•  

    pokaż komentarz

    Część stacji Bliska albo już jest przejęta albo w najbliższym czasie będzie i to jest raczej kosmetyczna zmiana, bo starczy zmienić wiaty oraz pylony cenowe i wstawić te pedalskie kawiarki i podgrzewacze do parówek. Niestety z NESTE już tak łatwo nie będzie bo tam jest jedynie zbiornik podziemny, dystrybutor i automat prepaid :)
    ... no ale co to dla Orlenu :)

    •  

      pokaż komentarz

      Część stacji Bliska albo już jest przejęta albo w najbliższym czasie będzie
      @Mete: Przecież Bliska jest marką wymyśloną przez Orlen, więc nie ma co przejmować :).

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: ja zawsze jeździłem na Bliską, bo.... miałem najbliżej :P No i ceny jakieś znośne. A te nawet spadły, po zmianie nazwy, ale to wszędzie akurat. Jeszcze niedawno 95 było za 5,35, a ostatnio lałem za 5.19 i teraz na Bliskiej, tfu.. Orlenie trzyma się na poziomie 5.22.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mete: Ale hot-dogi z Orlena to ty szanuj.

    •  

      pokaż komentarz

      @FilozofujacaCalka: parówki z 20 do 28% mięsa i mrożone "bułki" z Czech z terminem przydatności do spożycia do miesiąca... szanuj je dalej :)
      psu bym tego nie dał... a ludzie specjalnie po to na stacje przyjeżdzają...

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety z NESTE już tak łatwo nie będzie bo tam jest jedynie zbiornik podziemny, dystrybutor i automat prepaid :)
      ... no ale co to dla Orlenu :)

      @Mete: Akurat Neste zostało wykupione przez Shell i już co najmniej od pół roku stopniowo przebrandowują te stacje.
      Czytałem swego czasu, że Neste opyliło Shellowi swoje stacje, gdyż tańsze stacje samoobsługowe się w Polsce nie sprawdziły. Podobno za małe były na nich obroty, bo ludzie preferowali stacje z budą i obsługą.
      Dla mnie to jest niepojęte, że w kraju wiecznego bóldupowania o ceny paliwa, Janusze wolą jechać na droższą stację, aby odstać swoje w kolejce i przepłacić 3-krotnie za hotdoga bez dodatków.

      Przecież takie Neste to świetna sprawa. Nie dość, że taniej to od razu płacimy przy dystrybutorze bez kolejki do kasy, a na dodatek jeśli ktoś potrzebuje fakturę, to mu przyjdzie zbiorcza na koniec miecha pocztą lub mailem, zamiast musieć czekać aż obsługa kasy wstuka te wszystkie dane i wydrukuje, gdy w międzyczasie już kolejni klienci sapią za plecami.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Jak tankujesz cały czas na jednej stacji, to też możesz brać fakturę zbiorczą i odbierać ją raz w miesiącu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: na neste reszty nie wydają, a dla nas cebularzy każdy grosz się liczy;)
      A poważnie to nie każdy ma zawsze odliczoną kasę na tankowanie, a np na karcie nie ma, a chce zatankować za 5 dych mając przy sobie tylko stówkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Też preferuję Neste. O małym ruchu na niej nie mogę powiedzieć bo pomimo chyba 8 stanowisk zawsze kilka jest zajętych jak przyjeżdżam. No i nie muszę słuchać przy kasie o promocjach, kawach czy hot dogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Janusze mają wypłatę pod stołem, przecież nie mają tyle kasy na karcie :P

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Nie wiem jak w Polsce, ale na Litwie Neste ma najtańsze paliwo + jeśli się ma kartę zniżkową, to dochodzi zniżka, po 12ct/l (~15gr/l), co w sumie daje tańsze paliwa o >20gr/l w porównaniu ze Statoit, Lukoil czy Orlen. No i z przeprowadzonych badań paliwo na Neste jest chyba najlepszej jakości.
      Tak więc dla mnie wybór jest oczywisty - Neste.

    •  

      pokaż komentarz

      a np na karcie nie ma, a chce zatankować za 5 dych

      @sopel87: No jak ktoś nie ma 50zł na koncie, to może powinien zrezygnować z samochodu i się na autobus przerzucić ?

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: szkoda, że ostatnio Neste wcale już nie było takie tanie. Fakt, była różnica w cenie względem innych stacji, lecz symboliczna. Więcej oszczędzi się tankując na stacjach hipermarketów.
      Za to doceniłem te stacje, gdy kończyło mi się paliwo i zatankowałem na BP. Milion pytań, hot dog, kawa, czy mam kartę, po czym po zakupie ekspedientka na siłę położyła mi kartę razem z paragonem, bo "już mi nabiła punkty żebym zaczął zbierać". Nigdy więcej.

