•  

    pokaż komentarz

    Zaraz linuksiarze zaczna udowadniać, że wcale nie był takim dobrym developerem, a w ogóle to śmierdział :)

  •  
    g....._

    +60

    pokaż komentarz

    Każdy system jest dużo wygodniejszy jeśli nie korzysta się z niego jako developer, ale jako zwykły użytkownik.

    •  
      k...b

      +18

      pokaż komentarz

      @grucha_: minusy? Też zwróciłem na to uwagę. Gdyby korzystał z Linuksa jako zwykły użytkownik, nie developer, pewnie takiego skoku by nie poczuł :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kilab: gdyby uzywal go jako szary uzytkownik pewnie linux by mu nie ruszyl, tak jak nie ruszyl u mnie. nie potrafilem zaistalowac wi-fi, nie potrafilem sprawic aby wiatraczki od mojej karty graficznej nie wyly jak poj@$@ne.

    •  
      k.....n

      -37

      pokaż komentarz

      @highlander: Miałeś niekompatybilny sprzęt (możliwe, że dość egzotyczny). Wiń jego producenta za brak sterowników, nie system.

    •  

      pokaż komentarz

      @kingsun: chłe chłe. laptop sprzed pół roku technologia intel+nvidia=optimus

      no k@%%a naprawde mam winic producentow sprzetu?

    •  
      k.....n

      -19

      pokaż komentarz

      @highlander: Tak, gdyż oni posiadają wiedzę o specyfikacji, dzięki której można napisać sterowniki wymagane do poprawnej i pełnej obsługi sprzętu. Nie jest obowiązkiem społeczności wspieranie czegokolwiek, a dobrą wolą, którą często się wykazują.

    •  

      pokaż komentarz

      @kingsun: to po co w ogole oszukiwac uzytkownikow ze linux moze zastapic im normalny system. obecnie jest mozliwosc kupienia laptopa bez systemu. mysle sobie podobno ubuntu jest takie super to zainstaluje i bede mial w kieszeni grosz, a tu dupa. jako zwykly uzytkownik zostalem oszukany bo nic nie dziala, spolecznosc linuksiarzy kaze mi wpisywac jakies magiczne hasla do terminala ktorych ja nie rozumiem (a moze chca mi shakowac kompa bo jestem zielony i nic nie rozumiem?) albo odsylaja ze wszystkim do google

      wiec pojde do sklepu i kupie tego windowsa ale juz drozej niz bym go dostal zainstalowanego na laptopie

    •  

      pokaż komentarz

      technologia intel+nvidia=optimus
      albo odsylaja ze wszystkim do google


      @highlander: I know that feel bro. Coś tam da się ugrać na Ubuntu, żeby nvidia ruszyła, ale działa to... no tak sobie.

    •  
      k.....n

      -15

      pokaż komentarz

      @highlander: GNU/Linux to jak najbardziej normalny system operacyjny. Obecnie jest też możliwość kupienia sprzętu z zainstalowaną dystrybucją z tak dobranymi podzespołami, że wszystko śmiga, patrz System76 czy Dell.

      Jeżeli system nie działa, użytkownik nie jest oszukany. Żaden system nie daje żadnej gwarancji działania. Kto nie czyta licencji/EULA jest sam sobie winien.

      Roszczeniowa postawa jest niezależna od platformy, ale niestety złe nawyki górują wśród użytkowników oprogramowania własnościowego, które chcą przenosić do środowisk, gdzie promowane są takie cechy jak: odpowiedzialność, dbałość o porządek i niedublowanie wysiłku.

      Zaklinanie rzeczywistości, że konsola jest, niezależnie od zastosowania/przypadku, trudna jest bzdurą. Ma ona zaletę nad każdym GUI - jest od niego niezależna więc, dany problem można rozwiązać bez konieczności tworzenia 4 lub więcej obrazkowych poradników, a w sposób "kopiuj, wklej enter". Prościej się nie da. W razie wątpliwości co do działania poleceń - od czego jest instrukcja obsługi?

      Cechą rozumnego człowieka jest ciekawość, która objawia się próba dowiedzenia się na czym polega problem i próba rozwiązania go, a dopiero w momencie gdy przekracza on możliwości pytanie doświadczonych. Zawracanie głowy, bez zapoznania się ze sposobem zadawania konkretnych pytań i dawania danych przydatnych do diagnozy, rozwiązanymi/opisanymi przypadkami jest niemile widziane w każdym towarzystwie, które szanuje swój czas.

