•  

    pokaż komentarz

    Ale głupoty gadasz.
    50Hz w zupełności wystarcza. Każdy obraz jest nadawany w tej specyfikacji, a telewizor sam go sobie przerabia. Hz to czysty marketing.
    Tak telewizja nadaje w FULL HD jest dużo kanałów tego typu oczywiście pomijając platformę cyfrowy polsat, gdzie nawet trudno mówić o HD przy kanałach z ich satelity. Zresztą: Włącz sobie Animal Planet HD.

    •  

      pokaż komentarz

      @narodzonyzchaosu: Prawda. Obraz w TV jest nadawany w 50hz. Ja też początkowo nie widziałem różnicy, do puki nie zestawiłem sobie dwóch telewizorów w 42 calach. Jeden 50hz drugi 100hz. Stanąłem najpierw blisko - potem daleko. Różnica była ogromna. Po chwili miało się wrażenie, że obraz w 50hz tnie się jak pokaz slajdów.
      Prawdą jest też to, że patrząc osobno na 50hz bez porównania, nie zauważy się tego efektu. A to dlatego, że oko polskiego widza jest przyzwyczajone do 50hz. Jest to dla niego standardowy obraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @narodzonyzchaosu: Ktoś tu niedawno kupił 50Hz :D

    •  

      pokaż komentarz

      @narodzonyzchaosu: A według mnie nikt nie nadaje w 50 Hz, śmieszny jesteś, to 50 hz czy 100 hz znaczy zupełnie co innego, jak widać nie odróżniasz fps od hz.

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew: Opowiedz nam o różnicy między fps a Hz w przypadku telewizji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzaa88: Obraz w TV nie jest nadawany w 50HZ. W ogóle to pisanie 50HZ, 100HZ nie ma ABSOLUTNIE do kutwy nedzy żadnego znaczenia. W analogowym standardzie PAL określało się w Hz częstotliwość odświeżania interlinii. Żeby zacząć rozmawiać o czymkolwiek należy wyjaśnić czym jest tak interlinia a czym się różni od trybu progresywnego. W starych kineskopach obraz był rysowany co drugą linię obrazu w odróżnieniu np. od monitorów komputerowych CRT wyświetlających sygnał dokładnie linijka po linijce (to jest właśnie tryb progresywny). W ten sposób rozróżniają się standardy np. 1080P i 1080I. W przypadku tego drugiego do czynienia mamy z tzw. półobrazami które z definicji mają formalnie mniejszą rozdzielczość nawet niż 720P. Ot taka ciekawostka. Zresztą nie trzeba być nie wiadomo jakim szerlokiem - wystarczy sobie pobrać pliki 1080P i 1080I i różnica jest widoczna. Ale wróćmy do naszych telewizorów 50HZ i 100HZ. Matryce LCD jakie by one nie były są odświeżane z o wiele większą częstotliwością niż te 50HZ czy 100HZ. Poza tym są to wyświetlacze przystosowane do wyświetlania obrazu tylko i wyłącznie w trybie progresywnym i teraz wróćmy do TV 50HZ a 100HZ. - Skoro sygnał wejściowy posiada interlinię (tzw. przeplot) powoduje to, że obraz wyświetlany byłby co drugą linię - efekt wyświetlania takiego obrazu jest po prostu kijowy - dlatego w telewizorach które przyjmują sygnał z interlinią stosuje się po prostu albo pomijanie parzystych/nieparzystych linii albo łączenie półobrazów w pełne ramki. Powoduje to, że obraz nie ma defektów spowodowanych sygnałem z interlinią. I teraz główną różnicą między 50HZ i 100HZ jest to, że zastosowany jest tutaj inny algorytm usuwania przeplotu - w przypadku telewizorów 100HZ nie następuje łączenie pół obrazów a powstanie dodatkowych klatek z pół obrazów. Efekt jest taki jak opisujesz - jest płynniejszy - ale często ta płynność jest bardzo nienaturalna - widać smużenia lub wręcz różnice w płynności poszczególnych scen (w zależności od tego jak działa algorytm). I żeby uściślić - taki efekt dodatkowej płynności powstaje tylko i wyłącznie w materiale z interlinią - w przypadku dwóch materiałów 1080P różnica między telewizorem 50HZ a 100HZ będzie ... żadna. Podobnie jak przy rozdzielczości 720P - efekt 100HZ nie będzie na takim materiale po prostu widoczny. Uwierz mi, że bawiłem się wieloma wyświetlaczami i telewizorami i często oglądanie TV z wymuszonym efektem 100HZ doprowadzał mnie prędzej do furii niż do poprawy odbierania materiału wideo.

    •  

      pokaż komentarz

      @jednozgloskowiec: Sorka :( Piszę bez słownika w przeglądarce, przez co najlepszym się zdarza z rozpędu ;(

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Podpisuje się pod tym co napisałeś rękami i nogami. Powiedz mi tylko, do jakiego grona osób trafiłbym pisząc coś takiego? ;)

      W Polsce przychodzi do Ciebie klient po 100megaherzowego leda z ful hade i telegazetą.

      100hz, 300hz a w przypadku plazm nawet 2k hz to wartości umowne. Kiedyś podawano też kontrasty: 1:1000000000000000000000'0000. Są dwa wzory na liczenie kontrastu, które można mocno naciągać. Dlatego dziś podaje się wartości typu "Mega kontrast" lub "Super kontrast" które są tak samo prawdziwe, jak 1:23298493489238490840284040239409238092. Sądzę, że w przypadku odświeżania też tak będzie
      Oczywiście, że dzisiejsze 100hz,200hz,300hz w LED to nic innego jak ilość k/s i nie ma to nic wspólnego z odświeżaniem.

      Ale musi jeszcze wiele wody w Wiśle przepłynąć, aby móc o takich rzeczach mówić.

    •  

      pokaż komentarz

      @j557: Musiałbym odpowiedzieć odnoście wypowiedzi, którą skomentowałem, gdyż on kompletnie pomylił, nadawany sygnał źródłowy z odświeżaniem tv oraz fps.

      Sygnał jest nadawany w 50 hz, ale materiał nie ma 50 fps, tylko 24 fps, natomiast czy tv ma 50 hz czy 100 hz czy 600 hz to nie jest to związane z nadawaniem sygnału w 50hz.

