•  
    f......9

    +40

    pokaż komentarz

    Przydałoby się przeliczenie do ilości danych marek na drogach - jak dla mnie zestawienie jest nic nie warte.

    •  

      pokaż komentarz

      @feniks79: Tak można się bawić w nieskończoność bo i takie zestawienie będzie nic nie warte. Przydałoby się dane ile średnio model danej marki robi kilometrów czy jest użytkowany przez firmę, zwykłą osobę czy trzecią kategorię przedstawiciela handlowego ;) I tak pewnie wyjdzie że najbezpieczniejszymi kierowcami są posiadacze dużych fiatów, ułazów i skuterów osa, zero ofiar. No chyba, że co poniektórzy są ofiarami żartów na imieninach.

    •  

      pokaż komentarz

      @feniks79: Złożyliśmy wniosek i obecnie czekamy na statystyki dotyczące ilości zarejestrowanych samochodów z podziałem na marki (liczymy na to, że GUS jest w stanie nam coś takiego udostępnić). Zderzymy to z danymi dotyczącymi wypadków w całym kraju (te już mamy) i powinien wyjść nam bardziej obiektywny obraz sytuacji.

      Mimo wszystko jednak 8 miejsce BMW w bezwzględnej puli wypadków moim zdaniem jest nieco zaskakujące - ktoś powoływał się na to, że BMW należy do segmentu premium więc stanowi znikomy % samochodów spotykanych na ulicach, jednak biorąc pod uwagę ceny generacji E30, E32, E34 i E36 zaczynające się od 2-3 tysięcy złotych moim zdaniem "beemek" wcale nie będzie aż tak mało (szczególnie jeśli spojrzeć na to co przez ostatnie kilka lat przyjeżdżało do nas na lawetach).

      Śledząc nagłówki w portalach informacyjnych można odnieść wrażenie, że w tym kraju rozbijają się wyłącznie samochody BMW i Robert Kubica ;}

      W każdym razie jak tylko otrzymam więcej danych statystycznych, przygotuję rozszerzone zestawienie i niezależnie od wyników nie omieszkam się podzielić.

      Pozdrawiam,
      Tommy

    •  

      pokaż komentarz

      @Huevos: Próbujemy już kopać w kilku źródłach ale samar.pl też sprawdzę - dzięki za cynk!

    •  

      pokaż komentarz

      @feniks79: dokładnie, szukałem tego przebłysku inteligencji autora, gotów wykopać... no i się zawiodłem.

  •  

    pokaż komentarz

    Z dupy zrobione.

    Powinno sie zrobic porownanie jaki procent z wszystkich aut tej marki uczestniczylo w smiertelnym zdarzeniu.
    I na pewno dresowoz by awansowal.

  •  

    pokaż komentarz

    Art totalnie bez sensu. W powiązane wrzuciłem info o rankingu sprzedaży nowych samochodów, ale to też nie wyczerpuje tematu bo przydałaby się liczba zarejestrowanych w danej marce. Wtedy można wyciągać jakiekolwiek wnioski na ten temat.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeżeli już wyciągać z takich bezwartościowych danych jakieś wnioski to właśnie przeciwne do tego co autor chce nam wmówić. Te dane tylko potwierdzają opinie o idiotach w BMW. W tym zestawieniu Skoda i BMW mają taki sam udział w wypadkach 4%, ale Skoda sprzedaje 32 000 szt rocznie a BMW 5 000. (oczywiście nie wiemy ile jest w używanych - ale proporcje są takie, że chyba nie pozostawiają wątpliwości)

    Mniej czasu na rysowanie kolorków na wykresach, a więcej na myślenie:)

    •  

      pokaż komentarz

      @stahs: zauwaz, ze na rynku wtórnym liczba bmw jest 2x większa od skody - import prywatny równoważy to w jakimś stopniu.
      a szaleni przedstawiciele handlowi ktorzy wlasnie skodami popierniczaja to nie powoduja wypadkow? ;]
      skody nikt nie importuje z zagranicy bo i po co, bmki tak - ludzie prywatnie jezdza