•  

    pokaż komentarz

    Pewnie będzie fala minusów itd, i nie usprawiedliwiam w żadnym wypadku kierowcy, ale na wszystkich kursach mówią żeby nie jechać zbyt długo na wysokości kabiny kierowcy ciężarówki bo znajduje się w martwym punkcie....

    •  
      s................h

      -23

      pokaż komentarz

      @ihwar: ale wiesz, ze praktycznie kazda ciezarowka ma takie duze lustra i powinni sprawdzac zanim zmienia pas.
      Ja osobiscie nigdy nie ufam tirom. Zawsze staram sie jechac jak najdalej od nich. Nawet jesli nie zawini kierowca to cos moze spasc z paki, ceglowka spod opony...

    •  

      pokaż komentarz

      @snadalywskarpetach:
      sęk w tym że te wielkie lustra pokazują co sie dzieje mniej więcej od połowy ciężarówki, często mają martwe pole w którym osobówka może się ukryć jeśli jedzie na równi z kierowcą
      u mnie i na kursie to mówili i instruktor przy każdej okazji jak jechałem za długo na równo z tirem

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: Kierowca ciężarówki kilka minut jechał za tym lupo, na pewno widział. Dopiero kilka chwil przed jego zmianą pasa osobówka znajdowała się w martwym punkcie. Nie szukałbym tu winy u kierowcy lupo. Ciężarowcy to nie święte krowy żeby im uciekać za każdym razem bo być może znajdziesz się w martwym punkcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Siegel:
      ależ oczywiście, napisałem przecież:

      i nie usprawiedliwiam w żadnym wypadku kierowcy
      błąd to błąd, przypominałem tylko że bardzo często się mówi żeby nie jechać w tym miejscu zbyt długo ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: To ciężarowiec wyprzedzał, więc jak miała wyglądać prawidłowa reakcja? Miała hamować bo ją ciągnik wyprzedza? Z zamiarami też się maskował - kierunkowskaz wrzucił praktycznie przy samym manewrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: Co do martwego pola. Redukują je lusterka klasy V i VI.
      Pojazdy pow 7,5T muszą być wyposażone w przednie lusterko nad szybą klasy VI.
      Klasy rozpisane http://www.tirstop.pl/lusterka-samochodu-ciezarowego/
      A TUTAJ powierzchnia którą widać w takich lusterkach (strona 13 i 14)

    •  

      pokaż komentarz

      @NoOne3:
      Nie wiem jaka powinna być prawidłowa reakcja, zależy o którym momencie mówisz, w momencie kiedy zaczyna zmieniać pas to chyba tylko trąbić jak dziki żeby zauważył, ale ja gdybym jechał już te pół minuty za tirem i obok tira to czułbym się niezbyt bezpieczny i raczej bym się usunął, i nie mówię że to wina autorki bo się nie usunęła ;)

      @Siegel:
      niestety nie jestem specjalistą, a już ocenić z filmiku tym bardziej nie potrafię, nie znam się na tym, tylko pisałem co mi pierwsze na myśl przyszło, wiele razy mnie ostrzegano przed taką sytuacją

    •  
      G....n

      -10

      pokaż komentarz

      Ciężarowcy to nie święte krowy żeby im uciekać za każdym razem bo być może znajdziesz się w martwym punkcie.
      @Siegel: Unikanie ciężarówek to dość racjonalna reakcja, jeśli lubi się swoje życie - w zderzeniu z ciężarówką, jakimkolwiek, to kierowca samochodu osobowego znajduje się w znacznie gorszej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciężarowcy to nie święte krowy żeby im uciekać za każdym razem bo być może znajdziesz się w martwym punkcie.

      @Siegel: Zwłaszcza, że kierowca musiał ją widzieć wcześniej, tylko sobie po prostu "zapomniał" że tam jest, albo wziął ten czarny samochód w lusterku za jej auto.

      Dlatego mam kolorowe blachy z przodu ( a nie, jak można by sądzić, bo miałem jakąś śmieszną stłuczkę i nie chciałem szastać na lakiernika :D ).

    •  

      pokaż komentarz

      @sosna119:
      z któregoś poprzedniego wykopu o podobnej tematyce ;)

    •  
      f............s

      -4

      pokaż komentarz

      @Siegel: widzę, że siedziałeś obok kierowcy w kabinie, skoro wiesz, że na pewno widział.

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: Motycklem kiedy wjeżdżam przed ciężarówkę upewniam się, czy widzę twarz kierowcy. To jakaś gwarancja, że on także mnie widzi. O ile w samochodzie nic szczególnego się nikomu nie powinno stać o tyle motocykl niezauważony przez kierowcę ciężarówki zostaje zwyczajnie rozjechany...

