•  

    pokaż komentarz

    5 dych za odnowienie panie, ot cała tajemnica porzuceń.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: Jeśli kupujesz domenę, to wiesz ile kosztuje odnowienie, więc to chyba nie jest powodem porzucenia domeny ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @nt22: Oj zapewniam Cię, że wiele osób tego nie wie tzn. nie sprawdza - widzą "domenę za 0 zł", oczka się świecą, a nie przyjdzie im do głowy sprawdzić że za następny rok będzie 100 zł plus VAT. Gdyby cena rejestracji była równa cenie odnowienia, to każdy byłby mniej więcej przygotowany, a tak to zonk ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @RynekDomen_pl: Jeśli domenę bierze osoba, która nie jest w temacie, to wtedy tak jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @nt22: Nie rozumiesz. Raz, jak Wyżej zauważono - są krzykliwe reklamy typu rejestracja za darmo, czy za małą kwotę, a potem zdziwienie ile trzeba zapłacić za odnowienie (50 złto akurat w OVH, ale nie sądzę, żeby gdzieś było taniej). Jak ty miałbyś jedną, z konkretnym przeznaczeniem to by ci to nie przeszkadzało i pewnie byś jej nawet nie porzucił po "zdziwieniu" kwotą odnowienia. Zapominasz jednak o "spekulantach" rejestrujących po kilkaset domen ich zdaniem atrakcyjnych. Jeżeli nie jest to inwestycja długoterminowa, to zwyczajnie nie przedłużają mniej atrakcyjnych, lub łowią promocję licząc, że ją wykupią w innym miejscu jak znów się stanie "wolna". Sam mam raptem dwie domeny, jedną prywatną na pocztę (jestem próżny, mam domenę z nazwiskiem i pocztę na niej :-P), a drugą z bardzo atrakcyjną nazwą, którą miałem kiedyś rozkręcić, ale zabrać się za to nie moge i w sumie nie wiem czy jest sens w lutym kolejne 50 zł za nią płacić... Może spróbuję sprzedać, ale czy warto...

    •  

      pokaż komentarz

      @FrasierCrane: Też kupiłem sobie domenę pod emaila. Ale do tej pory z niej nie korzystam, bo nie zdecydowałem na jakim serwerze trzymać pocztę.
      Kiedyś można było dodać za darmo do Google Apps (czy coś takiego) tzn. Gmail z własną domeną. Teraz jest to płatne.
      A jak wykupię jakiś hosting, to po pierwsze trzeba za to dodatkowo płacić, po drugie przy przesiadkach email jest nieczynny itd.
      Gdzie Ty trzymasz pocztę z domeny?

    •  

      pokaż komentarz

      @mk321: Może Outlook.com?, brak ograniczeń na ilość adresów email.

    •  

      pokaż komentarz

      @nth4:

      Oprócz outlook.com przyjemny jest też poczta.wp.pl - działa niestety tylko po zalogowaniu, ale też i nie wymaga wykupienia opcji płatnych (33 zł/rocznie)

      HTH.

    •  
      y........s

      0

      pokaż komentarz

      @mk321: nadal można mieć gmail z podpiętą własną domeną (a gmail elegancko ukryty). Pierwsze słyszę, że jest to płatne (?). Mam tak od dobrych kilku lat i używam bez problemu i za darmo :)

    •  

      pokaż komentarz

      @nth4: Już ktoś mi polecał Outlook. Nawet próbowałem skonfigurować. Ale zniechęciły mnie problemy techniczne tam (co chwila coś nie działało). I w ogóle nie podoba mi się ten ich cały ekosystem (Live.com itd).

      O wp.pl nie słyszałem, że mają coś takiego. Ale szczerze mówiąc trochę się boję, że albo zwiną projekt, albo wprowadzą jakieś ograniczenia dla darmowych userów.

      @yanuncamas: No właśnie już płatne ;/ Za późno kupiłem domenę ;/

      No nic, chyba jednak wykupię serwer, to i zacznę stronę rozwijać.

    •  
      Z.......m

      +2

      pokaż komentarz

      @mk321: U nas pocztę firmową trzymamy na zoho.com

    •  

      pokaż komentarz

      @ZyzioZiom: Właśnie miałem pisać o zoho. Jest jeszcze rosyjski Yandex.

    •  

      pokaż komentarz

      @mk321: Ja mam najtańszy serwer od fc.pl. Ale raczej nie przedłużę po tym, jak zagrozili wyłączeniem IMAPa za zbyt dużą (70) liczbę połączeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @ShortyLookMean: No właśnie tak to jest z hostingami. A to jakiś problem, a to serwerownia padnie... A email powinien być dostępny cały czas bez przerwy i niezawodnie.