      Tym samym, nie ważne, że nadają w 50hz, tv może mieć np. 200 hz i to nie jest bujda, bo tu o odświeżanie ekranu chodzi, które wymusza zmiany pikseli i znaczną redukcję smużenia mimo iż materiał ma nadal 24 klatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzaa88: Skoro mówimy o doborze telewizora warto wspomnieć chyba o tym, na co zwracać uwagę. Ja wybierając telewizor na pewno nie pokusiłbym się o kupno czegoś co jest nierealne. Z własnego doświadczenia wybrałbym tylko to co ma najdłuższą gwarancję i serwis w miarę na miejscu to jest moje podstawowe kryterium wyboru. Potem patrzyłbym na to, żeby matryca oferowała jednak Full HD i co najmniej kilka portów HDMI - idealnie gdyby dostępne było wejście kompozytowe (czasami potrzebuję podłączyć np. starego VHSa lub konsolę) i D-SUB dla puszczenia analogowego sygnału VGA.

      Zapomniałeś tak przy okazji napisać, że wyświetlacze LED mają zdecydowanie mniejsze zużycie prądu - brak inwerterów napięcia = większa trwałość elementów.

      Wszelkiego rodzaju dodatki typu SmartTV są totalnie zbędne - lepiej jest dopiąć do tego jakiegoś niewielkiego HomeBoxa i wymienić go za jakiś czas niż wymieniać telewizor bo niestety nie obsługuje już jakiegoś tam kodeka. Im większa integracja elementów tym moim skromnym zdaniem gorzej.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Wszelkiego rodzaju dodatki typu SmartTV są totalnie zbędne - lepiej jest dopiąć do tego jakiegoś niewielkiego HomeBoxa i wymienić go za jakiś czas niż wymieniać telewizor bo niestety nie obsługuje już jakiegoś tam kodeka.
      Zgadza się. Ale nie dla każdego zastosowania. Ja widze 2 obozy:

      1) "komputerowy user" - jemu SmartTV z siecią i bajerami nie potrzebny, dużo lepiej podłączyć coś zewnętrznego. I często taki mały (jak to nazwałeś) HomeBox (czy inny MediaPlayer na Androidzie, czy HTPC czy inny komputerek) jest tańszy, niż różnica cenowa między "najprostszym TV" a "TV z SmartTV", a dużo większa elastyczność i możliwość użycia. No i często okazuje się, że telewizor jest podłączany do np. tunera Nki czy innego dekodera, który i tak jest włączony cały czas, i też posiada identyczną smart-funkcjonalność (radia internetowe, przeglądanie internetu, VOD, youtube itd).

      2) "prosty operator pilota" (niekoniecznie starszy człowiek) - dla niektórych prostota włączenia czegoś dodatkowego (np media-play pokaz slajdów z pendrive, albo radia internetowego na tv) jednym guzikiem na jednym wspólnym pilocie jest dużo cenniejsza, niż natłok dodatkowych funkcji, przełączanie wejścia hdmi na PC, szukanie myszki itd ;) Przykład - moja matka - wyklika sobie przez pilota newsy na onecie na TV, ale jak jej się przełączy "input-hdmi" - to już kaplica...

    •  

      pokaż komentarz

      @hrumque: Zgoda, ale ja nie mówię "nie kupujcie - nie warto". Tylko racjonalnie wyjaśniam, że przy obecnym trendzie zmian co chwilę pewnych technologii nie ma zasadniczo sensu dokładać do czegoś co za pół roku się zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Ja osobiście i dla siebie - też tak uważam. TV mógłby nawet tunera nie mieć - robi tylko za monitor.
      Ale są klienci, którzy chcą funkcje internetowe, bo teraz to działa i jest fajne, bo u znajomych na imprezie na TV włączyli Tuba-fm albo yoytube, i grało, to oni też chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      @narodzonyzchaosu: Zasadniczo 50 Hz wystarczy, ale ludzkie oko a właściwie ludzki mózg ma tą wadę że oszukuje nas ( tłumacząc inaczej przetwarza obraz z oka i dlatego dwoje ludzi widzi co innego patrząc na ten sam obraz), powoduje to taki efekt że po jakimś czasie oglądania obrazu 100Hz oko się przyzwyczaja i wtedy 50Hz wygląda gorzej (albo odwrotnie). Taki sam efekt jest ogólnie z vhs vs dvd a obecnie dvd vs BR. Kiedyś wydawało nam się że dvd daje kosmicznie wyraźny obraz w porównaniu z VHS, a dziś po obejrzeniu kilku filmów na BR oko się przyzwyczaja i dvd wygląda tragicznie w tym zestawieniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Nieźle, ale niestety zupełnie mijasz się z rzeczywistością:

      "w przypadku dwóch materiałów 1080P różnica między telewizorem 50HZ a 100HZ"

      Będzie różnica i to duża ponieważ materiał może być w:
      1080p24, 1080p50 lub 1080p60.
      Algorytmy 'wstawiające' klatki działają zupełnie inaczej dla takich materiałów.
      Jeśli tego nie widać to polecam trailer Hobbita w 48fps i 24fps.

      "Obraz w TV nie jest nadawany w 50HZ" - cóż - jest ten format nazywa się 576i50, po 25 klatek półobrazów.

      Kolejna sprawa - obojętnie jak nazywa się system polepszania obrazu - nikt nie nakazuje go włączać. Nie podoba się to out.

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew: "Sygnał jest nadawany w 50 hz, ale materiał nie ma 50 fps, tylko 24 fps, natomiast czy tv ma 50 hz czy 100 hz czy 600 hz to nie jest to związane z nadawaniem sygnału w 50hz."

      Kolego, jeśli by tak było jak piszesz to pojawiłoby się wiele różnych problemów. Na szczęście nie jest tak, stosuje się m.in. http://en.wikipedia.org/wiki/Telecine

      Nie każdy materiał w TV to konwertowany film. Ale wiele jest z np: NTSC albo z HD USA z innym fps.

    •  

      pokaż komentarz

      @lcjoker: Ja mówię o sygnale a nie ilości FPSów w materiale - to są dwie różne warstwy. Owszem materiał możesz mieć i 24FPSy i 60FPSów w 1080P - co do tego nie ma żadnych wątpliwości, ale główne bicie piany o 50/100HZ to jest właśnie kwestia usuwania przeplotu a nie ilości ramek w samym materiale.