    •  

      pokaż komentarz

      u mnie i na kursie to mówili i instruktor przy każdej okazji jak jechałem za długo na równo z tirem

      @ihwar: Sęk raczej w tym, że nie każdy kierowca małego auta o tym wie. Wie o tym za to każdykierowca tira. Poza tym: o czym my tu gadamy. Facet sp?@$@%$ił, czego nie powinien był robić nawet wtedy gdy nie był winny kolizji.

    •  
      G.............t

      +9

      pokaż komentarz

      @ihwar: ale to jest po prostu te tunelowe widzenie kierujących kobiet. Kiedyś się o tym rozpisałem to dostałem falę minusów. ŻADEN rozsądny facet nie jechałby tak jak mówisz obok TIRa, gdyż samo w sobie to jest niebezpieczne chociażby na wspomniane przez Ciebie ogromne martwe punkty jak i częste wystrzały z bieżnikowanych, zkatowanych opon. Bezsprzecznie winny jest kierowca ciężarówki, ale karygodny jest brak jakiejkolwiek wyobraźni i przyszłościowego myślenia kierującej samochodem typu wrotka.

      Mój wcześniejszy elaborat:

      Nie ma co się okłamywać - każdy kto jeździł trochę po publicznych drogach wie, że większość kobiet to zagrożenie na drodze nawet jak jadą i 50km/h - głównie chodzi o to, że poruszają się jakby miały widzenie tunelowe, są świadome tylko własnej pozycji na drodze i nie ogarniają praktycznie niczego co je otacza. Bezmyślne ostre hamowanie na pomarańczowym podczas gdy za nią jedzie tir, nie wpuszczanie z grzeczności czy też chociażby odjechanie o parę centymetrów w danym kierunku tak, aby ktoś inny się zmieścił to standard. Po prostu jadą tak, aby nie zrobić sobie krzywdy, ale nie mają w ogóle świadomości tego co się dzieje wokół na drodze.

      I perfekcyjnie pasuje do tej sytuacji.

      @OlgaPe: zacznij myśleć, bo z Twoim podejściem do jazdy osierocisz dziecko, jesteś pewnie jedną z tych osób co nie widziałaby nic złego w jeździe Cinquecento mając przed i za sobą ciągnik siodłowy.

    •  

      pokaż komentarz

      na wszystkich kursach mówią żeby nie jechać zbyt długo na wysokości kabiny kierowcy ciężarówki bo znajduje się w martwym punkcie....

      @ihwar: cholera, jak robiłam kurs na prawko, to nic takiego nie mówili. Instruktor podczas jazd też milczał na ten temat. Podłe świnie.

      A tak serio, staram się nie dopuszczać do sytuacji tego typu. Źle się czuję jadąc obok tira, przed nim, a jeszcze gorzej jak jadę pomiędzy dwoma tirami. Zawsze wtedy mam schizy, że mnie zgniotą między sobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @paprocyniok:

      Facet sp#%!!@!ił, czego nie powinien był robić nawet wtedy gdy nie był winny kolizji.
      a czy ktoś tu mówi inaczej? oczywista oczywistość

      w całym tym wszystkim najlepsze jest to że Pani zamiast pójść z nagraniem na policję robi z tego wykop żeby jak to gdzieś napisała "znaleźć kierowce i pokazać mu dziecko " które ZWYRODNIALEC PRÓBOWAŁ ZAMORDOWAĆ (pozostawiając to w domyśle :P )

      a że mówić mi mówili to napisałem, bo tak jak piszesz, może nie każdy o tym wie

    •  

      pokaż komentarz

      Pani zamiast pójść z nagraniem na policję robi z tego wykop

      @ihwar: Drogie dziecko:
      1. Każdy może robić sobie wykop z czego chce. My oceniamy.
      2. Nie ty jesteś od tego co ta Pani powinna była zrobić. Ty z pewnością nie powinieneś już nic pisać:)
      3. Warto przed napisaniem zobaczyć film który sie komentuje. Zorientowałbys się że tir był samochodem wyprzedzającym, czyli wiedział, że ma kogoś obok siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @paprocyniok:
      Drogie dziecko,

      Każdy ma prawo tu napisać co chce ( o ile nie obraża innych użytkowników )
      Nie ty jesteś od tego co ten Pan (który do Ciebie pisze) powinien był napisać ;)

      pozdrawiam,
      Ihwar

      edit: ps. warto byłoby zaznaczyć że edytowało się komentarz

    •  

      pokaż komentarz

      Każdy ma prawo tu napisać co chce

      @ihwar: A coś od siebie potrafisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @paprocyniok:
      potrafię, ale Twój komentarz był tak zabawny że aż musiałem sparafrazować :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: Phi! Cianias

      aaaa.. dlaczego posługujesz się wyrazami których znaczenia nie znasz?:)

    •  

      pokaż komentarz

      @paprocyniok:
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      miłego popołudnia!

    •  

      pokaż komentarz

      Nigdy nie prowadziłem ciężarówki, ani nawet nie jechałem jako pasażer - ale czy to możliwe, aby kierowca tira w takiej sytuacji w ogóle nic nie "poczuł" / nie usłyszał pisku opon (klaksonu chyba nie było..) / nie zauważył?