    •  

      pokaż komentarz

      no k%!$a naprawde mam winic producentow sprzetu?

      @highlander:
      no, to ty nie wiesz? tworcy kernela zmieniaja jego abi/api przy kazdym jego wydaniu (4x rocznie) i producenci sprzetu musza dostosowywac don swoje sterowniki (a jesli o grafike chodzi, to jeszcze do wersji Xorga)- no bo po co to zrobic gdy tylko system wyjdzie (tak jak w windzie), prawda? ale oczywiscie jesli producent stwierdzi ze dla 1.5% nie oplaca mu sie utrzymywac przez caly czas dewelopera toto jest jego wina.
      ot, linuksiana mentalnosc.

    •  
      k.....n

      +5

      pokaż komentarz

      @szymon_g: Po polsku można prosić? Chaos jak na początku świata.
      Zachowanie sporej części producentów sprzętu jest po prostu nieetyczne, co nie oznacza, że niezgodne z regułami gry. Wielu z nich odnosi wymierne korzyści z FOSS, a daje nic lub niewiele w zamian.

    •  

      pokaż komentarz

      @kingsun: ?
      co jest nieetycznego w zachowaniu producentow sprzetu? ze nie wypuszczaja specyfikacji? czy ze nie chca caly czas praktycznie pracowac nad dopieszczaniem sterow pod nowa wersje kernela/xorga?

    •  
      c........7

      -3

      pokaż komentarz

      @kingsun: Co Ty w ogóle p$!@!$$isz, że tak brzydko zapytam?
      @highlander: Optimusa jest problem załatwić, nawet na ubuntu, ale daje radę. Ja dałem a jestem laikiem unixowym, więc i raczej Ty dałbyś radę.

    •  

      pokaż komentarz

      @kingsun: Odpal swojego linucha i zwal se do niego konia. Prawda jest taka, że linuchy nie radzą sobie z nowymi laptopami. Próbował już to na 4 nowszych lapkach (dwie karty graficzne przeważnie) Ubuntu 12.10. Większość się przegrzewała i jeszcze podczas instalacji i wyłączała. W jednym uszkodziła się nawet dedykowana karta graficzna, ale na szczęście uznali na GW... Pomijam już kwestię trzymania na baterii w laptopach czy problemy np. z regulacją jasności matrycy, wyłączaniem touchpada, konfiguracją klawiszy funkcyjnych i innymi drobnostkami, ale dokuczliwymi...
      Ok. Ja sobie z takimi banałami potrafię poradzić, ale wytłumaczenie komuś jak ma użyć terminala i co ma pobrać żeby działało to już nie lada wyzwanie...
      Wina producentów? Jeżeli ktoś kupuje lapa z mocną kartą grafiki to na pewno nie pod linuksa tylko np. do gier. Dlatego olewają wsparcie dla tego systemu i się wcale nie dziwię, bo statystyki odnośnie ilości linuksów na laptopach ich nie motywują. Nie lepiej dopracować stery pod Winde, która będzie najczęściej instalowanym systemem?

      Wiem wiem, wolne oprogramowanie, darmowe itd... System mam oryginalny, programów freeware na Winde też pod dostatkiem... Siedziałem na linuksie dwa miechy i non stop coś trzeba było konfigurować i poprawiać... A niby dystrybucja Ubuntu taka przyjazna ;) Jestem zwykłym użytkownikiem.

      Nie chcę Was hejtować linuksiarze, ale nie ośmieszajcie się broniąc rękami i nogami linuksa...

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: A czyja, a weź ty napisz jakiś kod. Używaj windowsa linux widocznie nie jest dla każdego, a ubuntu też już coraz mniej z linuxem ma wspólnego.
      @szymon_g: Pierwszy raz w życiu słyszę taką bzdurę.

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander:
      Z Mac OS miałbyś pewnie to samo... zainstalowanie tego systemu aby działał płynnie na innym komputerze niż ten z jabłkiem jest masakrą. Więc trochę nie fair porównywać Mac Os na Macbooku z Linuxem na jakimś tam komputerze.

    •  
      g.....v

      -2

      pokaż komentarz

      @highlander: Może zastąpić, jakoś nie czuję się oszukany. A jeżeli przerasta Cię obsługa terminala, to może zamiast wylewać żale na społeczność, która robi coś za darmo, zastanów się nad sobą i zachowaj trochę pokory. Nikt Ci nie gwarantował, że wszystko będzie działało od tak.

