•  

    pokaż komentarz

    A Ty człowieczku z małą działalnością płać 18% dochodowego, doliczaj 23% VAT i oddawaj 1000zł na "ubezpieczenia" społeczne.

    •  

      pokaż komentarz

      doliczaj 23% VAT
      @ppawel: A czy koniecznie trzeba być vatowcem?

    •  

      pokaż komentarz

      @mq1: mu chodzi o to, że to konsument jest obciążony VATem

    •  
      P..........n

      -32

      pokaż komentarz

      @ppawel: To czemu się męczysz?
      Jak w toksycznym związku - on ją bije a ona nie odejdzie bo go kocha :D

      Pamiętaj że masz jedne z najniższych podatków w europie.
      Ciesz się że nie jesteś w Niemczech, Francj czy Szwecji (50% na dzień dobry dla własnej działalności)
      W PL to nie podatki są największym problemem tylko niska konsumpcja i słaby dostęp do kredytów.
      Prawo podatkowe w Niemczech jest jednym z najobszerniejszych i najsurowszych na świecie a jakoś sobie ludzie tam żyją.

    •  

      pokaż komentarz

      A czy koniecznie trzeba być vatowcem
      @mq1: oczywiście nie... ale w b2b to trochę tak jak będąc misiem koala na Arktyce...

    •  
      r...o

      +43

      pokaż komentarz

      Pamiętaj że masz jedne z najniższych podatków w europie.
      @Peter-Wiggin: bzdura, patrz niżej.

      Ciesz się że nie jesteś w Niemczech, Francj czy Szwecji (50% na dzień dobry dla własnej działalności)
      Niemcy: dwa pierwsze lata prowadzenia działalności bez podatku (!), potem progresywnie od 15% do 42% + 7665 euro kwoty wolnej od podatku, 19% VAT.
      Francja: 15% podatek dochodowy dla małych firm. Małych, tzn. z obrotem poniżej 7 630 000 euro (tak, 7mln!) rocznie. 19,6% i 5,5% VAT.
      Szwecja: żadne 50%, podatek dochodowy od osób prawnych i od działalności gospodarczej wynosi 28 procent, VAT 25%.

      W PL to nie podatki są największym problemem tylko niska konsumpcja i słaby dostęp do kredytów.
      Tak, bo bogactwo bierze się z żarcia na kredyt, a nie z wartościowej pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      To czemu się męczysz?
      @Peter-Wiggin: Wyczytujesz coś czego nie napisałem... choć korzystając z rozwiązania opisanego w znalezisku można się "nie męczyć" 10x bardziej ;)

      Do twojej wiadomości: artykuł nie porównuje systemów podatków różnych krajów (na zasadzie czy lepszy jest pies, kot czy koń), ale pokazuje jak wykorzystując je do "współpracy" można obniżyć realnie płacone przez spółki obciążenia... nie jest to jednak zabawa dla "małych" - dzięki czemu mamy do czynienia z ciekawą "regresją" podatków...

      Ale... co do ostatniego zdania: prawo może być najbardziej surowe na świecie - byle było jasno określone tak, aby wiedzieć gdzie leży granica, w której zostanie przekroczone. Co więcej, cywilizowane kraje mają to do siebie, że potrafią pod tym względem wyprzedzać inne oraz błyskawicznie odpowiadać na zapotrzebowanie własnego "rynku" na pewne regulacje (patrz jak szybko Szwajcaria czy Niemcy określiły się w kwestii kryptowalut gdy tylko Bitcoin zaczął był bardziej popularny; u nas możemy obawiać się że wielu niedpowiedzeń plus dziesiątek wykluczających się interpretacji lokalnych urzędów skarbowych zamiast jasnego stanowiska władz...).

    •  
      P..........n

      -1

      pokaż komentarz

      @rineo:
      dolicz

      Podatek od działalności gospodarczej (GewSt) jest podatkiem specyficznym,
      występującym jedynie w Niemczech, a płacą go osoby i podmioty prowadzące
      działalność gospodarczą. Jego wielkość zależy od:
      - wielkości i lokalizacji gminy, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza,
      - wysokości osiągniętego dochodu,
      - rodzaju formy prawnej firmy i rodzaju działalności.
      Podstawą opodatkowania GewSt jest dochód obliczony podobnie jak do
      Einkommensteuer. Stawka wynosi najczęściej 17- 20%.


      następnie

      Od dochodów z działalności gospodarczej płaci się w Niemczech dodatkowo
      podatek solidarnościowy. Stawka tego podatku wynosi 5,5%. Jest to dodatkowe
      obciążenie do podatku dochodowego od osób fizycznych, które jest liczone od:
      • zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych,
      • obliczonego podatku od wynagrodzeń,
      • dochodu z odsetek, kapitału i innych należności podatkowych.