      Problem z "polepszaniem" jest taki, że męczyłem się z pewnym modelem Toshiby i za chiny ludowe nie udało mi się wyłączyć "polepszania" i efekt był po prostu ŻENUJĄCY.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Nie 'polepszysz' obrazu jeśli nie usuniesz przeplotu. Jak pisałem - nieźle napisane, ale nie można mieszać pojęć - 50Hz w PAL ma ścisły związek z ilością klatek - 25. Tak samo jak 30 klatek w USA. Natomiast nadużywanie przez marketing od 50Hz do 1200Hz (kto da więcej) - zgoda w całej rozciągłości - tylko nie wprowadzajmy więcej zamętu.

    •  

      pokaż komentarz

      @lcjoker: Ależ jest tak jak piszę, a ty się nie znasz, klatek jest zawsze 24, no 25, w tych granicach, nikt nie nadaje więcej klatek, a sposób ich nadawania już jest drugorzędny dla tego co komentowałem, są trzy wartości zawsze, sposób nadawania, np. 50 hz, ilość rzeczywistych klatek np. 24, odświeżanie tv np. 50 czy 100 hz, i to co ja chciałem zaznaczyć to to, że wartość hz z nadawania nie ma nic wspólnego z tym ile tv ma hz przy wyświetlaniu, to są zupełnie inne parametry, a gościu po prostu to myli i uważa, że jak nadają w 50 hz to i tv starczy 50 hz, to jest wiedza w stylu "marihuanen, komu to potrzebne".

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzaa88: Czytam wątek i się zgubiłem:-) to jaki parametr jest ważny? Mówiłeś o min. 100Hz, ale dla mnie obraz na takim telewizorze jest nienaturalnie przyspieszony dodatkowymi interpolowanymi klatkami. Czy dobrze Cię zrozumiałem, że teraz 100Hz to poprostu zwykla interpolacja klatek?

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew: Nie, nie w tych granicach. Przeczytaj o Telecine to zrozumiesz dlaczego w PAL jest 25 klatek a nie 24. Także dlaczego wprowadzono trym 1080p24.
      Nie da się nadawać 'w tych granicach' bo błyskawicznie będzie desynchronizacja audio z video. Hz w PAL są nierozerwalnie związane z ilością klatek. To jest dość skomplikowany temat, wystarczy że marketing go już zaciemnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzaa88: Wszystko ok ale nie do końca się zgodzę z tymi Hz, że im więcej tym lepiej bo bez sensu jest kupowanie TV 600 Hz bo ludzkie oko i tak jest w stanie wychwycić do 80 Hz

    •  

      pokaż komentarz

      @lcjoker: Jak nie, człowieku podałem przybliżone wartości, jest to w ntsc czy pal około 24-25 i nadawane jest zazwyczaj w 50i czyli 50 hz w pół klatkach, potem to jest składane (kiedyś było inaczej) i masz 24-25 fps (jest pewne dostosowanie).

      W tv chyba nikt nie nadaje u nas 1080p24, także raczej to jest bluray i piraty, ale wychodzi na to samo, 24 fps.

      Nie wnikam już czemu pal czy ntsc ma tyle klatek a tyle, to nie jest ważne, ważne, że mam rację pisząc, że format sygnału źródłowego nie ma nic wspólnego z odświeżaniem tv, co wielu po prostu myli.

      @massbombing: Wiesz co i tu kolejny problem, że jak ci napiszą 600 hz to i tak nie oznacza to wcale, że cały ekran jest tak odświeżany, sam mam plazmę 600 hz i to nie jest tak, ekran jest dzielony na bloki, każdy z bloków jest odświeżany osobno, ale nie z prędkością 600 hz, bo te bloki też są jeszcze podzielone i dopiero one są odświeżane z pewną częstotliwością, co po policzeniu i przeliczeniu na ilość bloków + trochę marketingu, da magiczne 600 hz, oczywiście nie ma się co przyczepić, obraz jest ok, no ale tak to wygląda.

      W ogóle odświeżanie w lcd/led, a plazmie to zupełnie różne parametry, w plazmie to praktycznie nie ma znaczenia, zawsze obraz jest płynny, gorzej z lcd/led.

    •  

      pokaż komentarz

      Sorka :( Piszę bez słownika w przeglądarce, przez co najlepszym się zdarza z rozpędu ;(

      @Dzaa88: No rzeczywiście trzeba być wybitnym, żeby w jednym słowie zrobić dwa błędy ortograficzne! Brak słownika nie ma tu nic do rzeczy. Trzeba myśleć! A w ogóle co to jest słownik w przeglądarce? Ludzie, naprawdę jesteście tacy tępi, że musicie tego używać? Czy mamusia w podstawówce załatwiła zaświadczenie o dysgrafii, dysortografii i mieliście wymówkę, żeby się nie uczyć? Normalnie ręce opadają, ludzie na tym świecie są coraz głupsi i, co gorsza, sami sobie w ten sposób w kolano strzelają. W łeb sobie strzelcie, społeczeństwo będzie mądrzejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: nic nie rozumiem. dam plusa

    •  

      pokaż komentarz

      @wertyk: Jak czegoś nie wiesz to pytaj.

  •  

    pokaż komentarz

    Słyszałem opinię, że ludzkie oko dostrzega do max 30 fps. Jaka więc dla niego różnica między 60 Hz a 100 Hz?

    •  

      pokaż komentarz

      @cinek687: Błędna opinia :) Ludzkie oko przy 24 klatkach przestaje widzieć przeskoki pomiędzy klatkami, ale to nie znaczy, że wyświetlany obraz będzie płynny. Prosty przykład -Zagraj w grę na 30fps a 60fps. Różnica w płynności będzie kolosalna.

    •  

      pokaż komentarz

      @cinek687: Na pewno ludzkie oko dostrzega więcej fps. Widać to szczególnie w grach, przy 30 fps ciężko grać w dynamiczne gry bo zbyt klatkują. Dopiero przy 60 fps zaczyna się robić płynnie, im więcej tym lepiej. Ja nie lubię telewizorów z zwiększonym odświeżaniem bo nie podoba mi się ich obraz. klatki pośrednie są sztucznie dodane co nie polepsza według mnie obrazu.

    •  

      pokaż komentarz

      @cinek687: Nigdy nie sprawdzałeś na jakimś monitorze CRT? Różnica między 60Hz a 100Hz jest diametralna.

