•  

    pokaż komentarz

    Z Bliską jedyny problem dla mnie był z godzinami otwarcia. Zamykanie stacji o 20 to było spore przegięcie. Być może wystarczyłoby przedłużyć działanie tych stacji do 22 albo do północy i miałyby większe szanse na przetwarzanie. Co do zmiany Bliskiej na Orlen - będą mieli spory problem, większość stacji będzie wymagać gruntownej przebudowy, bo Bliskie są zwyczajnie zbyt małe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Iudex: Nie wiem jak to wygląda w innych okolicach, ale pod stolicą jest Bliska, która teoretycznie jest 24h, ale jak przyjedziesz ok 1 w nocy, to będzie ciemno jakby było zamknięte. Przyszłam ostatnio o 3:30, musiałam zapukać w okienko, otworzył człowiek, który był tak zły, że go obudziłam, że bez słowa podał mi dwa piwka, o które prosiłam, wydał reszty znowu bez słowa, zamknął okienko i pewnie poszedł dalej spać. Powinno być ich dwóch na zmianie, a w nocy zawsze jest jeden koleś i ostatnio chciałam zatankować o 6 rano gaz, to stałam 20 min, aż obsłuży ludzi i podejdzie z łachą do mnie i mi zaleje gazu.

  •  

    pokaż komentarz

    Ehh pamiętam jak zajeżdżałem na bliską i "poproszę gazu za 20 zł". Stare czasy licbazy :<

  •  

    pokaż komentarz

    Ja tankuje na neste od lat, generalnie w mojej okolicy ceny na neste są nieznacznie niższe niż na orlenach czy statoilach. Jakość paliwa jest OK (jeżdżę dieslem i parkuję pod chmurką - żadnych problemów) Ale te stacje mają dla mnie większe zalety:

    1. absolutny brak kolejek, może raz zdarzyło mi się żebym czekał;

    2. dla mnie najważniejsze - FAKTURY - do pobrania w PDF ze stronki po zalogowaniu, jedna zbiorcza faktura co miesiąc. Na innych stacjach dostaje się każdorazowo p%@@owaty kwitek który wygląda jak paragon i nie da się go normalnie wpiąć do księgi, poza tym wycierają się tak że po pół roku mamy piękną kolekcję czystych tasiemek papieru, nawet tyłka tym nie wytrzesz bo za śliskie :-)

  •  

    pokaż komentarz

    na neste wcale nie było taniej ceny identyczne co na statoil u mnie a i na neste pieniądze wciągało i było dużo problemów

    •  

      pokaż komentarz

      @AppleDash: Dużo taniej nie było, ale było zdecydowanie szybciej. Ja akurat nigdy tam problemów nie miałem, ale fakt, zawsze płaciłem kartą więc nie wiem jak automaty sobie radziły w wciąganiem banknotów. Podjeżdżało się, płaciło, lało paliwo i jazda dalej w trasę. Teraz trzeba będzie odstać w kolejce, bo każdy musi zaraz na stacji zrobić zakupy, op$%@!%!ić hot-doga i wymienić punkciki na resoraka Ferrari czy inne badziewie.

  •  

    pokaż komentarz

    To z tanich stacji zostaną tylko supermarketówki :(