•  
    M.....s

    +16

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Ignorancja, ignorancja, ignorancja, ignorancja.
    "Stworzyli to informatycy, właściciele szybkich komputerów, Działa w sieci komputerów. Ja się na tym nie znam, zatem jest to piramida finansowa."

  •  

    pokaż komentarz

    Baba z TVN'u dostała instrukcje, żeby denować bitcoiny? A może jest tak durna?

    Osobiście jestem dość wk#@#iony.

    •  

      pokaż komentarz

      @shadowsof2: Pani redaktor chyba starała się wykazać same minusy, jeszcze więcej minusów i może jakiś mały plus = "nowinka" ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @nasato: bez przesady, redaktor ma zawsze obowiązek grać adwokata diabła, żeby nie było że potem ktoś ich posądzi o promowanie "Amber Gold".

    •  

      pokaż komentarz

      @nasato: Pani redaktor zadawała takie pytanie, aby odpowiedzi dały przeciętnemu Kowalskiemu ogólny zarys co to jest bitcoin i do czego mu się to "coś" nada. Odpowiedzi tego chłopaka nie były klarowne tylko takie trochę zawiłe i za dużo informacji chciał przekazać i właśnie ten przekaz był trochę cięzki w odbiorze.
      I widzę, ze po obejrzeniu wywiadu dalej część użytkowników nie wie co to jest ten bitcoin.

    •  

      pokaż komentarz

      @nasato: Teraz się zorientowałem, że to ty byłeś w tym wywiadzie:). Tak jak wyżej ci napisałem, na przyszłość krótkie odpowiedzi (zalety) aby w miarę dać szarakowi odpowiedź na pytanie co to jest i po mu po i będzie ok:) A redaktor nie atakowała cię tylko chciała dostać kilka prostych odpowiedzi. Treaz jak już wiesz jakie błędy popełniłeś, to następnym razem będzie lepiej, mam nadzieję.

    •  

      pokaż komentarz

      @shadowsof2: Prawidłowa odpowiedź o bitcoinie była by mniejwięcej taka:
      Bitcoin powstał na założeniach gospodarki surowców mówiącej, że aby pieniądz miał wartość musi być oparty na surowcu, którego jest ograniczona ilość i zarazem jest przez to pożądany, a inaczej, że jego wartość opiera się na wysiłku włożonym w jego wydobycie.
      Dlatego też zdecydowano się na mechanizm udostępniania bitcoinów na zasadzie podobnej do szukania złota - tzw wykopywaniu.
      Dzięki zasadom matematyki (kryptografi) czym więcej jest bitcoinów w obiegu, tym trudniej wydobyć nowe, do tego stopnia, że można z góry ustalić maksymalną możliwą ilość bitcoinów dostępnych kiedykolwiek w obiegu.
      Niczym standard złota dla dolara, to ograniczenie powoduje, że bitcoin podlegać będzie ciągłej deflacji, a zatem jego wartość będzie stale rosnąć w stosunku do wszystkich innych walut [podlegających inflacji], podobnie jak się to ma z cenami złota. W przypadku bitcoina, nie jest jednak możliwe odnalezienie nowych zasobów, czy przeciwnie, zawalenie się kopalni kruszcu, zatem długoterminowa inwestycja w niego jest pewniejsza niż inwestycja w zasoby.

  •  

    pokaż komentarz

    Moim zdaniem, źle zaczął o tym opowiadać, niepotrzebnie koncentrując się na algorytmach zapewniających bezpieczeństwo. Podobało mi się tylko przyrównanie bitcoinów do żetonów. Powinien natomiast wymienić kilka najważniejszych argumentów/cech za bitcoinami m.in.:

    -samo bezpieczeństwo transakcji jest porównywalne z tym co oferuje teraz paypal, wymienić np. kilka audytów bezpieczeństwa faktycznie potwierdzających bezpieczeństwo systemu

    -znaczne skoki kursu bitcoin wynikają z tego, że jest to jeszcze mały rynek, który łatwo ulega spekulacji, w przyszłości zapewne ulegnie to poprawie

    -obecni użytkownicy systemu powinni kupować żetony tylko w celu dokonania transakcji, jeżeli nie chcą się narazić na straty spowodowane zmieniającym się kursem bitcoinów

    -ewentualne dłuższe inwestowanie w bitcoin tylko na własną odpowiedzialność

    -niemożliwe jest zwiększenie ilości bitcoinów w całej puli, w przyszłości prawdopodobnie rozliczanie np. będzie w piko-bitcoinach