    •  

      pokaż komentarz

      @LostHighway: ale to dotyczyło monitorów CRT, bo tam metoda wyświetlania obrazu jest inna

    •  

      pokaż komentarz

      @LostHighway:
      Przy 60Hz wypalało oczy i nie dało się pracować dłużej niż godzine :P
      Z tym że ludzkie oko dostrzega max 30fps to chyba chwyt konsolowców. Pograj sobie no nie wiem, powiedzmy w call of duty w multi(celowo wybrana dynamiczna gra) Przy 30fps nie masz żadnych szans

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Ekran LCD nie miga tak jak w przypadku CRT ;) Dlatego, w CRT niskie odświeżenie będzie cechować się wolniejszym miganiem ekranu, a przez co rypaniem oczu jak przy spawaniu ;) W LCD jedyne co zaobserwujemy, to mniejszą płynność obrazu. Chociaż, ta mniejsza płynność też może skaszanić wzrok.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzaa88: Dodajmy, że wszystkie kanały TV nadają 50Hz. Wtedy 100 i wyżej to sztuczne podkręcanie przez telewizor!
      EDIT: Nie zauważyłem, że coś takiego jest już napisane na dole! Możecie już obrzucić mnie minusami za me gapiostwo :)

    •  

      pokaż komentarz

      @cinek687: Ludzie oko nie dostrzega żadnego fps, ludzkie oko nie widzi klatkami na sekundę, ludzkie oko widzi tylko maksymalną prędkość zmian obrazu w czasie, ta prędkość to zazwyczaj 60 fps, ale i może dochodzić do 80 fps, zależnie od człowieka, to znaczy, że oko przy fps większym od 60, a już na pewno 80, nie będzie w stanie wychwycić co się zmieniło między klatkami, tym samym obraz przy zazwyczaj 60 fps jest maksymalnie płynny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzaa88: Ta, LCD nie miga, ale miga podświetlenie w nim, "LED" to już nieco lepiej, bo ledy podświetlają, swoją drogą "led" to nieprawidłowa nazwa, tv led to OLED, a obecne "LED" to tylko lcd, które technologicznie stanęło z minimum 8 lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew: Nie no, nie mieszajmy z nazwami, OLED to zupełnie inna technologia niż telewizory LCD podświetlane diodami LED.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dathen: No, ale nazywa się je LED, a z diod led są zbudowane OLED, ludzie są tak ciemni, wpadają do sklepu i powtarzają co 45 sekund, LED, LED, że aż mają nasrane od tego marketingu, a nawet nie wiedzą co to, ale chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzaa88: > Chociaż, ta mniejsza płynność też może skaszanić wzrok.
      Mamo kup mi nowego GeForce'a bo granie w nowego Battle Fielda przy mniejszej ilości klatek psuje mi wzrok. Boże jakie bzdury!

    •  

      pokaż komentarz

      @rdy: 60Hz waliło po oczach bo monitor wyświetla obraz w trybie progresywnym. Odświeżanie ekranu a ilość klatek na sekundę to są dwie absolutnie różne rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @cinek687: Chyba chodzi o to, że oko niekoniecznie trafi w tę klatkę na 30fps,a im więcej fps tym większe prawdopodobieństwo, że trafisz, ale nie mam pewności.

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew: jak Cie prosze, nie myl LED z OLED, a tym bardziej z podswietleniem w LCD.
      LED to zwykle diody swiacace
      OLED to rodzaj diody LED z materialow organicznych, o troche innych wlasciwosciach niz LED
      LCD - jest zwykle podswietlenie "swietlowka"

    •  

      pokaż komentarz

      @senq87: Wszystko zależy od gry. W Crysisa o dziwo gra się komfortowo (mówię o singlu) przy 25 fps.

    •  

      pokaż komentarz

      @O__Q: Ja cie proszę, czytaj ze zrozumieniem, nic nie mylę, ty coś mylisz.

    •  

      pokaż komentarz

      No, ale nazywa się je LED, a z diod led są zbudowane OLED

      @neoandrew: mieszasz, wiec jeszcze raz:
      LCD - w skrocie to telewizor podswietlany swietlowkami
      LED - odmiana LCD podswietlana diodami LCD (czy to krawedziowo, czy pelnie)
      OLED - odmiana LCD podswietlana diodami OLED - ktore praktycznie nie sa produkowane, szczegolnie wieksze.

      z wczesniejszego wpisu

      bo ledy podświetlają, swoją drogą "led" to nieprawidłowa nazwa, tv led to OLED, a obecne "LED" to tylko lcd,
      oled to oled, ledd to led.
      wszystkie sa LCD, roznia sie podswietleniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew: przeczytaj ze zrozumieniem, a potem pisz coś
      http://en.wikipedia.org/wiki/OLED - dioda
      http://en.wikipedia.org/wiki/Light-emitting_diode - dioda
      http://en.wikipedia.org/wiki/Amoled - wyświetlacz z podswietleniem OLED
      http://en.wikipedia.org/wiki/Liquid_crystal_display#Illumination - tu masz rodzaje wyswietlaczy LCD, oraz czarno na białym o świetlówkach o których napisał O__Q - a którego wszystko więdzące wykopki minusują ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @O__Q: Człowieku, ale nie udawaj głupszego niż jesteś, albo że tego nie wiem.

      lcd to ciekłe kryształy, podświetlane świetlówkami
      led, to to samo co lcd ale podświetlane właśnie ledami

      więc led to zła nazwa, gdyż elementem wykonawczym nadal nie są ledy tylko lcd

      natomiast OLED to prawdziwe tv led, bo tam emitują światło i kolory diody led

      Więc tv LED to ściema, wiele klientów nawet nie wie, że to ten sam syf co lcd, myślą, że to coś nowego i o to tez chodziło marketingowcom.

      I tak oled to oled, ale led to lcd z podświetleniem diodowym

      wszystkie sa LCD, roznia sie podswietleniem.

      @O__Q: Weź człowieku idź do neonet to ci wytłumaczą jak dla idioty, może wtedy zrozumiesz.

      których napisał O__Q - a którego wszystko więdzące wykopki minusują ;).

      @lakimakromedia: I dobrze, że go minusują, bo gówno wie i jeszcze się zbłaźnił, że wszystkie to lcd.

      A ty nie lepszy, ja jeszcze wiem co to jest lcd a co to dioda.

      Plazmy są lepsze od lcd/led właśnie dlatego, że same świecą, tak samo jak ekrany OLED, m.in. także amoled.

