Przeglądasz archiwalną wersję znaleziska.

Nudzą cię nudne przywitania w samolocie?

Przywitanie w ten sposób jest znacznie lepszym niż standardowe pierdzenie do mikrofonu, że palenie jest złe, pasy należy zapiąć, Stewardessy nie będą zadowolone z klepania po tyłkach i pilot miał wczoraj imieniny, więc przy lądowaniu pewnie rąbniecie głową o schowki u góry. Dedykuję to specjalnie najnudniejszej linii: Ryanair. :]