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: dokładnie. Kiedyś był wykop o kierowcy który w ten sposób w zdaje sie holandii zgarnął kogoś. Co prawda ten nadal jest winny bo sie nie zatrzymal, ale to tak jak z kobietami skąpo ubranymi w nocy w parku, maja do tego prawo, ale wiadomo jak to może się skończyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Siegel: dokładnie, jest szoferem to niech do robi swoja robotę właściwie(bezpiecznie dla innych) inaczej szubienica a nie grób dla niewinnych

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: usprawiedliwiac mozna takie sytuacje na rozne sposoby, ale w takim razie tiry powinny miec kamerki czy cokolwiek innego, albo nie byc dopuszczone do ruchu. i tak, gowno mnie obchodzi co sobie mysla o tym spedytorzy.

    •  
      p........r

      -2

      pokaż komentarz

      @snadalywskarpetach:
      sęk w tym że te wielkie lustra pokazują co sie dzieje mniej więcej od połowy ciężarówki,


      @ihwar: nie w każdej ciężarówce są lusterka, które pokazują tak dużo jak na załączonym obrazku. Jestem przekonany, że kierowca mógł tego lupo nie widzieć. Wiem co mówię bo miałem okazję prowadzić kilka ciężarówek w swoim życiu.
      Jak ktoś nigdy nie prowadził takiego auta to ciężko jest mu to ogarnąć ale naprawdę lupo mogło być w martwym punkcie.

      Kierująca lupo też bardzo nieogarnięta. Ciężarówka zjeżdża w jej stronę a co robi nasza bohaterka? Nic! Zerowy refleks czy duma by ucierpiała jakby zwolniła i zjechała na chwilę na prawo by uniknąć kolizji?

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: A to jakis problem odwrocic glowe w prawo na sekunde skoro martwe pole jest rownolegle przy oknie kabiny ? To ewidentna wina kierowcy ciezarowki, do tego ch.. uciekl.

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: ale wiesz, ze praktycznie kazda ciezarowka ma takie duze lustra i powinni sprawdzac zanim zmienia pas.
      Ja osobiscie nigdy nie ufam tirom. Zawsze staram sie jechac jak najdalej od nich. Nawet jesli nie zawini kierowca to cos moze spasc z paki, ceglowka spod opony...
      @snadalywskarpetach: czytaj ze zrozumieniem! Martwy punkt- mowi ci to cos?

    •  

      pokaż komentarz

      @kamel50: martwy punkt = wada konstrukcyjna i powinno takie cos zniknac z dróg, albo nie jezdzic tymi samymi co osobówki. tyle w temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      A to jakis problem odwrocic glowe w prawo na sekunde skoro martwe pole jest rownolegle przy oknie kabiny ?

      @deer121: usiądź w swoim samochodzie osobowym za kierownicą, spójrz w prawo i sprawdź czy przez okno widzisz asfalt będący metr od Twojego samochodu. Teraz zauważ, że w cięzarówce siedzi się dużo wyżej, a do tego jest szersza.

    •  

      pokaż komentarz

      az zauważ, że w cięzarówce siedzi się dużo wyżej, a do tego jest szersza.

      @sosna119: moze i tak, ale uderzenia nie da sie nie czuc, wiec to go nie usprawiedliwia, ze uciekl z miejsca zdarzenia nic sobie z tego nie robiac.

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: Dorzućmy do tego jazdę z zimnym łokciem na wysokości kół naczepy.

      Jakieś dwa lata temu zobaczyłem dla czego. Na szczęście jechałem z tyłu.

    •  

      pokaż komentarz

      @deer121: tu akurat masz rację.
      Tzn. uderzenia mógł nie poczuć, ale widać, że zauważył co się stało. Tu nie ma wątpliwości.

    •  

      pokaż komentarz

      @ihwar: A to jakis problem odwrocic glowe w prawo na sekunde skoro martwe pole jest rownolegle przy oknie kabiny ? To ewidentna wina kierowcy ciezarowki, do tego ch.. uciekl.
      @deer121: hehe, wsiadz do kabiny na poczatek. Auto osobowe siega ciezarowce dachem ponizej poziomu dzwi. Jak spojrzysz w prawo na sekunde to co chcesz zobaczyc?

    •  

      pokaż komentarz

      @kamel50: martwy punkt = wada konstrukcyjna i powinno takie cos zniknac z dróg, albo nie jezdzic tymi samymi co osobówki. tyle w temacie.
      @terwer358: wada mowisz? Tym sposobem wada sa swiatla, ktore nie swieca tak jak bysmy jechali w dzien, wada sa tez muchy na szybie ktore nie chca sie zmyc

  •  

    pokaż komentarz

    Ja byłam kierowcą, co do Waszych komentarzy:
    1. Kierowca jechał od dłuższego czasu za mną - musiał mnie widzieć.
    2. Jak tylko się ze mną zrównał zaczął na mnie zjeżdżać - nie miałam szansy mu uciec. LUPO to nie Porsche, przy 100km/h nie mogłam nagle przyspieszyć.
    3. Nagranie znaleźliśmy na You Tube wczoraj. Nie miałam pojęcia o jego istnieniu.
    4. "Hajs" mi się nie skończył. Chcę pokazać temu kierowcy mojego syna. Może to mu uzmysłowi do jakiej tragedii mogło dojść i że to niewyobrażalne szczęście, że nic mi się nie stało.