    •  
      H....r

      -2

      pokaż komentarz

      @mariecziek: w Polsce dla Neste paliwo dostarcza Orlen, jak zreszta do wiekszosci polskich stacji. Wyjatkiem jest Lukoil, ale u nich nie tankuje, bo nie chce dorabiac Rosji (nie wiem wogole jak mozna u nich tankowac wiedzac ze to rosyjska siec) oraz Lostos ktory ma w Polsce najlepsze jakosciowo paliwo. Zawsze tankuje na Optimie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hailer: W Polsce tankowałem na Bliskiej, bo mieli Biodiesel, a później powiedzieli, że Biodiesla nie ma i musiałem tankować na Shell...

    •  

      pokaż komentarz

      Mi właśnie w piątek neste ogrodzili płotem. Teraz szaleje tam koparka. Pewnie postawą tam budę dla obsługi kas i zatrudnią obsługę.
      Ostano musiałem kupić żarówkę na orlenie. Najpierw kolejka bo każdy fakturę. Jak przyszła moja kolej to oczywiście było sto pytań do. może kawę, może to, może tamto.
      Na nowym shellu pewnie będzie to samo. Już mnie tam nie zobaczą.
      Na szczęście niedaleko mam stację 123 i jest terminal do samoobsługi, no ci ceny też są rozsądne. Nikt mi dupy nie zawraca, faktura zbiorcza do domu co miesiąc i luz.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: Na bliskiej jeszcze kiedyś było faktycznie taniej, ale nie raz i nie dwa w ostatnim czasie, powiedzmy rok, czy dwa, przekonałem się, że nie zawsze opłaca się tankować na bliskiej, bo na orlenie w mieście z którego jadę lub do którego jadę jest taniej, niż na bliskiej po drodze, a dodając do tego większą zniżkę na orlenie (8gr/l), na bliskiej (5gr/l), cena wychodzi jeszcze niższa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mete: U mnie stało się na odwrót. Zapuszczoną stację Orlenu wyremontowano i wstawili szyld Bliska. :-) Cena do 10 gr niżej, niż "firmowy" Orlen.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mete: wyśle Ci skład parowek i termin ważności bułek ok? Bułki mają chyba rok ważności i musi być to dokładnie opisane na KAŻDYM dowodzie dostawy. To samo jest z parówkami. Inna kwestia to przechowywanie i pilnowanie terminu ważności od momentu rozmrożenia. Najlepiej stołować sie na stacjach gdzie schodzi tego sporo, gwarancja że się dostanie świeży produkt.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież takie Neste to świetna sprawa. Nie dość, że taniej to od razu płacimy przy dystrybutorze bez kolejki do kasy, a na dodatek jeśli ktoś potrzebuje fakturę, to mu przyjdzie zbiorcza na koniec miecha pocztą lub mailem, zamiast musieć czekać aż obsługa kasy wstuka te wszystkie dane i wydrukuje, gdy w międzyczasie już kolejni klienci sapią za plecami.
      @szpongiel: dokładnie to samo masz w ramach bodajże Floty Orlenu. Dostajesz zbiorczą na koniec miesiąca, dostajesz pakiet funduszy do wydania, które po miesiącu regulujesz.
      Problem może raczej był taki, że jednak na stację wjeżdża się na trasie często i warto byłoby wtedy skorzystać chociażby z głupiego kibelka. Ponadto nie demonizuj tak wklepywanie faktur, często podajesz tylko NIP i resztę wykonuje automat (np. pobieranie nazwy firmy z bazy KRS, itp. :) )

    •  

      pokaż komentarz

      @Mete: to kolego Ciebie zdziwie z tymi parówkami z orlenu bo najmniej mięsa jest w parówce około 60% najwięcej w kebabie 76% i nie wciskaj takiej ciemnoty ludzią bo to jest nie prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @tulonr1: wbilem dać linka do bydlaka ale byłeś pierwszy :D łap plusa

    •  

      pokaż komentarz

      @FilozofujacaCalka:
      Mój rytuał w sobotę, jak wracam z piwka wieczorem to obowiązkowo muszę zajść na ciepłego Hot-doga na Orlen, który mam po drodze.