    -anonimowość systemu bitcoin

    •  

      pokaż komentarz

      @barr: raczej ważniejsze są o wiele niższe prowizje od transakcji w przypadku rozwiązań dla biznesu. O wiele taniej niż w przypadku kart kredytowych
      - Poza tym Bitcoin nie jest anonimowy

    •  

      pokaż komentarz

      @barr: Też tak to odebrałem, zamiast wypunktować po krótce zalety bitcoina (bo i tam miał mało czasu) to zaczął opowiadać o algorytmach to bardziej odstrasza przeciętnego Kowalskiego jak zachęca. A redaktor dobre pytania zadawała i oczekiwała krótkich odpowiedzi(zalety) a nie wywodów. Wywiad kicha.

    •  

      pokaż komentarz

      @bondzo: Bitcoin nie jest dla zwykłego Kowalskiego. Jak ktoś nie rozumie podstaw kryptografii - to nie powinien w ogóle zawracać sobie głowy Bitcoinem.

    •  

      pokaż komentarz

      @nasato: Większość nie rozumie podstaw ekonomi i mechanizmów którymi rządzi się pieniądz, a jednak wszyscy ich używają na codzień.

    •  

      pokaż komentarz

      @bondzo: I tylko nieliczni zarabiają. Myślę, że zarabiają ci, którzy znają te zasady.
      Jeśli ktoś chce poznać podstawy BTC - od tego jest konferencja 19.04 na UMK w Toruniu.

      Ewentualnie - polecam zapytać jakiegoś dobrego informatyka.
      Podstawowa wiedza o kryptografii jest (w mojej ocenie) wymagana i wskazana - aby zajmować się BTC.

  •  

    pokaż komentarz

    Po obejrzeniu nadal niestety nie wiem czym dokładnie jest, jak funkcjonuje i jak jest "produkowany" bitcoin.

    •  

      pokaż komentarz

      @piciek: Proszę uprzejmie: (w rozmowie nie na wszystko był czas)
      Szczegółowa infografika - Jak działa Bitcoin?
      http://slomski.us/wp-content/uploads/2013/03/InfografikaPL.png

    •  

      pokaż komentarz

      @piciek: Nie wiesz, bo zamiast normalnie podyskutować, to ta baba, popędza, niby neguje, chociaż sama tak naprawdę nie wie czym jest bitcoin, pomimo że chłopak naprawdę ciekawie i zrozumiale o tym opowiada... O i to jest takie pieprzenie w TVNie.

    •  

      pokaż komentarz

      @nasato: naprawdę super, że pojawiłeś się w TVN, ogromny szacunek naprawdę i podziękowania za promowanie idei w mediach, ale (ale zawsze neguje poprzednią część zdania ;) mam wrażenie, że nie przygotowałeś się do tego wystąpienia. W odczuciu Kowalskiego Bitcoin został przedstawiony jako wysublimowana zabawka dla informatyków, a nie poważne rozwiązanie dla biznesu, które może spowodować spore zamieszanie na rynku płatności elektronicznych.

      Taki krótki czas antenowy trzeba wykorzystać do przedstawiania korzyści, a nie skupianiu się na technikaliach, bo ludzie wtedy podświadomie myślą, że są głupi, że nie rozumieją, i przestają słuchać co się do nich mówi. Dla większości ludzi algorytm SHA nc nie znaczy, a nawet jak się powie, ze to związane z szyfrowaniem, to każdy człowiek ma poczucie, że szyfry to coś jak Enigma i można to złamać (tak myśli szary Kowalski). Szary Kowalski też nie ogarnia jak to możliwe, że nikt nie kontroluje podaży Bitcoina. Kowalski nie rozumie, więc wszelkie teorie spiskowe na temat powstania Bitcoina w gowie mu się od razu pojawiają.

      FIrmy, które mają przyjmować płatności BTC (bo to biznes będzie motorem napędowym) muszą wiedzieć jak to rozliczać podatkowo, ile taniej ich wyjdzie niż przyjmowanie płatności kartami i jak to łatwo wdrożyć. Z doświadczenia zauważyłem, że najlepiej przekonuje zawsze potencjalny efekt marketingowy, bo gdy ktoś decyduje się na przyjmowanie BTC to od razu jest głośny PR z tego powodu i cała społeczność się cieszy i docenia. Oczywiście taki stan rzeczy nie będzie długo trwał jak już stanie się to normą.