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: 1) jeśli odnosisz się do komentarzy używaj funkcji odpowiedz
      2) czy przypadkiem gdy sprawcą jest nieznany sprawca odszkodowanie uzyskujesz z ufg?
      3) czy poza autkiem doszło do jakiś innych uszkodzeń?

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: odnośnie punktu drugiego. Samochód oprócz gazu ma również kierownicę;) mogłaś uciec na pas awaryjny.

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: ProTip: LUPO w standardzie wyposażone jest w hamulce i kierownicę.

      Miałaś dużo szczęścia to prawda, ale facet napewno nie poczuł uderzenia w Twój samochodzik, a i nie widział, bo około 20 sekund jechałaś w jego martwym punkcie.

      Na ciężarówki niestety trzeba uważać.

    •  

      pokaż komentarz

      @CzarnyOwiec:
      1) ok już się poprawiam
      2) nie słyszałam do dziś o ufg
      3) nie

    •  

      pokaż komentarz

      @Asso: to że on na mnie zjeżdża zobaczyłam w ostatniej chwili - nie spodziewałam się, że kierowca, który mnie wyprzedza lewym pasem (widziałam, w lusterku, że zbliża się samochód) po prostu na mnie zjedzie...

    •  

      pokaż komentarz

      @fenomenalnie_miotam: Ja też myślę, że nie poczuł. Na samochodzie było dosłownie zadrapanie. Ale przejechałam mu przed maską więc w końcu musiał mnie zobaczyć. Co do hamowania - byłam przekonana, że to tir, bo widziałam jego kabinę "obok mojej głowy" jak na mnie zjechał. Chyba dlatego nawet nie próbowałam - wtedy penie dopchnął by mnie do ściany z prawej. To są sekundy.

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: W ciężarówce nie widać pola bezpośrednio przed maską, nie widział Cię - weź pod uwagę to, że kierowca siedzi ~2 metry nad ziemią głęboko w kabinie więc nie ma szans zobaczyć czegoś bezpośrednio przed ciągnikiem. Dlatego nigdy w korku nie wpycha się przed ciągniki, by po prostu nie popchnęły nieświadomie. Zdarzają się przypadki, w których ciężarówka pcha osobówkę kilkaset metrów zanim się zorientuje, choć teraz chyba jest wymóg o lusterku wskazującym miejsce przed ciągnikiem.

      Po za tym ucieczka na prawo była najbezpieczniejszym wyjściem, był pas awaryjny - nie dopchnąłby Cię do ściany.

      Wiadomo, że taką decyzję nie każdy jest w stanie podjąć w sytuacji awaryjnej, ale jestem pewien, że wiele Cię to nauczyło i już nie dopuściłabyś do takiego ryzyka. Niestety na drogach trzeba myśleć nie tylko za siebie, ale także za innych uczestników ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @CzarnyOwiec:
      Z UFG dostaje się tylko odszkodowanie za straty na osobie nie na mieniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @fenomenalnie_miotam: Patrz na to jak cieżarówka zmienia kierunek jazdy tuż po uderzeniu. Wiedział co się stało i uciekał umyślnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @widzialem_juz_wszystko: Możesz mieć rację, faktycznie na ułamek sekundy odbija w lewo po czym wraca do manewru.

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: czyli to nie byl wypadek tylko kolizja :)

    •  

      pokaż komentarz

      2. Jak tylko się ze mną zrównał zaczął na mnie zjeżdżać - nie miałam szansy mu uciec. LUPO to nie Porsche, przy 100km/h nie mogłam nagle przyspieszyć.

      @OlgaPe: Ciężarówki w Europie nie rozwijają takich prędkości. Poza tym, jak widziałaś, że zjeżdża na Twój pas mogłaś przyhamować, albo zjechać na pobocze.

    •  

      pokaż komentarz

      odnośnie punktu drugiego. Samochód oprócz gazu ma również kierownicę;)

      @Asso: Odnośnie obsługi wykopu. Wykop posiada możliwość usunięcia konta.

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: Eeee, przez pół roku policja nie znalazła sprawcy?

      A, no i zakop, bo z takim nagraniem idzie się na policję (jeżeli sprawcy jeszcze nie masz), odczytuje się dane z Viatolla i po sprawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: W takim razie idź i przedstaw nowe dowody w sprawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @paprocyniok: good one.