    •  

      pokaż komentarz

      GNU/Linux to jak najbardziej normalny system operacyjny. Obecnie jest też możliwość kupienia sprzętu z zainstalowaną dystrybucją z tak dobranymi podzespołami, że wszystko śmiga, patrz System76 czy Dell.

      @kingsun: Do normalnych systemów operacyjnych nie trzeba specjalnie dobierać sprzętu, patrz System76 czy Dell.

    •  

      pokaż komentarz

      @t712: Kurde, to ja mam nadzwyczajne szczęście. Piąty laptop którego używam z linuksem i żadnych większych problemów.

      Najnowszy, z dwoma kartami graficznymi (optimus) i działa świetnie. Temperatura niższa niż na Win 7 - średnio 55 stopni, na ubuntu 12.10 - 50 stopni. Bumblebee działa całkiem sprawnie, uruchamia dedykowaną kartę graficzna (GeForce 525M) tylko wtedy kiedy chcę, TF2 (natywny) działa z taką samą ilością klatek jak na windowsie. Dead Space 2 działa pod wine bez żadnego problemu (nie zauważyłem różnicy, ale nie testowałem żadnym benchmarkiem). Skyrim miał problemy z dźwiękiem, ale udało się je obejść zmieniając pulse audio na alse - poza tym działa tak samo.
      Wszystkie klawisze multimedialne działają, nawet te z zewnętrznej klawiatury - dodatkowo mogę je zaprogramować jak chcę, beż żadnego dodatkowego oprogramowania: Ustawienia Systemu -> Klawiatura -> Skróty.
      Bateria działa dokładnie tak samo, jak pod windowsem, a nie starałem się osiągnąć lepszych wyników. Prawdopodobnie udało by mi się wyciągnąć jakieś dodatkowe minuty bawiąc się ACPI, ale nie znam się na tym.
      Touchpad działa, mogę go włączać i wyłączać, nawet multi-touch nie sprawia problemów.
      Matryca działa świetnie, jasność się automatycznie zmniejsza przy odłączeniu od zasilania i zwiększa do maksimum przy podłączeniu -> dodatkowo używam Jupitera do zarządzania profilami na baterii. Żadnych problemów. Oczywiście ręczna zmiana też działa, zarówno poprzez klawisze multimedialne jak i ustawienia systemu.

      Jestem zaskoczony tym co piszesz. Jakich laptopów używałeś? Mógłbyś podać producentów i modele? U mnie były to: Gericom, Fujitsu Siemens, HP, MSI EX625 i ostatnio Dell Latitude N5110. Na MSI nie działał mi wbudowany mikrofon i subwoofer - to jedyne irytujące problemy jakie pamiętam.

    •  

      pokaż komentarz

      @natjes:
      @highlander:
      @cycjusz157:
      śmieszy mnie to trochę, bo odpaliłem chyba już z rok temu swoje 520M na openSUSE ;) Hint: http://bumblebee-project.org/
      Co nie zmienia faktu, że zrezygnowałem z linuksa i nie mam go nawet "obok" swojego windowsa :D

    •  

      pokaż komentarz

      @DanioPL: też odpaliłem, też bumblebee i tak jak pisałem - działa jakby chciało a nie mogło. Nie dorównywało do wydajności działania Optimusa pod Windowsem, niestety

    •  

      pokaż komentarz

      @happier: Dokładnie, na konkretnych maszynach linuxy działają super, ale gdy masz sprzęt którego nie dotknął jakiś developer zapaleniec otwartego oprogramowania to można poczuć jedynie zniechęcenie. Problemem nadal jest mała liczba userów, brak wsparcia ACPI (co już kilka razy tu wspomniano) i paru innych "ficzerów" bez których to wszystko źle działa.

      @highlander: Nie ma co się oszukiwać Windows nie zastąpi Linuxa ani Linux Windowsa, liczę tylko że większa liczba użytkowników pozwoli na zwiększenie listy wspieranego sprzętu.

      Osobiście żałuję że Haiku nie stał się popularniejszy, tam nadal drzemie siła jako kolejny system poza BSD (Open czy Free), Linuxami, MacOS czy Windowsem.