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew: chlopie gonisz w kropke caly czas a wyzywasz innych.

      nazywanie telewizorow OLED jako jedynymi poprawnymi LCD, to jak nazywanie konia mulem.

      nie wiem, czy wiesz, ale LED to rodzaj podswietlenia matrycy, tak jak CCFL. i nie wiem czy wiesz, moze byc tez podswietlane diodami RGB LED, wiec co ma piernik do wiatraka? to, ze matryca tam dalej wystepuje, nie ma znaczenia. to tak, jakby porownywac malucha i porsche. oba maja silnik, oba maja go nawet z tylu.
      i tak, admoled nie ma matrycy cieklokrystalicznej, co nie zmienia faktu, ze ja zrobilem blad, a Ty pierdzielisz od rzeczy nazywaja telewizory amoled jedynymi poprawnymi telewizorami led.

    •  

      pokaż komentarz

      @O__Q:
      Jemu nie o to chodzi. Wkurza go nazywanie telewizorów LCD LEDami. Technologia jest ta sama tylko rodzaj podświetlania się zmienił i już LCD stało się ledami, a nie miało prawa. Dioda LED sama emituje światło i kolory jak w OLED, a w LCD potrzebne jest podświetlenie i jak bym podświetlił matryce LCD luminoforem w którego uderzają elektrony z działa mam prawo nazwać to CRT? Czy jak podświetlę panel LCD komórkami z gazem wytwarzającymi plazmę mam prawo nazwać TV LCD plazmowym? Marketing żeby ludzie czytający o OLEDach i ich wyższości nad LCD się nacięli.

    •  

      pokaż komentarz

      @senq87:
      To inna bajka, karta renderuje obraz w czasie rzeczywistym. Czasem jest mało do liczenia czasem dużo, za dużo, zdarzają się spadki tak małe że program ich nie wychwytuje a oko tak(np z 30 klatek 2 źle wygenerowane). Dodatkowo mogą wystąpić problemy na drodze gpu>monitor np takie jak tu:
      http://pclab.pl/news51952.html
      TV odtwarza już wygenerowany obraz z dużo mniejszym wysiłkiem i brakiem możliwości popełnienia błędu. Widzisz lagi na filmach czy w TV tam jest tylko 24 klatek/s :D?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gazobeton: a mi wlasnie chodzi o przeciaganie struny w druga strone i nazywanie OLEDow jedynymi poprawnymi LEDami.
      ja rozumiem wszystkie argumenty tutaj, tylko po prostu z nimi sie nie zgadzam. po prostu nazewnictwo jest, jakie jest. nikt nie idzie do sklepu i nie mowi: poprosze telewizor LCD z podswietleniem LED. tylko: poprosze telewizor LED.

      i wkurza mnie gadanie typu:

      Więc tv LED to ściema, wiele klientów nawet nie wie, że to ten sam syf co lcd
      jesli bylby taki syf, jak mowi przedmowca, to nikt by tego nie kupowal. a jednak lcd ma swoje zalaty jak i swoje wady szczegolnie w porownaniu do LCD-CCFL
      tak samo jak gadanie, ze plazmy sa super-hiper-ekstra lepsze od LED, bo same emituja swiatlo.
      tak samo jak twierdzenie, ze rozwoj LCD zatrzymal sie 8 lat temu, czy ze zatrzymal sie kiedykolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @O__Q: pamiętam Twoje idiotyzmy z innego wykopu- nie możesz mieć racji! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikiPiesDingo: z ktorego? :D o falszowaniu map? chlopie, tak, kieruj sie tamtym, bo mam inne zdanie niz wiekszosc i krzycze ciszej ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @Gazobeton: Osobiście ci dziękuję, że rozumiesz o co mi chodzi, jak widać nie każdy pojmuje ten temat i te denerwujące dla mnie nazewnictwo.
      @O__Q: Przeczytaj to co Gazobeton napisał, bo lepiej ci tego nie wytłumaczę.

      Po za tym ty wymyślasz jakieś bzdury...

      nazywanie telewizorow OLED jako jedynymi poprawnymi LCD

      @O__Q: Gdzie takie coś napisałem? Mylą ci się fakty, OLED to tv LED, zbudowane z diod LED, które to odpowiadają za generowanie światła jak i kolorów, całego obrazu.

      nie wiem, czy wiesz, ale LED to rodzaj podswietlenia matrycy

      @O__Q: k#@#a, rzeczywiście, dzięki, że mnie oświeciłeś, a o czym ja pisałem w poprzednich komentarzach, nie no jesteś żałosny.

      JEDYNYMI PRAWDZIWYMI TV LED SĄ TV OLED, lub też wyświetlacze korzystające z OLED, obecne nazewnictwo TV LED to bzdura, bo podświetlenie diodami to nie to samo co WŁASNA EMISJA ŚWIATŁA i KOLORÓW.

      TV LED zostały tak nazwane by okłamać ludzi, że w tv coś się pojawiło nowego, czysto marketingowa zagrywka, tymczasem jest to zwykły syf lcd który od lat technologicznie stoi w miejscu, mało tego kupno tzw. TV LED obecnie to loteria, bo nie dosyć, że to ściema, to jeszcze tv takie mają WADY, których producent ci nie ZAREKLAMUJE i powie, że to nie WADY, a CECHY TECHNOLOGI !!!! Te WADY to np. CLOUDING, i wynikają właśnie z podświetlenia i tandety takiej technologii.

      Dla mnie najlepsze tv to (licząc tylko jakość obrazu)

      OLED > CRT >= PLAZMA > bardzo duża przepaść > LED > LCD

      A, że obecnie CRT już nie dostaniesz, a OLED strasznie drogie to zostaje PLAZMA, PLAZMA, którą kupisz w granicach 1600 - 2500 i zmiażdży wszelkie tv lcd/led jakością obrazu, nawet te 2 razy droższe.

      A o CRT wspomniałem, bo WSZYSTKO CO EMITUJE WŁASNE ŚWIATŁO jest lepsze od podświetlania, CRT wyszedł z użycia czysto z punktu ekonomicznego, a nie dlatego, że miał kiepską jakość obrazu, bo ta jest świetna.

