•  

    pokaż komentarz

    suchar na dzisiaj:

    Był sobie wedkarz, ktory był biedny. Pewnego razu złowił złotą rybkę:
    - Jeśli mnie wypuścisz spełnie Twoje zyczenie.
    - Hmmm, jestem biedny, chałupa mi się sypie, żona brzydka, auto to szrot...
    - Nie martw się! Jak wrócisz do domu to wszystko się zmieni!
    Gość wraca do domu a tam - szok! - nowa willa 2 piętrowa, nowy mercedes przed garażem, zona 20stka (piękna), wyciąg z konta a tam 20mln $. SZOK!!! Gość nie wiedział co zrobić, to polecial nad staw, wołał rybkę, aż wkońcu przypłynęła.
    - Rybko, jak mam sie odwdzięczyć?
    - Wiesz... juz dawno TEGO nie robiłam, może byśmy my razem...no wiesz...
    - Ale jak?! z rybka?!
    - Nie no na ten czas mogę się zmienić w dziewczynć, jednak przez to ze spelniłam dla Ciebie życzenie mogę zostać tylko 12-latka.
    I TAK TO BYLO WYSOKI SĄDZIE A NIE TAK JAK MOWI TA SMARKULA!

    •  

      pokaż komentarz

      @kasztanowiec: Też suchar ale jeden z lepszych o złotej rybce.

      Wania złowił złotą rybkę.
      - Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie
      - Ok
      - Willę chcesz?
      - Nie
      - Mercedesa chcesz?
      - Nie
      - Medal za męstwo chcesz?
      - Tak jasne.
      Huknęło, jebnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego nap!%$#!!a 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
      - k!@!a, pośmiertny mi dała!!!

    •  
      m......o

      +74

      pokaż komentarz

      @kasztanowiec: jak sucharzyć, to sucharzyć.

      Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i popitkę.
      - Płaci pan 5 złotych i 30 groszy - mówi kelner.
      Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30. Następnego dnia sytuacja się powtarza tylko rachunek za zamówione potrawy wynosi 17,60. Gość znowu sięga >do kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę.
      - Jak pan to robi - pyta kelner, że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi rachunek?
      - Aj panie - odpowiada gość, złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi spełnić dwa życzenia. Poprosiłem, żebym zawsze miał w kieszeni tyle pieniędzy, ile mi potrzeba. >No, to teraz, czy kupuję Mercedesa, czy
      zapałki, zawsze mam odpowiednią ilość szmalu.
      - Ale super - woła kelner zachwycony. A jakie miał pan drugie życzenie?
      Facet spogląda smętnie na strusia i mówi:
      - Chciałem, żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami.

    •  
      S....k

      +66

      pokaż komentarz

      @kasztanowiec: Facet wybrał się na ryby. Zarzuca wedkę, czeka, nagle spławik się rusza, więc gość wyciąga rybkę.
      - Powiedz rybko, jesteś może ze złota?
      - Nie. Z Platformy Obywatelskiej.
      - Eee, to ty pewnie nie spełniasz życzeń?
      - Nie, ja tylko obiecuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stunek: mój też jest starszy od węgla, więc częstujcie się:
      Facet złowił złotą rybkę.
      - Spełnij moje trzy życzenia - mówi do rybki.
      - Dobra, ale wszystko czego sobie zażyczysz, twój największy wróg dostanie podwójnie.
      - Niech będzie. Chce mieć wspaniałą willę.
      - Załatwione.
      - Chce mieć najnowszego mercedesa.
      - Nie ma sprawy.
      - I niech mi jedno jądro uschnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stunek: A jednak!!11 Polityka w znalezisku o złotej rybce jest :D

    •  

      pokaż komentarz

      @t3m4:
      Wędkarz poszedł na ryby.
      Jak zwykle złapał złotą rybkę.
      Rzekła mu:
      - Zapomnij o trzech życzeniach! Ale
      mogę dać Ci jedną radę...
      - Wal śmiało!
      - Rzadziej tu przychodź... rogaczu!