    •  

      pokaż komentarz

      @grucha_: dodatkowo, z postu wynika, że on używał tego samego laptopa do developowania ;-) systemu i jako użytkownik - to się nie ma prawa udać, jako developer na 100% miał rozwalony system z różnymi wersjami bibliotek, ze swoim kodem, z kodem testowym, z czymś co doinstalował bo było potrzebne z poza repozytorium a potem zapomniał odinstalować, etc...

      Mi się jakoś nie zdarzyło od dawna, żeby audio przestało działać albo żeby były problemy z hibernacją na Lenovo z Ubuntu.

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander:
      @natjes: to prawie jak na elektorda.pl. Brakuje tylko "co za lamerskie pytanie", "boze kolejny", "kazdy to wie".

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: czolowy developer raczej sobie z tym radzil

    •  

      pokaż komentarz

      @Tapirro: widac, ze jednak niebardzo skoro mial takie problemy... a moze mialnzbyt slabego laptopa zeby developowac na wirtualkach ???

    •  
      f.......t

      +4

      pokaż komentarz

      @happier: Instalacja MacOS na innym sprzecie po pierwsze jest prawie niemozliwa, a po drugie niezgodna z zapisami licencji. Hackintosh w firmie to proszenie sie o klopoty. Apple produkuje komputery, a system operacyjny to cos w rodzaju firmware. Tak jakbys probowal iOS montowac na Samsungu. Caly trik w Makach polega na prawie idealnym dograniu hardware i software.

    •  

      pokaż komentarz

      @feuerfest: Licencja to nie prawo ! Kupujesz płytę z MacOSX i możesz sobie do niego nawet rzutkami w firmie rzucać jak Ci się podoba, lub zainstalować na PC.

    •  
      k.....n

      -1

      pokaż komentarz

      @ubiquos: To odpal natywnie Windows 7 na PPC - argument błędny podałeś. To, że w zastosowaniach domowych x86 i rozwinięcia dominują nic nie oznacza.

      @t712: Celem wolnego oprogramowania nie jest sukces rynkowy, a przede wszystkim wolność użytkownika i brak nieusprawiedliwionego panowania programisty nad nim. Jeżeli pojawi się sukces komercyjny to fajnie, ale to nie jest konieczne.
      Popełniasz duży błąd używając określenia "darmowy" w stosunku do wolnego oprogramowania, nie musi ono takim być, chociaż najczęściej jest.

      Zawsze mnie fascynowało, nawet w czasach używania Windowsa, co ludzie konfigurują przez wiele miesięcy. Może po prostu jestem mało wymagający w tej materii.

      Nowe laptopy mają UEFI i to mogło być źródłem problemów. Tak już jest jeżeli kogoś nie interesuje wolność i bierze co dają, bo wygodne, ładne, tanie.

      Mocna grafika może się przydać, np. w Blenderze - dobre sterowniki na pewno by nie zaszkodziły. Ten program to nie jest nic nieznaczący kawałek kodu - ma swoje zastosowanie w branży.

      Miotasz się w zeznaniach:

      (odnośnie konfiguracji - przyp. kingsun) Ok. Ja sobie z takimi banałami potrafię poradzić, ale wytłumaczenie komuś jak ma użyć terminala i co ma pobrać żeby działało to już nie lada wyzwanie...
      a później

      Siedziałem na linuksie dwa miechy i non stop coś trzeba było konfigurować i poprawiać... A niby dystrybucja Ubuntu taka przyjazna ;) Jestem zwykłym użytkownikiem.

      Nie bronię rękami i nogami samego jądra, a całej filozofii wolnego oprogramowania i wolności użytkowania komputera tak, jak to dowolnej osobie odpowiada.

      @cycjusz157: Mówię o motywach działania ruchu wolnego oprogramowania i jego naczelnych zasadach. Przykro mi, że ich nie poznałeś i nie rozumiesz ich wartości.

  •  

    pokaż komentarz

    Z perspektywy kilku lat, kiedy używam Linuksa muszę powiedzieć, że ma tylko dwie zalety: bezpieczeństwo i cenę.

    Na prywatnych komputerach mam po dwa systemy i domyślnie jednak, mimo wszystko, używam Linuksa.

  •  

    pokaż komentarz

    Fragmentacja to ogromny problem linuxa. Dlatego ciesze się się Ubuntu staje się jego synonimem. Może nie jest idealny ale daje nadzieje że spopularyzuje linuxa do tego stopnia by producenci sprzętu i oprogramowania nie traktowali go jak folklor.

