•  

    pokaż komentarz

    Dziwi mnie, że nagranie samo w sobie, nawet przesłane anonimowo nie może być dowodem. Przecież jeszcze niedawno coś było o tym, że yt chcą przeglądać w poszukiwaniu takich motywów.

  •  

    pokaż komentarz

    Do tych najbardziej krytykujących że konfident itp itd, ciekawe co byście powiedzieli jakby taki h@j przejechał Wam po szkitach albo przetrącił kolana bo akurat znam taki przypadek, to byście latali i szukali dowodów. Trochę empatii, bo czasami życie lubi zaskoczyć. Po drugie trzeba tępić takie zachowania bo przejście dla pieszych tak samo jak skrzyżowanie dróg to miejsce w którym trzeba zachować szczególną ostrożność.

  •  

    pokaż komentarz

    tez jezdze duzo w pracy i mam kamerkę i gdybym zgłaszał każde wykroczenie to zamiast do pracy to jeździł bym po komisariatach :__;
    kamerkę mam głównie po to, żeby mieć dowód jak mi się coś stanie...

  •  

    pokaż komentarz

    Wszelkie takie zgłoszenia moim zdaniem należy zgłaszać anonimowo. Właśnie dlatego, żeby człowiek nie był potem ciągany po sądach, komisariatach.

  •  

    pokaż komentarz

    Sytuacja przedstawiona na nagraniu owszem pokazuje wykroczenie, ale zadajmy sobie pytanie, jak my byśmy się w niej zachowali ? Na zimno ogladając filmik jest wszystko jasne, gościu wyprzedza na pasach, mandat dla niego. Ale każdy kierowca wie że nie da się jechać i cały czas kalkulować. Facet mógł nie widzieć tego biegacza co go też nie usprawiedliwia ale taka sytuacja może się zdarzyć każdemu. Autor nagrania też popełynia dwa wykroczenia: prędkość i nie zachowanie bezpiecznego odstępu tylko po to by nagrać tablice. Ludzie przestańmy być dla siebie wilkami i nie szukajmy taniej sensacji. Od takich wykroczeń jest Policja. Większym zagrożeniem może być stres że ktoś nas nagrywa jak nie puściliśmy pieszego niż to wykroczenie same w sobie.