•  
    m......s

    +17

    pokaż komentarz

    Jeśli ktoś w Polsce chciałby się poczuć jak rewolwerowiec z czasów Dzikiego Zachodu, to dziś nic nie stoi mu na przeszkodzie :) Mówiąc krótko (i w uproszczeniu): polskie prawo do posiadania broni nie różni się niczym od tego z USA z czasów pierwszej połowy XIX wieku - czyli mając 18 lat, można dziś nabyć pełen ekwipunek np. z czasów wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, polskich powstań (listopadowego i styczniowego) czy Wiosny Ludów :D

    Wszystkim chętnym polecam zainteresować się tematem ;)

    •  
      e...6

      0

      pokaż komentarz

      @miecioss: czyli podaj jakies linki do allegro czy cos
      ok juz sobie znalazlem, drogie to dosyc

    •  
      m......s

      +5

      pokaż komentarz

      @enyn6: Ceny są wysokie, ale praktycznie jest to jedyny problem dla potencjalnego kupca. Poza pieniężnymi, nie ma żadnych ograniczeń w dostępie do tego rodzaju uzbrojenia, więc korzystajmy póki możemy - kto wie, co kiedyś przyniesie kolejna nowelizacja UOBiA?

    •  

      pokaż komentarz

      @enyn6:
      @miecioss:
      Ja bym powiedzial, ze wiekszym wyzwaniem dla portfela jest eksploatacja tj. strzelanie z broni CP. Wychodzi blisko do broni wspolczesnej.

    •  
      m......s

      +3

      pokaż komentarz

      @Rogue: Ale cały czas rozbija się o pieniądze :D Więc tutaj nie ma żadnych ograniczeń państwowo-milicyjnych, a jest to sytuacja pod pewnym względem unikatowa w Europie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: bron CP to dosc specyficzna sprawa; mnie osobiscie by bardziej interesowal w Polsce wolny obrot gazowkami (jak w Niemczech) czy kuszami (jak w Czechach).

    •  
      m......s

      +6

      pokaż komentarz

      @Rogue: No i to jest właśnie ta paradoksalna sytuacja: nasze kochane państwo bardziej boi się kusz i gazówek, niż czarnoprochowców. A doskonale wiadomo, czym można zrobić większą krzywdę. Dlaczego tak jest? Nie mam pojęcia. Ale jeśli jakiś smutny pan będzie chciał położyć łapę na broń CP sprzed 1885r, to ja mu tę łapę odetnę :P

      Jedyne rozwiązanie w tym momencie to droga ku normalności - czyli deregulacja gazówek i kusz. A dalej? Na pewno nie może być to zaostrzanie przepisów, bo dzisiejsza sytuacja doskonale pokazuje, że nie ma się czego bać. Pytanie tylko, kto pierwszy odważy się na zrobienie racjonalnego kroku.

    •  
      N...........w

      0

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: A czasem nie jest tak że samą broń można posiadać, ale z prochem gorzej? Piszą coś jak to na forach miłośników broni... i sprowadzają proch z Czech chyba, czy tam ze Słowacji...

    •  
      m......s

      +6

      pokaż komentarz

      @Nielubiedrzew: @Scharnvirk: Już od II RP nie ma jakichkolwiek regulacji dot. broni CP - zmieniała się jedynie data graniczna. Do roku 2011 (czyli przez okras II RP, PRL, a także większość III RP) każdy Polak mógł posiadać nieograniczone ilości broni wyprodukowanej przed rokiem 1850 lub - zgodnie z nowelizacją z początku tego wieku - wszelkich replik tej broni. Ten ostatni zapis umożliwił sprowadzanie do Polski obecnie produkowanego uzbrojenia, będącego kopią XIX-wieczych egzemplarzy. W roku 2011 datę graniczną przesunięto do roku 1885 i dodano, iż chodzi o broń "rozdzielnego ładowania".

      Kwestią sporną było KUPNO czarnego prochu, bowiem policja ubzdurała sobie, że KUPOWAĆ nie można, ale posiadać już można. Więc kto sprowadził sobie trochę prochu z Czech, ten mógł strzelać. Dopiero wyrok Sądu Najwyższego z 2010 roku ustalił, iż można kupować proch czarny w polskich sklepach bez żadnych ograniczeń - dokładnie tak samo jak broń nim zasilaną. Zatem od niemal 90 lat Polacy mogą posiadać we własnych domach w pełni sprawne oraz jak najbardziej śmiercionośne przedmioty. Od dwóch lat mogą bez najmniejszego problemu dostać wagon czarnego prochu - jedyne ograniczenie to zasobność ich portfeli.

