/128641/ofiara-zimy
+6
pokaż komentarz
footix
Mi to wygląda na Matiz le parkour
+11
pokaż komentarz
jedni wolą 20letnie golfy na gaz a drudzy nowe Matizy...
-3
pokaż komentarz
Jeżeli klepią jeszcze gdzieś te matizy, to za te 30-35k masz używane auto klasy wyższej średniej. Bynajmniej nie dwudziestoletnie.
0
pokaż komentarz
nowy matiz to jest teraz Chevrolet Matiz?
0
pokaż komentarz
Nie, Chevrolet Spark
A za 30 kzł to chyba nowy.
0
pokaż komentarz
"jedni wolą 20letnie golfy na gaz a drudzy nowe Matizy..."
Jak widać.
+91
pokaż komentarz
Było skakać po szybie? A teraz "ojojoj, jak boli"...
+15
pokaż komentarz
Ty, akumulator jest na handel ;>
+4
pokaż komentarz
Nie wiem co mnie bardziej doprowadziło do śmiechu, avatar czy te słowa? ;p
+3
pokaż komentarz
Strazak pomoz troszeczke
+5
pokaż komentarz
Halo! Gdzie jest doktor Quin?!
+6
pokaż komentarz
zaraz damy pavulonik i będzie dobrze....
+2
pokaż komentarz
te, kamerzysta, zrób zbliżenie na jego mokasyny!
+3
pokaż komentarz
Panowie, tak nie wolno !
+1
pokaż komentarz
... aż mi farba oczami poszła...
+29
pokaż komentarz
Sprawa w sadzie wygrana przez kierowce:
Jakis d$##! rzuca mu sie na szybe samochodu, pomyslal, ze to zlodziej, morderca badz inny gwalciciel i chcial uciec od potencjalnego niebezpieczenstwa. Wiec wciska gaz do dechy! Chcial nawet zrzucic bandyte z maski (skretem w lewo) niestety ten niefortunnie wpadl mu pod kola...
(i to pomijajac fakt, ze wczesniej zostal przez niego pobity)
-7
pokaż komentarz
"morderca badz inny gwalciciel"
no tak jak morderca to na pewno też gwałciciel xD
+24
pokaż komentarz
i złodziej,bo każdy pijak to złodziej
+10
pokaż komentarz
Powszechnie wiadomo, że wszyscy gwałciciele i mordercy rzucają się na maskę samochodu.
;)
-7
pokaż komentarz
Jakby go chciał zrzucić z maski to skręcał by mocno w prawo + przyhamowanie i nawet by go nie drasnął bokiem samochodu
+4
pokaż komentarz
Ale on go nie chciał zrzucić z maski nie uszkadzając go.
On się go chciał po prostu pozbyć. A to, że zadał mu dodatkowy ból i cierpienie no to musiało mu przynieść satysfakcję. Przecież ten kretyn kilka minut wcześniej go pobił ; p
-15
pokaż komentarz
Wielkie halo, przejechał po nim wózkiem sklepowym.
Road rage to groźne zjawisko. Gdyby jakiś tłuk rzucił się na szybę mojego lśniącego benza, nie wiem, czy nie zareagowałbym tak samo.
+12
pokaż komentarz
te kierowco lśniącego benza rzuć się najpierw pod koła takiego wózka sklepowego to zobaczymy czy takie wielkie ci halo ;P
btw: nie posiadam matiza ;P
+33
pokaż komentarz
Tak się składa, że posiadam benza (i to 30-letniego xD). I już kogoś nim przejechałem, specjalnie.
Pewne nawalone typy podeszły do mnie gdy wyjeżdżałem z parkingu i zaczęli walić w szyby i kopać w drzwi, próbowali też oderwać gwiazdę z maski. Powiedziałem im lojalnie, że mają się odsunąć bo cofam i będę wyjeżdżał. A oni zaczęli walić w szyby i pluć, więc niewiele sobie z tego robiąc przetoczyłem 2 tony na szerokich laczach po nodze jednego z nich. Skończyło się tak, że wpadli w szał, wtedy powoli na nich najechałem i uciekli. Problem w tym, że teraz boje się pokazywać w tej dzielnicy, bo myślę, że urwanie gwiazdy z maski i wybicie szyb to najbardziej optymistyczna wersja ew. spotkania z nimi.
+10
pokaż komentarz
widocznie nie lubią samochodów z zachodu - jedyna rada - zmień benza na kamaza :)
+4
pokaż komentarz
Swoją drogą. Przejechałem po nich bo się bałem, że mogą mi coś zrobić. Byli agresywni, czułem się zagrożony... pomyślałem, że siedzę w dwutonowym (;>) aucie, więc mogę go użyć niejako w samoobronie. Później trochę się zestresowałem, że może coś się komuś z nich stało. Ale pamiętam, że widziałem w lusterku jak biegną i drą ryja, więc pewnie nic wielkiego. A nauczka była :P
-6
pokaż komentarz
"...przetoczyłem 2 tony na szerokich laczach po nodze jednego z nich..."
&
"...wtedy powoli na nich najechałem i uciekli..."
&
"Przejechałem po nich bo się bałem, że mogą mi coś zrobić"
&
"...trochę się zestresowałem, że może coś się komuś z nich stało..."
LOL xD
+14
pokaż komentarz
No wiecie jak to jest. Najpierw masz stresa, adrenalinka jest, więc bez mrugnięcia okiem robisz to co każą ci jaja - starasz się zanihilować agresora. Potem dochodzisz do wniosku, że jednak może być z tego jakiś gnój - w końcu na co dzień nie jesteś popaprańcem miażdżącym stopy i inne nogi napotkanym ludziom :D
-3
pokaż komentarz
Ciekaw jestem jak to jest, że kolega w komentarzu powyżej napisał to samo co ja i dostał 3452plusów, a mój komentarz jest zaminusowany. Do wszystkich minusińskich: Matiz to kupa i wasze minusy tego nie zmienią :D
+1
pokaż komentarz
a tak to jest bo nie umiesz liczyć plusów i się chwalisz lśniącym benzem niczym wsiowy pajac brązowo-fioletowym dresikiem z 8 paskami na każdą kończynę :D
"pamiętaj aby Ci te plusy nie przysłoniły minusów" (jak to mawiał mój prezes) ;)
0
pokaż komentarz
Zaiste. Coś w tym może być. To nie o Matiza chodzi, lecz o mojego benza.
Ati-ti-ti, mały zazdrośniku.
0
pokaż komentarz
ehehehe tu mmie masz xD
0
pokaż komentarz
@witoldinho
Ati-ti-ti, mały zazdrośniku.
Plusików zazdrościsz :D
-1
pokaż komentarz
Oddam benza za sto plusików!
+44
pokaż komentarz
Ciekawe co było wcześniej, skoro gośc leżał obok swego samochodu bez buta... Pewnie się tłukli. Nie mniej jednak sytuacja wygląda groźnie dla gościa w czerwonym t-shircie...
No ale głupich nie sieją... sami rosną...