      I na deser:
      Przychodzi facet ze złotą rybką do
      onkologa.
      Wchodzi. Milczy. Onkolog również milczy.
      Patrzą na siebie pytająco:
      - Kicha. - wydusza z siebie
      wreszcie facet.
      - Jaka kicha?!
      - Rybka kicha. Chora jest.
      - Panie, poj%$%ło pana?! Ja jestem onkologiem. Ja poważne choroby leczę!
      - Kolega pana polecił. Raka mu pan wyleczył.

    •  

      pokaż komentarz

      @kasztanowiec: Trzech wędkarzy poszło nad staw łowić ryby. Po kilku godzinach łowienia jeden z nich wyciąga złotą rybkę. Za wypuszczenie rybka każdemu z nich obiecała spełnić po trzy życzenia.
      - Ja - mówi pierwszy - chciałbym całą masę pieniędzy. - rybka spełniła życzenie.
      - Ja - mówi drugi - w sumie też chciałbym dostać pieniądze. Całą górę pieniędzy - rybka spełniła życzenie.
      - Ja - mówi trzeci - chciałbym żeby mi się ręce tak zabawnie trzęsły - rybka spojrzała na niego jak na idiotę, ale życzenie to życzenie. Spełniła je.
      - Ja chciałbym wille z basenem! - mówi pierwszy.
      - Ja jeszcze większą!
      - A ja chciałbym, żeby mi się tak nogi zabawnie trzęsły - wszyscy spojrzeli na trzeciego, ale życzenie to życzenie. Rybka je spełniła.
      - Tak więc ja chciałbym jeszcze najlepsze auto świata!
      - Ja chciałbym też jakieś dobre, ale ma być sportowe!
      - A ja chciałbym żeby mi się tak całe ciało fajnie trzęsło! - rybka tylko postukała się płetwą w głowę, spełniła życzenia i odpłynęła. Tak więc trzech rybaków stoi nad stawem. Pierwszy pomachał radośnie czapką, wsiadł do swojego wozu i z piskiem opon ruszył. Drugi tylko uścisnął dłoń trzeciemu, wsiadł do swojego sportowego wozu, odpalił muzykę na cały regulator i ruszył. A trzeci tylko trzęsąc się nad stawem westchnął do siebie:
      - Ale zj##%łem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szab: Nie "ale zj#@%łem", tylko "o k$#%a, chyba zj#@%łem". Spalić suchy suchar, to jest sztuka ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @kasztanowiec: Warszawiak i Ślązak poszli razem na ryby. W pewnym momencie żyłki się im splątały. Wyciągają wędki z wody, a tu na haczyku złota rybka...
      - Rybka: No, panowie, ponieważ stało się tak, jak się stało, to macie po jednym życzeniu.
      - Warszawiak: Rybko, spraw, żeby wokół mojego miasta powstał mur, tylko taki, by żadne buractwo i chamstwo z prowincji nie mogło się dostać do Warszawy.
      - Rybka: mówisz i masz. Mur stoi.
      - Ślązak na to: Rybko, powiedz co o tym murze...
      - Rybka: Jest wysoki na dwa kilometry, gruby na 10 metrów.
      - Ślązak: A czy szczelny?
      - Rybka: Bardzo szczelny!
      - Ślązak: A to zalej to wszystko w cholerę.

    •  
      t.......n

      +17

      pokaż komentarz

      @Przyszly_Prezydent: Anglik, Francuz, Amerykanin i Rosjanin są rozbitkami na bezludnej wyspie. Pewnego dnia z morza wyławiają złotą rybkę. Rybka mówi, że spełni każdemu po 3 życzenia.
      Francuz po namyśle mówi: Ja chciałbym wrócić do domu, mieć dużo wina i kobiet. I tak się stało... kobiety, wino... ciepłe południe Francji...
      Anglik powiedział: Ja chcę wrócić do domu, mieć dużo herbaty i piękną kobietę. Co chciał tak też miał co do joty.
      Na to Amerykanin: Ja chcę dużo kasy, dobre auto i wrócić do domu. Oczywiście zaraz się znalazł w super wozie z walizą kasy, w Ameryce.
      W końcu przyszła pora na Rosjanina. Ten po namyśle rzecze swoje: Rybko, w domu mam biedę, wracać nie ma do czego więc daj mi proszę skrzynkę wódki, słoik ogórków i wszystkich tu z powrotem.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      L....z

