•  

    pokaż komentarz

    Egzaminator oblał łuk :O gdzie miał lusterka i tylną szybę. Jednak pachołki się poruszają. Egzamin negatywny

  •  
    S.....0

    +7

    pokaż komentarz

    Jak weszła na łuk, to wina kobity... ale egzaminatorzy też nie lepsi. Cofają na pałę, żeby pokazać jak to oni na luku nie jeżdżą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sami_10: Niezupełnie, to egzaminator powinien się upewnić, że na pasie ruchu po którym będzie się poruszał nie znajduje się przeszkoda lub co gorsze jakaś osoba. Dotyczy to także zdających na prawo jazdy, takie nieupewnienie się a w konsekwencji spowodowanie zagrożenia to oblany egzamin.

    •  
      S.....0

      -1

      pokaż komentarz

      @Influenza: To oczywiste, że kierowca zawsze musi uważać i mieć wzmożoną czujność. Póki co nie wiadomo jak przebiegała sytuacja, więc ciężko oceniać. Babka mogła wejść mu pod auto w ostatniej chwili, ciężko w takiej sytuacji jest zareagować. Wina póki co jest po obu stronach. Wszystko wyjaśni się po obejrzeniu nagrań.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sami_10: Stawiam na "popis" egzaminatora, czyli pokazanie jak to się powinno robić. Widuje czasami takie akcje, także w ruchu miejskim gdy egzaminator wraca z kursantem po niezdanym egzaminie.

    •  
      S.....0

      0

      pokaż komentarz

      @Influenza: Popis egzaminatora na pewno był... jeszcze nie widziałem żeby kiedykolwiek normalnie cofali.

  •  

    pokaż komentarz

    Co jedno to głupsze:
    Kobieta zdająca na prawo jazdy wchodzi, pod jadący samochód.
    Egzaminator jedzie na pamięć (ewentualnie nie patrzy gdzie jedzie).

  •  

    pokaż komentarz

    Samochód cofa... a, wejdę sobie na łuk

  •  

    pokaż komentarz

    1. Wydaje mi się, że egzaminatorzy nie jeżdżą na łukach, chyba że egzamin byłby już oblany (mi egzaminator kazał samodzielnie cofać do kolejnej próby).
    2. Wychodzi na to, że chciał zaszpanować swoimi mechanicznymi umiejętnościami (mechanicznymi ponieważ nie interpretował sytuacji na bieżąco, nie obejrzał się i nie obserwował lusterek, dodatkowo takie gwałtowne działanie sprowadza kursanta do roli ofiary losu przez co w przypływie stresu ma dużo mniejszą szansę na zaliczenie kolejnej próby).
    3. Jeśli byłby to jakikolwiek kursant prawdopodobnie dostał by mandat i nie dopuściliby go do jakiegokolwiek egzaminu przez parę lat.
    4. Odnoszę wrażenie, że egzaminator nie jest obiektywny.
    5. Są kamery, powinno być udostępnione nagranie i wszyscy by widzieli kogo wina.