•  

    pokaż komentarz

    Ja na Twoim miejscu nie doszukiwałbym się wewnętrznych spisków mających na celu dyskredytację serwisu w oczach użytkowników. Problem może być kuriozalny w swojej istocie.
    Wielokrotnie spotkałem się z sytuacją, w której zespół programistów z team liderem lub PMem na czele, dochodził do momentu, w którym proces projektowy osiągnął stadium 100%. Oczywiście po tym etapie następuje jeszcze faza wdrożenia i poprawek, które pojawiają się zawsze. Mimo tego, w takim momencie zawsze pojawia się pytanie "Co dalej?"
    Rzadko kiedy spotykam się z sytuacją, kiedy sponsor mówi - okej, zostawiamy jak jest i czekamy na rozwój wypadków. W takich przypadkach istnieją dwa wyjścia:
    1. Zwolnić nadmiarowych pracowników, zostawiając tylko tylu ilu potrzeba na support.
    2. Przekierować team na inny projekt.

    W przypadku firm, które z danego projektu robią produkt strategiczny - raczej pierwsze rozwiązanie będzie pewniejsze.
    W takiej sytuacji, żaden racjonalnie myślący facet, stojący na czele grupy nie pójdzie do Zarządu i nie powie: "Okej Panowie, nasza robota jest skończona, możemy się pakować". Tym bardziej nie powie, gdy ma kredyt na głowie.
    Bardziej pewnym jest, iż odpowiedź będzie typu: "W zeszłym miesiącu obroty sięgnęły 12 MYLJONÓW. Teras ma być 15!!! Wymyślcie coś!!!111"
    W tym momencie rozpoczyna się bicie głową w mur w celu wynajdywania nowych "ficzerów" i innych gówien, tylko po to, żeby było co robić.
    Zawsze, wcześniej czy później ktoś powie - "DOBRA, skórka ma parę lat, już nikt nie może na to patrzeć. Dookoła jest masa nowych projektów, które wyglądają pięknie, dzięki technologii, która wytworzyła się przez ten czas, gdy my pracowaliśmy na udoskonalaniu portalu. ZMIENIAMY!"

    Taki scenariusz jest tak samo przewidywalny jak to, że jutro też wzejdzie słońce.

    Z tego miejsca chciałbym pozdrowić gumtree; wygląda jak wyciosany w kamienia w '94, a mimo tego ma branie jak jasna cholera. Szacuneczek.

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: może być i takie wytłumaczenie, ale gdyby je przyjąć to przy kuriozalności i bezsensowności "zmian" należałoby założyć, że wszyscy (bądź zdecydowana większość) ludzi za nie odpowiedzialnych to arcyidioci (nie idioci standardowi, lecz arcyidioci, tj. drugi biegun geniuszu). Co przy obojętnie jakich (korporacyjnych czy kolesiowskich, merytorycznych czy bzdurnych), standardach rekrutacji, jest jednak mało prawdopodobne.

    •  

      pokaż komentarz

      @ydtski: Nie powiedziałem, że to idiotyzm. Nie uważam również tego za złe, bo w wielu przypadkach takie działanie się sprawdza. Uważam, że takie działania powinny być poprzedzone zimną kalkulacją i mieć dobre uzasadnienie. Zmiany w projektach mogą być dobre i złe, jak w życiu. Profesjonalizm w tej dziedzinie polega na tym, aby z masy propozycji wybrać te, które mają naprawdę znaczenie.
      Z moich doświadczeń wynika, że ludzie przyzwyczają się do schematów. Ile razy wchodzisz na stronę i lubujesz się w niej, bo z miejsca wiesz gdzie kliknąć i co zrobić? Nie wchodzisz na nią, żeby się pomacać po jajach (chyba, że właśnie po to na nią wchodzisz), tylko po to, żeby znaleźć stosowne informacje. Dla takiego typu portali, w moim odczuciu, to strzał w kolano, aby z dnia na dzień zmieniać cały layout strony i wszystkie funkcjonalności. Przykładem może być ostatnia odsłona g+, która w moim odczuciu zupełnie zdyskwalifikowała ten portal.

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: To ja twierdzę, że "idiotyzm". Innego adekwatnego słowa znaleźć po prostu nie mogę.