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew: masz wiedze, co udowodniles nawet nizej, ale prezentujesz poglad:
      "moja jest tylko racja i to swieta racja"
      jasne, ze oled bedzie lepszy od LCD-CCFL czy LCD-LED, ale twierdzisz, ze na rynku panuje od paru lat stagnacja i wszystko to syf i marazm.
      uogolniasz, mowiac, ze wszystkie LCD to syf, a to gowno prawda. mowisz o cloudingu, ktory wystepuje TYLKO przy podswietlaniu krawedziowym. przy pelnym backlighcie nie ma on prawa wystapic.
      stawianie plazmy duzo wyzej od LCD-LED jest niewspolmierne do niczego.
      i tak, oled, to tv led, tylko ze produkcja led, a oled to dwie rozne rzeczy. poza zasada dzialania nie maja one ze soba nic wspolnego, ale to nic.

      TV LED zostały tak nazwane by okłamać ludzi
      czy po to zostaly tak nazwane? nie, dla mnie to po prostu skrot myslowy. ale mozemy gadac i gadac i do niczego nie dojdziemy. Ty bedziesz dalej zachwalal plazmy jako najdoskonalsze, a ja dalej nie bede za nimi przepadal.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dathen: No, ale nazywa się je LED, a z diod led są zbudowane OLED, ludzie są tak ciemni, wpadają do sklepu i powtarzają co 45 sekund, LED, LED, że aż mają nasrane od tego marketingu, a nawet nie wiedzą co to, ale chcą.

      @neoandrew:
      Odpowiadając na zarzut:

      A ty nie lepszy, ja jeszcze wiem co to jest lcd a co to dioda.

      http://www.wykop.pl/link/1352235/jak-dobrze-kupic-telewizor-poradnik-bylego-sprzedawcy-cz-2/?utm_source=notification_entry&utm_medium=notification_2012-12-18&utm_campaign=Notification_Alert#comment-13058263

      Tutaj masz już napisane przez kolege @Dathen byś nie mieszał nazawami i ciągle to robisz.

      Ile można powtarzać Tobie że LED to LED a OLED to OLED ???
      Pier...dolisz cały czas że LCD to LED a OLED są zbudowane na LEDach .... nosz ku..rwa mać. Zdecydujesz się ? Wg Ciebie OLEDy są zbudowane z LCD ? xD

      No, ale nazywa się je LED, a z diod led są zbudowane OLED,

      Tu Ci Sony tłumaczy różnicę miedzy zwykłymi LCD CFL a LCD LED i LCD ELED
      zdjęcie

      Wspomniany kolega @Dathen już wskazał co to OLED > OLED
      Tutaj masz ekran zbudowany w oparciu o OLED > ekran

      I teraz kur....wa pier.....dolone podsumowanie:
      LCD (H/C)CFL to matryca podswitelana lampą [ CFL ]

      LCD LED to matryca podswietlana diodami LED od tyłu

      LCD ELED to matryca podswietlana diodami LED po krawędziach

      LCD OLED to matryca zbudowana w oparciu o diody OLED i w sumie nazywanie tego LCD to raczej już tylko umowne, bo to już wyświetlacz, a nie LCD, bo ciekłych kryształów już nie posiada a jest zbudowany z kilku warstw płatów z diodoami OLED, a zabudowa wyglądem przypomina typowe monitory LCD, a TV OLED to już przyszłość dla telewizorni itp itd ...

    •  

      pokaż komentarz

      @cinek687: Powyższe "opinie" na temat ilości FPS wymaganych do płynności są ciekawe, ale przyczyna jest prostsza. Oko nie robi zdjęć jak aparat, ale przekazuje do mózgu obraz z pewną dokładnością w czasie, dlatego często ludzie mylnie mówią o FPS i odświeżaniu w kontekście oka.
      Dla uproszczenia przyjmijmy jednak, że oko faktycznie "widzi" tylko 30FPS. Jeżeli telewizor generujący taką ilość klatek byłby z takim okiem idealnie zsynchronizowany (zmieniał klatki dokładnie wtedy, gdy oko rejestruje nową), miałbyś obraz płynny. A jako że takiej synchronizacji nigdy nie osiągniesz, ilość FPSów robi różnicę w obserwowanej płynności.
      Ja osobiście oglądając obraz wyświetlany z 60FPS i 120FPS bez problemu wskażę, który jest który - zwyczajnie to sprawdziłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzaa88: To powiedz mi, jak to jest z tymi 24 klatkami. Oglądając filmy na 50 Hz to widać zacinanie się obrazu, a przy 24 już nie. Niby mniej klatek, a wg mnie lepszy obraz. Czy może tu chodzi o to, że film jest nagrany w 24, a otwierając w 50 będzie zacięcie co jakiś czas o tę różnicę w wielokrotności? A 100 Hz? Czym on wypełnia tę różnicę? Jak oglądamy telewizję (nagraną w 50 Hz o ile się nie mylę) to wyświetli nam tę samą klatkę 2 razy?

    •  

      pokaż komentarz

      @lakimakromedia: No i widać jak ciemny jesteś, lcd to lcd, tv promowane jako "LED" to lcd, tv OLED, to jedyne które świecą LEDami, więc są to jedyne tv zasługujące na nazwę LED.

    •  

      pokaż komentarz

      @neoandrew:
      Nie oglądam TV ani żadnych reklam przytocz więc reklamę [daj link] gdzie piszą że TV LED t o super hiper technologia.
      Twierdzisz że LED to żaden postęp, tak więc matryce przechodząc od TN do S-IPS MVA itp to żaden postęp? LINK .
      Tak więc w/g Ciebie włączanie nazwy LED to przestępstwo ponieważ pomimo że zawiera ona tą technologię, tak naprawdę nią nie jest?
      Tak więc równie dobrze marketingowcy nie powinni pisać że jakiś procek zawiera 8 rdzeni, bo tak naprawdę są tylko 4 a pozostałe 4 są symulowane. Itp itd.

      Wytłumacz mi proszę dlaczego to niby to OLED zasługuje na nazwę LED? > I tu znowa prośba o taką reklamę/ wprawdzanie ludzi w błąd - gdzie jest napisane czarno na białym że to LED są odpowiedzialne za wyświatlanie obrazu. Jeśli tak jest, w dużej części reklam, można Ci przyznać rację. Jeśli jednak znalazłeś raz taką infomację gdzieś tam bo coś, to masz paranoje na tym punkcie :).

