•  

    pokaż komentarz

    Jak doić UE na szkoleniach, drukując nielegalne podręczniki do szkoleń.
    Jak kraść pieniądze podatników drukując nielegalne podręczniki do "szkoleń"

    Albo jeszcze lepiej:
    Jak z pomocą państwa bezkarnie rabować ciężko pracujących ludzi drukując nielegalne podręczniki do "szkoleń"

  •  

    pokaż komentarz

    Widze ze bzdury z EFS trwają.
    U mnie było ciutke inaczej.
    Prowadzacy nas miał uczyc a okazalo sie ze wie tyle co w materiałach i tylko kiedy je czyta.
    W paru miejscach trzeba go było poprawiać.
    I też kosztowało swoje.

    Potwierdzam obserwacje z wykopu. Smutne to bo od czasów PRL niewiele sie zmieniło...

    •  

      pokaż komentarz

      @ptoki1: W mentalności nie zmieniło się nic. Mamy dalszy ciąg PRL-u. Z gorszych rzeczy niż za PRL-u to gigantyczna rzesza urzędników, większa niż byłem to w stanie sobie wyobrazić w 1989 roku. Gigantyczne zadłużenie państwa. Ale chyba najgorsze jest to, że nie zanika ale umacnia się w narodzie socjalistyczny sposób myślenia. Wtedy większość miała świadomość, że matrix w którym żyjemy nie ma żadnego sensu. A obecnie co chwilę słyszę nieudawane pochwały idei tak zwanej sprawiedliwości społecznej zapisanej w naszej konstytucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopana_Machina:
      Pamietam gdy w dzienniku telewizyjnym z najwieksza pogardą mówiło sie o dotacjach dla zakłądów państwowych.
      Teraz dotacje z unii to szczyt cnot.
      Smutne bardzo...

  •  

    pokaż komentarz

    Dla tego większość tych papierków, certyfikatów, magistrów i doktorów dla mnie jest nic niewarta. Na usta, aż cisną się słowa staropolskiego przysłowia "chiński papier przyjmnie wszystko" ;). Wiedza się obroni, papierek nie. Pokaż swoje portfolio, kod zamiast świadectwa ukończenia szkoły.

    •  

      pokaż komentarz

      @SharkyShark: Racja, nie szedłem tam po papierek. Czegoś się nauczyłem, głównie dzięki niezłemu prowadzącemu II część.

    •  

      pokaż komentarz

      @SharkyShark:

      kod zamiast świadectwa ukończenia szkoły.

      to prawda, że programiści cierpią na permanentny brak bezrobocia? To prawda, że wszyscy mają w tyłku wykształcenie byle byłbyś dobrym programistą?

    •  

      pokaż komentarz

      @trup: Różnie jest. Teraz programisci mają całkiem dobrą sytuację. Ale jakieś 10 lat temu było niewesoło.

    •  

      pokaż komentarz

      @trup: Zależy od firmy, ale w większości z którymi miałem styczność, właśnie tak jest. bardziej interesowało pracodawcę co potrafię i czy mu się przydam, niż to czy mam dyplom

    •  

      pokaż komentarz

      @grzegorz-zielinski: mam kolege, który już kilka ładnych lat próbuje skończyć studia informatyczne, a zaczyna dopiero 3 rok. Mimo to zawsze się śmieje i mówi, że programowania uczy się sam, bo tam nikt mu jeszcze nic ciekawego nie przekazał. Zawsze mnie to trochę dziwiło czego oni tam uczą

    •  

      pokaż komentarz

      @trup: to zupełnie jak ja. To nie jest tak do końca, że niczego nie uczą, ale raczej studia informatyczne nie nauczą Cię programować, tylko pokażą ci kilka dróg, którymi możesz samemu pójść, by pracować jako programista. Ot różnica, ale jak ktoś ma pracę, umie programować i go chcą, nie musi zaczynać robić studiów, ale może przyjść okres, że prędzej, bądź później pracodawca uzależni awans/zatrudnienie od tego. Ale to nie mus.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla tego większość tych papierków, certyfikatów, magistrów i doktorów dla mnie jest nic niewarta. Na usta, aż cisną się słowa staropolskiego przysłowia "chiński papier przyjmnie wszystko" ;). Wiedza się obroni, papierek nie. Pokaż swoje portfolio, kod zamiast świadectwa ukończenia szkoły.
      Zapomniałeś dodać, że te zasady dotyczą praktycznie tylko i wyłącznie branży IT.
      @SharkyShark:

    •  

      pokaż komentarz

      @nico112: Oprócz grafików trzeba napewno dodać grafików oraz muzyków.

    •  

      pokaż komentarz

      To prawda, że wszyscy mają w tyłku wykształcenie byle byłbyś dobrym programistą?

      @trup: Programista jest jak rzemieślnik. Jak jesteś dobrym rzemieślnikiem i masz rzemiosło w ręku to to się samo obroni. No nie ma bata. Może taki rzemieślnik mieć papier albo i nie - nie wiele to tak na prawdę zmienia.

    •  

      pokaż komentarz

      Zapomniałeś dodać, że te zasady dotyczą praktycznie tylko i wyłącznie branży IT.

      @nico112: no tak, bo na murarza, dekarza, cieśle, operatora tokarki i inne zawody to można się dostać tylko papierem...

    •  

      pokaż komentarz

      @wyjalowiony:
      W domyśle rozmawialiśmy o stanowiskach umysłowych a nie fizycznych.

    •  

      pokaż komentarz

      Zawsze mnie to trochę dziwiło czego oni tam uczą

      @trup: Niczego.

      Ja na I roku studiów na zaliczenie Podstaw Programowania(C#) oddałem program rysujący fraktal mandelbrota i się zastanawiałem czy starczy na 5, czy nie przyczepią się do implementacji itp.

      Wynik? Aplikacja z 4 inputami i jednym przyciskiem, wpisujesz 3 liczby wciskasz przycisk i BOOM masz sumę 3 liczb w czwartym inpucie, zaliczała na 4... Na 3 wystarczyło odrobinę kodu, niedziałającego, kilka wyrażeń - zaliczyłeś!
      A ja musiałem prowadzącemun tłumaczyć jak działa przeciążanie operatorów i przebieg całej aplikacji bo nie wierzył, że to moje dzieło(w sumie go rozumiem, jak się czegoś nie rozumie to się musi wierzyć na słowo)...

      Dałem sobie spokój na 3 roku, to nie było nawet warte tego śmiesznego papierka.

      A przyczyna jest prosta, wpuszczono bydło na uczelnie to teraz uczą jak żuć trawę.

  •  

    pokaż komentarz

    Te wszystkie dofinansowania to jeden wielki wałek, krwawię z dupy jak tylko pomyślę jak rozkradają miliardy. Szkolenia, światy kotów, światłowody w stodołach... Raj dla cwaniaków jak za komuny

  •  

    pokaż komentarz

    Ja byłem na podobnym szkoleniu (java) - ta sama firma, ta sama unia :)
    ale całkowicie firma i szkolenie mi odpowiadało, materiały, sala, prowadzący i egzamin - były też osoby na 80% :) ale poza tym polecam wszystkim zapisywanie się na szkolenia i korzystanie