      Rzekomo przez komunę zostaliśmy rozbrojeni - a są nawet i tacy, którzy twierdzą, że ma to miejsce również dzisiaj. Zgadzam się, ale nie w pełni ;) Ponieważ w broń CP możemy się zbroić dowolnie, a JEDYNY warunek, jaki musimy spełnić, to mieć przynajmniej 18 lat. Czy mając świadomość, że Kowalski i Nowak mogą sobie dziś sprawić np. coś takiego lub coś takiego oraz biorąc pod uwagę fakt, iż praktycznie nie słyszy się nic o wypadkach z udziałem tej broni, należy mieć obawy co do świadomości strzeleckiej i odpowiedzialności Polaków? Chyba nie do końca ;)

      Do powiązanych dałem link do sklepu (imo najlepszego w dziedzinie broni CP) - jest tam baaardzo bogata gama strzeladełek, które można nabyć przez internet, a następnego dnia cieszyć się z przyjazdu kuriera.

    •  
      N...........w

      +2

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  
      m......s

      +6

      pokaż komentarz

      @Nielubiedrzew: Niestety, przepisy są tak skonstruowane, że strzelać z jakiejkolwiek broni w celach SZKOLENIOWYCH (czyli po prostu uczyć się strzelania) i SPORTOWYCH (chodzi o organizowanie zawodów strzeleckich) można jedynie na strzelnicy. Myśliwych ten przepis nie dotyczy, bowiem mogą oni strzelać do zwierząt - ale nie do każdego, tylko do ściśle określonych gatunków na ściśle wyznaczonym terenie, a po każdym "odstrzale" trzeba sporządzać coś na styl raportu.

      Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, byś użył czarnoprochowca do obrony domu (nie mylić z automatycznym zabiciem napastnika). Chodzić z załadowanym CP-kiem w świetle prawa też można, ale należy pamiętać o tym, iż raz załadowany, bardzo ciężko się rozładowuje w sposób inny, niż wystrzelenie. Zatem obrona własna "na ulicy" raczej odpada, chociaż są dostępne malutkie jednostrzałowe pistolety CP, które zmieszczą się w kieszeń, o czym nawet sam myślałem :)

      EKB (Europejska Karta Broni - koszt wyrobienia to ok. 200 zł; policja wydaje ją automatycznie po złożeniu wniosku) oprócz tego, iż jest przepustką do kupna czarnego prochu, to ponadto pełni funkcję zabezpieczenia przed smutnym panem, który stwierdzi, że masz tę broń bezprawnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss:

      Niestety, przepisy są tak skonstruowane, że strzelać z jakiejkolwiek broni w celach SZKOLENIOWYCH (czyli po prostu uczyć się strzelania) i SPORTOWYCH (chodzi o organizowanie zawodów strzeleckich) można jedynie na strzelnicy.

      Moim zdaniem ciężko o inną opcję. Tzn. fajnie by było sobie poplukmać do puszek w ogrodzie z chociażby kbksu, ale nie wyobrażam sobie, aby amatorska "strzelnica" mogłaby nie być jakoś zdefiniowana prawnie. Z bezpieczeństwem osób postronnych jednak nie ma żartów.

      A dalej? Na pewno nie może być to zaostrzanie przepisów, bo dzisiejsza sytuacja doskonale pokazuje, że nie ma się czego bać. Pytanie tylko, kto pierwszy odważy się na zrobienie racjonalnego kroku.
      Chciałbym usunięcia z obostrzeń broni białej typu nunczaku i kastetów, cięciwowej, a z palnej, wspomnianych gazówek.
      Moim zdaniem najbliższe zmiany w prawie nie przyniosłyby jednak nic dobrego, a pewnie dalsze obostrzenia. Już mamy zapowiedź bzdurnych obostrzeń w przechowywaniu broni, więc czemu być optymistą? Nowelizacja w 2011 się udała, ale zwróćmy uwagę na to, że w końcowych fazach projektu skreślono możliwość posiadania broni do celów rekreacyjnych.

    •  
      m......s

      +3

      pokaż komentarz

      @Rogue: Jeśli chodzi o strzelanie, to na przykład w Irlandii i UK farmer na swojej farmie może strzelać do tarczy, puszek lub innego celu - tam się udało. Może i u nas by przeszło? ;) Wysokie kary za przypadkowe postrzały byłyby IMO wystarczającym bodźcem, by odpowiedni zadbać o bezpieczeństwo.

      Chciałbym usunięcia z obostrzeń broni białej typu nunczaku i kastetów, cięciwowej, a z palnej, wspomnianych gazówek.
      Popieram.