      Podatek kościelny
      Ten podatek płacą osoby deklarujące przynależność do kościoła 7-8%
      od kwoty podatku dochodowego


      i tak dalej, i tak dalej....
      Nie chce mi się więcej szukać. Nie mam zamiaru się licytować, dodam tylko:
      Germany tax revenue as percentage of GDP 40.6%
      France tax revenue as percentage of GDP 44.6%
      Polska 33.8 %

      Dzień wolności podatkowej:
      Polska - 22 czerwca
      Niemcy - 8 lipca
      Francja - 16 lipca

    •  
      P..........n

      +1

      pokaż komentarz

      Szwecja: żadne 50%, podatek dochodowy od osób prawnych i od działalności gospodarczej wynosi 28 procent, VAT 25%

      @rineo: Widzę że edytowałeś, więc:

      Tak - 28% plus 31% na ich zus :D:D:D
      http://www.majora.com.pl/dzialalnosc-gospodarcza-w-ue/szwecja
      O podatku lokalnym już nie wspominam żeby nie dołować ludzi

    •  

      pokaż komentarz

      @Peter-Wiggin: podatku solidarnościowego nie płacą wszyscy, podatek kościelny to podatek od osób fizycznych nie firm, GewSt - nie mam pojęcia co to, ale w Polsce też są dziwne podatki lokalne.

      Dzień wolności podatkowej:
      To zabawne, że podałeś akurat te trzy kraje, które Polskę wyprzedzają: Obciążenia podatkowe na poziomie 47 proc. należą do najwyższych na świecie. Pod tym względem wyprzedzają nas jedynie Szwecja (57 proc.), Francja (54 proc.) oraz Niemcy (52 proc.) = uczciwość w dyskusji zawsze w cenie :> Klik.

      Twierdzisz, że mamy jedne z najniższych podatków w europie, cóż, poza wymienioną trójką niższe podatki w Europie mają: Słowenia, Chorwacja, Czechy, Belgia, Słowacja, UK, Litwa, Hiszpania, Węgry, Bułgaria, Estonia, Portugalia, Luksemburg, Irlandia, Malta, Cypt itd. :)

      28% plus 31% na ich zus :D:D:D
      Na polski ZUS 19,52%. O tym, że Skandynawii nie ma sensu z czymkolwiek porównywać już pisałem (i nawet to widziałeś :> ), więc wspomnę tylko o nieporównywalnej różnicy w jakości usług oferowanych przez państwo.

      O podatku lokalnym już nie wspominam żeby nie dołować ludzi
      Nie wiem czy wiesz, ale w Polsce też są podatki lokalne, choćby podatek od nieruchomości i koncesje. Przy tym pierwszym dla przedsiębiorców przewidziano preferencyjne (z punktu widzenia budżetu...) stawki, więc na pewno żyje im się cudnie.

    •  
      P..........n

      +1

      pokaż komentarz

      GewSt - nie mam pojęcia co to

      @rineo: Właśnie to jest problem wielu ludzi że mierzą swoją miarą innych.
      Każdy kraj ma innaczej rozłożone podatki.
      W jednych jest podatek katastralny w innych podatek biznesowy a w innych stamp'ami :D
      Myk polega na tym żeby ludziom wmówić że mają niskie podatki a obarczyć ich gdzie indziej.
      Np. takie UK gdzie wszyscy mówią o tym że 9200f jest wolne od podatku.
      Akurat jest to nieprawdą ponieważ mają coś takiego jak Council Tax i dzięki temu stawka podatku na dzień dobry może nas wynieść 12-13%!!!
      Nie wspominam już o BTR bo o tym chyba nikt nie ma pojęcia.