    •  
      n.......l

      -19

      pokaż komentarz

      @Neurotok: Jak dystrybucja, która na oficjalnej stronie nie zawiera słowa Linux (ze świecą szukać) ma być jego synonimem?

    •  

      pokaż komentarz

      spopularyzuje linuxa do tego stopnia by producenci sprzętu i oprogramowania nie traktowali go jak folklor.

      @Neurotok: Producentom sprzętu przydałoby się raczej stabilne ABI. Zresztą linuksowi hakerzy też by na tym zyskali. Ile to różnych projektów alternatywnych softów na komórki czy routery musi pałować się z paczowaniem konkretnej wersji jądra Linuksa, bo tylko do niej producent sprzętu wypuścił sterowniki.

    •  
      k.....n

      -19

      pokaż komentarz

      @Neurotok: Jeżeli uważasz wybór za coś złego, nie mamy o czym rozmawiać. Roszczeniowa postawa wobec społeczności FOSS jest nieetyczna i niesprawiedliwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @kingsun: Wieże w standaryzację i nie sądzę by na przykład... coś takiego jak 15 rodzajów złącza USB to coś czego potrzebują konsumenci.

    •  

      pokaż komentarz

      @nurvanall: Tak naprawdę dla przeciętnego użytkownika to przecież jest bez znaczenia. Który użytkownik Windowsa wie jak nazywa się jądro w jego systemie i w jakiej jest wersji? No właśnie :)

      @Neurotok: Dla mnie osobiście Ubuntu też jest dalekie od ideału, ale liczę właśnie na to, że producenci sprzętu i oprogramowania zaczną zwracać większą uwagę na Linuksa(jako rodzinę systemów) dzięki Cannonical - A trzeba przyznać, że Cannonical ostro prze do przodu ostatnio.
      Własne środowisko, własny serwer X, steam na wyłączność(oficjalnie wspierane tylko ubuntu). Oby tak dalej :)

    •  

      pokaż komentarz

      @nurvanall: Jeśli taki brand jak "linux" postrzegany jest jako wynalazek dla geeków to tak. Ubuntu może być dobrym synonimem linuxa.

    •  
      k.....n

      -1

      pokaż komentarz

      @anonim1133: Rozumiem ich chęć posiadania wszystkiego własnego, ale takie podejście może się odbić na całym FOSS czkawką. Poza tym pokazuje jaką niewdzięczną pijawką jest Canonical.

    •  
      n.......l

      +5

      pokaż komentarz

      @Neurotok: Problem w tym, że najprawdopodobniej nie chce być. Ubuntu chce iść w ślady Androida, który jednak mało komu się kojarzy z Linuksem.

      A ci co mnie minusują niech zajrzą na ubuntu.com i sami sprawdzą, gdzie tam jest napisane, że Ubuntu to Linux.

    •  

      pokaż komentarz

      @anonim1133: Nie ma znaczenia? Sterowniki ati do radona 4870 działają do kernela 3.4. Jeśli ktoś nieświadomie zaktualizuje system (mówię o ubuntu 12.04) to zainstaluje mu się kenel 3.5 i dowidzenia dobrze działające sterowniki własnościowe.

      Z resztą ubunty z unity to jeden z najbardziej niestabilnych i ociężałym dystrybucji linuksowych, ludzie od niej odchodzą na rzecz minta, który jest o wile lepszy.

      Do tego jednak rzecz o której nie wspominają "linuksowcy". Chcesz mieć nowe wersje oprogramowania? To co pół roku musisz aktualizować system do najwyższego numerka (wyjątek debian testing i oparty na nim mint).

    •  
      N....E

      +6

      pokaż komentarz

      Jak dystrybucja, która na oficjalnej stronie nie zawiera słowa Linux (ze świecą szukać) ma być jego synonimem?
      @nurvanall: http://www.ubuntu.com/project/about-ubuntu