    •  
      c..............e

      0

      pokaż komentarz

      @FilozofujacaCalka: hot dogi z ikei, z orlenu za 5 zł bułka z parówką? Jadłbym tylko wtedy jakbym nie miał zupełnie innego wyboru.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Tankowałem głównie na Neste, ale przestałem, kiedy ceny przestały być konkurencyjne, a same staje trochę przestały mi leżeć po drodze. Za to z obserwacji innych cebularzy wnoszę, że mogli je omijać, bo... mieli kłopot z obsługą automatów :)

    •  

      pokaż komentarz

      Ponadto nie demonizuj tak wklepywanie faktur, często podajesz tylko NIP i resztę wykonuje automat (np. pobieranie nazwy firmy z bazy KRS, itp. :) )
      @simperium: Nigdy mi się tak nie udało. Jedyna sytuacja, gdy starczał sam NIP, to gdy wcześniej już brałem na tej samej stacji.
      Ale nawet podanie samego NIPu i branie wydruku w garść jest mniej wygodne niż "piknięcie" kartą w dystrybutorze bez wchodzenia do budy i później otrzymanie zbiorczej faktury na email (albo wydruku pocztą).
      Generalnie Neste jest (było?) wygodne i tanie, więc dziwne, że je likwidują. Może faktycznie to kwestia, że bez hotdogów etc. to stacja paliw jest zbyt mało dochodowa...

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: gdyby Neste było w moim mieście to pewnie bym tankował. A tak miasto wojewódzkie prawie 150 tys mieszkańców, a najbliższa stacja Neste na wyp%%#owiu 30km dalej.

    • więcej komentarzy(18)

  •  

    pokaż komentarz

    Trochę sie mijają z prawdą pisząc to, ze na tych tanich stacjach ceny były niewiele niższe w porównaniu do premium.

    Doświadczyłem tego na własnej skórze. Ostatnimi czasy mielismy w Grudziadzu Bliską i ceny tam były zawsze jednymi z nizszych (zdecydowanie mniej niż na Schell czy Statoil, a porównywalnie ze stacjami no name), więc sporo osób tam jeździło, bo dość tanio a i stacja raczej pewna w przeciwieństwie do jakichś nieznanych. Kilka miesięcy temu przekształcono stację z powtorem w Orlena. I co? Ceny nagle z dnia na dzień osiągnęły pułap tych ze Schella i dodatkowo za każdym razem jak sie kupuje paliwo obsługa namawia na jakieś duperele typu kawa czy hotdog i szczerze przyznam, ze chociaż mam po drodze wolę nieco zmienic trasę i zatankowac gdzie indziej nie dość ze w niższej cenie, to bez zbędnego stania w kolejce za kimś, kto miał ochote coś zjeść.

  •  

    pokaż komentarz

    Zawsze mnie śmieszyło jak ludzie jeżdżą na stacje parę kilometrow,zeby kupić paliwo 0,05 zł taniej na litrze. Na całym baku mojego samochodu oszczędność to całe 3 zł.

  •  

    pokaż komentarz

    Auchan zawsze zostaje. Testowałem na super wrażliwych wtryskiwaczach ropniaka i nic się nie działo

    •  

      pokaż komentarz

      @rdy: Potwierdzam. E38 730d ok. 50000km na tym paliwie i absolutnie żadnych negatywów. Bawi mnie to, jak ludzie wierzą w plotki, że mają tam jakieś złe paliwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @PorscheDlaUbogich: Cóż, jeszcze jakieś 3-4 lata temu po zatankowaniu na Auchanie auto było wyraźnie słabsze i wg komputera spalało +1l/100km, przy takim samym stylu jazdy. To dość duża, niepomijalna różnica, zwłaszcza że potrafię dość ekonomicznie zniżać wyniki spalania...
      Być może się zmieniło, natomiast wtedy sprawdzone empirycznie, po wcześniejszym zgłaszaniu że "słabsze paliwo" zrobiłem test, j/w.

    •  

      pokaż komentarz

      @BeSmarter: a o którym Auchan piszesz? Ja tankowałem od początku 2010 przy Górczewskiej i tak jak wyżej. Może przyczyna większego spalania była gdzie indziej?

    •  

      pokaż komentarz

      Może przyczyna większego spalania była gdzie indziej?
      @PorscheDlaUbogich: Jestem otwarty na propozycje, aczkolwiek wydają mi się ciężkie do wymyślenia z powodu wystąpienia tego problemu AKURAT po zatankowaniu pełnego auchanowego paliwa.
      PS. Górczewska w jakim mieście? Auchanów trochę w Polsce jest ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @PorscheDlaUbogich: Ja mam same złe wspomnienia z "budżetowych" stacji choć teraz tankuję prawie zawsze na Neste. Raz zlisiłem się na pare groszy różnicy na Lukoilu i dzień przed wyjazdem nad morze zalałem pod korek. Po przejechaniu 20 km auto palące 13l/100 spaliło 25 i padła sonda lambda. Straciłem prawie cały bak paliwa na przejechanie kolejnych 200km w poszukiwaniu nowej dostępnej od ręki. Wyszło drożej niż miałbym samolotem nad to morze lecieć. Paliwa z Bliskiej za to pali jakieś 10% więcej więc podziękuję.