      Jak ktoś nie chce płacić podatków to niech zostanie rolnikiem albo księdzem. Każdy kraj ma swoje plusy i minusy.
      Bo trzeba zacząć od tego jakie typy działalności porównujemy.
      http://en.wikipedia.org/wiki/Tax_rates_of_Europe

    •  
      P..........n

      +1

      pokaż komentarz

      podatku solidarnościowego nie płacą wszyscy, podatek kościelny to podatek od osób fizycznych nie firm

      @rineo:
      Chyba na wschodzie nie płacą, podatek kościelny płacisz jak masz swoją DG, tematu firm w sensie z o.o. nie poruszam bo tu bijemy większość na głowę ;) http://prawnikwniemczech.pl/files_mce/dokumenty/prowadzenie_samodzielnej_dzialanosci_gospodarczej_w_niemczech_poradnik_30_09_091.pdf

      To zabawne, że podałeś akurat te trzy kraje
      uczciwość w dyskusji zawsze w cenie

      @rineo: Od nich zacząłem i do nich się potem odnosiłem. Dlatego potem podałem przykłady odnośnie tax%gdp i freedom day do tych krajów o których rozmawialiśmy.

    •  
      j....8

      +3

      pokaż komentarz

      Z lewej strony lista państw wg udziału dochodów państwa (czyli głównie podatków i składek ubezpieczeniowych) w PKB, a z prawej strony lista państw wg udziału wydatków państwa w PKB ( dane za 2012)

    •  

      pokaż komentarz

      @rineo: > Tak, bo bogactwo bierze się z żarcia na kredyt, a nie z wartościowej pracy.
      idealnie okreslenie polski, wszyscy w polsce sa szczescliwi bo maja na wszystko, tyle ze beda musieli splacac kredyt do konca zycia...

    •  

      pokaż komentarz

      @strazpozarna: Mowisz ze to przypadlosc Polakow.... ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @rineo: Przytaczanie danych w ten sposób nie ma sensu tylko trzeba patrzeć na całkowity klin podatkowy, bo nie wiemy jaki odsetek firm np. w Niemczech płaci 15% CIT a jaki 42% CIT. Podatki mogą być też ściągane w innej formie np. akcyzy. Ty zresztą wybrałeś sobie przykłady najbardziej pasujące do swoich poglądów, albo zupełnie przypadkiem zapomniałeś wspomnieć, że we Francji te 15% CIT obejmuje tylko część zysków firmy, która zostanie z powrotem zainwestowana. Normalny CIT wynosi tam 33% czyli prawie 2 razy więcej niż w Polsce. W dodatku w Polsce mamy liniowy CIT więc duże firmy, które w Niemczech płaciłyby 42% u nad nadal płacą 19%.

      Jeżeli podliczymy wszystkie podatki, nie tylko dla CIT, to owszem, Polska ma podatki niższe niż średnia dla wszystkich państw rozwiniętych, a w Europie prawie najniższe, jak widać tu i tu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Peter-Wiggin: kwota wolna od podatku to 9440f ;) a Council Tax płaci się od nieruchomości a nie od osoby.

    •  
      P..........n

      0

      pokaż komentarz

      @moods: Tak samo jak Bussines Tax Rate i co z tego?
      Council tax idzie między innymi na policję a u nas ten podatek jest rozłożony gdzie indziej.
      Zwykła sztuczka podatkowa eby ludzie płacili jak najwięcej.
      Ciężko będzie znaleźć osobę która zarabia poniżej 9440 i mogłaby powiedzieć że nie płaci podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Peter-Wiggin: nie, no zgadzam się z Tobą tylko tak dopisałem żeby doprecyzować.

  •  

    pokaż komentarz

    Stary numer. Była jakiś rok temu podobna sprawa przed naszym NSA

  •  

    pokaż komentarz

    To ma byc kradziez? Raczej skuteczna obrona przed nia.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Czemu musi być tyle pośredników?
    Konsument z Niemiec ->Irlandia -> Holandia-> Spółka Irl w raju podatkowym
    A nie może być Konsument z Niemiec --> Spółka Irl w raju podatkowym,
    albo chociaż 1 przykład, ale bez Holandii. Po co tyle w środku?

