•  

    pokaż komentarz

    Jeśli chodzi o zakupy to mam bardzo patriotyczne podejście, ale niestety wymiękam w przypadku paliw właśnie. Chętnie bym lał na polskich stacjach tylko jak się okazuje najczęściej są droższe niż zagraniczne (przynajmniej na śląsku). Orlen, Bliska, Lotos itp najczęściej kasują za litr od 5-15 groszy więcej. Jak się porówna do stacji np na Auchan to różnica wychodzi jeszcze większa. A przecież one mają paliwo z Orlenu w większości przypadków! Więc, sorry, jeśli rodak chce mnie doić to nie mam sentymentów i leje tam gdzie taniej.

  •  

    pokaż komentarz

    @matiusmm: Mały blad w artykule.. Neste owszem, nie jest Polskie, ale Polska siec stacji Neste została sprzedana niedawno - jezeli sie nie myle Shell'owi..

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba by mnie musiało ostro poj%#!ć, żeby na Orlenie tankować :) Przecież te stacje wyznaczają maksymalną stawkę za litr w promieniu 50km (i są to przebicia rzędu parudziesięciu groszy).
    Tak jak ktoś napisał - jak Orlen zacznie wspierać polskich kierowców jakimiś rabatami i uczciwym traktowaniem, to pogadamy. Inaczej wolę Lukoila i Statoil.

    •  

      pokaż komentarz

      @RRybak: Nie wiem, gdzie mieszkasz że tak jest. Ja zaobserwowałem, że najdroższe są BP i Statoil. Najniższe jakościowo - Shell. Orlen ma dobre ceny i bardzo dobre paliwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagunio: Śląsk, górny. Przez statoil mam na myśli bezobsługowe Statoile - są najtańsze w okolicy u nas (czasem nie można wjechać na stację, jak jest promocja). O dziwo Lukoil (mimo sklepu) potrafi mieć całkiem zbliżone do powyższego ceny.
      Shell jest - jak napisałeś - najgorszy jakościowo i strasznie wzrasta na nim spalanie. BP jest beznadziejnie drogi. A Orlen - gdy na Lukoilu potrafiłem tankować za - powiedzmy - 5.64, to w okolicach Wisły/Ustronia Orlen miał 5.84. Takie zajebiste przebicie.

    •  

      pokaż komentarz

      @RRybak: W zasadzie to ciężko powiedzieć, która jest najdroższa. Dosyć często jeżdżę do Łomży, to różnica na s8 między wyjazdem z Warszawy, a dojechaniem do Zambrowa potrafi wynieść 20 gr na tej samej sieci. Niedawno jechałem do Kielc i W przeciągu nie wiem... kilometra? dwóch? były cztery stacje i na każdej 5gr droższa benzyna niż na poprzedniej :).

      Co nie zmienia faktu, że np BP jest zawsze droższe od Orlenu :)

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Osobiście lubię Statoil. Nie dla tego że paliwa czy coś, tylko dla tego że mam go pod nosem i jest jedynym alkoholowym czynnym 24h (najbliższy Orlen jest dalej o 500 metrów +/-). Jak tankować mam tankować to albo Orlen albo Shell (wyczytałem kiedyś że ten ostatni jako jedyny ma paliwa prosto z niemiec w Krakowie, i się sprawdzają).

Dodany przez:

avatar matiusmm dołączył
356 wykopali 35 zakopali 35.2 tys. wyświetleń
Advertisement