•  

    pokaż komentarz

    Żeby jeszcze to to miało jakieś odbicie w budżecie, ale niestety większość z tych pieniędzy jest wykorzystywana do utrzymania systemu. Dlatego postulaty o zdjęciu PIT-u i zastąpieniu go podatkiem zryczałtowanym mają sens.

    •  

      pokaż komentarz

      @bircov: Większość naszych pieniędzy, to idzie na różne szemrane "inwestycje", które nie przynoszą zysku dla Kraju - ale napchają komuś kieszeń. I o to tu chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @bircov: A nie lepiej (i sprawiedliwiej) byłoby go zastąpić płaskim VAT-em?

      Zalety na szybko:
      1. Płacisz tam, gdzie konsumujesz. Nie ma problemu z transferowaniem podatków do miejsc zameldowania, podczas gdy korzystamy z infrastruktury miejsca,w którym jesteśmy.
      2. Minimalny koszt poboru. Rozliczaniem zajmują się firmy, z których usług korzystamy. Jest to po prostu % od płatności, jak obecnie. Żadnych kombinacji że strony podatnika.
      3. Minimalne możliwości do nadużyć. Oczywiście to nie mogłoby działać, jak u nas obecnie. Równa stawka na wszystkie towary i usługi, brak różnych interpretacji kategoryzacji towarów, etc.
      4. Pozbycie się sytuacji, w której bogatszy, zaradny człowiek jest karany za swoją zaradność (podatek progresywny), ale też takiej, w której "biedni" płacą taki sam procent dochodów, co "bogaci" (a na pewnym poziomie zarobków, może to mieć olbrzymie znaczenie).
      5. Praktyczne wyeliminowanie szarej strefy, poprzez ścisłe powiązanie ściągalności podatków z konsumpcją.

    •  

      pokaż komentarz

      @Altar: Zobacz jakie to proste. Można wysmarować na szybko takie 5 punktów na kolanie. Dlaczego te k$@$y u góry nie chcą sprawić aby tu żyło się łatwo i przyjemnie? Czy to takie trudne?

    •  

      pokaż komentarz

      @detektor_szczescia: Po co byłoby potem tylu urzędasów w US? Swój swego nie pozbawi chleba :)

  •  
    b......2

    +12

    pokaż komentarz

    Polski system podatków osobistych jest również mało wydajny. Jak czytamy w "Uważam Rze", obsługa PIT pochłania 80 proc. pracy skarbówki, a przynosi tylko 15 proc. dochodów. Koszt poboru tego podatku przekracza 2 mld zł.

    dziękuję. dobranoc.

  •  

    pokaż komentarz

    Porównywanie stawek nominalnych i nieuwzględnianie siły nabywczej jest całkowicie bez sensu. W Luksemburgu jest wyższa minimalna pensja od naszej średniej krajowej, więc jak mogliby płacić wyższe podatki? Efektywna stawka PIT jaką płaci większość polskiego społeczeństwa to ~13%. Natomiast twierdzenie, że mamy niski próg wejścia na stawkę 32%, jest śmieszny, skoro łapie się do niego raptem <3% społeczeństwa. Prawie wszyscy mieszczą się w pierwszym progu.
    Prawdą jednak jest zdecydowanie za niska kwota wolna od podatku i wysoki koszt poboru.

  •  
    A......j

    +3

    pokaż komentarz

    3091 zł rocznie, które nie podlega opodatkowaniu, to równowartość 744 euro. Tymczasem aż w siedmiu krajach europejskich kwota ta przekracza 11 tys. euro.
    Te 3091 zł to kpina. To wiecej wydaja aparatczyki partyjne na kolację w knajpie.

  •  

    pokaż komentarz

    alarmuje "Uważam Rze"....

    od lat tak jest a ci się dopiero obudzili ?