    •  

      pokaż komentarz

      @anonim1133: Oby tak dalej, kolejne własnościowe twory a za 5-10 lat znowu będą ludzie w komentarzachdrzeć koty - za przeproszeniem :)
      Zresztą osobiste odczócia mam nieco inne niż Miguel de Icaza, wolę gnome niż unity i kde - te pierwsze to totalny obłęd, a kde już od dawna nie używam, bo się strasznie sypało kiedy ostatni raz dałem mu szansę.
      Wiem, że stare czasy już odeszły i od tego czasu zaszła pewna unifikacja chociażby metod instalacji i uruchamiania programów pod linuksem i to uważam za dobre. Kiedyś można było zainstalować program przynajmniej na 10 sposobów, skrypt sh, elf, rpm, deb, java, kompilacja i tak dalej :) Teraz w większości są menadżery pakietów lub centra oprogramowania i ok. Pod windowsem masz exe i tyle - to tylko taki jeden przykład. A serwer grafiki to konkurencyjne rozwiązanie i wcale też nie uważam, że Canonical zrobił coś lepszego niż xorg - sami zresztą przyznali, że zrobili coś minimalistycznego, prostszego raczej pod ubuntu mobilne. Jednym zdaniem uważam, że powinni się wziąść najpierw za to co sprawia, że użytkownikowi jest wygodniej i łatwiej się przyzwyczaić a system działą stabilniej niż za jakieś pierdoły i za to co działa. :)

    •  

      pokaż komentarz

      A ci co mnie minusują niech zajrzą na ubuntu.com i sami sprawdzą, gdzie tam jest napisane, że Ubuntu to Linux.
      @nurvanall: No więc pytam o to bezstronnego sędziego:

      site:ubuntu.com linux
      A on na to:

      Około 1,120,000 wyników (0,37 s)
      Wynik pozostawiam do interpretacji

      @clear_sku: No ale przeciętny użytkownik i tak nie będzie wiedział i wciśnie aktualizuj. No niestety, nie ma rzeczy idealnych.

      To co pół roku musisz aktualizować system do najwyższego numerka
      Dopóki sprowadza to się do wklepania jednej komendy(albo kliknięcia aktualizuj?) i odczekania chwili to chyba nie jest to takie straszne? Wiem, że kiedyś Ubuntu miało problemy z takimi aktualizacjami, ale po tych wszystkich wierzę, że udało im się to opanować.

      wyjątek debian testing
      Jak chodzi o wersje oprogramowania, to Debian Testing wypada bardzo słabo przy Ubuntu. Jest dość stary - ale może i dzięki temu stabilniejszy?

    •  

      pokaż komentarz

      @moooka: Ale Ubuntu wraz se swoimi projektami o ile się orientuję pozostaje nadal otwartym projektem, skąd więc te własnościowe twory?

      A co do środowisk, też zdecydowanie wolę gnome - choć to akurat nie lubi się z moją kartą(a raczej jej sterownikami - ATI) i często muszę się przelogowywać na XFCE, aby móc pracować w ludzkich warunkach. KDE nigdy mi się nie podobało, a jak mu dałem szansę, to tylko problemy były.

      Trochę unifikacji jeszcze nikomu nie zaszkodziło - dzięki menadżerom pakietów(apt <3) zwiększa się dostępność oprogramowania i łatwość jego odnajdywania i instalowania. Na windowsie aby coś zainstalować trzeba przekopać pół internetu. Na debianie jak wiem czego chcę to apt-get install moja-ulubiona-aplikacja i po kilku krótkich chwilach mam wszystko na miejscu - razem z biliotekami, zależnościami, często też mogę od razu doinstalować sobie rozszerzenia do aplikacji, od ręki.

      Oj, wszystko będzie lepsze od Xorga, choć przekonany byłem, że Ubuntu zwróci się po prostu ku Waylandowi. A ich serwer grafiki jest prostszy bo najpierw skupiają się na wydaniu dla mobilnego Ubuntu, a dla desktopów planują go wydać dopiero za jakiś rok.
      A co do poprawy stabilności, to prawdopodobnie jeden zespół pracuje nad nią, a inny nad serwerem grafiki. Mają zasoby, to mogą sobie na to pozwolić ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @anonim1133: > No ale przeciętny użytkownik i tak nie będzie wiedział i wciśnie aktualizuj. No niestety, nie ma rzeczy idealnych.

      No ale powinni takie rzeczy jakoś załatwić. Aktualizacje windowsa nie powodują problemów z działaniem sterowników.

      Dopóki sprowadza to się do wklepania jednej komendy(albo kliknięcia aktualizuj?) i odczekania chwili to chyba nie jest to takie straszne? Wiem, że kiedyś Ubuntu miało problemy z takimi aktualizacjami, ale po tych wszystkich wierzę, że udało im się to opanować.