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: A zapewnienie skalowalnosci? Latanie security bugow? Zmniejszanie dlugu technologicznego? 100% to tylko na wykresach biznesowych i dla biznesowcow, ktorym termin refaktoryzacja i utrzymywanie rozwiazanie kojarzy sie z nic nie robieniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @dither: Allegro ma wystarczająco lat i doświadczenia, aby wymienione przez Ciebie zagadnienia rozwiązać i/lub zminimalizować. Odnosiłem się do ogólnej idei nie wchodząc w detale. Polityka ma znaczenie, sponsor nie lubi dawać kasy, na coś czego nie widać. Bardziej skłonny jest uzasadnić wydatek jak zobaczy różowy "baton" na stronie, niż jak mu powiesz, że przygotowałeś infrastrukturę umożliwiającą hostowanie contentu na 1000 maszyn i rozkładzie requestów metodą round rubin na 30 serwerów w różnych zakątkach świata.

      PS. Osobiście obsługę skalowalności wraz z testami penetracyjnymi i obciążeniowymi wykonuję już w fazie projektowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: Patrz ze ilosc aukcji i userow allegro rosnie - nie da sie rozwiazac tego odrazu. Trzeba skalowac to "jak projekt zyje" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @dither: Tak. Zgadzam się Tobą w 100% :D
      Pominąłem ten fakt, w celu uogólnienia. Allegro, to portal który odniósł sukces i regulacje, o których piszesz NA PEWNO ma wpisane w koszty utrzymania projektu.
      Wielokrotnie spotykałem się z takim działaniem (o którym napisałem w pierwszym poście) w firmach, których portale nie miały nawet jednej milionowej odsłon co allegro. Nie ważne czy było to mikro, czy makro przedsiębiorstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: "rozkładzie requestów metodą round rubin" ale żeś naprężył informatyczne muskułki żeby zyskać szacun humanistów na wykopie. Nie jestem haksiorem od administracji ale to pewnie znaczy "wysyłanie zapytań po kolei jak przychodzą od 1 do 30 serwera i tak w kółko czyli algorytm karuzelowy" :P :D

      Jestę programistą HTML

      pokaż spoiler żartowałem z tym programistą

    •  

      pokaż komentarz

      @kabanos: Dla podkreślenia, że nieważne co napiszesz i tak nie ma wystarczającej ilości różu ;]

      Nie HTML tylko EjdżTiEmEl!!!1111 ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: okej , okej nie wyczaiłem ironii z tymi requestami

    •  

      pokaż komentarz

      @kabanos:
      @offtza: Rozkład requestów na 30 lokalizacji geograficznych to chyba jakiś absurd. User ma łączyć się do najbliższej lokalizacji, a nie do losowej, jeśli np. jest z Polski i mu przypadnie losowo serwer z Australii.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tego miejsca chciałbym pozdrowić gumtree; wygląda jak wyciosany w kamienia w '94, a mimo tego ma branie jak jasna cholera.

      @offtza: Nie mylisz z Craiglistem, który u nas jest mało popularny?

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: To nie przesadzałbym z tym '94. Gumtree ma prosty layout bez skaczących okienek, flashów, itd. jak jakaś stronka sprzed ładnych paru lat, ale do stron będących tekstem + linki i parę losowych obrazków rodem z lat 90-tych bym jej nie porównywał. A tak wygląda Craiglist, pierwowzór Gumtree, który nie zmienił się od 1995r :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mibars: Boże jedyny. No tak, pomyliłem się co do istoty sprawy. Ukaż mnie minusem i wychłostaj. Cały koncept wypowiedzi wyj%$#ł się o TEN detal.

    •  
      m............y

      +5

      pokaż komentarz

      @offtza:

      W tym momencie rozpoczyna się bicie głową w mur w celu wynajdywania nowych "ficzerów" i innych gówien, tylko po to, żeby było co robić.

      Z tego miejsca chciałbym pozdrowić gumtree; wygląda jak wyciosany w kamienia w '94, a mimo tego ma branie jak jasna cholera.