      Nie usunę bo gdyby nie tacy jak ja, wykop byłby kółkiem lizania sobie dupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: "to że on na mnie zjeżdża zobaczyłam w ostatniej chwili - nie spodziewałam się, że kierowca, który mnie wyprzedza lewym pasem (widziałam, w lusterku, że zbliża się samochód) po prostu na mnie zjedzie..." - "to że on na mnie zjeżdża zobaczyłam w ostatniej chwili" - "zobaczyłam w ostatniej chwili"

      Hmm... po prawej miałaś tylko pas awaryjny i ekran? Tak? Tak! Więc jedna ze stron do obserwacji w naturalnym ruchu drogowym Ci odeszła (tymczasowo) - zostało prosto i lewo... gdzie się patrzyłaś? Bo wiesz. Jeżeli człowiek patrzy tylko prosto to jest trochę tak jak ten koń z klapkami na oczach... Wiem, że sytuacja przykra i że Tirowiec też dał ciała, ale mimo to uważam, że nie powinnaś mieć prawa jady - jeżeli nie jesteś w stanie przez 5!!! FFS 5! (po filmie sądząc) sekund zareagować na sytuację na drodze - może nie nadajesz się na kierowcę? Masz świadomość ile metrów przejeżdżasz jadąc dajmy na to 50km/h w czasie 5 sekund? Otóż blisko 70! Zastanów się poważnie nad tym, czy naprawdę musisz prowadzić samochód - to nie tylko przywilej... Gdybym to ja miał 5 sekundowy czas reakcji (w Łodzi) to już dawno mógłbym założyć zeszyt kolizji z taksówkami... często na spostrzeżenie, podjęcie decyzji i reakcję jest MNIEJ NIŻ sekunda... jeżeli nie jesteś w stanie działać tak szybko - zostaw auto w domu/weź taksówkę.
      Nie wiem czy masz świadomość tego, że gdyby ktoś jechał lewym pasem - też mógłby zginąć... I nie byłaby to wina tylko i wyłącznie tirowca, ale właśnie twojego braku reakcji - tak jak mówili ludzie... na pas awaryjny i tyle.
      5 sekund... ludzie! Przecież to się w pale nie mieści... Naprawdę nie chciałbym trafić na OP w ruchu miejskim - szkoda auta.

      Zakopuję dla dobra OPki...

      @Godlike_Atheist: http://www.wykop.pl/link/1819142/szukam-sprawcy-wypadku-pomocy/#comment-19299464 (wypowiedź o widzeniu tunelowym)... może nie generalizowałbym tego do kobiet (sam mam znajomego, którzy przez to, że nie jest w stanie podzielić uwagi na więcej niż jedną rzecz - nie był w stanie zdać PJ)
      Fakt faktem, że prawko dostają również ludzie, którzy najzwyczajniej w świecie nie mają psychicznych predyspozycji do kierowania pojazdami i tu jest problem...

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @filipsworks: porównywać jazdę na drodze ekspresowej i w mieście ;] od tego są drogi ekspresowe żeby nie myśleć, uwaga dziecko, osoba z wózkiem, pasy, "idiota wymusza pierwszeństwo" itd
      nie wiem jak Ci wszyło 5s, bo jeśli liczysz od momentu kiedy rozpoczyna się manewr i ciężarówka powoli skręca to chyba myślisz że jadąc drogą typu A/S należy patrzeć w boczne szyby co 5s... żeby zobaczyć czy ktoś przypadkiem nie chce mnie zepchnąć z drogi... i teraz to ja nie chciałbym żebyś wjeżdżał na autostradę, bo w kogoś wjedziesz patrząc w bok a nie przed siebie. Rozumiem obserwację drogi w lusterkach, ale przez szyby boczne plz ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @kryl: "od tego są drogi ekspresowe żeby nie myśleć" - nie myślisz - nie używaj JAKIEJKOLWIEK maszyny silniejszej od Ciebie. Taka złota zasada.

      Nie trzeba było obserwować... Przecież słychać jak takie wielkie bydle się do Ciebie zbliża...

      I tak. Trzeba patrzeć w bok i to nie co 5 sekund... zerkasz kątem oka co chwilę z automatu - nawet Cię to nie powinno męczyć. I nie musiała patrzeć kątem prostym w bok... Jedzie na równi z innym pojazdem - tylko tyle zerkać żeby go łapać wzrokiem.

      Sam dziwię się, że odpowiadam. Zazwyczaj wszelakie wypowiedzi przestaję czytać przy słowach w stylu "nie trzeba myśleć"... Zawsze trzeba. Niestety. I to i za siebie i za innych też. Generalnie zakładam, że 80% ludzi jest debilami - to bardzo pomaga w życiu. Pozwala unikać nieporozumień i zabezpieczać się przed ich skutkami. (a przy okazji patrząc na idiokrację - pewnie niewiele mijam się z prawdą)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale przejechałam mu przed maską więc w końcu musiał mnie zobaczyć.