      Dalej bałbym się aktualizować ubuntu do wyższego numerka, tym bardziej, że zwykłe aktualizacje dalej potrafią coś uwalić. I jeszcze jednak kwestia; wymagania. Każda nowa wersja ma je wyższe, a na np. takim xp z 2001 roku wciąż można zainstalować najnowsze soft. Kiedyś myślałem, że lts to jest właśnie wersja w której dba się o aktualny soft w repo, niestety pomyliłem się.

      Nie podoba mi się również ta głupia polityka wydawania nowego ubuntu co pół roku. Przez to prawie żadna wersja jest niedopracowana i wali błędami( w sumie nawet najnowszy lts walił u mnie błędami).

    •  
      k.....n

      +3

      pokaż komentarz

      @anonim1133: Tak. Canonical napisze lepszy serwer wyświetlania niż ci, których wspiera Red Hat czy Intel. W rok od teraz! Jak już posiłkujesz się Phoronixem to sprawdź jakie wielkie mózgi odpowiadają za Mir i jak wypada on w porównaniu do Waylanda.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale przeciętny użytkownik i tak nie będzie wiedział i wciśnie aktualizuj. No niestety, nie ma rzeczy idealnych.
      @clear_sky: Windows ma lepsze wsparcie u producentów, nie da się ukryć. Do tego jądro raczej nie jest tam rozwijane w takim tempie.

      Nie podoba mi się również ta głupia polityka wydawania nowego ubuntu co pół roku.
      Dla mnie to w ogóle dziwna polityka. Biorąc pod uwagę choćby to, że mamy wspaniałe APT, po prostu powinny wychodzić kolejne wersje oprogramowania i tyle. Takie nazywanie kolejnych wersji systemów to czysty marketing.

    •  

      pokaż komentarz

      @kingsun: Mir jest dość świeżym projektem, o Waylandzie słychać nie od dziś. Ciężko będzie je porównać. Zresztą ja raczej piję do X.

    •  

      pokaż komentarz

      @anonim1133: Po prostu nie wierzę, że firma, która jest finansowana z pieniędzy w dużej mierze inwestorów a nie pojedyńczych dotujących paypalem fanów za kilka lat może sprawić niespodziankę. Jak inwestujesz to wymagasz zysku, anioły istnieją w filmach. Już próbują nam przemycić sprytne reklamy inni jak np suse czy red hat podzielili dystrybucje na płatne i "open", które nie różnią się tylko wsparciem i nazwą. Podobne zdanie mam o google - kiedy już będą mieli wystarczającą pozycję na rynku staną się tacy sami jak znienawidzony przez wielu na wykopie microsoft, czy apple. Z linuksem co prawda nie podejżewam, że tak szybko się to stanie, ale nie chciałbym mówić za 10 lat a nie mówiłem.

      Zawsze mnie dziwili wręcz irytowali ludzie, którzy nie widzą skąd się biorą pieniądze i że bez pieniędzy żaden poważny projekt OpenSource nie utrzyma poziomu. Skąd się wziął pakiet OpenOffice/LibreOffice, Eclilpse i wiele innych - jest to spadek po komercyjnych aplikacjach, których właściciele oddali społeczności kod źródłowy - nierzadko kończąc źle. Ubuntu pochodzi od Debiana, ale teraz promuje się pod nazwą Ubuntu - jak ktoś wyżej wspomniał odcinając się od korzeni i ludzi, którzy odwołują się do wolności jak np. FSF. Nie twierdzę, ze mam w stu procentach rację, ale widzę, że taki kurs obiera Canonical.

    •  

      pokaż komentarz

      @moooka: No tak, ale trzeba też pamiętać, że głównym celem takich firm jest jednak zarabianie pieniędzy. A stanie się tą złą firmą raczej nie robi dobrej reklamy - szczególnie teraz, kiedy internet tak szybko rozprzestrzenia informacje. Ale fakt, bez wątpienia sposobność jest, takie google już teraz dominuje w wielu miejscach, a może bez problemu z takimi zasobami z tym iść dalej. Ale nie ma też co popadać w paranoję.