      Ja np nienawidzę nazywania głębi w kinach - czyli nowego trendu - jako 3D, bo 3d to nie jest. 3D to stara technologia gdzie coś naprawdę wychodzi z ekranu. W dodatku etechnologia ta [nowa] jest do dupy bo żadko tą głebię widać - i to jest prawdziwe zdzierstwo o które mógłbyś się wykłucać :* . HAHA

    •  

      pokaż komentarz

      @O__Q: Nie żadna moja jest racja najmojasza tylko takie są fakty.

      Jedynie tv OLED zbudowane z diod LED, które generują obraz i emitują światło są godne noszenia nazwy TV LED.

      Obecne w sklepach TV "LED" to żałosna ściema marketingowa, gdzie wpycha się pod rzekomą lepszą technologią, zwykłe lcd z podświetleniem led krawędziowym, zdecydowanie pełne podświetlenie to rzadkość.

      I tak, LCD to syf, nic się nie zmienia, kontrast nadal kiepski, kolory nadal byle jakie, 7 letnie tv CRT wyświetlają lepszy obraz, zresztą już to napisałem, coś co emituje własne światło zawsze będzie lepsze od podświetlanego badziewia.

      PLAZMA to spadkobierca jakości CRT, i z tym nawet nie ma co dyskutować, jedynym godnym następcą są tv OLED.

      I przez to, że teraz sprzedają tzw. ledy w sklepach, jak OLED w końcu będzie dostępne to będą chyba musieli zostawić nazwę OLED.

      Zresztą z OLED i ceną też jest mega ściema, bo ci co produkują teraz tv głównie, to oni także będą sprzedawać tv oled w przyszłości, więc mają konflikt interesów, bo tak naprawdę produkcja oled jest tańsza niż lcd/led, w dodatku oled jest lepszy od plazmy, jest to najlepsza technologia tv obecnie od czasu CRT i plazm, ale po co mają sprzedawać coś w tej samej cenie i to bijące na głowę dotychczasowy masowy szrot na półkach, lepiej wymyślić sobie, że jest bardzo droga produkcja, że technologia nie jest gotowa, z tak stworzonym mitem, jak w końcu im się znudzi produkcja lcd/led, wiadomo, trzeba opchnąć ile się da zanim nasycenie i stagnacja sięgnie zenitu, wtedy przywali się tv OLED, super hiper NEW, NOWOŚĆ, amejzing, cena nie jakaś kosmiczna, a tak wiadomo 2-3 razy wyższa niż obecnie typowy tv, nie zaporowa, a jednak wysoka, no i byznes się kręci od nowa...

      W telefonach i tabletach 4 - 7 cali mają ekrany OLED FULLHD, a oni będą ściemniać, że technologia nie jest gotowa, jak tv mają też maks. FULLHD, spowalniają wdrożenie jak tylko mogą.

    •  

      pokaż komentarz

      @lakimakromedia: Człowieku jakie reklamy, w reklamach to tylko usłyszysz, że mega obraz, LED super, duper i tyle, zero tłumaczenia co to led i czemu to lepsze jest, ale to już sprawa nie dla mnie, tylko dla organizacji wspomagających tworzenie skutecznych reklam.

      Tak samo w sklepie, kilo naklejek na tv, LED, LED, LED, nigdzie nie znajdziesz napisu lcd, kłamstwo to nie tylko kłamanie, ale i celowe nie mówienie o faktycznym stanie rzeczy, celowe ukrywanie znaczenia nazw i parametrów.

      Tak samo jest np. podawanymi hz, mogą i napisać 600 hz, ale to jest ich jakieś tam wyliczenie , uproszenie, ja bym to nazwał kłamstwem, a im wyszło tak z jakiegoś wyliczenia i co, i nic im nie udowodnisz, bo powiedzą, że to 600 hz jest liczone tak i siak i wtedy wyjdzie, ale na broszurce, reklamach czy u konsultanta w sklepie nic nie usłyszysz co ta wartość rzeczywiście oznacza.

      I nie przestępstwo, ale wierutna bzdura i ściema, to ok jak bym wsadził pod matrycę jakiś CRT czy plazmę jako podświetlenie to też bym pewno nazwał tv lcd, tv CRT, ale PLAZMA?!

      Człowieku liczy się element wykonawczy, a w tv "led" nie są nim ledy tylko lcd, więc nazwa led to bzdura.

      OLED zasługuje jedynie na nazwę LED, bo tam rzeczywiście to LED w pełni emituje obraz, a co za tym idzie jest on fantastyczny i jako jedyna technologia od czasu CRT jest to coś nowego i lepszego.

      I nie ważne człowieku jaki masz lcd, co tam jest za matryca, wystarczy porównać obraz z CRT lub PLAZMĄ i lcd wypada żałośnie.

      Co do 3D mam takie zdanie jak ty, bzdura i nic więcej.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie zapomnijcie opłacić abonamentu RTV :)

  •  

    pokaż komentarz

    Mam jak najlepsze zdanie na temat telewizorów firmy Samsung. Za ok. 2000zł kupisz model ES5500. Całkiem niezły, jednak warto dołożyć ok. 200zł i zainwestować w model ES6100. W telewizorach 3D stosuje się matryce z lepszym realnym odświeżeniem. Nawet jeżeli nigdy nie założysz okularów, to i tak będzie widać różnicę. W ES5500 z powodu kiepskiej matrycy obraz podkręcany jest przez procesor. W ES6100 jest już już lepiej. Mnie 3D nie bawi. Ale to subiektywna opinia.

  •  

    pokaż komentarz

    No to ja zapytam o TV Panasonic P50ST50 (50 cali). Warto go kupić? jeśli tak to dlaczego?