      @OlgaPe: Widziałaś ten film? Podobno kierowca usłyszał, że coś zahaczył, ale nie wiedział co. Pchał go po mokrym asfalcie z prędkością 60 mil/h.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @filipsworks: dałem zamknięty katalog o czym nie myśleć więc daruj sobie ;) generalnie nie odpisuje osobom, które wyrywają kilka słów z kontekstu i próbują coś udowodnić ;)

      zawsze trzeba ale zawsze o czym innym, w mieście myślisz pasach i pieszy na autostradzie o tym żeby nie wjechać w tego przed tobą i nie blokować tego za tobą (ok w mieście też o tym myślisz ale perspektywa prędkości 50-120/140 jest inna).
      Przyjmując twój tok rozumowania ile w takim razie trzeba razy spojrzeć, żeby dostrzec że pojazd się do nas zbliża?

      Kierowca ciężarówki od tego ma inną kategorię prawa jazdy żeby nie prowadził jej jak zwykłej osobówki, tylko żeby był świadomy wymiarów pojazdu, martwego pola i wszystkich konsekwencji. i można odwrócić sytuację, czemu kierowca ciężarówki przez ponad 5s nie upewnił się, że może wykonać manewr? przecież jako wykonujący manewr miał nie tylko obowiązek ale też lepsze warunki do tego.

      Zaczynasz wymagać od kierującej, która jedzie defensywnie, żeby myślała za kierowcę ciężarówki, no nie tak nie tak. Nie mówimy tutaj o "mistrzu kierownicy" który wbija się pod łokieć tira a potem się dziwi że kierowca się go tam nie spodziewał.

      Podobno kogo nie zapytasz to zawsze jest w tej mniejszej lepszej grupie ;]

      I to, że Ty czy ja sobie w takiej sytuacji poradzimy to nie znaczy, kierowca ciężarówki ma jechać jak chce, a osobówki mają mu hamować, uciekać na awaryjny itd

      PS. najlepsze rozwiązanie sytuacji? zasuwać 200 ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @kryl:
      1) Ok. Łapię kontekst... Kumam. Sry. Nie załapałem na początku.

      2) Pytanie o ilość razy: Wszystko zależy od sytuacji (pojazdów, drogi, oświetlenia, indywidualnych predyspozycji etc.)

      "Zaczynasz wymagać od kierującej, która jedzie defensywnie, żeby myślała za kierowcę ciężarówki, no nie tak nie tak." - No właśnie chyba nie bardzo defensywnie... Defensywnie byłoby jakby zjechała na awaryjny trzymając klakson i w między czasie zaczęła lekko hamować... Widać, że sam nie bardzo widzisz inne rozwiązania. Na prawdę tak mało ludzi jest w stanie skupić się na więcej niż 2 rzeczach na raz? Jak widzisz kierująca nie jechała defensywnie tylko po prostu nie zrobiła zupełnie NIC... Równie dobrze mogłaby jechać na tempomacie i kimać - taki kierowca jakby nikogo w aucie nie było...

      Nie no... Nie twierdzę, że tirowiec jest bez winy. Jak coś takiego się stało to powinien chociaż wezwać pomoc i później się bujać z tym. I fakt - nie myślał, że coś tam może być przed wykonaniem manewru.

      PS: Najlepsze rozwiązanie - Jeździć czołgiem (z wyłączeniem śląska - tam zawsze jedzie się tak miło, że aż czuć jak wszyscy sobie miodem tyłek smarują - i wcale nie mam na myśli nic negatywnego ;) )

    •  

      pokaż komentarz

      le mimo to uważam, że nie powinnaś mieć prawa jady - jeżeli nie jesteś w stanie przez 5!!! FFS 5! (po filmie sądząc) sekund zareagować na sytuację na drodze

      @filipsworks: Ja np uważam że nie powinieneś mieć komputera, skoro wyprowadzasz wywód, hmmm.... powiedzmy: ostrożnie gospodarując logiką.

    •  

      pokaż komentarz

      @paprocyniok: Problem jest taki, że ja do swojego "uważam, że" podałem konkretne argumenty, a Ty nie. Każdy może sobie pisać ogólnikami... Powodzenia, kiedy ktoś taki jak OPka zabije Ci dziecko lub inną bliską osobę bo "zauważyłam w ostatniej chwili"...

  •  
    tomszczyk via Wykop dla Windows Phone

    +100

    pokaż komentarz

    Mam wrażenie, ze w większości wypowiadają sie tu gimbusy bez prawka, albo kierowcy tirow, którzy w większości są debilami bez rozumu. Kierowca auta, które bylo wyprzedzane absolutnie jest niewinny. Wine ponosi debil z tira. Nie ważne czy martwy punkt czy inna debilna wymówka.
    Objazd za napisanie, ze byla w ciąży to juz totalny dramat, który potwierdza moja tezę co do osób tu piszących. Nie macie pojęcia co moze czuc kobieta w ciąży, czy przyszly ojciec w momencie zagrożenia.

    •  
      0.....e

      +76

      pokaż komentarz

      @tomszczyk: Jeszcze według niektórych osób kierowca rozwalonego samochodu powinien się:
      - teleportować na inny pas
      - wznieść się w powietrze wykorzystując pionowy start
      - tunelować do równoległego wszechświata celem uniknięcia kolizji

    •  

      pokaż komentarz

      @tomszczyk: Wina po stronie tira, zgadzam się. Ale objazd za pisanie że była w ciąży jak najbardziej na miejscu. Nie mam pojęcia co może czuć i wcale mnie to nie obchodzi. Nie muszę się stawiać w jej sytuacji i nie mam obowiązku jej rozumieć jako matki. Ni jak się to ma do sytuacji na drodze czy czyjejkolwiek winy.

    •  

      pokaż komentarz

      @pokazbobra: rozumiemy, że kobieta w ciąży całkowicie inaczej reaguje za kierownicą? Czy jak? Bo nie rozumiem tego nawiązania... ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @0degree: zawsze warto mieć trochę antymaterii, żeby zakrzywić czasoprzestrzeń. Tam od razu tunelować...

    •  

      pokaż komentarz

      @tomszczyk: podobne rozwazania byly ostatnio przy wykoipie z filmikiem, gdize kolo moterem zapierdzielal i mu osobówka wymusiala pierszeństwo na skrzyżowaniu. Gimbaza też obwiniała typa na motorze, choć przepisy ewidentnie wskazywaly na winnego kierowce osobówki (manewr skretu w lewo). Takie zycie, że ludzie którzy najmniej wiedzą, najbardziej sie udzielaja :/ Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @tomszczyk: Mam w nosie co może czuć - wiem tylko, że dołożyła swoje 3 gorsze do tego, że gdybym jechał lewym pasem to mógłbym przez MIĘDZY INNYMI nią - zginąć...

      Tirowiec do paki, a babka bajbaj z prawkiem na jakieś 5 lat - byłoby uczciwie moim zdaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @WixaDrv: Jakis czas był wykop o tym jak kierowca (chyba był nawet pod wpływem alko o ile dobrze pamiętam) jadący autem, na skrzyżowaniu wymusił pierwszeństwo kobiecie i doszło do wypadku. Pomimo tego że to on wymusił pierwszeństwo, sąd uznał winę tej kobiety bo jechała za szybko. A na tamtym filmiku koleś na moto leciał ponad 200 i do tego wyprzedzał przed skrzyżowaniem, więc kierowca osobówki mógł go nie widzieć, a raczej na pewno go nie widział.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomszczyk: Ależ nikt (normalny) nie mówi, że kierująca Lupo jest winna zdarzenia.

      Chodzi o instynkt samozachowawczy, równie dobrze można mieć pretensje do kierowcy wyjeżdżającego z podporządkowanej, takich sytuacji są codziennie tysiące ale nie każda kończy się wypadkiem. A to dla tego, że drugi kierujący też chce żyć i nie pikuje jak kamikadze bo ma pierwszeństwo.
      Jeśli pani jaśnie kierująca popełni błąd kończy się suszeniem ząbków przez szybę, ale jeśli zrobi to ktoś inny...

      Ciężko jest mi zapanować nad słowami. Gdyby zebrać opinie wszystkich kierowców z pod znaku "jeżdżę od 30lat", "zdałem za pierwszym", czy "jeżdżę szybko i bezpiecznie" pewnie okazałoby się, że z dróg należy usunąć motocyklistów, rowerzystów, pieszych, tiry, drogi odgrodzić od zwierząt leśnych, i zlikwidować miejsca dla niepełnosprawnych.

      Naprawdę współczuje tej pani, nie raz byłem w podobnej sytuacji (motocyklem!) jazda samochodem to interakcja z innymi ludźmi, a nie samochodami ślepo wypełniającymi przepisy ruchu drogowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemysluaw: w pelni sie zgadzam, sam jezdze motocyklem i gdybym patrzyl tylko na siebie, to raczej bym dzisiaj tego tekstu nie widzial. co do twojej grupy "krolow ulicy" to zapomniales o jeszcz jednych specach - taksowkarzach.

  •  

    pokaż komentarz

    @OlgaPe: wszystko spoko, ale wzbudzanie reakcji "na dziecko" to mało ciekawa metoda. podobne stosują cyganki przy żebraniu. nie uwiększa, ani nie umniejsza to niczyjej winy czy byłaś w ciąży

    •  

      pokaż komentarz

      @varez: Tu chodzi o wyobraźnie i działanie - co by było gdyby... Gdyby jednak mi się coś stało, uraz głowy, brzucha... pewnie bym tam zeszła. Gdyby ten kierowca wezwał przynajmniej pomoc, ale on nawet tego nie zrobił. Może ta metoda "na dziecko" uzmysłowi niektórym, że trzeba reagować w takich sytuacjach. O nic innego mi nie chodzi w tej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: to ja Ci powtórzę jeszcze raz - nie rób tak, bo nikt nie lubi takiego pieprzenia [przyszłych] matek i tylko narażasz się na hejt, a nie na atencję

    •  

      pokaż komentarz

      @varez: Zawsze bawią mnie naklejki typu "dziecko w samochodzie". Tak jakby przy potencjalnym wypadku sprawca miał stwierdzić: "ah, dziecko w samochodzie, to może jednak w tego nie przywalę, zaraz się inny napatoczy".