      Film dobrze się sprzedaje? Zróbmy kolejną i kolejną część aż do usrania całej serii.
      Gra dobrze się sprzedaje, jest popularna? A co tam starzy wyjadacze, trzeba też trafić do niedzielnych graczy. Niech kupują, kupują, co z tego, że nowa gra kupa, seria przecież znana, kujmy żelazo póki gorące.
      Serial ma wysoką oglądalność? Przedłużajmy, przedłużajmy... jak to nikt nie chce oglądać dwudziestego sezonu?
      Nasza przeglądarka popularna? Wprowadźmy małą aktualizację i uczyńmy ją niefunkcjonalną. Jakieś zmiany muszą być, co nie?
      Tysiące inżynierów korzysta ze starszych wersji naszego programu? Zróbmy nową, lepszą, zdecydowanie lepszą, z wyszukanymi opcjami żeby nie połapali się co jest gdzie.
      Dzieci nie chcą się uczyć? Wyjebmy 3/4 treści podręcznika, obniżmy poziom, naprodukujmy kolejną nadwyżkę magistrów. Zmieniajmy, zmieniajmy. A co mamy innego do roboty w tym ministerstwie?
      I tak dalej, i tak dalej...

      Stare, sprawdzone patenty, technologie i rozwiązania są stale eliminowane. Zazwyczaj na rzecz pieniądza.

    •  

      pokaż komentarz

      @miewamkoszmary: No już, już. Spokojnie. Oddychaj. Nie demonizuj :>

    •  
      m............y

      +3

      pokaż komentarz

      @offtza: To nie ja używam caps-locka :P
      Taka prawda, mówię jak jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @offtza: Tak jest, pomyliłeś się, a JA to wychwyciłem! HA! Twoja wypowiedź jest tym samym nieprawdziwa!!1!

      Zauważyłem błąd, to go wytknąłem. Nie spodziewałem się takiej reakcji :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mibars: Się uniosłem się. Przepraszam. ♥

    •  

      pokaż komentarz

      @Jacolex: Eeee, więcej fun-u. Możesz sobie kawę zrobić zanim się strona załaduje :>

  •  

    pokaż komentarz

    Też mnie to dziwi. Większość zmian Allegro po prostu "wprowadza" a na poparcie ma tylko pozytywne opinie wybranych testerów których nikt nie widział i nikt nie zna (tak jak z ostatnią zmianą layoutu). A potem tylko wielki outrage na kafejce i zero odpowiedzi, zero zmian i udawanie że się nic nie dzieje. Komu to jest na rękę? To tak wygląda pazerny kapitalizm w wykonaniu zagranicznego inwestora?

  •  

    pokaż komentarz

    To chyba specjalność grupy Allegro. Dobrze chociaż, że Wykop się opamiętał i zawrócił ze ślepej uliczki :).

  •  

    pokaż komentarz

    Czy można jakoś zablokować to by osoby z nazwami kont: Client:2131231xxxx nie kupowały u mnie nic?
    Przeważnie takie osoby kupują potem nie płacą
    Dodatkowo powinna być jakaś opcja blokująca możliwość kupienia więcej niż 1 sztuki w ciągu 5min, trafiła mi się babka która kliknęła kup teraz 7 razy i "kupiła" 7 sztuk zamiast jednej a potem dzwoni i płacze że chciała jedną sztukę a tu tyle się jej pojawiło...

  •  

    pokaż komentarz

    To niebywałe, że skoro allegro popełnia takie debilizmy, jeszcze nie zostało rozj#@$ne przez konkurencję (której chyba nawet za bardzo nie ma!)...

    mam cichą nadzieję, że teraz szlag trafi to całe srallegro!

    •  

      pokaż komentarz

      @miazgatron:
      Wina użytkowników. Po prostu nie odchodzą od tego Allegro. Narzekają, ale nie odchodzą -- poza wyjątkami, które stanowią najwyraźniej zbyt mały procent. Bo sprzedającym widocznie wciąż generuje to (spore...) zyski, a kupujący mają taniej niż w sklepie.

      Dopóki wszystkim się jakoś opłaca i nie ma alternatywy, na której opłacałoby się bardziej, dopóty tam sobie siedzą.

      A co z tą alternatywą? Czy to nie wina twóców alternatywnych serwisów, że nie tworzą niczego lepszego? Nie, własnie niekoniecznie. Bo nawet jeśli powstałby (a może już istnieje?) konkurencyjny serwis, prawie nikt tam nie przejdzie, bo... nikogo tam nie ma. Tak sklepów, jak i konsumentów będzie tam na początku dużo mniej niż na Allegro.