    •  

      pokaż komentarz

      @xxguru85xx: warto.. to plazma ;P, żaden lcd(z podświetleniem led) się do tego nie umywa, tylko będzie zużywał 1,5 do 2 raza więcej energii

    •  

      pokaż komentarz

      @BykuAllmighty: Srały muchy będzie wiosna.
      Mam plazmę panasa 50 cali serii s20 a więc już 2 letnią i dość ubogą w funkcję. Też przed zakupem sprzedawcy i znajomi straszyli mnie że tv będzie brał prądu
      ,,jak stara zamrażarka". Mimo to nie zraziłem się. Wydatki na prąd nie zmieniły się znacznie w stosunku do tych przed zakupem plazmy ( miałem crt 29"). A więc to można sobie wsadzić w bajki. TV jest włączony praktycznie non stop od godziny 15 do 23 z małymi przerwami. Jest ustawiony tryb eco przez co kontrast i jasność panelu jest na bieżąco korygowana względem oświetlenia w pokoju gdzie stoi tv. Obraz jest zajebiaszczy jednym zdaniem. Czerń taka sobie, przez to że ten model tv nie ma powłoki antyrefleksyjnej. Ale wszystkie nowsze plazmy od panasa ją mają i tam czerń jest super. Do tego odwzorowanie barw jest bardzo naturalne. W porównaniu do lcd led gdzie kolory praktycznie chcą nam wypalić oczy swoim przesyceniem i jaskrawością na plaźmie tego nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @BykuAllmighty:
      @DirtyS: Potwierdzam, problem jest taki, że w plazmie podaje się średnie zużycie, więc w zależności od sceny zmienia się pobór, za to lcd/led podaje się zużycie stałe, bo podświetlenie cały czas chodzi, klienci tego nie kapują i tak powstał mit, że plazma nie wiadomo ile zużywa energii, oczywiście piszę o nowych modelach, bo mit ten ma też swoje początki wtedy gdy plazmy były bardzo drogie i rzeczywiście zużywały masę energii.

    •  

      pokaż komentarz

      @BykuAllmighty: Co do zużycia prądu przez plazmy, to zanim kupiłem plazmę Panasonica (polecam!) ten temat bardzo mnie interesował, więc poczytałem na forach jak to wygląda. Otóż nie jest tak źle jak się mówi. Obawa może wynikać z tego, że klient w sklepie widzi z tyłu obudowy telewizora plazmowego tabliczkę znamionową z napisem "300 W", następnie podchodzi do telewizora LED i widzi napis "80 W". Ale klient nie wie, że telewizor LED pobiera te 70-80 W praktycznie cały czas, a w plazmie te 300 W to maksymalny pobór szczytowy podczas wyświetlania koloru białego. Po prostu producent musi to napisać, bo tyle prądu MOŻE chwilami pobrać tv. Dla plazmy naturalnym stanem jest wyświetlanie koloru czarnego, wtedy pobiera MNIEJ prądu niż LED. Moja plazma 42" przeważnie pobiera 90-130 W (w zależności od ustawień). Ludzie zadawali sobie pytanie o tą prądożerność plazmy i po prostu to policzyli - przy oglądaniu 6 godzin dziennie przez ROK zapłacę rachunek większy o ok. 50-60 zł. Czy to dużo? Hmm... dwa bilety do kina. Nie, to niedużo za możliwość oglądania przez CAŁY ROK obrazu w doskonałej kinowej jakości...

    •  

      pokaż komentarz

      @xxguru85xx: zdecydowanie warto

      - świetny stosunek ceny do jakości
      - bardzo dobra czerń (w stosunku do konkurencyjnego samsunga (6500) i dość wysoka jak na plazme jasność
      - ogólnie parametry bardzo zbliżone do najwyższej serii VT50
      - multimedialność (wifi, przeglądarka i inne duperele)
      - poza tym jeśli znasz przewagę plazm nad led lcd to nie ma o czym już więcej mówić :]

    •  

      pokaż komentarz

      @Razis: Plazma pozostaje bez dwóch zdań i to Panasa - innych raczej nie biorę pod uwagę. Tylko chodzi o to czy własnie potrzebne są mi te duperele. Czy może lepiej rozważyć zakup jakiejś pięćdziesiątki z seri GT, G lub VT albo V

    •  

      pokaż komentarz

      @xxguru85xx:

      różnice między ST50 a VT50 jeśli chodzi o obraz są niewielkie, jeśli nie zależy ci na dodatkowych bajerach do wybierz ST50 i zostanie ci w kieszeni 2000 zł. Seria GT50 raczej trudno dostępna w Polsce.

      BTW. jeśli będziesz zainteresowany 3D w tym roku do Panasonica pasują okulary Samsunga i są dużo tańsze (99 zł)

    •  

      pokaż komentarz

      @Razis: Na bajerach mi nie zależy bo od internetu to mam komputer a TV ma być od oglądania TV. Jeśli faktycznie różnica między ST a VT niewielka to lepiej te 2000z łzainwestować w większy ST :D

    •  

      pokaż komentarz

      @xxguru85xx: no 55 cali dostaniesz za 5,5 tys. w sieci MM i SP. Plus odtwarzacz BD i ewentualnie okulary to ci wyjdzie akurat coś koło 6000 :)

    •  

      pokaż komentarz

      @xxguru85xx: zamówiłem, jutro odbieram, czekam niecierpliwie i może coś skrobnę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @teammember: zrobilem wyliczenie zuzycia pradu z danych ze strony panasonica (roczne srednie zuzycie) przeanazlizowalem, przez kalkulator na Energa.pl
      Wynik:
      Panasonic LED TX-L47ET50 263kw/rok ok 7,- na miesiąc
      Panasonic Plazma TX-P50UT50 94kw/rok ok 15 zł na miesiąc

    •  

      pokaż komentarz

      @fideriankoons: O wielkie dzięki. Jak widać nie jest to jakiś wielki koszt. zawsze można sobie odmówić parę piw w miesiącu :P

    •  

      pokaż komentarz

      @fideriankoons: Najlepsza metoda zmierzenia rzeczywistego poboru prądu przez urządzenie to zakup tzw. monitora energii. Da się kupić do 50 zł. Mierzy zużycie prądu podczas normalnej pracy odbiornika i w stand-by, pokazuje rzeczywiste napięcie, koszty i czas używania, można też zaprogramować taryfę nocną. Telewizor plazmowy pobiera sobie mniej lub więcej energii w zależności od wyświetlanego koloru i ustawionego trybu obrazu. Wystarczy podłączyć tv przez taki monitor na miesiąc, pobawić się ustawieniami telewizora i wiesz wszystko. Te przeważnie optymistyczne wyliczenia producentów czasem się nie zgadzają z rzeczywistością :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Razis: a jaki konkeretnie model Samsunga w tej cenie?

    •  

      pokaż komentarz

      No to ja zapytam o TV Panasonic P50ST50 (50 cali). Warto go kupić? jeśli tak to dlaczego?

      @xxguru85xx: Mój kolega kupił Panasonica z tej serii Viera bodajże. Jest bardzo zadowolony. Zanim kupił długo studiował wszystkie telewizory i padło na Panasonica.

1 2 3 4 5 6 7 ... 15 16 następna