•  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @zatkany_sedes: wiesz to jest trudne pytanie, moje studia byly bardzo teoretyczne, duzo wyzszej matematyki, wydumanych zadan itp, podczas studiow czesto mnie to denerwowalo, bo myslalem, ze to mi sie nie przyda itd, dopiero teraz z perspektywy czasu, kiedy w pracy "zderzam" sie z roznymi problemami mam wrazenie, ze przeciez to jest bardzo podobne do tego co robilem tu czy tam podczas studiow. Nie da sie nauczyc dziedziny technicznej takiej jak telekomunikacja, czy informatyka wykladajac informacje o konrektynch rozwiazaniach, bo to za 2-3 lata bedzie prehistoria- jednak jesli znasz podstawy matematyczno fizyczne to kazda nowa technolgia bedzie latwo przyswajalna - mysle, ze wlasnie tego nauczylem sie na studiach, chociaz pewnie brzmi to troche jak medrkowanie.
      Jesli chodzi o prace, to juz podczas studiow zaczalem pracowac w obecnej firmie i zbiegiem czasu poprostu nauczylem sie w praktyce wielu rzeczy. Teraz zarzadzajac projektami zauwazylem, ze odchodze nieco od technologii, ale coz tak sie moje kariera rozwija i w sumie nie chce do konca zycia patrzyc w logi.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @zatkany_sedes: podjecie pracodawcow zmienia sie na moich oczach, Polska jeszcze kilka/kilkanascie lat temu kojarzyla sie z zasciankiem, ale to juz sie zmienia (u roznych pracodawcow w roznym tempie), u mnie to wyglada tak: firma bardzo dynamicznie sie rozwija, nieraz jest tak ze co tydzien widze nowa twarz w biurze, coraz wiecej projektow mamy w Polsce/Slowacji/Rumunii i czesto mamy kontakt z Polski, Rumunami itd od strony naszych zleceniodawcow i kazdy widzi ze to normalni pozadni ludzie, ktorzy maja cos w glowach, zadaja sensowen pytania itd. W mojej firme nie bylby to problem, tym bardziej ze maja juz jednego, ktory chyba nie jest najgorszy ;)

  •  

    pokaż komentarz

    @pirpir:
    1. Da się pogodzić pracę halbzeit Job ze studiami?
    2. Magisterka wygląda tak samo?
    3. Jak patrzą na wykształcenie pod katem późniejszego zatrudnienia?
    4. Jak patrzą na wykształcenie pod katem późniejszego uzyskania obywatelstwa?
    5. Planujesz wrócić do kraju czy chcesz uzyskać niemiecki paszport?
    6. Co jest ważne przy przyjmowaniu na studia? Oceny, doświadczenia zawodowe?
    7. Czy mając dwa lata doświadczenia w branży opłaca się robić Mastera?
    8. Masz robiłeś DaFa? Jak oceniasz swoją znajomość języka przed wyjazdem i teraz?
    9. Czy tytuł inż. uzyskanego w polskiej politechnice jest coś wart?
    10. To prawda, że oni tam nie uznają tytułów inżynierskich, tylko czy to licencjat czy inżynier to ostatecznie jeden Baczelor? (Chodzi mi o branżę IT)
    11. Jest sens po uzyskaniu Mastera robić PhD. czy kontynuuować pracę i po paru latach zrobić MBA? Myślałeś nad MBA?
    12. Jakim samochodem jeździsz?
    13. W jakim kierunku chcesz się rozwijać?
    14. Dużo muzłumanów studiuje/studiowało na twojej uczelni?
    16. Dużo obcokrajowców ze wschodu studiuje/studiowało na twojej uczelni?
    17. Zauważyłeś, że nie ma punktu 15?

    •  

      pokaż komentarz

      @Qrystus:
      1. bez problemu, tylko w weekendy czasami siedzisz nad nauka i slyszysz jak inni szaleja na ulicy
      2. tak samo do czego ?
      3. wydaje mi sie z obcenej perspektywy, ze studia w takich technicznych dziedzinach nie moga nauczyc praktyki, bo technologia sie za szybko zmienia, mysle, ze studia (techniczne) to taki wielki test w ktorym musisz rozwiazac mase roznych problemow i to oznacza potem, ze poradzisz sobie z kazdym innym probleme w pracy zawodowej - IMHO
      4. mysle, ze to bardzo wazne, urzednik panstwowy widzac podanie o obywatelstwo zadaje sobie pytanie "czy ten gosc jest na potrzebny?" i latwo sie chyba domyslic kiedy mowi tak a kiedy mowi nie
      5. planow mam duzo, czasami az za duzo, obecnie przed powrotem do kraju najbardziej obawiam sie opieki zdrowotnej i nie mowie tu o prywatnej przychodni oferowanych przez korporacje gdzie mnie wylecza z kataru tylko o powaznych problemach, ktore w Polsce uchodza za "prawie nieuleczalne" lub bardzo drogo uleczalne - narazie nie mam problemu ze zdrowiem, odpukac
      6. studia moje rozpoczalem juz troche czasu temu, wtedy musialem miec tylko swiadectwo maturalne polskie (jeszcze nie bylismy w EU, ale bylo akceptowalne) oraz udowodnic znajomosc niemieckiego - solidna nauka na lekcjach w liceum plus troche pracy w domu wystarczylo
      7. ja nie robilem dwustopniowych, bo wtedy jeszcze takich nie bylo, mam pelne zakonczone tzw dyplomem - to odpowiednik obecnego master of science, ktorego wtedy jeszcze nie bylo
      8. nie bardzo wiem co dokladnie znaczy akronim DaF, ale po wstepnej akceptacji przez uczelnie musialem zdac tzw, DSH (Deutsche Hochschulzugang cos tam). Moj niemiecki byl przed przyjazdem fatalny, teraz coz kazdy Niemiec odrazu pozna, ze nie jestem Niemcem, ale prowadze normalne rozmowy, bez zastanowienia sie.
      9. Pytasz o moje subiektywne zdanie, czy mojego pracodawcy ?
      10. tak mi sie wydaje, albo masz pelne studia, albo jakies polsrodki
      11. PhD jest fajne dla kierunkow, ktore sa malo chodliwe na rynku pracy, bo daje ci to dobra posadke na uczelni, jesli chodzi o kierunki przemyslowe, to IMHO lepiej zdobywac doswiadczenie zawodowe, a o MBA mysle
      12. audi
      13. management
      14. bardzo malo, ale duzo Chinczykow
      16 nie
      17. tak.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @zatkany_sedes: patrz wyzej, generalnie stepstone.de to dobry adres, bo skupiaja sie glownie na ofertach w branzy IT (ale nie tylko), warto w wyszukiwarke wpisac slowa klucze typu GSM, UMTS, Mobilfunk, Mobile, itd, bo nieraz oferty sa jakos tak dziwnie nazwane, ze na pierwszy rzut oka wydaje sie, ze to nie to czego sie szuka