      @ZyzioZiom: Nie wiedziałem, że na Zoho mają takie coś. Długo tam macie emaile? Był jakieś problemy? Naprawdę za free wszystko co potrzeba? Jak macie tam firmową pocztę, to chyba rzeczywiście się sprawdza?

    •  

      pokaż komentarz

      @mk321: Korzystam jakieś dwa lata i e-mail zawsze jest dostępny. Ale nie lubię jak ktoś ma w ofercie zapis, że cośjest bez ograniczeń, a potem pisze, że wyłączy dostęp po IMAP, bo połączeń jest zbyt dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @mk321: polecam ci mydevil ;) przyjazna obsluga wszystko ladnie fajnie dziala w sam raz do zabawy ;)

    •  
      s............a via Android

      0

      pokaż komentarz

      @mk321: Też polecam mydevil. Bardzo dobra oferta. A na IRCu można zapytać o cokolwiek.

    •  
      Z.......m

      +1

      pokaż komentarz

      @mk321: Na zoho przenieśliśmy się bo polski hosting był ciągle wrzucany na czarną listę i nie byliśmy w stanie korzystać z emaili (które są naszym głównym kanałem komunikacji), a na zgłoszenia się wypiął że to nie ich wina i nic nie mogą zrobić. Zostaliśmy u nich bo tanio i serwer działa bez zarzutu, ale maila przerzuciłem na zoho.

      Korzystamy z tego chyba około roku, dotychczas awaria była tylko przez jeden czy dwa dni (nie straciliśmy żadnych danych). Z ich pomocy technicznej nie korzystałem bo wszystko zrobiłem samodzielnie bez problemów.
      W firmie praktycznie wykorzystujemy tylko jeden adres email (na trzy założone konta) ale można ich chyba założyć do 20. Oprócz maili jest jeszcze Zoho Docs, Zoho Projects (coś jak Podio, darmowe dla jednego projektu) i nawet jakieś aplikacje finansowe, ale jesteśmy malutką firemką i nie korzystamy z tych gadżetów.

  •  

    pokaż komentarz

    A może chodzi o domeniarzy? (jak kto woli domainerów). W Polsce jest ich na prawdę sporo i ciągle przybywa, zwłaszcza młodych, głupich, którzy myślą, że można na tym coś jeszcze zarobić. Wykupują masę bzdurnych domen, tylko po to, aby po roku zorientować się, że są gówno warte.

    •  

      pokaż komentarz

      @Chicane:
      Też się dziwiłem, że autor artykułu patrzy na sprawę tak jednowymiarowo.
      Dodałbym do tego tysiące domen (może nawet setki tysięcy w skali roku) kupowanych by stawiać na nich niskiej jakości spamowe (często wręcz automatycznie generowane) zaplecza pozycjonerskie (również pod systemy wymiany linków). Takie domeny są kupowane jak najtaniej, a do przedłużenia często nie dochodzi, bo to uderzałoby w rentowność takiego przedsięwzięcia. Wiele osób zajmujących się tym tematem woli po dwóch tygodniach łapać taką domenę (jeśli ma ona jakąkolwiek wartość) zamiast ją przedłużać.
      Do tego dodałbym jeszcze wszystkich tych, którzy uruchamiają serwisy w sieci, ale nie wystarcza im zapału na ich prowadzenie albo szybko rozczarowują się efektami swojej pracy...

      W Polsce jest jeszcze niski poziom świadomości jeśli chodzi o e-marketing czy biznes internetowy. Bardzo wielu przedsiębiorców próbuje robić to samodzielnie (często z bardzo słabym skutkiem) zamiast zlecać specjalistom, a jeśli już decydują się na nawiązanie współpracy to głównym czynnikiem w wyborze kontrahenta jest cena. A czego można się spodziewać po "pozycjonowaniu 5 fraz za 20zł miesięcznie"? Tego, że ktoś będzie tworzył wartościowy dla użytkownika content i przedłużał domeny? :>

      Inna rzecz, że taka a nie inna proporcja między ceną rejestracji a ceną przedłużenia sprzyja porzucaniu domen, ale czy można w tym upatrywać głównej przyczyny?

      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_rysio_997: A czy nie uważasz, że to co piszesz sprowadza się także do ceny? Skoro można w Polsce kupić masę domen "za 0 zł", to nic dziwnego że ludzie stawiają na nich śmieci pod zaplecze. Gdyby cena rejestracji domeny była konkretna, to nie miałoby to miejsca bo spamerów nie byłoby stać na postawienie iluś tam domen ze śmieciowym contentem. W krajach, w których ceny domen są normalne, takie zjawisko nie występuje na taką skalę.