      Cóż, Debian jest otwarty, co Cannonical wykorzystało. Mają inny target, gdzie filozofia Debiana słabo się nadaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kingsun: O Waylandzie słyszałem już w 2008 roku.. i na jakim etapie jest obecnie ten projekt? Z powodzeniem zastąpił Xorga czy wciąż jest w wersji beta ? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @scape: Jeszcze nie zastąpił, ale wszystko jest na świetnej drodze. Parę dystrybucji już go domyślnie instaluje, choć nie wykorzystuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Mi się tam Unity podoba. Serio, serio. Przyzwyczaiłem się do tego docka, dashboarda i łączenia paska tytułowego do panelu górnego. Web-apps z firefoxem też fajne. Integracja wszystkiego w panelu.
      Niestety jeszcze nie umiałbym sobie poskładać całego środowiska graficznego - jakieś coś jest od widoku logowania, jakieś coś zarządza Pulpitem, do tego jeszcze jakieś coś nakłada i zarządza kompozycjami okien, co X serwer robi to wiem. Ogólnie pełno menadżerów wszystkiego jest. Przydałby mi się jakiś art o tym.

    •  
      k.....n

      +5

      pokaż komentarz

      @scape: X.org to fork technologii z lat 80'. Mieli sporo czasu do doprowadzenia tego do jako takiej użyteczności.

    •  

      pokaż komentarz

      @kingsun: Tzn, że trzeba będzie poczekać kolejne 20 lat ? Iście linuksowe tempo. .

    •  
      k.....n

      0

      pokaż komentarz

      @scape: Czym innym jest doszlifowanie czegoś, a czym innym pisanie od zera. To raz. Dwa, że od stosunkowo niedawna wielkie firmy pompują fundusze w FOSS - to wróży dobrze w rozwoju Waylanda. Trzy - chęć Canonical do autarkii może doprowadzić do dość groźnej polaryzacji w społeczności. Pisać dla Ubuntu czy dla reszty?
      Obecnie GUI typu KDE czy GNOME zaczynają rezygnować ze wspierania BSD, tak nowy serwer wyświetlania będący pod ścisłym zarządem jednej firmy jest wysoce ryzykownym posunięciem. Należy również pamiętać, że wymagane jest podpisanie CLA by wprowadzić swoje poprawki do kodu głównej gałęzi.
      Mir będzie niekompatybilny z Waylandem na 100% - niekompatybilne licencje. Poza tym to powielanie wysiłku, którego energię można by przeznaczyć na współpracę i późniejsze poprawianie do własnych potrzeb. Dalej - kilka zapisów z Wiki odnośnie celów i różnic zmieniło się na mniej siejące FUD względem Waylanda i bardziej realistyczne.

    •  
      n.......l

      +1

      pokaż komentarz

      @scape: W rzeczywistości to będą 2-3 lata zanim ten projekt w pełni dojrzeje i się zadomowi.
      @kingsun: Lepiej, Canonical planując wydanie Mira sieje tylko zament, bo np. wg tego co piszą niektórzy krytycy Mira, to wystarczyłby alternatywny kompozytor od Canonical, żeby zaspokoić te ich potrzeby, których Mir jak na razie nie zaspokaja w ogóle.

    •  
      g.....v

      0

      pokaż komentarz

      @anonim1133: Serwer X to xorg-server, Mir to Mir. To tak jakbyś napisał, o Unity, że to ich własny Gnome 3.

    •  

      pokaż komentarz

      @clear_sky: czyzby? Do mnie juz kilka razy przynosili laptoki z win7, ktore po automatycznych aktualizacjach swiecily czarnym ekranem, albo skroty klawiszowe z fn przestawaly dzialac ;)

    •  
      n.......l

      0

      pokaż komentarz

      @clear_sky: Stery do radków działają nawet na kernelu 3.8, ale wymagają patcha.
      A co do aktualizacji, to zapominasz (albo nie wiesz), że cześć dystrybucji pojawia się jako wydania (np. Fedora, Debian), a cześć to rolling release (np. Arch), tu nie ma wydań i wszystko jest aktualizowane na bieżąco. Oba podejścia mają swoje zalety i wady, wiele zależy od samych opiekunów dystrybucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @clear_sky: tu bardziej jest problem że AMD nie ma planów wspierania Xorg 1.3 dla driverow legacy 12.6. wlasnie problem jest dla kart 2000, 3000, 4000

      jesli masz z tym problem możesz spróbować tego repozytorium, które cofnie Xorg do 1.12:

      sudo add-apt-repository ppa:makson96/fglrx && sudo apt-get update && sudo apt-get -y upgrade && sudo apt-get -y install fglrx-legacy

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe ilu developerów Windows woli siedzieć na Linuksie, ale ogromne kary umowne nie pozwalają im się przyznać.

Dodany przez:

avatar s...e dołączył
305 wykopali 36 zakopali 19.8 tys. wyświetleń
Advertisement