      Dlatego sklepy wciąż wrzucają oferty właśnie na Allegro. Nigdzie indziej nie będą mieli takiej publiki. Konsumenci z kolei nigdzie indziej nie będą mieli takiego wyboru.

      Gdyby hurtowo przeszli gdzieś indziej, gdzie serwis jest lepszy, a decyzje twórców rozsądniejsze, to wszystko byłoby git. Ale nie przejdą -- nie tak łatwo o to.

      Sklepy zaczną hurtowo zamykać działalnośc na Allegro gdy przestanie im się opłacać tam sprzedawać (co następuje -- stety lub niestety -- po dość długim okresie irytacji i protestów takich jak ten). Wtedy innemu serwisowi łatwiej będzie zdobyć użytkowników, bo Allegro nie będzie miało już ich aż w takiej liczbie.

      BTW. a co z eBayem? Czy on nie jest technicznie lepszy niż Allegro? Po stronie konkurencji mogłaby leżeć jakaś kampania informacyjno-promocyjna -- ona mogłaby przyspieszyć migrację użytkowników. eBaya byłoby na nią stać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: Ebay lepszy? Nie żartuj. Podejdę do tematu rzeczowo:
      1. Nawet nowy nieczytelny design Allegro jest mimo wszystko bardziej czytelny niż ten z eBaya
      2. Allegro ma układ kategorii wyprzedzający eBaya o kilka lat świetlnych
      3. Prowizje na obu portalach są porównywalne
      4. Na Allegro masz payu i inne udogodnienia (i dla sprzedawców i kupujących), a na ebayu masz paypala (ktoś wycofa wpłatę i na dokładkę zablokują Ci konto) - średnia zachęta dla sprzedawców
      5. Allegro ma lepszy system komentarzy
      6. Allegro ma więcej użytkowników a co za tym idzie więcej aukcji
      7. WYSZUKIWARKA, no na ebayu nie da się nic znaleźć, jest to strasznie problematyczne. Allegro za to ma w miarę dobrą wyszukiwarkę (co w połączeniu z dobrym układem kategorii daje świetny efekt).

      Minusem Allegro jest jest zarząd i szkodliwe pomysły.

      Za to mogłaby powstać naprawdę normalna konkurencja u boku Allegro, jakby wstąpiła z dobrym designem, dobrą kampanią reklamową i normalną nazwą (nazwa jest ważna, np. "aukcjusz" czy "świstak" nie zachęcają pod tym względem).

    •  

      pokaż komentarz

      @Nolimit: Na allegro znajdziesz, jak sprzedawca odmieni w tytule aukcji przedmiot sprzedaży przez wszystkie przypadki ;]. Sam musiałem tak robić, bo nawet ich(allegro) wyszukiwarka końcówek e/ę nie zamienia z automatu.

    •  
      P.....r

      0

      pokaż komentarz

      @Nolimit:

      1.Ile razy byłeś na ebayu? 1-2 razy?
      2. Zgoda.
      3. eBay ma większe prowizje.
      4. Z tym się zgodzę i zarazem nie, bo dzięki temu bardzo szybko otrzymasz pieniądze.
      5. Jako sprzedający to się z tym zgodzę. Czytałem dużo komentarzy, w których pisało, że kupujący to oszust itp, oczywiście były to pozytywy, bo sprzedający negatywa nie może wystawić.
      6. Przecież eBay ma użytkowników liczonych w milionach. Poleciałeś po bandzie.
      7. Działa bardzo dobrze.

      Minusem alledrogo jest to, że nie słuchają swoich klientów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nolimit: hmm. A widzisz, bo akurat allegro swoimi zmianami mocno upodabnia się do ebaya. Np. sortowanie, wyświetlanie na liście itp. Oczywiście na allegro jest to zrobione gorzej - jeszcze zależy w której kategorii. W ebay masz 3 tryby wyświetlanie, lista, kafle i własny, w którym sam wybierasz co chcesz widzieć na liście wyświetlania - allegro też pewnie to wprowadzi.
      I wiele innych zaczerpnęli rzeczy, m.in te najpopularniejsze, duże banery no i przede wszystkim wyszukiwanie, zauważ, że teraz jest duże wyśrodkowane pole wyszukiwania z wyborem kategorii jak na ebayu.