      Ostatnie zmiany w UOBiA były wymuszone przez UE i tylko dzięki niej ktokolwiek zajął się tą sprawą - w przeciwnym wypadku ustawa leżałaby odłogiem przez kolejną kadencję. Szkoda, że strona opiniująca za późno zorientowała się, że zapis "broni rozdzielnego ładowania" skutecznie uwalił lefoszki. No nic, teraz mamy Ruch Obywatelski Miłośników Broni, który stoi na straży normalności i skutecznie obala idiotyczne wymysły strony policyjnej. Szkoda tylko, że tak mało jest osób zdroworozsądkowych w MSW :S

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli chodzi o strzelanie, to na przykład w Irlandii i UK farmer na swojej farmie może strzelać do tarczy, puszek lub innego celu - tam się udało. Może i u nas by przeszło? ;)

      @miecioss: Czy to aktualne? Bo tam osoba prywatna w zasadzie nie moze miec broni palnej i uzyskac pozwolenia na jej posiadanie: http://en.wikipedia.org/wiki/Gun_politics_in_the_United_Kingdom

    •  
      m......s

      0

      pokaż komentarz

      @hahacz: Wydaje mi się, że to aktualnie. UK to najbardziej ortodoksyjny kraj w cywilizowanej Europie, jeśli chodzi o reglamentację broni, więc problemy są nawet z nożami :S Wiem jednak, że broń myśliwska się jeszcze jakoś utrzymuje przy życiu i sporo osób z niej korzysta, chociaż i tu są jakieś idiotyczne regulacje - można mieć chyba 10 nabojów do niej, czy jakoś tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: Czy mogę w takim razie posiadać w naszym kraju zabytkową (ale działającą) kuszę?

    •  
      m......s

      +1

      pokaż komentarz

      @Kalan: Na posiadanie kuszy jest wymagane zezwolenie, bo jest to broń cięciwowa, a nie palna. Żeby je uzyskać, należy zwrócić się nie do komendy wojewódzkiej policji, ale do komendy powiatowej. Teoretycznie, przy ubieganiu się o pozwolenie na kuszę, powinno się przejść test strzelecki, jednak się go nie przeprowadza, bo: policjanci (są tak głupi, że) nie wiedzą jak kuszą się posługiwać; nie ma kusz na wyposażeniu policji. Dla jasności wycinek z ustawy o broni i amunicji:

      Art. 11 Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:
      10) posiadania broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 oraz replik tej broni.

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss:

      1. Jak duży jest huk podczas oddawania strzałów z takiej broni?

      2. Ile kosztuje takowa replika? Coś krótkiego i długiego, co będzie miało sensowną celność.

    •  
      m......s

      +1

      pokaż komentarz

      @akwes:
      1. Jest on spory, zdecydowanie większy, niż z "przeciętnej" broni na nabój scalony. Chociaż dla mnie większy huk to więcej frajdy - jak z petardami :D
      2. Ceny replik zaczynają się od 1000 zł. Rewolwer w miarę celny i dobry jakościowo kosztuje ok. 1500 zł. Nie jest to tania zabawa, ale sam fakt posiadania czegoś miotającego ołowiem (bez żadnej kontroli policyjno-systemowej) powinien rekompensować wysoki koszt zakupu ;)

      Najtańszy i najbardziej "kieszonkowy" model pistoletu jest za 434 zł:
      http://www.saguaromike.com/sklep/index.php?p28,deringer-vest-pocket-cal-31

      Model rewolweru, na który sam się zapatruję, to Colt Peacemaker za 1800 zł (zobaczymy ile kasy zostanie po świętach ;D):
      http://www.saguaromike.com/sklep/index.php?p388,colt-saa1873-5-5-mosiadz

      A tutaj filmik zrobiony na polskiej strzelnicy - dwa rewolwery ładowane wcześniej przygotowanymi "patronami" (czyli papierowymi nabojami, które znacznie skracają czas ładowania). Strzelanie od 2:55:
      http://www.youtube.com/watch?v=VvZ0e9YA2PA

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss:

      Kwestią sporną było KUPNO czarnego prochu, bowiem policja ubzdurała sobie, że KUPOWAĆ nie można, ale posiadać już można. Więc kto sprowadził sobie trochę prochu z Czech, ten mógł strzelać. Dopiero wyrok Sądu Najwyższego z 2010 roku ustalił, iż można kupować proch czarny w polskich sklepach bez żadnych ograniczeń - dokładnie tak samo jak broń nim zasilaną.

      http://www.wykop.pl/link/1349251/wybuchowa-przesylka/

    •  

      pokaż komentarz

      Art. 11 Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:
      10) posiadania broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 oraz replik tej broni.