    •  
      d.........y

      +1

      pokaż komentarz

      @BeSmarter: suponuje iz w stolicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @rdy: potwierdzam, fiatowski 5-cylindrowy silnik JTD w Alfie Romeo 156 (150KM) na ropie z C.H. Auchan Krasne k/Rzeszowa zrobił już ponad 105 000 km i robi kolejne -> http://www.motostat.pl/vehicle-stats/9256

      pozdrawiam gorąco tankujących ropę "premium"!

    •  

      pokaż komentarz

      @rdy: Po tankowaniu (cały zbiornik) na LukOilu w Sprinterze CDI poszły 4 wtryski. A potem taka sama sytuacja w drugim sprinterze. (odstęp jakieś pół roku)

    •  

      pokaż komentarz

      @BeSmarter: Teraz dostaje minusy, bo wyszedłem na kogoś, kto myśli, że jest tylko Warszawa, bo faktycznie o tym mieście piszę ;) chciałem tylko ustalić, czy mówimy o tej samej stacji, rozumiem, że nie. A gdzie Ty tankowałeś? Mam jeszcze jednorazowe doświadczenie z Częstochową w te wakacje i z Trójmiasta (nie pamiętam który Auchan dokładnie) z wakacji 2011, obydwa pozytywne. Co do przyczyn, to może była bardziej prozaiczna, jak np. to, że jeździłeś w większej ilości po mieście albo nawet jednorazowo stałeś w jakimś gigantycznym korku. Tylko pytam ;)
      @oswiecony: Kurcze, to hardcore, dotąd z Lukoilem też miałem jak najbardziej pozytywne doświadczenia (tanio + dobrze). Negatywne opinie o Neste słyszałem, ale tylko w kontekście zeżartej gotówki.

      Powiem Wam, że bardzo mnie zdziwiliście, nie jeżdżę dużo po Polsce, ale sądziłem, że byle sieciowa stacja i problem z głowy, bo rafineria zawsze ta sama, byle ktoś nie mieszał tego z gównem. Teraz sobie przypominam, że mieszkając jeszcze w Polsce unikałem jedynie BP, mój ojciec zatankował kilka razy pięciusetkonnego potwora i wyskakiwał błąd lambdy, w Mercedesie mówili, że BP ma to do siebie i faktycznie, po zmianie stacji na Orlen czy Shell problem minął. Jednak to mocno wysilony silnik i w innym samochodzie pewnie tego problemu by nie było.

      W ramach wymiany doświadczeń powiem Wam, że będąc w Niemczech (szczególnie południowych) należy unikać Jeta - w Pandzie 1.1 spalanie rośnie z 6 na 7, innych samochodów bałem się sprawdzać, ale to potwierdzone wśród wielu znajomych. Warto tankować na stacjach sieci Allguth, Bavaria Petrol czy HEM - nie są to duże sieci, ale mają dobre paliwo i są relatywnie tanie. Najlepiej ceny paliw sprawdzać oczywiście przez aplikację (CleverTanken, MehrTanken), ale niestety z telefonem z Polski oznacza to roaming danych.

    •  

      pokaż komentarz

      @PorscheDlaUbogich: Auchan bierze jak większość, paliwa z Orlenu. Jężdżę na ich paliwach dwoma autami od dobrych kilku lat i wszystko jest tak jak należy.

    •  

      pokaż komentarz

      @oswiecony: To akurat może być zbieg okoliczności, Padnięta sonda powoduje znaczny wzrost spalania, więc każdego paliwa by ci zhajcowało

    •  

      pokaż komentarz

      @lucasp: Może być i zbieg okoliczności ale obalać tej opinii nie będę próbował, za droga zabawa.

    • więcej komentarzy(2)

  •  

    pokaż komentarz

    Na Neste kiedyś parę razy tankowałem, ale słyszałem wiele skarg na jakość sprzedawanego tam paliwa poza tym cena już dawno przestała być atrakcyjna. Za to na Bliskiej tankuję już od wielu miesięcy. Na jednym tankowaniu (60-65 litrów) oszczędzam od 12 do 25 zł (tankuję Pb98).

    Ostatnio w Gdańsku jedna ze stacji Bliska postanowiła powalczyć ze stacją marketową (Leclerc). Efektem była cena Pb95 w wysokości 4,99 a na Leclerc 4,98. Możecie wierzyć lub nie ale na stacjach były kolejki jak za komuny :)

    Generalnie w Gdańsku jest prawdopodobnie najtańsze paliwo w Polsce. Sporo jeżdżę i zawsze różnice są dość duże w cenach paliw, do tego wszelkie raporty pokazują, że średnia cena jest najniższa właśnie w pomorskim.