•  

    pokaż komentarz

    Wikingowie na średniowiecznym malowidle angielskim.

  •  

    pokaż komentarz

    Tzw. Nordycka Kultura brązu- tereny uważane za kolebkę kultury skandynawskiej. Stąd Skandynawowie zasiedlili północne rejony Szwecji i Norwegii, Islandię i Wyspy Owcze czyli tereny gdzie do dziś ludność to Północni Germanowie.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak widzimy, poza właściwą Skandynawią, chyba najsilniejsze wpływy Wikingów były w Wielkiej Brytanii. Jako ciekawostkę można powiedzieć, że dzisiaj naukowcy (głównie z Norwegii) wysuwają teorię, że język angielski powinien być zaliczany nie do języków zachodnio germańskich (jak to jest standardowo), ale do języków północno-germańskich (skandynawskich). Uważają oni, że obecny angielski nie jest potomkiem języka staroangielskiego, który był zbliżony do niemieckiego i holenderskiego i jest językiem zachodnio-germańskich, ale, że jest tak, że w wyniku bardzo silnych wpływów Wikingów został on całkowicie wyparty i zastąpiony językiem Wikingów- staronordyckim i że wpływy skandynawskie (których jest całe mnóstwo w angielskim, w tym najpopularniejszych słowach jak ARE lub THEY) to nie są wpływy, ale, że poprostu pozostałości po tym staronordyckim przodku. Jednak jest to wszystko ciężko rozsądzić, bo i tak wszystko zamyka się w językach germańskich.

    •  

      pokaż komentarz

      @johanlaidoner: no zdarza się, że ktoś wyciąga takie wnioski: http://www.sciencedaily.com/releases/2012/11/121127094111.htm
      ale to trochę naciągane jest, z jednej strony szkielet gramatyczny pozostał mocno skandynawski, z drugiej słownictwo jest w dużej części romańskie.
      Podstawowe konstrukcje gramatyczne są identyczne jak w norweskim/duńskim/szwedzkim, co ułatwia mocno naukę, wiele rzeczy można przetłumaczyć dosłownie, w stosunku 1:1:

      Det er veldig varmt i dag. Sola skinner og vi alle svetter i biler og busser.
      It is very warm today. The sun is shining and we all sweat in cars and busses.

    •  

      pokaż komentarz

      @skmvl: Akurat romańskie słownictwo nie ma tu nic do rzeczy. (Swoją drogą romańskie wpływy w angielskim spowodowane sa też przez Wikingów, w wyniku drugiej okupacji zromanizowanych Wikingów/ Normanów z Francji, którzy mówili już głównie po francusku).

      Język angielski jest językiem germańskim, pytanie tylko czy zachodnio-germańskim (jak to jest w standardowej klasyfikacji) czy też północno-germańskim (skandynawskim). Chodzi tylko o to czy faktycznym przodkiem obecnego angielskiego jest język staroangielski (zachodnio-germański) czy staronordycki (północno-germański). Niektórzy naukowcy twierdzą, że staroangielski został w pewnym momencie praktycznie całkowicie wyparty, a ludność Wielkiej Brytanii zaczeła mówić po staronordycku i na jego podstawie zbudowany jest obecny angielski (gdzie potem też doszły obce wpływy, np. francuskie wpływy).

  •  

    pokaż komentarz

    Legenda:
    Kolory od brązowego- najwcześniejsze skandynawskie (północnogermańskie, wikińskie) osadnictwo

    do żółtego- najpóźniejsze skandynawskie osadnictwo

    zielony- obszary najeżdżane przez Wikingów, ale z niewielkim lub z brakiem skandynawskiego osadnictwa

    szary- brak istotnych skandynawskich najazdów lub osadnictwa

  •  

    pokaż komentarz

    @hikarukimura: pytanie czy można podbicie Apulii Kalabrii i Sycylii przypisywać wikingom. Moim zdaniem ród Hauteville trudno zaliczyć do wikingów- był to już wówczas klasyczny feudalny ród (także kulturowo), którego młodsi członkowie szukali zaopatrzenia w ziemię. Podobnie trudno nazywać podbój Wilhelma podbojem wikińskim. Chyba, że trzymamy się etnicznego rozumienia słowa wiking, co jest anachronizmem. Jak sądzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @trymvs: naturalnie zgadzam się z Tobą. chociaż różnie to bywa z epoką wikingów w literaturze - czasami nawet do XI wieku jest to ciągnięte. Czasami zrównywane z przyjęciem chrześcijaństwa przez Islandię więc ok 1000 rok. Zależy też czy wikingami nazwiemy pogan czy też jeszcze chrześcijan. Normandczycy zaatakowali Anglię w 1066 a nie żadni wikingowie - co prawda używali technologii wytwarzania statków wikińskich, ubierali się jeszcze nieraz jak wikingowie ale z nimi już wspólnego nic nie mieli - bo przecież Normandczycy nie najeżdżali nikogo żeby złupić li tylko. Tych co udali się na Sycylię tez nie nazwałbym wikingami a jedynie ich spadkobiercami. Robert Guiscard był także Normandczykiem i nie w literaturze mamy normandzkie panowanie na Sycylii.