      @miecioss: Tak jest w teorii, a tak w praktyce: http://www.wykop.pl/link/1235719/rozpoczal-sie-proces-o-nielegalne-posiadanie-armaty/

    •  
      m......s

      0

      pokaż komentarz

      @hahacz: Ten proces się skończył :) Jak zwykle policja została wyśmiana, a nieudolni biegli napiętnowani przez opinię publiczną. Wyrok: armata była posiadana LEGALNIE. Fail policyjno-prokuratorski, czyli nic nowego.

      Co do przesyłki, to nie polecam tego robić :P To jest nawet zakazane. Chodziło mi o własnoręczne pofatygowanie się do Czech po proch.

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: To swietnie. Dlaczego nie bylo wykopu na ten temat? A, jednak byl, tylko nie wszedl na glowna: http://www.wykop.pl/link/1340275/czarnoprochowa-armata-jednak-legalna/
      Widac wykopowicze nie lubia dobrych wiesci. ;/ :( Jak jednak widac mozna miec nieprzyjemnosci przy takiej zabawie, jak sie rozni urzednicy przyczepia i pozniej trzeba udowadniac, ze sie nie jest wielbladem.

    •  
      m......s

      0

      pokaż komentarz

      @hahacz: A potem się takie czarnowidztwo i brak sprawiedliwości utrwala w Narodzie i się wszyscy boją zbroić. A tu naprawdę nie ma się czego obawiać - Colt Navy czy Remington to zaiste pocieszne narzędzie :D

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: czyli mozna mieć gotową armate załądowaną i gotową do wsytrzału mieszkając na przeciwko sejmu... a ten głupi kombinował z tnt

    •  

      pokaż komentarz

      @Nielubiedrzew: Nie obawiałbym się strzelania po pijaku. Żeby wypalic z czarnoprochowca musisz: 1. Odważyć odpowiednią ilość czarnego prochu, delikatnie wsypać do komory (w pozycji pionowej), 2, dołożyć przebitkę (filcową albo kaszę mannę), 3, wsadzić kulę i uklepać wszystko pobojczykiem, 4. dołożyć trochę smaru do każdej z komór (żeby nie było samozapłonu), 5. Nałożyć drobniutkie kapiszony na kominki. Mnie przy pierwszym strzelaniu proces nabijania zajmował znacznie więcej czasu niż samo strzelanie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: huk zawsze zalezy od ladunku prochu, wiec ciezko o jednoznaczne porownania. Zreszta strzelamy w ochraniaczach sluchu, wiec to nie powinno miec wplywu :>

      Co do inwestowania w CP to zastanow sie, czy to Ci w zupelnosci wystarczy, bo 1800 jednak piechota nie chodzi (a to dopiero poczatek kosztow! Dolicz sobie po kilkadziesiat/100+ za kazdy wypad na strzelnice, nie mowiac o akcesoriach). Wiekszosc znajomych ze stowarzyszenia kolekcjonerskiego zaczynala z CP, a obecnie robia/ robili papiery na nitro- bo to jednak nie to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: cholera... Całkiem sporo. No i ten huk. Czyli nici na strzelanie w ogródku :) (co prawda sąsiedzi daleko i miejsca dużo, no ale huk się rozejdzie).

      A wiesz może jakie są koszty żeby sobie po prostu gdzieś postrzelać? Np. ze zwykłej broni palnej na jakiejś strzelnicy i czy potrzebne są do tego większe uprawnienia?

    •  
      m......s

      0

      pokaż komentarz

      @Rogue: przy ocenie huku założyłem, że ładunek prochu jest największy z możliwych :D a wtedy jest huk! Jako broń do trzymania "w razie wojny", CP to całkiem dobre rozwiązanie ;) Koszty zakupu jakoś przeżyję, ale na strzelnicy pojawiać się będę może raz na miesiąc?

      W przyszłym roku zainteresuję się pozwoleniem pamiątkowym i popytam w sklepach, czy w ogóle takie coś ma szansę na zaistnienie.

      @akwes: Tutaj masz przykładowy cennik jednej z gdańskich strzelnic: http://www.czapla-bron.pl/index.php?co=sam Tanio nie jest :S Ale do strzelania potrzebny Ci jest jedynie dokument tożsamości - o resztę zadba strzelnica ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @akwes: na strzelnicy nie trzeba miec zadnych papierow zeby miec stycznosc bronia. Calosc kosztow to ok. 3-4zl za strzal z broni obiektowej pod okiem instruktora lub ok. 1-1,5zl przy broni wlasnej lub pozyczonej na miejscu od jakiegos znajomego z bronia (ale nie zawsze jest taka mozliwosc)

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: co do strzelan z WBP to najlepiej wkrecic sie w srodowisko, np. poprzez stowarzyszenia lub kluby i po prostu byc na strzelnicy, kiedy zyczliwi ludzie przywoza swoja bron. Mozna wtedy strzelac duzo taniej, niz przy korzystaniu z broni posiadanej przez dana strzelnice, a czesto i roznorodniej.

      Co do tej pamiatkowej, to najlepiej popisz na znanym nam forum strzeleckim. WPA pewnie sie ustnie wypowie ze nie, a sklepy mysle ze raczej tez nie wyjdzie. Jak ja cos kupowalem to do samego sprowadzenia broni papierow nie musialem pokazywac, ale faktura byla juz przy komplecie dokumentow (oddanie im promesy)

      BTW za 1,8k mozesz uzyskac wiekszosc zalacznikow do podania na bron sportowa :D

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: Dzięki, przyznam że nie wiedziałem, że jest takie prawo, zawsze przyda się parę gnatów w razie zombie apokalipsy (przyszły piątek?). Mogę z taką bronią chodzić po ulicy, czy tylko trzymać w domu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lechu1777:
      @Kalan:
      @miecioss:
      Powiem tak, prawo pozwala na chodzenie z taką bronią "po ulicy". Ale- w myśl ustawodawców, ta broń jest dostępna bezpozwoleniowo dlatego, aby nie komplikować życia pasjonatom historii czy klimatycznego oręża; nie zaś traktować jak wątpliwego bezpieczeństwa broń do ochrony osobistej.
      Moim zdaniem to raczej kwestia hmmm... etyki?

      A o obronie koniecznej były już wykopy.

    •  

      pokaż komentarz

      W życiu o nim nie słyszałem, ale warto o nim wspomnieć bo zmarł 3 dni temu.

    •  
      m......s

      0

      pokaż komentarz

      @k0rn1k: Zgadza się, był na głównej. Ale porównaj: jakość filmików, treść w nich zawartą, a także ich aktualność. Nie ma tu nic zdublowanego, z wyjątkiem imienia i nazwiska strzelca.

    •  

      pokaż komentarz

      @miecioss: Facet jest ten sam, strzela tak samo szybko, nie dowiedziałem się niczego nowego. A filmików z nim w sieci jest pewnie setka, będziemy je po kolei dodawać?

    •  

      pokaż komentarz

      @k0rn1k:
      Boba Mundena nigdy za dużo. Pogromcy mitów zrobili kiedyś odcinek, w którym udowadniali, że tego co Bob Munden robił nie da się zrobić. Widać Bob Munden nie wiedział, że się nie da i robił.

      Szkoda chłopiska. 70 lat. Mam nadzieję, że nie zostanie nigdy zapomniany. To co wyprawiał zdawało się przeczyć prawom fizyki.

    •  
      q.....u

      +8

      pokaż komentarz

      @WhyCry: 3 dni temu zmarli również
      Iajuddin Ahmed − banglijski polityk, prezydent Bangladeszu w latach 2002-2009
      Lisa Della Casa − szwajcarska śpiewaczka operowa (sopran)
      John Small − amerykański futbolista
      Krzysztof Zalewski − polski historyk i dziennikarz lotniczy
      oraz kilku(set? tysięcy?) innych ludzi, zróbmy wykopy i o nich. No dobra, o panu Krzysiu już był

    •  
      B....n

      0

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      q.....u

      0

      pokaż komentarz

      @Broken: no i co usuwasz? :P szkoda pani Lisy, jak sobie jej teraz posłuchałem to nawet ładny głos miała, dla mnie jej osiągnięcia są ciekawsze niż szybkostrzelnego, nawet jeśli jej repertuar jest nie do końca moim ulubionym

    •  
      B....n

      0

      pokaż komentarz

      @qwertyu: Usunąłem bo mogło to zostać uznane jako szyderstwo, a nim nie było. Bardzo szkoda że odeszła.

    •  

      pokaż komentarz

      @k0rn1k: Tak, oczywiscie. Z liczba filmow z pewnoscia przesadziles i nie bierzesz pod uwage potrzeb wiekszosci wykopowiczow, a wiekszosc wykopowiczow, w odroznieniu (jak mniemam) od Ciebie, nie przeglada wszystkich znalezisk dodawanych do wykopu, a tylko niektore, wtedy kiedy ma na to troche czasu. IMHO czas wiec wziac pod uwage potrzeby wiekszosci przy takich rozwazaniach.

  •  
    B...1

    +4

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora