•  

    pokaż komentarz

    Co dalej? Odłączanie od internetu za "niewygodne" komanatrze na forach, za wolność słowa, za umieszczanie na YT filmów typu "zeitgeist"? Cenzura internetu staje się faktem. Całe szczęście walka z piractwem, to walka z wiatrakami :)

    •  

      pokaż komentarz

      I co im to da ? Osobiście nie kupił bym ani jednej płyty tych wykonawców których aktualnie, nielegalnie posiadam na swoim komputerze. Nie jestem pewnie jedyną taką osobą... Ale muzyka swoją drogą... Gry i tym podobne, niejednokrotnie nie są warte 20 zł, a producenci chcą nam je wciskać po nieraz po 120 - wzwyż. Ja i tak bym ich nie kupił, więc co to za różnica, czy je ściągnę ? Politycy zajmują się sprawami o których nie mają zielonego pojęcia... Większość tych warchlaków z parlamentu europejskiego nie wie co to jest sieć P2P, choć oczywiście szeroko ją krytykuje.
      Przemysł filmowy i muzyczny nigdy nie piszczały z biedy, nawet w dzisiejszych czasach, gdzie piractwo jest na porządku dziennym.
      Kocham określenie "straty spowodowane przez piractwo", jakie straty ? Ja im chleba od ust nie odbieram. Tak czy owak nie poszedł bym do kina, a tym bardziej nie kupił płyty DVD po 60-80 zł. Ściągam filmy/muzykę, gdyż żaden producent nie może mi zagwarantować, że film/płyta będzie mi się on podobał(a), a pieniędzy w błoto nie mam zamiaru wyrzucać na rzecz wielkich korporacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Mam takie filozoficzne pytanie - co ma do tego UE? Te przepisy zostały uchwalone przez parlament francuski, a nie europejski. Czyżby nielubiany PE był pierwszym dzieckiem do bicia? Nawet jeśli winnym jest ktoś inny?

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli nie pamiętacie Parlament Europejski jest w trakcie przyjmowania rezolucji, która zabrania odcinania ludzi od netu. Francja dała ciała, pod tym względem UE jest w miarę w porządku.

    •  

      pokaż komentarz

      "Mam takie filozoficzne pytanie - co ma do tego UE?"
      może to, że Francja jest jednym z najbardziej wpływowych jej członków?

  •  
    v......t

    +42

    pokaż komentarz

    Piraci sobie poradzą, a uczciwi użytkownicy będą mieli "pod górkę".

  •  

    pokaż komentarz

    SZCZĘŚLIWEGO ROKU 1984!

  •  

    pokaż komentarz

    Jasne ze to nie ukroci piractwa. Znajda sie nowe sposoby. Ludzie z p2p i torrentow przezuca sie na rapidshare czy inne spsoby kodowania plikow. Jak wtedy beda wykrywac czy sicagneles mp3 czy nie? Beda skanowac komputery online? Beda naloty na mieszkania w celu weryfikacji komputerow? Jak beda to udowadniac?

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem maniakiem indie rock i polskiej alternatywy. Pomijając fakt,że bardzo ciężko znaleźć płyty polskiej alternatywy (tej niszowej), nie stać mnie na kupno płyt. Antony and the Johnsons, jedna płyta 60 złotych. Tori Amos, 50 złotych ( w media markcie taz kupiłam dwie za 40 zł, to prawie umarłam ze szczęścia). Staram się kupwac oryginalne płyty, mam dużo Tori Amos, wydanie piano dostałam od rodziców. Płyty Kombajnu mam też. Zawsze proszę o płyty na urodziny. Nie stać mnie żeby rozwijać swoje zainteresowania muzyczne, mam 19 lat, uczę się, czasem dorabiam, ale imam też inne wydatki. Nawet nie wiecie jak chciałabym mieć oryginalne płyty. Każdy z Was by pewnie chciał. Inny dźwięk, okładka, satysfakcja. Ale NIE STAĆ MNIE.