    •  

      pokaż komentarz

      @RynekDomen_pl:
      Oczywiście, zgadzam się, że obecna polityka cenowa ułatwia taką działalność.
      Aczkolwiek nie jest jedynym czynnikiem. To, że w Polsce jest "wzięcie" na spam wynika również ze specyfiki rynku (tanio > dobrze) + tego, że język polski jest znacznie trudniejszy w automatycznej analizie od choćby angielskiego (przez co jest trudniej odróżnialny dla wyszukiwarki od wartościowego contentu). Co za tym idzie, bardzo długo można było generować totalny syf, który wyszukiwarka ładnie indeksowała i który "działał" tak długo jak żywy człowiek go nie zgłosił (jeszcze dziś jest tego pełno).

      Zastanawiam się po prostu czy to nie jest tak, że niska cena rejestracji domeny (na granicy opłacalności, czy nawet na "zero") to nie jest forma "adaptacji" do specyfiki naszego rynku. Pomijam już kwestię rejestacji domeny za 0 zł (czyli ze stratą), bo raczej ktoś, kto kupuje 5000 domen pod spam nie "zbiera" po jednej domenie, tylko kupuje masowo.

      Generalnie to ja się z Wami zgadzam, że taka polityka cenowa sprzyja spamowi, ale nie jestem przekonany, czy jest to przyczyna takiej sytuacji na rynku, czy raczej "adaptacja" do zepsutego rynku. :)

      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @dziki_rysio_997: To jest dobre pytanie, czy to jest przyczyna czy skutek. Ja bym jednak stawiał na to, że ceny domen są przyczyną a nie adaptacją - takie ceny w NASK obowiązują już od wielu, wielu lat. A trudno sobie wyobrazić, aby te wiele lat temu NASK obniżył ceny rejestracji domen akurat na prośbę spamerów SEO - to w ogóle byłby jeden z bardzo niewielu przypadków w historii że NASK zrobił coś na prośbę uczestników rynku :-P

      Co do specyfiki rynku (tanio > dobrze) i analizy języka polskiego zgadzam się z Tobą. Aczkolwiek znów, gdyby polityka cenowa .pl była inna, to Polacy wykorzystywaliby inne domeny do tego celu a nie .pl (kiedyś w ogóle można to było robić zwyczajnie na subdomenach swojej domeny, it tyle).

    •  

      pokaż komentarz

      @RynekDomen_pl:

      Aczkolwiek znów, gdyby polityka cenowa .pl była inna, to Polacy wykorzystywaliby inne domeny do tego celu a nie .pl (kiedyś w ogóle można to było robić zwyczajnie na subdomenach swojej domeny, it tyle).

      Pewnie tak - swego czasu przecież popularnością w "SEO" bardzo cieszyły się domeny regionalne, teraz pewnie też dość sporo domen IDN, które często można bardzo tanio przedłużać... ;)

    •  

      pokaż komentarz

      to nic dziwnego że ludzie stawiają na nich śmieci pod zaplecze

      @RynekDomen_pl:
      @dziki_rysio_997

      polski internet pełny jest śmieciowych domen o których nie mamy pojęcia. Ja od pewnego czasu monitoruję swoją stronę przez brand 24 - oto na jakich domenach pojawia się nazwa mojej strony:

      dogeadv.pl
      qtiqsvlsoqt.pl
      zomqfsdfzhf.pl
      gdansktwojemiasto.pl
      aayrdfjpolf.pl
      blablacarr.pl
      ipihtkoqaqt.pl
      aayrdfjpolf.pl
      fxmwpovhden.pl

      i teraz powiedzcie mi kto takie coś rejestruje? Chyba robią to już botem...

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszek00:
      Powiem szczerze: nie biorę nawet pod uwagę możliwości, że ktoś takie "serwisy" stawia ręcznie.
      A z tego, co kojarzę AZ.pl (dwie z tych domen są w az.pl, nie sprawdzałem reszty, ale pewnie też) ma API więc zdobywanie domen też można zautomatyzować...

    •  

      pokaż komentarz

      Powiem szczerze: nie biorę nawet pod uwagę możliwości, że ktoś takie "serwisy" stawia ręcznie.
      A z tego, co kojarzę AZ.pl (dwie z tych domen są w az.pl, nie sprawdzałem reszty, ale pewnie też) ma API więc zdobywanie domen też można zautomatyzować...


      @dziki_rysio_997: mnie ciekawi jak ktoś na tym zarabia....bo skoro ogarnia boty i trawlery zbierające przypadkowe treści i dodatkowo nie może mieć adsense'a więc zarabia na śmieciowych reklamach...ciekawe jak na tym wychodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszek00: dogeadv.pl
      Chyba nie ma wątpliwości, ze pod tą domeną niedługo będzie poważny serwis...wow...

