•  
    A...............i

    +4

    pokaż komentarz

    Mój dziadek opowiadał mi jak stał z całą rodziną stali niedaleko swojego domu i widzieli łunę pożarów palącej się Warszawy w 1939. Stali i wszyscy płakali. A mieszkali bardzo daleko od miasta. Dziadek do końca życia miał łzy w oczach kiedy o tym mówił.