•  

    pokaż komentarz

    Teraz dostane pierdylion minusów, ale muszę stwierdzić, że trochę w tym hipokryzji, bo chcemy wolnego rynku, a burzymy się na takie a nie inne wynagrodzenia - na analogicznych stanowiskach w spółkach nienależących do skarbu panstwa zarobki są tak samo wysokie, albo wyższe - jeżeli chcemy specjalistów nie można szukać tu oszczędności (oczywiśce sprawy obsadzania znajomkami to już oddzielna historia). Tak czy inaczej - przez niesprawne zarządzanie niekompetentnych ludzi można stracić dużo więcej niz wynoszą wynagrodzenia tych zarządów.

    •  

      pokaż komentarz

      @smartone: łap plusa bo się w 100% zgadzam. 21 tys. miesięcznie brutto to nie jest zachęcająca suma dla doświadczonych managerów, już nie wspominając o tym, że w prywatnych spółkach nie trzeba użerać się tyle ze związkami i organizacjami pracowniczymi, które tutaj mają więcej przywilejów (zagwarantowanych prawnie).

    •  

      pokaż komentarz

      @smartone: No wiesz to ,,Gazeta Polska" więc stosuje takie sztuczki dla słabo wykształconej części społeczeństwa aby pokazać jakie wielkie zarobki są na tych stanowiskach, chociaż na świecie to nie jest nic nadzwyczajnego zwłaszcza na stanowiskach kierowniczych różnych szczebli uwzględniając napór wiedzy jaki muszą posiadać i obowiązków jakie oni muszą wykonywać.

    •  

      pokaż komentarz

      chcemy wolnego rynku, a burzymy się na takie a nie inne wynagrodzenia

      @smartone: a jakie masz praktyczne możliwości zmiany dostawcy gazu, wody czy energii elektrycznej? W teorii, w ostatnim przypadku można aczkolwiek jakiś istotnych różnic w cenie - a więc wolnego rynku również, nie ma.

      jeżeli chcemy specjalistów nie można szukać tu oszczędności

      @smartone: śmiem twierdzić, że sprzedaż czegoś co praktycznie każdy musi kupić jakiś wielkich umiejętności nie wymaga.

  •  

    pokaż komentarz

    Takie PGE miało w 2012 roku ponad 3 miliardy złotych zysku netto. Ciężko aby osoby zarządzające taką firmą zarabiały miesięcznie kilkanaście tys. złotych. Nie widzę problemu w wysokich zarobkach pod warunkiem, że stanowiska są obsadzane specjalistami, a nie znajomymi.

    •  

      pokaż komentarz

      stanowiska są obsadzane specjalistami, a nie znajomymi

      @Lluc: specjalistów i fachowców masz na niższych szczeblach - zarządy, spółek skarbu państwa, to ludzie z nadania politycznego, którzy siedzą, dyskutują i biorą ciężkie pieniądze za nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @R4ndy: Tak tak, a pan prezes to ledwo zawodówkę skończył ale ma układy więc został prezesem... litości.

      Bo jak wiadomo bycie prezesem to nic nie robienie, a dokładnie to wiesz bo zapewne takim prezesem byłeś i wiesz jak to wygląda od środka.

  •  
    T........r

    0

    pokaż komentarz

    Ogromne

    śmiechłem