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszek00:
      No to weźmy "na tapetę" jedną z domen: gdansktwojemiasto.pl

      Jest dość świeża, ale zwróć uwagę na ostatnią linię:

      created: 2014.01.03 01:26:03
      last modified: 2014.01.03 03:59:13
      expiration date: 2014.01.17 01:26:03

      Czyli zarejestrowana na dwa tygodnie. Patrzę teraz na az.pl i widzę, że można wziąć za darmo domenę na dwutygodniowy test...

      Jedziemy dalej:
      https://ahrefs.com/site-explorer/overview/subdomains/gdansktwojemiasto.pl

      Zobacz, ile w tak krótkim czasie "dostała" linków: 35 tysięcy (a to są tylko linki, do których robot ahrefs dotarł przeszukując internet w ciągu kilku dni - w rzeczywistości pewnie jest ich o rząd wielkości więcej).
      Zjedź na dół powyższego raportu (do Anchors Cloud) - możesz zobaczyć mniej więcej na jakie frazy gość się pozycjonuje.

      Jak sądzę, plan jego działania jest taki:
      1. Bierze domenę za darmo "na próbę".
      2. Ładuje ją spamem "ile wlezie" i patrzy, czy wskakuje na dobre pozycje w wynikach wyszukiwania.
      3. Jeśli przeszła test (2.) -> kupuje ją, bo już ma na niej jakiś ruch (albo może ją odsprzedać lub wykorzystać do podlinkowania innej).

      A jak to spieniężyć?
      1. Reklamy - są systemy, gdzie nie ma kontroli jakości, czy wręcz dedykowane tego rodzaju stronom.
      2. Są tam linki do pobierania, wystarczy wstawić tam link dodany przez skracacz linków, np. adf.ly (który za każde przejście po linku i wyświetlenie reklamy zupełnie przyzwoicie płaci).
      3. Od biedy można taką domenę wykorzystać do sprzedaży na niej linków (czy dodać do systemu wymiany linków), aczkolwiek przy tak hardcore'owym podlinkowaniu ciężko powiedzieć, ile pożyje.

      Oczywiście nie musi też być tak, że ta domena została kupiona wyłącznie do zarabiania pieniędzy. Pozycjonerzy robią też różnego rodzaju testy w celu przetestowania pewnych metod/schematów przed wykorzystaniem ich do pozycjonowania docelowych stron.

      To tak na pierwszy rzut oka, pewnie gdyby się poprzyglądać to dałoby się więcej wyłowić.

      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszek00: a ja przy okazji doceniam, że monitorujesz :)

    •  

      pokaż komentarz

      a ja przy okazji doceniam, że monitorujesz :)

      @sadek: warto, widać kto powołuje się na Twoje artykuły, gdzie kopiują Twoje treści, etc.

  •  
    N...x

    +10

    pokaż komentarz

    czy jest u nas jakikolwiek obszar przestrzeni publicznej który nie jest patologiczny i zawsze działa na niekorzysć obywatela?

  •  

    pokaż komentarz

    Podepnę się pod temat. Mam do sprzedania domenę boskie.pl, ale nie wiem ile może być warta, jak myślicie Wykopki? 1000 zł bym wyciągnął czy nie ma szans?

    •  

      pokaż komentarz

      boskie.pl

      @gumol: Jak ktoś Ci da za to 1000zł, ale raczej powątpiewam.

    •  

      pokaż komentarz

      @gumol:
      Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, czym ona się wyróżnia na tle "podobnych"?

      - Jest doskonałą domeną do wykorzystania w konkretnym biznesie (np. legendarna domena: opony.pl ;) )? -> Nie.
      - Jest to nazwa znanej firmy/produktu? -> Nie (chyba, że nie znam ;) ).
      - Ma jakąś nadzwyczajną wartość np. dla pozycjonerów? -> Nie.

      Gdyby ktoś mnie zapytał, co może być pod domeną "boskie.pl" to bym powiedział, że serwis z obrazkami albo "złotymi myślami") (i w tym przypadku wartość domeny jest raczej słaba - "podobnych" nazw można wymyśleć dużo).
      Druga rzecz, która mi przychodzi do głowy to jakiś sklep z ciuchami dla kobiet - tu już prędzej można coś ugrać; może ktoś otwierający sklep internetowy z ciuchami albo bielizną by się skusił - nazwa wydaje mi się trafiona. ;)

      A czy "opchniesz" ją na giełdzie za dobre pieniądze? Nie sądzę, ale różne przypadki się zdarzają. ;)