      +8

      pokaż komentarz

      @Lobuzz: Misiu i zajaczek łowią ryby,nagle na chaczyk zlapala sie złota rybka.
      -jesli mnie puścicie spelnie wasze 3-życzenia
      (po 3 dla każdego)
      No dobra!mówi misiu,i mowi swoje pierwsze życzenie;CHCIAŁBYM ABY W LESIE BYŁY SAME NIEDZWIEDZICE A TYLKO JA JEDEN SAMIEC.ok mowi rybka-myk bzyk życzenie spełnione.
      -a teraz zajaczek;ja chciałbym motorek.-ok życzenie spełnione.
      Drugie życzenie misia,myśli ,myśli i mowi;CHCIAŁBYM ABY W CAŁEJ POLSCE WE WSZYSTKICH LASACH BYŁY SAME NIEDŻWIEDZICE A JA JEDEN SAMIEC.
      -OK,życzenie spełnione.
      Kolej na życzenie zajączka;ja chciałbym kask
      -no dobra mówi rybka i życzenie spełnione.
      -Trzecie życzenie misia
      CHCIAŁBYM ABY NA CAŁYM ŚWIECIE WE WSZYSTKICH LASACH BYŁY SAME NIEDŻWIEDZICE A TYLKO JA JEDEN SAMIEC.
      -OK,ŻYCZENIE SPEŁNIONE
      kolej na ostatnie życzenie zajączka
      Zajaczek siada na motorynke,ubiera kask zapala powoli rusza i mówi swoje trzecie życzenie.
      CHCIAŁBYM ABY MISIU BYŁ PEDAŁEM.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lobuzz: Kawał dobry, ale litości :)

      chaczyk

    •  

      pokaż komentarz

      @kasztanowiec: Siedzi sobie nad rzeką cholernie bogaty Rusek. Złota wędka, złota żyłka, wszystko złote... Siedzi sobie na złotym krzesełku, nagle branie. Z wody wyskakuje złota rybka, patrzy na wędkarza:
      - Tylko jedno życzenie!
      - Wyp#@$%$#aj!
      Za chwilę znowu branie. Z wody znowu wyskakuje złota rybka.
      - Tylko jedno życzenie!
      - Wyp#@$%$#aj!
      Rusek siedzi mocno wkurzony, chce złowić coś normalnego. Trzecie branie, znowu złota rybka.
      - Tylko jedno życzenie!
      - Ryba, k!!%a, mów i wyp#@$%$#aj!

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnego dnia zajączek złowił złotą rybkę (jakiegoś zmutowanego szczupaka).
    Rybka, jak to złote rybki mają w zwyczaju rzekła:
    - Zajączku wypuść mnie to spełnię trzy twoje życzenia!
    - Dobrze - odpowiada zajączek - wypuszczę cię ale, jak spełnisz trzy pierwsze życzenia misia, które wypowie po przebudzeniu ze snu zimowego.
    - No co ty, zajączku! Chcesz oddać swoje życzenia misiowi?
    Rybka nie kryła zdziwienia.
    - Tak, to moje ostatnie słowo - stanowczo rzekł zajączek.
    - Zgoda! Odrzekła złota rybka.
    Jakiś czas później miś budzi się ze snu zimowego, przeciąga się leniwie i mruczy zaspanym głosem:
    - Sto $!%%ów w dupę i kotwica w plecy, byle była ładna pogoda!

  •  

    pokaż komentarz

    Dziwnie to zdjęcie zrobione. Na początku myślałem że ten szczupak jest malutki i to zdjęcie z jakiegoś kubeczka, dopiero później przeczytałem że ma aż 57cm i jest w wiaderku :o

  •  

    pokaż komentarz

    Polska wersja czerwonego Gyaradosa.