    2. Nawet jak to trafi do raju podatkowego, to jak ten ktoś z Irlandii będzie chciał sobie wypłacić z tego pensję lub dywidendę to i tak zapłaci podatek dochodowy w kraju, gdzie mieszka.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopowy1:
      Ad. 1 Też chciałbym wiedzieć - jest ktoś na wykopie co by wiedział?
      Ad. 2 Można zrobić numer ze spółką Ltd. w Anglii do wypłacania sobie tych pieniędzy jako pensji dyrektora.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZdzisiekPoranny: Dlatego, żeby trudniej było dojść co, gdzie, kto i jak. W tym artykule o tym nie było ani słowa, ale również bardzo ważna jest w rajach funkcja dyrektora nominowanego i akcji nominowanych zapewniających anonimowość. Dzięki temu nie wiemy, że na przykład panowie z rządu są głównymi właścicielami firm, które wygrywają rządowe przetargi. Dodatkowo jeśli zaczyna się dochodzenie na pierwszym i drugim etapie, to można tak dalej zamieszać (pozamykać, pootwierać, pogubić papiery w pożarach), że nikt nie jest w stanie dojść do końca kłębka. Ostatnio rozważałem zakup spółki offshore, ale to nie temat na wykop :)

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopowy1: ja bym chciał wiedzieć natomiast, jak LPP potem te pieniądze "odzyskuje". Rozumiem, że pieniądze zamiast na podatki mają być odłożone "na Emiratach" ale w jakimś to chyba celu? Wydawało mi się, że te pieniądze mają jakoś wrócić do pierwotnej spółki, na jakieś inwestycje czy coś? Chyba prezesi sobie tej kasy w Emiratach nie wypłacają jako pensji dyrektorskiej jak sugeruje @ZdzisiekPoranny?

    •  

      pokaż komentarz

      @MichasQGP: To są pieniądze, które robią pieniądze w kolejnych firmach. Ludzie, którzy zazwyczaj robią takie rzeczy nie potrzebują mieć comiesięcznych przelewów bo inaczej nie zapłacą czynszu. Często też idą w nieruchomości, łodzie i samoloty - do tego celu też się kupuje/otwiera spółki offshore. Taki bogacz może sobie taniutko wtedy wypożyczyć od swojej spółki samolot, albo jacht. Dzięki temu są niższe opłaty rejestracyjne i za użytkowanie (nie wiem jak się nazywają te opłaty).
      Dodatkowo, jeśli jakaś firma (przynosząca prawdziwą kasę) ogłosi upadłość z jakiegoś powodu, to te pieniądze zamiast być w budżecie państwa - zostaną zainwestowane w jakieś bzdurne pensje dyrektorskie niedziałających firm produkujących wiatroelektrownie i prezes nie wyląduje z ręką w nocniku. Emeryturka zapewniona do końca życia... A może i kilku pokoleń. Ograniczeniem jest tylko wyobraźnia i kilka zasad, których nie można złamać.

    •  

      pokaż komentarz

      @FunWorld: no chyba nie do końca tak jest jak mówisz... oczywiście, rozumiem, że to jest firma i nie zależy jej na comiesięcznych przelewach bo prądu nie zapłacą... Ale z drugiej strony to jest przecież spółka akcyjna, więc akcjonariuszom chyba zależy na tym, żeby pieniądze te (zamiast na podatki) szły na coś sensownego, co wpłynie na wartość spółki, której są akcjonariatem? Nie wyobrażam sobie sytuacji, o której piszesz, że finalnie te pieniądze zostają w spółce w Emiratach, gdzie ktoś nimi zarządza kupując nieruchomości czy inwestując je w inny sposób.
      Coś gdzieś wyczytałem, że pieniądze mogą wrócić do Polski nieopodatkowane, dzięki umowie między Polską a Emiratami dzięki umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania, którą to mamy z nimi podpisaną.

    •  

      pokaż komentarz

      @MichasQGP: No właśnie to nie jest tak do końca spółka akcyjna w praktyce. W znacznej większości taka spółka wymaga jednego dyrektora i jednego akcjonariusza, więc może siedzieć w jednej kieszeni. Niewiele się to różni od skomplikowanego konta bankowego. Wszystkim się zajmują ludzie, którym się płaci roczny abonament. Jest kilka rodzajów rajów podatkowych. Jedne mają na celu zapewnić anonimowość, następne gwarantują dobre prawo do obrotu nieruchomościami, inne ułatwiają prać pieniądze, kolejne umożliwiają prowadzenie kasyn, a jeszcze inne mają niskie lub zerowe podatki. Każdy z rajów (jest ich około 80) ma inne wady i zalety. Ciężko o tym rozmawiać nie ujawniając konkretów. Trzeba jednak pamiętać, że podobnie jak ludzie są różni i mają różne potrzeby, tak i firmy kierują się różnymi powodami przenosząc się do rajów.
      Pieniądze do Polski mogą wrócić nieopodatkowane, ale aby były legalne trzeba i tak zapłacić podatek dochodowy.

    •  

      pokaż komentarz

      No właśnie to nie jest tak do końca spółka akcyjna w praktyce. W znacznej większości taka spółka wymaga jednego dyrektora i jednego akcjonariusza, więc może siedzieć w jednej kieszeni.

      @FunWorld: no nie zgodzę się... Ja mówię o LPP, że

      to jest przecież spółka akcyjna.

      Udziałowców w LPP jest sporo ;), więc nie rozumiem czemu piszesz, że

      W znacznej większości taka spółka wymaga jednego dyrektora i jednego akcjonariusza, więc może siedzieć w jednej kieszeni

      Udziałowcy spółki jednak liczą na zyski firmy, z których wypłacane będą dywidendy lub na przeznaczenie zysków na inwestycje, które mogą podnieść wartość spółki (tym samym ich akcji). Jeśli miałoby być tak jak mówisz, że po prostu LPP dochodzi w pewnym momencie, że woli kasę sobie odprowadzić do zewnętrznej firmy w Emiratach, która będzie je sobie pomnażać, to raczej podejrzewam, że akcjonariat by się co najmniej wkurzył ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @MichasQGP: A ja mówiłem ogólnie o rajach:)
      Ta z LPP pewnie będzie nastawiona na oszczędności w firmie jedynie. Szybszy rozwój, konkurencyjność, przeniesienie produkcji do bangladeszów...
      A kasa wypłacana pewnie już opodatkowana legalnie. Zobaczymy. Mogą mieć przygotowany plan B, który nie trafił do mediów.

    •  

      pokaż komentarz

      @FunWorld:
      @wykopowy1:

      dobra znalazłem. Trzeba było tylko poszukać w poważniejszych serwisach niż trójmiasto.pl czy interia ;)

      http://www.bankier.pl/wiadomosc/LPP-przenosi-marki-do-rajow-podatkowych-Klienci-oburzeni-3030131.html

      Czyli dobrze mi świtało. Pieniądze mogą normalnie wrócić do PL bez podatku.

    •  

      pokaż komentarz

      @MichasQGP: Mogą, ale to ryzykowne. Skarbówka może próbować udowodnić, że zabieg miał jedynie na celu ominięcie opodatkowania. Niby coś co nie jest zabronione - powinno być dozwolone, ale polskie prawo tak niestety nie działa.
      Był ostatnio na wykopie film o samowolce skarbówki - Układ Zamknięty
      Przydatny również link:
      http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/38912/013.pdf

      Na stronie jednej z firm zajmujących się tą tematyką:
      http://www.offcen.pl/

      Generalnie uzyskanie dywidendy przez osobę zamieszkałą w Polsce jest jej dochodem i powinien on być zgłoszony do opodatkowania w zeznaniu podatkowym a co za tym idzie powinien być uiszczony podatek. Ponieważ władze podatkowe nie są w stanie kontrolować danych finansowych firm zarejestrowanych w typowych rajach podatkowych nie są również w stanie udowodnić ewentualnego ukrycia dochodu przez osobę otrzymującą taką dywidendę. Taki przypadek jednak jest naruszeniem przepisów prawa podatkowego i w związku z tym tego nie polecamy. Natomiast o ile firma nie wypłaca dywidendy a zyski przeznacza na swoją działalność w sposób uznany przez dyrektorów za właściwy na jej udziałowcach nie ciąży żaden obowiązek podatkowy.

  •  

    pokaż komentarz

    "Dobry prawnik z neseserem jest w stanie ukraść więcej pieniędzy, niż dziesięciu ludzi z pistoletami maszynowymi"

    Sugerujesz, że gdy ktoś coś zarobił, to nie są jego pieniądze?