      Za jakiś czas prawdopodobnie allegro skopiuje też ze strony głównej ebay galerię przedmiotów w stylu pintresta, która cały czas doczytuje nowe przedmioty w trakcie przewijania - fajne rozwiązanie, allegro na razie nieśmiało stworzyło "allegro inspiracje" - trochę podobne, aczkolwiek ;-)

      Jak z tym wyświetlaniem, porównaj - kategoria powiedzmy elektronika.

      http://allegro.pl/dzial/elektronika
      http://www.ebay.com/electronics/

      Po wejściu w allegro widzę ogromny teleskop a po prawej małym druczkiem popularne marki i najchętniej kupowane, pod nimi okazje dnia.
      Na ebayu, w centrum jakiś baner z okazjami i innym badziewiem, pod nim najlepsze przeceny a po lewej stronie podkategorie - uff nie trzeba ich nigdzie szukać...

      Przewijam stronę w dół.

      Na allegro (wszystko na białym tle), wybrane oferty z popularnych kategorii, strefa marek (małe logo po prawej stronie o tym informuje), promowane oferty a na samym dole lista wszystkich kategorii.
      Na ebayu, przeceny dnia (czy są nieczytelne ? :), bestsellery z podziałem na najpopularniejsze kategorie (równy podział w kafle), poniżej lista wszystkich kategorii. Tło szare, boksy białe - o rany nie jest nasrane.

      Przechodzimy do jakiejś podkategorii.

      W allegro obok tytułu działu - u góry, tj. Elektronika klikamy wyświetlone drobnym maczkiem "wszystkie kategorie w dziale" po czym przenosi nas na dół strony, gdzie wybieramy szczegółowo.
      Ebay - po lewej najeżdżamy kursorem na podkategorię po czym rozwijają się podkategorie niższego poziomu, wybieramy i przechodzimy lub klikamy pokaż wszystkie i przenosi nas na dół strony.

      Ok. to wchodzimy w aparaty cyfrowe.

      W allegro mamy do wyboru trzy tryby wyświetlania: lista, lista większa i kafle. po lewej stronie podkategorie i filtry.
      W ebayu mamy do wyboru też trzy tryby, lista, kafle i własna, w której sam wybierasz jak lista ma wyglądać oraz filtry po lewej i polecane produkty po prawej.

      Używamy filtrów.

      W allegro - po lewej stronie po kolei wybieramy co nas interesuje i przewijamy...przewijamy, ... jeszcze troche, bo dużo filtrów jest, no pozaznaczane wszystko :)
      Na ebayu - klikamy po lewej "see all" i w wyskakującym okienku po kolei wybieramy co trzeba, markę, rodzaj itp

      Jak już zaznaczymy to.

      W ebayu, wszystkie filtry widzimy w nagłówku wyświetlania, żeby coś usunąć klikamy w krzyżyk.
      W allegro znowu trzeba przewijać i szukać czerwonego krzyżyka do odznaczenia.

      I tak dalej. System komentarzy wydaje mi się podobny, czy na ebayu pierwsi wprowadzili te żółte gwiazdki za komunikację, transport itp ?

      Nie mówię, że allegro jest gorsze, ale stare podobało mi się lepiej - z pewnymi wyjątkami oczywiście.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pixeler: Że niby wyszukiwarka na ebayu jest w porządku? Chyba żartujesz.
      Dla mnie szukanie czegoś na ebayu to jakiś koszmar... Albo nie znajdzie nic, albo znajdzie zdecydowanie zbyt dużo.
      Na allegro np. nie ma problemu by wejść w kategorię obiektywów, wybrać mocowanie Sony/Minolta, ustawić zakres ogniskowych - i masz to co chcesz.
      Na ebay? Powodzenia - albo wpiszesz konkretny model obiektywu (o ile sprzedawca dokładnie tak wpisał), albo możesz sobie przeglądać kilkadziesiąt stron z aukcjami.
      A co do użytkowników ebaya: i tak się liczą tylko użytkownicy polscy, przy polskich cenach tylko frajer by kupował coś od polskiego sprzedawcy.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna