Przeglądasz archiwalną wersję znaleziska.
Gigantyczna głupota BZWBK

Gigantyczna głupota BZWBK

Ktoś w BZWBK zwariował. Bank rozesłał do swoich klientów listem zwykłym (a co to za problem dostać się do skrzynek) aneks do umowy a w nim wszystko na tacy, imię, nazwisko, adres oraz a może przede wszystkim NIK i podane otwartym tekstem hasło do logowań. Jest też numer telefonu na jaki mają...