    •  

      pokaż komentarz

      @KHOT: z naklejka jest jak z kogutem policyjnym, jak widze radiowoz to nie zapierniczam 80km/h w miescie tylko jade grzecznie 60, jak widze taka naklejke to staje sie bardziej uwazny bo nigdy nie wiadomo czy matka w trakcie kierowania nie karmi dziecka itp. i czy zaraz nie wywinie jakiegos dziwolaga na drodze

    •  

      pokaż komentarz

      @grzybek1125: powinna być nalepka "baba za kierownicą" i wtedy by się ostrożnie jechało bo nie wiadomo czy kierowniczka w czasie jazdy nie robi np. loda

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: no tak bo kierowca wjeżdżając w ciebie wiedział że jesteś w ciąży... szukanie sensacji i tyle, równie dobrze mogłaś mieć worek cebuli na kolanach i co z tego?

    •  

      pokaż komentarz

      @varez: Odpuśćcie kobiecie. Gdy się jest w ciąży, perspektywa całego życia matki (i często ojca) się zmienia, przewartościowują się priorytety, a o dziecku myśli się cały czas, non stop. Podobnie jak wtedy, gdy jest się świeżo zakochanym, czy też z nieco odwrotnego przykładu - gdy boli ząb lub głowa. Nie da się o tym zapomnieć, nie da się o tym nie myśleć. Matka się przeraziła bardziej o dziecko niż o siebie. Oczywiście takie podejście może wydawać się płytkie, ale przecież ta kobieta o niczym innym nie myśli, tylko o swoim dziecku. I pisze to, co czuje, to o czym myśli.

    •  

      pokaż komentarz

      @KHOT:
      khot z purepc? Jak tak to pozdr :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mordeusz: Ale @OlgaPe już urodziła, a wciąż jej nie przeszło i koniecznie chce udowodnić całemu światu, że tylko jej dziecko się liczy.

      Sama wspomniała, że chce znaleźć sprawcę po takim czasie po to, żeby:

      pokazać temu kierowcy mojego syna

      L-O-L

    •  

      pokaż komentarz

      @varez: Coż kolego z Twoich wypowiedzi wnioskuje ,że jesteś smarkaczem. Może jak kiedyś bedziesz miał własne dziecko to zrozumiesz co ma w głowie rodzic. Inna sprawa koleżko to to ,że gdyby sie coś stało matce szanse na przeżycie dziecka jest minimalne a to sa już potencjalnie dwie ofiary. "Nikt nie lubi takiego pieprzenia" nie wypowiaqdaj sie za innych bo nie wszyscy sa takimi prymitywami jak ty...

    •  

      pokaż komentarz

      @OlgaPe: ale po ch#Q%! mi piszesz ze w brzuchu jest twoj 3 miesiecnzy synek? pza tym plod to jeszcze nie czlowiek i nie mozesz tak go nazywac, poza tym co to ma do rzeczy do wypadku / wez sie ogarnij i wracaj do garów

    •  

      pokaż komentarz

      @sysak:
      @KHOT:

      ale wy jesteście poje&****, przecież tu nie chodzi o to, że ktoś zapierdziela 1000 km/h i w ostatnim mgnieniu przed uderzeniem może zmienić kurs swojego wehikułu, ale ta naklejka jest na tyle samochodu i chodzi o trzymanie bezpiecznego dystansu... ja często staram się trzymać bezpieczny dystans do poprzedzającego samochodu, nawet jak jakieś tępe barany wykorzystują to, żeby się wcisnąć przede mnie i wygrać "pole position" na następnych światłach czy skrzyżowaniu, to że znaczna część kierowców nie trzyma bezpiecznego dystansu, a policja w ogóle za to nie łapie w Polsce, nie znaczy, że można tak jeździć.... samo to, że ktoś jest w stanie to odczytać ( o ile nie toczy się w korku) oznacza, że za blisko jedzie, naklejka ma studzić oszołomów, którzy jadąc na zderzaku walą długimi po lusterkach i spychają auto na inny pas, rzadko kiedy oszołom się ostudzi widząc małą nakleję - prędzej jak by zobaczył radiowóz, no ale próbować nikt nikomu nie zabroni

  •  
    s................h

    +37

    pokaż komentarz

    ogladac od 2:00 (minuty, nie drugiej w nocy).

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna